Cryptoozology, Myths, Legends

Kolejne filmy i relacje

22 września 1936 r. Malcolm Irvine po raz drugi nakręcił film, który jego zdaniem przedstawiał płynącego potwora z Loch Ness. Tego dnia o godzinie 15.30

22 września 1936 r. Malcolm Irvine po raz drugi nakręcił film, który jego zdaniem przedstawiał płynącego potwora z Loch Ness. Tego dnia o godzinie 15.30 Irvine zajął pozycję nad zatoką 5 km od Inverfarigaig, gdzie udało mu się sfilmować szybko poruszający się obiekt, płynący od strony Foyers. Również i to nagranie nie zachowało się w całości do czasów dzisiejszych. Zdaniem jego twórcy, przedstawiało ono szyję i głowę płynącego stworzenia, opadające i wznoszące się wraz z ruchami jego płetw. Członek przyrodniczego Towarzystwa im. Linneusza, Eric Foxton po obejrzeniu filmu stwierdził, iż nie może zidentyfikować zwierzęcia widniejącego na kliszy.

Z 28 października 1936 roku pochodzi relacja z obserwacji zwierzęcia z małą głową, długą szyją i dwoma czarnymi garbami na grzbiecie, które miało być widoczne przez trzynaście minut w wodach jeziora niedaleko zamku Urquhart. Zamieszkały niedaleko Duncan MacMillan ujrzał stworzenie jako pierwszy. Po jakimś czasie dołączyli do niego pasażerowie dwóch autobusów wycieczkowych, które zatrzymały się, aby turyści mogli popatrzyć na jezioro. Łącznie dziwne zwierzę miało wówczas obserwować ok. 50 osób[25].

Kolejny film rzekomo przedstawiający potwora został wykonany przez G.E. Taylora 28 maja 1938 r. Sfilmował on obiekt leżący nieruchomo na powierzchni wody, ok. 200 metrów od kamerzysty. Taylor opisywał rzekome stworzenie:
Quote-alpha.png
Jego ciało było duże i zaokrąglone, zwężające się w kierunku szyi zanurzonej w wodzie i widocznej jeszcze jakieś pół metra pod powierzchnią. Szyja wyginała się w łuk, wystający ponad wodę na kilkanaście centymetrów, by następnie znów się zanurzyć. Wszystko wskazywało na to, że w miejscu, w którym ów łuk łączył się z wodą, znajdowała się część głowowa. Całe ciało koloru ciemnoszarego wynurzone było na około pół metra[26].

Taylor miał obserwować zwierzę około południa, po czym wrócił na miejsce obserwacji ponownie ok. 12.45, aby zobaczyć je i sfilmować ponownie.

A to już wiesz?  Potwór z Loch Ness

W latach 40., 50. i 60. XX wieku pojawiały się kolejne doniesienia o rzekomych obserwacjach nieznanego zwierzęcia. W październiku 1936 r. miała obserwować je unoszące się na powierzchni wody przez ponad 14 minut, Marjory Moir. 10 sierpnia 1941 dziwny obiekt widziała spora grupa osób, o czym donosił Daily Mail ? potwór miał mieć długą szyję w kształcie węża i długość ok. 5 metrów. Tuż po II wojnie światowej, w sierpniu 1946 r. zwierzę podobno pokazało się państwu Atkinsonom niedaleko Dores, 4 kwietnia 1947 r. ? J.W. McKillopowi (urzędnikowi rady hrabstwa Inverness)[27], a w grudniu 1948 r. miała zaobserwować je Russell Ellice i jej dwoje dzieci, w pobliżu Brachli.

Niedużego stwora miała nad Loch Ness zaobserwować 20 sierpnia 1952 r. Greta Finlay. Zaniepokojona dziwnymi odgłosami rzekomo ujrzała potwora za własną przyczepą kempingową. Potem mówiła o tym:
Quote-alpha.png
Tak bardzo byłam zaabsorbowana dziwnym widokiem jego głowy i szyi, że nie przyjrzałam się uważnie reszcie. Były tam dwa lub trzy garby, a długość całego zwierzęcia mogła wynieść cztery i pół metra. Szyja była wyprostowana i nieco grubsza w partii łączącej ją z beczkowatym ciałem, skrytym pod wodą. Szyja wraz z głową miała trzy czwarte metra długości, zaś sama głowa około piętnastu centymetrów. Szerokość głowy nie była większa niż szyi. Poza odrażającym widokiem głowy szczególnie mnie zdumiały sterczącej z niej dwa piętnastocentymetrowe wyrostki z kroplistymi pęcherzykami na końcach. Skóra była czarna i lśniąca, najbardziej przypominająca ślimaka[28].

W grudniu 1954 r. po raz pierwszy zanotowano zagadkowy odczyt na ekranie echosondy badającej odmęty jeziora. Dryfter “Rival III” z Peterhead przepływający przez Loch Ness wyposażony był w takie urządzenie i członkom jego załogi udało się zarejestrować obraz dziwnego obiektu na głębokości ok. 150 metrów. Obraz zbadali pracownicy z Instytutu Kelvina i Hughesa. Ich zdaniem nie była to na pewno ławica ryb, lecz jednolity obiekt[29].

A to już wiesz?  Poszukiwania potwora z Loch Ness

Kolejne zdjęcie mające przedstawiać potwora, lub nawet dwa osobniki, pochodzi z 9 lipca 1955 r., kiedy to P.A. MacNab, znajdując się na drodze nieco powyżej zamku Urquhart zauważył wzburzenie powierzchni wody. Za pomocą teleobiektywu wykonał fotografię[30] obiektu, który uznał za ciemne, podłużne ciało przesuwające się w wodzie[31]. Zdjęcie MacNaba ukazuje dwa wydłużone garby oraz ruiny zamku Urquhart. Wielu zwolenników istnienia potwora zwraca uwagę na to, iż oba obiekty najwidoczniej wywołują osobne bruzdy na powierzchni wody ? co uznają za dowód zamieszkiwania Loch Ness przez kilka zwierząt. Wiarygodności zdjęciu nie dodało jednak to, iż wkrótce po opublikowaniu go w książce Konstancji Whyte, pojawiła się druga jego wersja[32], co może oznaczać, iż fotografia była retuszowana.

Z 8 października 1957 roku pochodzi relacja Christine Fraser, która wraz z innymi turystami podróżującymi autobusem miała zobaczyć 8-metrowe zwierzę z trzema garbami na grzbiecie, wynurzające się wód jeziora niedaleko Strone[33].

http://pl.wikipedia.org/wiki/Potw%C3%B3r_z_Loch_Ness

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy