Archiwum

Archiwum

20202019201820172016201520142009

202020192018201720162015
  • środa, 2 grudnia Wspólne świętowanie urodzin niedźwiedzi polarnych (Aktualności) (by potworki.pl)
  • środa, 25 listopada Zima w Dubrowniku i Splicie – niezapomniany grudzień nad Adriatykiem (Chorwacja) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 23 listopada Przedświąteczna wycieczka do Zagrzebia (Podroże) (by potworki.pl)
  • piątek, 13 listopada Jak chronić się przed utratą cennych przedmiotów podczas podróży (Podroże) (by potworki.pl)
  • środa, 11 listopada Snowboard czy narty – Jedna deska czy dwie deski? (Sporty zimowe) (by potworki.pl)
  • piątek, 6 listopada 10 sposobów na aktywny wypoczynek w Chorwacji (Chorwacja) (by potworki.pl)
  • piątek, 16 października Światowy Dzień Krawata – wyjątkowe święto Chorwacji (Chorwacja, Zwyczaje) (by potworki.pl)
  • środa, 14 października Chorwacja jesienią (Chorwacja) (by potworki.pl)
  • piątek, 18 września Najlepsze aplikacje dla podróżnika Top 10 (Android, Smartfony) (by potworki.pl)
  • czwartek, 17 września Chorwacja — raj dla żeglarzy (Chorwacja) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 14 września Podpowiadamy jak zamówić ulubioną kawę w podróży (Kawa) (wakacje, wakacje 2015) (by potworki.pl)
  • czwartek, 10 września Rodzinna wyprawa do Chorwacji (Chorwacja) (chorwacja) (by potworki.pl)
  • środa, 9 września Ukryte skarby Chorwacji — 10 miejsc, które trzeba koniecznie zobaczyć! (Chorwacja, Europa) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 7 września Przygotuj dziecko do podróży! (Leki) (by potworki.pl)
  • sobota, 15 sierpnia Koniec rzymskich wakacji – 15. sierpnia dla Włochów (Włochy, Żywność) (by potworki.pl)
  • piątek, 24 lipca Podróże z maluchem ? niezbędnik rodzica (Podroże) (by potworki.pl)
  • sobota, 18 lipca Uzdrawiająca moc tequili! (SPA) (by potworki.pl)
  • środa, 15 lipca Kłopoty żołądkowe w podróży – jak im zapobiegać i leczyć? (Zdrowie) (by potworki.pl)
  • wtorek, 14 lipca Kilka wskazówek na udane wakacje we dwoje (Porady) (by potworki.pl)
  • wtorek, 14 lipca Wakacje rozkręciły się na dobre (Wypoczynek) (by potworki.pl)
  • wtorek, 14 lipca Podróż z dzieckiem – jak uniknąć niespodziewanych wypadków? (Podroże) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 13 lipca Co zabrać w podróż z dzieckiem? (Wypoczynek) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 13 lipca Wciąż zastanawiasz jakie miejsce wybrać na wakacyjny odpoczynek? (SPA, Sport i Rekreacja) (by potworki.pl)
  • czwartek, 18 czerwca Góry na wakacje? Tak! (SPA) (by potworki.pl)
  • sobota, 13 czerwca Wakacje z przedszkolakiem – Przyjemność czy wyzwanie? (SPA, Wycieczki dla dzieci, Wypoczynek) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 4 maja Dogtrekking sposobem na spalanie kalorii (Buty) (by potworki.pl)
  • środa, 29 kwietnia Menu podróżnika (Żywność) (by potworki.pl)
  • piątek, 24 kwietnia Delfiny u wybrzeży Karlskrony (Zwierzęta) (by potworki.pl)
  • środa, 15 kwietnia Rodzinna majówka ? co przyda się podczas podróży (nieznane) (by potworki.pl)
  • piątek, 10 kwietnia Pierwszy prom na metanol rozpoczął kursowanie (Promy) (by potworki.pl)
  • czwartek, 9 kwietnia Podróże z małymi dziećmi są ciekawsze! (Podroże) (by potworki.pl)
  • wtorek, 24 marca W roku 2015 sześciu na dziesięciu Polaków pojedzie na wakacje samochodem (Wakacje) (by potworki.pl)
  • czwartek, 19 marca Zaostrzone normy emisji spalin dla maszyn rolniczych (Wiadomości branżowe) (by infoWire.pl)
    W trosce o środowisko Unia Europejska przygotowała nowe normy emisji spalin dla ciągników. Szkopuł w tym, że wielu rolników nie stać na kupno odpowiednich maszyn, które z powodu zastosowania nowoczesnych technologii znacząco podrożały. Normy spalin zostały wprowadzone w celu ograniczenia zanieczyszczeń wynikających z emisji cząstek stałych z silnika. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że w całej Unii Europejskiej użytkowanych jest 10 mln traktorów, z których 3 mln mają nie więcej niż 15 lat, a pozostałe – niestety – od 15 do nawet 70. „Wyobraźmy sobie stary ciągnik pracujący na polu, który wyrzuca przez swój komin wielką ilość cząstek stałych. Gdyby nie wprowadzone normy emisji spalin, po kilku latach eksploatacji trudno byłby mówić o ekologicznej żywności” – zauważa w rozmowie z serwisem infoWire.pl Tadeusz Rzeszowski z Pol-Agra. Ostatnie normy zostały wprowadzone w październiku 2014 r. Do 2018 r. mają zostać zaostrzone. Co to oznacza dla rolników? Wyższe ceny. Producenci ciągników zostali zmuszeni do wprowadzenia zmian konstrukcyjnych. „W wielu maszynach zastosowano nowoczesne silniki” – wyjaśnia rozmówca. Wymiana ciągnika to wydatek kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy złotych. Producenci odczuwają na razie stagnację, ponieważ rolnicy wyczekują, aż znowu będą dostępne unijne fundusze pomocowe, które będzie można wykorzystać na zakup sprzętu rolniczego. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 marca Regionalny System Ostrzegania działa coraz lepiej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poinformuje o silnych mrozach, wichurach, podtopieniach i poradzi, co robić w sytuacjach kryzysowych – mowa o Regionalnym Systemie Ostrzegania (RSO). Na razie jest on wdrażany. W pełni będzie można z niego korzystać od 1 lipca. Informacje o zagrożeniach pogodowych czy drogowych można znaleźć ze stronach urzędów wojewódzkich. Od stycznia 2015 r. są one przekazywane również za pośrednictwem telewizji publicznej – w tej chwili paski z komunikatami pojawiają się tylko w kanałach regionalnych, ale od lipca będą ukazywały się we wszystkich programach w MUX3. Z RSO można już korzystać za pomocą aplikacji mobilnej dostępnej na iOS-a, Androida i Windows Phone’a – mówi serwisowi infoWire.pl Artur Koziołek, rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Aplikacja poinformuje o zagrożeniu, ale zaopatrzono ją też w poradniki postępowania w sytuacjach kryzysowych. „Ten system działa coraz lepiej. Już niedługo będzie można wybrać poszczególne województwa, przez które będziemy przejeżdżać, i sprawdzić, czy na danym terenie jest bezpiecznie” – dodaje rozmówca. Osoby mieszkające na obszarach zagrożonych np. powodziami czy wichurami, jeśli zgłoszą swoje numery telefonów komórkowych do bazy Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, będą otrzymywać ostrzeżenia w formie SMS-ów. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 marca Fizyk z Politechniki Gdańskiej współodkrywcą nowej rodziny związków chemicznych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Fizyk dr hab. Tomasz Klimczuk z Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej PG jest współodkrywcą nowej rodziny związków chemicznych wywodzących się ze skutterudytów.  W czasopiśmie "Nature Communications" ukazał się właśnie artykuł na ten temat.    Skutterudyty to minerały na bazie arsenu. To również nazwa ogromnej rodziny związków chemicznych o wzorze BX3 lub AB4 X12, w którym A to metal alkaliczny lub ziem alkalicznych, B – żelazowiec (żelazo, ruten, osm) i X to antymon, arsen lub fosfor. W zależności od tego, które metale z grup A i B łączą się z antymonem, mają one różne właściwości fizyczne: mogą być np. nadprzedwodnikami lub termoelektrykami – czyli generować napięcie elektryczne w wyniku istnienia różnicy temperatur na przeciwnych końcach urządzenia. Podczas jednego z pobytów dr hab. Tomasza Klimczuka w Princeton University, w laboratorium uznanego odkrywcy nadprzewodników prof. Roberta J. Cavy (jubileuszowego doktora honoris causa PG), narodził się pomysł, by żelazowiec zamienić pierwiastkiem z sąsiedniej kolumny – kobaltem. – Propozycja padła ze strony bardzo dobrego i młodego teoretyka, i miała sens, ponieważ przypuszczał, że w ten sposób zmieniłyby się właściwości fizyczne. Oczywiście na początku nie udało się tego zrobić, struktura nie była stabilna – mówi dr hab. Tomasz Klimczuk. – Jeśli zamiast żelaza wstawimy kobalt dodajemy jeden elektron do związku: kobalt ma o jeden elektron więcej, niż żelazo. Ponieważ w skutterudytach występują cztery atomy żelaza, podstawienie kobaltu oznacza o cztery elektrony więcej. Nie można ich dodać „bezkarnie”. Wobec tego, co zrobić, by utrzymać taką samą liczbę elektronów jaka była początku, w znanej strukturze z udziałem żelaza? Naukowcy postanowili zabrać „nadwyżkę” elektronów z antymonu i zamiast 12 atomów tego pierwiastka dać tylko osiem, a pozostałe cztery atomy zamienić atomami cyny, która ma o jeden elektron mniej niż antymon – w ten sposób udało się znieść nadliczbowe elektrony i ustabilizować strukturę. – Dotąd nikt nie podejmował takich prób, a prof. Cava lubi powierzać mi ryzykowne testy, ponieważ się nie załamuję, mimo 99 proc. niepowodzeń takich eksperymentów. Spróbowałem. I wyszło – opowiada fizyk z Politechniki Gdańskiej. –Zrobiłem pierwszy, drugi, trzeci związek, przy dziesiątym musiałem wrócić do Polski. Zespół Cava Lab kontynuował badania. W publikacji w "Nature Communications" pt. „A large family of filled skutterudites stabilized by electron count” opisane zostały 43 nowe związki chemiczne. Liczba materiałów, które można na tej samej zasadzie stworzyć sięga kilkuset. Jak to możliwe? Biorąc lit, antymon zmieszany z cyną i kobalt otrzymamy taką samą liczbę elektronów gdy zamiast kobaltu użyjemy rod lub iryd. Zamiast litu możemy wykorzystać sód, potas, wapń, stront, bar, i jeszcze 14 pierwiastków lantanowców. I wreszcie – zamiast antymonu możemy do syntezy użyć arsen lub fosfor, ale wówczas w miejsce cyny należy zastosować german. Stąd liczba wszystkich kombinacji daje kilkaset możliwych nowych skutterudytów. To właśnie olbrzymi potencjał opisanej przez badaczy grupy związków zadecydował o przyjęciu artykułu do publikacji przez tak znakomity tytuł. Naukowcy przebadali część związków pod względem właściwości fizycznych, szukając nadprzewodnictwa. – Nie znaleźliśmy go, ale kropka nie jest jeszcze postawiona. Poszukiwania będą kontynuowane – podkreśla dr hab. Tomasz Klimczuk. – Otwierając drzwi do tak dużego „pokoju” można znaleźć wszystko. Na pewno warto wytwarzać i badać kolejne związki. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 marca Kastracja zwierząt zapobiega ich bezdomności (Wiadomości branżowe) (by infoWire.pl)
    Już po raz 16. w marcu zorganizowano ogólnopolską akcję sterylizacji zwierząt. W tym czasie wiele lecznic oferuje kastrację w tańszej cenie. I choć przybywa świadomych właścicieli, to są tacy, którzy boją się wykastrować swojego pupila. „Kastracja polega na pozbawieniu płodności. Jest to zabieg polecany zarówno ze względów zdrowotnych, jak i społecznych” – mówi serwisowi infoWire.pl lek. wet. Małgorzata Rutkowska z lecznicy weterynaryjnej Doktor Aga. Kastrowanie nie tylko przyczynia się do zmniejszania liczby niechcianych psów i kotów, lecz także łagodzi agresję u zwierząt i pozwala wyeliminować ich włóczęgostwo. Jak każdy zabieg i ten niesie ze sobą pewne ryzyko – jest ono niewielkie, zwłaszcza jeśli zwierzę jest młode i nie choruje. Właściciel czworonoga może zawsze odwiedzić gabinet, aby się skonsultować. Taka wizyta jest nieodpłatna. „U samic ze względu na budowę narządu rodnego operacja jest bardziej skomplikowana i wymaga otworzenia jamy brzusznej. Kastracja samców polega na pozbawieniu jąder. Zabieg łatwiejszy jest u kotów. Wprawiony lekarz poradzi sobie z nim w kilka minut” – wyjaśnia ekspertka. Po operacji większość zwierząt dochodzi do siebie jeszcze tego samego lub następnego dnia. W dużej mierze zależy to od kondycji i wieku czworonoga. Co ważne, w marcu w wielu przychodniach weterynaryjnych można wykastrować zwierzę w promocyjnej cenie. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 marca Co dalej z rynkiem polskich warzyw i owoców? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    2014 r. był czasem urodzaju, który mógł cieszyć rolników. Niestety, embargo wprowadzone na polskie produkty zamknęło rynek zbytu i doprowadziło do nadprodukcji. Sytuacja sadownictwa i warzywnictwa nie jest komfortowa, dlatego wielu się zastanawia, jaki będzie ten sezon. Ubiegły rok kojarzy się ze sprzyjającymi warunkami pogodowymi. „Plony były rekordowe, zarówno jabłek, jak i poszczególnych gatunków warzyw” – mówi serwisowi infoWire.pl prof. dr hab. Franciszek Adamicki, dyrektor Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach. Życie rolnikom uprzykrzyły szkodniki, ale dzięki wdrożeniu systemu integrowanej ochrony roślin poradzono sobie z tym problemem. Niestety nieco trudniej było z embargiem nałożonym przez Rosję, które utrudniło eksport za wschodnią granicę. Ministerstwo Rolnictwa wciąż stara się pozyskać nowych partnerów handlowych – w Chinach, Kanadzie czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wymaga to jednak czasu, więc na razie plony magazynowane są w chłodniach. Stopniowo następuje jednak sprzedaż – reklamy rodzimych produktów przyniosły pozytywny efekt. „Spożycie jabłek w Polsce wzrosło o 4 kg/os. rocznie. Kupujemy też więcej papryk, brokułów i kalafiorów, czyli warzyw prozdrowotnych, zawierających dużą ilość witamin i minerałów” – wyjaśnia profesor. Cieszy również fakt, że Polacy najchętniej kupują rodzime produkty – widzimy korzystną różnicę w smaku w porównaniu z towarami sprowadzanymi z zagranicy. Jak pod względem upraw sadowniczych i warzywniczych zapowiada się rok 2015? Efektem łagodnej zimy może być wzmożone występowanie szkodników i chorób. Będzie to wymagało intensywnej ochrony roślin, choć restrykcyjne przepisy dotyczące dopuszczalnego poziomu środków chemicznych pozostałych na produktach spożywczych wymuszają ostrożność. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca Ekoakcje w Centrum Handlowym Morena (Wiadomości branżowe) (by Carrefour Polska)
    Ekoakcje w Centrum Handlowym Morena Jak segregować odpady? Jak wygląda proces recyklingu? Jakie opakowania produktów wybierać? Na te pytania będzie można otrzymać odpowiedź w Centrum Handlowym Morena w Gdańsku, gdzie Centrum UNEP/GRID-Warszawa organizuje warsztaty edukacyjne w ramach kampanii „Zrób prezent sobie i środowisku”. Podobne spotkania odbędą się również w kolejnych centrach handlowych należących do sieci Carrefour Polska.  Podczas warsztatów można będzie dowiedzieć się więcej na temat m.in. możliwości poddawania opakowań procesom recyklingu, segregacji odpadów czy oznakowania opakowań. Animatorzy przygotowali gry i zabawy edukacyjne – nie tylko dla najmłodszych. Każdy może sprawdzić swoją wiedzę rozwiązując e-quiz i uczestnicząc w konkursach z nagrodami. Na stoisku edukacyjnym dostępne będą również praktyczne ekoporadniki. Warsztatom towarzyszy także wystawa plakatów poświęconych tematyce odpowiedzialnej konsumpcji. Ekoakcje to jedno z działań zaplanowanych w ramach kampanii „Zrób prezent sobie i środowisku”. Głównym celem tego przedsięwzięcia (zapoczątkowanego w 2013 roku), jest zwiększenie wiedzy społeczeństwa na temat zmian klimatycznych oraz wpływu każdego człowieka na tempo tych zmian. Motywem przewodnim trwającej aktualnie edycji kampanii są opakowania i odpady opakowaniowe. Robiąc codzienne zakupy wszyscy mamy realny wpływ na to, jaką presję wywieramy na środowisko naturalne. To właśnie przy półce zakupowej decydujemy m.in. jak opakowany produkt włożymy do koszyka (czy jest zapakowany adekwatnie do wielkości i rodzaju czy też w kilka niepotrzebnych warstw i czy potem można poddać takie opakowanie recyklingowi), czy kupimy produkt pochodzący z innego kontynentu, czy od lokalnych producentów (co wiąże się z mniejszą emisją CO2 wynikającą ze zużycia mniejszej ilości paliwa) – podkreśla Małgorzata Konkol, koordynator kampanii (Centrum UNEP/GRID-Warszawa) - Wybory miliardów konsumentów na całym świecie mogą zatem skłonić producentów do większej dbałości o stan środowiska, w którym wszyscy żyjemy – dodaje.  Umożliwienie klientom Centrum Handlowego Morena udziału w warsztatach ekologicznych wpisuje się w realizowaną od lat politykę biznesu odpowiedzialnego społecznie Carrefour Polska. Do jej kluczowych elementów należy program „Stop Marnotrawstwu”, którego celem jest m.in. promowanie postaw proekologicznych oraz zapobieganie marnotrawstwu surowców na każdej płaszczyźnie funkcjonowania firmy oraz wśród klientów.  Jedną z najnowszych inicjatyw Carrefour w tym zakresie jest projekt „Gospodarowanie odpadami BIO”, realizowany w 28 sklepach sieci, w ramach którego w drodze kompostowania odzyskiwane są nienadające się do sprzedaży warzywa i owoce. Współpracujemy również z licznymi organizacjami w ramach inicjatywy mającej na celu zmniejszenie wpływu na środowisko opakowań produktów marki własnej. Już teraz wszystkie nasze opakowania produktów marki własnej posiadają certyfikat „Zielony Punkt”. Do pozostałych inicjatyw zrealizowanych przez Carrefour Polska w ramach „Stop Marnotrawstwu” należą m.in.: wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań ekologicznych Free Cooling System oraz stworzenie programu edukacyjnego dla klientów „Odpowiedzialni każdego dnia!” – mówi Barbara Kowalska, Senior Manager Działu Jakości Carrefour Polska. Organizatorzy kampanii EKOPREZENT zachęcają do podejmowania prostych ekopostanowień – zmiany swoich codziennych nawyków w domu, w pracy, podczas zakupów. Można to robić za pomocą specjalnego formularza dostępnego na portalu kampanii. Odwiedzając portal kampanii www.ekoprezent.org oraz jej profil na FB, można śledzić na bieżąco aktualności dotyczące wydarzeń organizowanych w ramach projektu. Kampania dofinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Partner merytoryczny: EKO-PUNKT. Warsztaty edukacyjne dla klientów odbędą się również w innych centrach handlowych Carrefour Polska: w Bydgoszczy: Galeria Glinki (ul. Jana Pawła II 115, w dniach 9-11 marca) oraz w Łodzi: Galeria Łódź (ul. Przybyszewskiego 176/178, w dniach 13-15 marca).   dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 marca Drugie życie baterii słonecznych ? nowa metoda odzysku krzemu z ogniw fotowoltaicznych powstała na PG (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zespół naukowców z Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej opracował innowacyjną metodę recyklingu krzemu z baterii słonecznych. Technologia jest dużo szybsza i tańsza od stosowanych obecnie na świecie. Fotowoltaika to jedna z najpopularniejszych metod wykorzystywania energii odnawialnej na świecie. Do przetwarzania światła słonecznego na energię elektryczną wykorzystuje się ogniwa fotowoltaiczne (popularnie zwane bateriami słonecznymi). Urządzenia tego typu mogą działać nawet 30 lat. Później producenci mają obowiązek poddać je recyklingowi. Głównym surowcem do produkcji ogniw jest krystaliczny krzem o 99% czystości. Wytworzenie go wymaga drogich, energo- i czasochłonnych technologii. Zespół naukowców z Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej pod kierunkiem prof. dr. hab. Ewy Klugmann-Radziemskiej, kierownika Katedry Aparatury i Maszynoznawstwa Chemicznego, opracował metodę pozwalającą odzyskać tak "czysty" krzem ze zużytych baterii słonecznych szybko i znacznie obniżając koszty procesu. – W przypadku zużytych ogniw starszego typu, zawierających stosunkowo grubą warstwę krzemu, można odzyskać podłoże krzemowe w całości i po raz kolejny wytworzyć na jego bazie ogniwa o parametrach elektrycznych nie gorszych niż w przypadku produkcji z użyciem nowego materiału – tłumaczy prof. Klugmann-Radziemska. – Jeśli podłoża nie uda się odzyskać w całości, krzem może być wykorzystany do powtórnego przetworzenia. W obu przypadkach odzyskany materiał charakteryzuje się wysoką czystością. W ciągu czterech lat zespół naukowców opracował nie tylko technologię odzyskiwania krzemu, ale także półautomatyczny prototyp urządzenia, które jest w stanie przeprowadzić odzysk dla kilkunastu, jak również kilkuset ogniw krzemowych jednocześnie. Innowacyjna technologia chemicznej obróbki ogniw fotowoltaicznych autorstwa naukowców z PG umożliwia odzyskanie krzemu w postaci bryłek lub proszku. Uzyskany w taki sposób surowiec może być wykorzystywany również do produkcji mikroprocesorów, mikrokomponentów i innych układów scalonych oraz jako dodatek do stali, podnoszący jej jakość. Zarówno metoda, jak  i urządzenie zostały opatentowane. Rozwiązanie może być stosowane do recyklingu dominujących na rynku technologii baterii słonecznych I generacji – krzemowych. Obecnie zespół prof. Klugmann-Radziemskiej zajmuje się opracowaniem technologii odzysku materiału dla ogniw II generacji – cienkowarstwowych, które zdobywają coraz większą popularność. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca TAURON Ciepło: Dwutlenek węgla po audycie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W TAURON Ciepło pomyślnie zakończono weryfikację raportów emisji CO2 za rok 2014. Konieczność przeprowadzania corocznego audytu związana jest z uczestnictwem jednostek wytwórczych spółki w Europejskim Systemie Handlu Uprawnieniami (EU ETS). Audyt wykonany został przez niezależną jednostkę posiadającą akredytację PCA i miał za zadanie sprawdzić, czy ilości wyemitowanego do atmosfery dwutlenku węgla przedstawione w raporcie rocznym są zgodne ze stanem faktycznym oraz zapisami rozporządzenia Komisji Unii Europejskiej (nr 601/2012 z 31 czerwca 2012 r.) w sprawie monitorowania i raportowania emisji gazów cieplarnianych. – Pozytywnie zweryfikowany raport jest podstawą do umorzenia uprawnień spółki znajdujących się na rachunku w Rejestrze Unii, co pozwala spółce na kontynuowanie działalności w zakresie handlu uprawnieniami do emisji – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. System monitorowania emisji w poszczególnych jednostkach wytwórczych TAURON Ciepło opiera się na analizach parametrów chemicznych zużytego węgla wykonywanych przez własne, akredytowane laboratorium. Akredytacja PCA (Polskiego Centrum Akredytacji) daje pewność, że akredytowane podmioty dostarczają wiarygodnych i precyzyjnych wyników badań, na podstawie których mogą być podjęte decyzje m.in. w zakresie ochrony środowiska, w systemie handlu uprawnieniami do emisji CO2, odnawialnych źródeł energii, kogeneracji oraz rozliczeń węglowych. Sprawozdania z badań wydawane przez takie laboratoria uznawane są przez organy administracyjne, jako najbardziej wiarygodne. Każdego roku przedsiębiorstwa energetyczne uczestniczące w Europejskim Systemie Handlu Uprawnieniami muszą obliczyć i zgłosić wyniki emisji CO2 ze swojej działalności. Zgodnie z europejskim systemem ETS przed złożeniem rocznych raportów należy je zweryfikować. Audyt, oprócz sprawdzenia poprawności ma na celu określenie i wskazanie ewentualnych błędów oraz niezgodności z planem monitorowania. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 17 lutego Nowe zasady ustawy śmieciowej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    25 zł od osoby i 70 zł za gospodarstwo domowe – to maksymalne wysokości miesięcznych opłat, które gmina może pobierać w bieżącym roku od mieszkańców za odbiór posegregowanych odpadów. A to niejedyne zmiany w Ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, obowiązujące od lutego. Maksymalna stawka opłaty od osoby za odbiór śmieci będzie co roku inna. Ustalono ją na 2% wysokości przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na osobę, obliczanego rokrocznie przez Główny Urząd Statystyczny. „Uchwały gminne podjęte przed nowelizacją, w których określono wyższe maksymalne stawki, radni będą musieli jak najszybciej zmienić” – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Pliszczyńska, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska. Dla właścicieli domków letniskowych – jak zaznacza rozmówczyni – opłata śmieciowa będzie naliczana w formie miesięcznego ryczałtu. Oprócz tego nowelizacja znosi obowiązek składania kolejnych deklaracji przez mieszkańców, w przypadku gdy rada gminy zmieni wysokość opłat za wywóz śmieci. Zdecydowano również, że każdy z samorządów musi zorganizować na swoim terenie chociaż jeden stacjonarny punkt selektywnej zbiórki odpadów, by mieszkańcy mogli oddawać tam leki, baterie czy odpady wielkogabarytowe. Ustalona została także częstotliwość odbierania odpadów komunalnych od kwietnia do października: mają być one wywożone co najmniej raz na tydzień z budynków wielolokalowych i przynajmniej raz na dwa tygodnie z domów jednorodzinnych. Na wsiach może się to jednak odbywać rzadziej. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 lutego Show-biznes pomaga potrzebującym (Wiadomości branżowe) (by infoWire.pl)
    Pokazują się na czerwonych dywanach nie tylko dlatego, że są znani i lubiani. Dzięki swojej popularności zwracają uwagę na istotne problemy. Polskie gwiazdy show-biznesu coraz częściej chcą pomagać. „»Gwiazdy Dobroczynności« to ludzie, którzy wykorzystują swoją popularność, aby pomagać potrzebującym. Ich postawa i dobre serca są najpiękniejszym przykładem tego, że wystarczy odrobina woli, czasu i zainteresowania, aby zmienić czyjeś życie” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Łukasiak, prezes Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce. Osoby medialne udzielają swojego wizerunku w kampaniach społecznych, zakładają własne fundacje i stowarzyszenia oraz zostają wolontariuszami i darczyńcami organizacji charytatywnych – w ten sposób działają na rzecz innych. Martyna Wojciechowska, dziennikarka i podróżniczka, od lat wspiera inicjatywy ekologiczne, między innymi „Ratuj rysie” czy „Nie mów do mnie misiu”. „Pomaganie innym nadaje sens mojemu życiu i mojej pracy. Dobrze, że popularność mogę przełożyć na realizację szczytnych celów” – podkreśla podróżniczka. Andrzej Piaseczny działa na rzecz zwiększania świadomości społeczeństwa na temat języka migowego. W tym celu promował akcję „Porozmawiaj ze mną”. „Osoby obdarzone szczęściem losu – a ja w dziedzinie zawodowej jestem szczęściarzem – są zobowiązane do tego, żeby oddawać więcej, niż dostają. Jeżeli tego nie robią, marnują swoją przyszłość” – mówi piosenkarz. Paweł Małaszyński odwiedza w Klinice Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego im. L. Zamenhofa w Białymstoku podopiecznych Fundacji „Pomóż Im”. Niedawno wziął udział w sesji do kalendarza „Bohater kontra bohater”. Dochód z jego sprzedaży jest przeznaczony na cele charytatywne. „Pomaganie daje mi pozytywny oddech – płuca mocniej nabierają powietrza. To niesamowite uczucie móc pokolorować komuś świat. Jeżeli macie taką możliwość, róbcie to jak najczęściej” – zachęca aktor. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Romantyczne walentynki w górskim SPA ? wspólny relaks i wzmocnienie więzi z partnerem (Walentynki) (by potworki.pl)
  • wtorek, 3 lutego Ferie zimowe na Basenach Mineralnych (Ferie) (by potworki.pl)
  • niedziela, 1 lutego Poczuj przypływ serotoniny – uwolnij swoje hormony szczęścia! (SPA) (by potworki.pl)
  • niedziela, 1 lutego Podróże lotnicze Polaków (Latanie) (by potworki.pl)
  • czwartek, 29 stycznia Zima ? najtrudniejszy czas dla kierowców (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nie da się ukryć, że poruszanie się samochodem w zimie to wyższa szkoła jazdy. Niska temperatura, ograniczona widoczność i śnieg sprawiają, że podróżuje się trudniej. Dlatego warto pamiętać o kilku zasadach. W technice jazdy bardzo ważna jest płynność. „Każdy gwałtowny ruch może spowodować utratę przyczepności i w konsekwencji wpadnięcie w poślizg” – wyjaśnia w rozmowie z serwisem infoWire.pl Jakub Bielak z Akademii Bezpiecznej Jazdy. Jednak sama technika jazdy to nie wszystko. „Zimą powinniśmy zmobilizować się, by wyjść wcześniej z domu, odśnieżyć dokładnie swój samochód, czyli stworzyć sobie dobre warunki do jazdy i dopiero wtedy wyruszyć” – uważa ekspert. O tej porze roku najtrudniej jest kierowcom, którzy przyzwyczajeni są do dynamicznej jazdy. Zima błyskawicznie weryfikuje nasze błędy. „Na co dzień nie jeździ się w poślizgach i zwykle powodują one zaskoczenie. Ludzie panikują w takich sytuacjach i często nie wiedzą, jak sobie poradzić” – mówi Jakub Bielak. W technice jazdy obowiązują oczywiście pewne wskazania. Na przykład, wchodząc w zakręt, zdejmujemy nogę z gazu, wychodząc – prostujemy kierownicę i przyspieszamy. Nie ma jednak generalnych zasad, które określałyby nasze zachowania. „Technika jazdy daje narzędzia. Natomiast ruch drogowy jest nieprzewidywalny, a każda sytuacja inna” – podkreśla rozmówca. W zimie bądźmy przede wszystkim spokojni i uważni. „Zachowujmy większą odległość między pojazdami, nie pozwólmy się zaskoczyć” – radzi ekspert. Zapamiętajmy, że jadąc wolniej, możemy dojechać dalej. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 26 stycznia Bilety za pół ceny, największawyprzedaż biletów na promy Stena Line w całej Europie (Aktualności, Promy) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 26 stycznia Wyjeżdżasz na ferie? Podpowiemy, co zrobić, aby Twój pies nie rozpaczał z tęsknoty (Zwierzaki, Zwierzęta) (by potworki.pl)
  • piątek, 23 stycznia Serinus utrzymał wysoki poziom wydobycia w czwartym kwartale (Wiadomości branżowe) (by SERINUS ENERGY)
    Produkcja na aktywach Serinus Energy osiągnęła w czwartym kwartale 2014 r. poziom ok. 5.409 boe/d. Na wynik złożyło się wydobycie na Ukrainie: 663 tys. m sześc. gazu oraz 84 baryłki kondensatu dziennie, oraz rekordowo wysokie w Tunezji: 1.429 boe/d, co oznacza wzrost o 22%.   Produkcja i ceny Średnia produkcja ze wszystkich aktywów Serinus Energy osiągnęła w czwartym kwartale poziom ok. 5.409 boe/d. Od początku stycznia, Spółka wydobywa średnio ok. 5.259 boe/d. Produkcja na Ukrainie wyniosła w czwartym kwartale 663 tys. m sześc. gazu oraz 84 baryłki kondensatu dziennie. Spadki te wynikają przede wszystkim z następujących czynników: Istniejące urządzenia na powierzchni nie spełniają wymogów specyfikacji w zakresie punktu rosy gazu, zaś na niektórych odwiertach ponownie założono zwężki. Problem zostanie rozwiązany w maju br. Odwierty M-16, M-17 i O-12 zamknięto na okres ok. trzech dni w celu przeprowadzenia dorocznych testów ciśnieniowych. W listopadzie odwiert M-16 zamknięto w celu dozbrojenia odcinka w strefie S5. Uznano, że odwiert M-17 wystarczy dla potrzeb pełnego wydobycia ze strefy S6, którą początkowo udostępnialy oba odwierty. Produkcja na Ukrainie od początku stycznia wyniosła 847 tys. m sześc. gazu dziennie i 103 baryłki kondensatu dziennie (592 tys. m sześc. gazu i 73 baryłki kondensatu dziennie) netto dla Serinus. Za tysiąc stóp sześciennych gazu płacono w czwartym kwartale 9,62 USD, a za baryłkę kondensatu 67,79 USD. W Tunezji produkcja Spółki wyniosła w czwartym kwartale średnio 1.429 boe/d, czyli o 22 proc. więcej niż w trzecim kwartale 2014 r. Na wynik ten złożyło się średnie wydobycie ropy – 1.115 baryłek dziennie, oraz gazu – 54 tys. m sześc. dziennie. Wzrost wynika głównie z zakończonych sukcesem prac nad odwiertem Win-12bis, który 10 grudnia rozpoczął produkcję, a także z przeprowadzonych prac modernizacyjnych. Za baryłkę ropy płacono – według wstępnych szacunków – średnio 73,57 USD, a za tysiąc stóp sześciennych gazu 14,42 USD. W styczniu, średnia produkcja na tunezyjskich aktywach wynosiła 1.694 boe/d: 1.379 baryłek ropy i 54 tys. m sześc. gazu dziennie.   Prace wiertnicze i modernizacyjne Pod koniec grudnia, głębokość całkowitą osiągnął odwiert M-22, a wstępne pomiary wykazały, że natrafiono w dwóch strefach na warstwę gazu opłacalnego do wydobycia o grubości 18 m. Dodatkowo, natrafiono także na cztery strefy o łącznej miąższości 22 m, potencjalnie zawierające węglowodory. Odwiert został orurowany, rozpoczęło się uzbrajanie i testowanie. Zakończenie podłączania do produkcji spodziewane jest w połowie lutego. Na początku stycznia przeprowadzono w odwiercie M-16 dozbrojenie strefy S5, w wyniku których zanotowano przepływ na poziomie 5,3 tys. m sześc. gazu. Obecnie analizowana jest możliwość zastosowania procesu stymulacji hydraulicznej. W Tunezji, odwiert WIN-12bis rozpoczął produkcję na poziomie 635 boe/d. W styczniu wydobycie z niego wynosi średnio 1.014 boe/d. Rozpoczęto prace nad odwiertem WIN-13. Obecnie został on orurowany do poziomu 1.092 m. Głębokość całkowita – 3.820 m powinna zostać osiągnięta w połowie kwietnia. W Rumunii, w listopadzie i grudniu, trwały prace nad odwiertami Moftinu-1001 oraz Moftinu-1002bis. Pierwszy z nich natrafił na trzy strefy zawierające gaz potencjalnie opłacalny do wydobycia o łącznej miąższości 17 metrów, a także trzy dodatkowe strefy, które jednak wymagają dokładniejszej weryfikacji. Z kolei Moftinu-1002bis, według wstępnych wyników, natrafił na siedem stref potencjalnie zawierających węglowodory. Rozpoczęcie testów odwiertu zaplanowano na połowę lutego.   Dalsze perspektywy na Ukrainie Ze względu na niższe ceny surowców oraz obecne warunki podatkowe, Serinus zweryfikował program inwestycyjny założony na 2015 r. Aktualny budżet inwestycyjny wynosi 17 mln USD. Obecnie planowane prace na Ukrainie obejmują uzbrojenie, testowanie i podłączenie odwiertu M-22 oraz instalację sprężarek na polu Olgowskoje. Niższe ceny surowców oraz nowy system fiskalny będą miały trzy podstawowe efekty dla działalności Spółki: Przepływy pieniężne pozostaną na dodatnim poziomie; Prace wiertnicze związane z zagospodarowaniem, dozbrojeniem odwiertów oraz stymulacja będą na granicy opłacalności; Wiercenia poszukiwawcze nie wydają się być opłacalne. Spółka może rozważyć dodatkowe nakłady inwestycyjne na projekty związane z rozwojem w ciągu 2015 r., pod warunkiem finansowania tych wydatków z bieżących przepływów pieniężnych (cash flow) i braku dalszych niekorzystnych zmian podatkowych lub pogarszania się sytuacji w zakresie bezpieczeństwa na ukraińskich koncesjach lub w ich otoczeniu. Spółka może także wznowić prace wiertnicze nad odwiertem poszukiwawczym NM-4 w celu zachowania koncesji Północne Makiejewskoje, aczkolwiek kierownictwo bada możliwości przedłużenia terminu jej wygaśnięcia (29 grudnia 2015 r.) ze względu na obecną sytuację gospodarczą i poziom bezpieczeństwa na Ukrainie. Do chwili obecnej żaden dodatkowy projekt oprócz prac nad odwiertem M-22 i instalacji sprężarek na polu Olgowskoje nie został zatwierdzony. W przypadku poprawy warunków gospodarczych, KUB-Gas dysponuje bogatym zasobem lokalizacji do prac wiertniczych oraz innych projektów dedykowanych ukraińskim aktywom, w tym posiada: ustalone lokalizacje przyszłych odwiertów M-15, M-24, M-25 oraz NM-4. Kierownictwo przewiduje, że ten inwentarz lokalizacji zwiększy się w następstwie pozytywnych testów odwiertu M-22, ponieważ ich wyniki zostały uwzględnione w modelu geologicznym tego terenu wytypowane odwierty do szczelinowania hydraulicznego tj. odwierty M-16, O-11, O-15 i NM-3 Spółka nadal rozważa możliwość uruchomienia wydobycia z dwóch horyzontów w wielu odwiertach, które wykazują potencjał w drugich strefach.   Dalsze perspektywy w Tunezji Plan Spółki na 2015 rok zakłada wiercenie, uzbrojenie i testowanie odwiertu WIN-13 oraz instalację urządzenia coiled tubing w odwiercie ECS-1. WIN-13 dotarł z orurowaniem na głębokość 1.092 m. Podczas prac nad odwiertem pojawiły się problemy, co spowodowało opóźnienia w realizacji założonych planów. Obecnie oczekuje się, że osiągnięcie głębokości całkowitej – 3.820 m, nastąpi w połowie kwietnia. Jeśli odwiert WIN-13, podobnie jak WIN-12bis, okaże się być odwiertem produkcyjnym, to pole Sabria może być odpowiednim miejscem do uruchomienia wielootworowego programu wierceń. Ze względu na obecne, niskie ceny surowców, nie przewiduje się jednak dodatkowych wierceń w 2015 r. Działania związane z instalacją urządzenia coiled tubing w odwiercie ECS-1 rozpoczną się w połowie lutego. Dalsze perspektywy w Rumunii Uzbrajanie i testy Moftinu-1001 oraz Moftinu-1002bis rozpoczną się w połowie lutego i powinny zakończyć na początku marca. W obydwu odwiertach odkryto liczne strefy zawierające gaz opłacalny do wydobycia lub potencjalnie możliwy do wydobycia. Oba odwierty, przeprowadzony pod koniec 2014 r. na obszarze Santau program badań sejsmicznych 3D oraz odpowiednia dokumentacja stanowią wypełnienie minimalnych zobowiązań zakresu prac Etapu 2 na koncesji Satu Mare w stosunku do administracji państwowej i partnera. Pisemne potwierdzenie spodziewane jest w maju 2015 r. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 20 stycznia Castrol Professional ? pierwsze oleje z certyfikatem CO2 neutral (Wiadomości branżowe) (by BP Europa SE, Oddział w Polsce)
    Rodzina olejów Castrol Professional jako pierwsza na świecie otrzymała certyfikat CO2 neutral. Oznacza to, że emisja dwutlenku węgla przy produkcji olejów została zneutralizowana poprzez projekty zwiazane z ochroną środowiska. Gamy olejów Castrol EDGE Professional, Magnatec Professional i GTX Professional przeszły procedurę zgodnie z normą BSI PAS 2060 i uzyskały certyfikat CO2 neutral. Są to pierwsze na świecie oleje, które spełniają wymagania międzynarodowych standardów ochrony środowiska, w tym pomiarów emisji CO2 i obliczania śladu węglowego przez cały cykl życia produktu. Dodatkowo Castrol prowadzi projekty ekologiczne, które spowodują redukcję z atmosfery takiej ilości gazów cieplarnianych, jaka powstaje w czasie produkcji, użytkowania i neutralizacji olejów. Dzięki tym działaniom udało się w ubiegłym roku ograniczyć emisję dwutlenku węgla o ok. 200 tys. ton, a w 2015 roku ta wartość ma osiągnąć pół miliona ton. Przyznany certyfikat to efekt wspólnej pracy z partnerami i doradcami w ramach projektu BP Target Neutral. „Ograniczenie emisji dwutlenku węgla jest dużym wyzwaniem dla przemysłu motoryzacyjnego na całym świecie” – mówi John Ward-Zinski, światowy szef marki Castrol Professional. „Ścisła współpraca naszej firmy z producentami i dealerami oraz opracowywane razem formulacje olejów stanowią ważny krok na drodze do osiągnięcia tego celu. Dzięki temu możliwy jest ciągły postęp technologiczny bez szkody dla środowiska naturalnego” – dodaje Ward-Zinski. Wszystkie produkty mają tzw. ślad węglowy, który oznacza ilość dwutlenku węgla powstającego w czasie produkcji i użytkowania produktu. Castrol przeanalizował cykl życia swoich olejów i wytypował obszary, w których można obniżyć emisję dwutlenku węgla. W tym celu wprowadzono m.in. technologię mieszania olejów w niskiej temperaturze. Firma wybiera dostawców i zamawia komponenty do produkcji w taki sposób, by maksymalnie obniżyć emisję CO2. Także wysyłka gotowych produktów jest tak planowana, by ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, np. używa się pojazdów z napędem elektrycznym, a trasy przejazdów są optymalizowane. Castrol wciąż pracuje również nad zmniejszeniem wpływu swoich fabryk na środowisko. Zerowy bilans emisji CO2 olejów Professional jest możliwy także dzięki takim inwestycjom, jak zalesianie w Kenii, czyste elektrownie w Chinach czy farmy wiatrowe w Nowej Kaledonii. Rodzina produktów Castrol Professional została stworzona wspólnie z producentami samochodów, dzięki czemu oleje są optymalnie dopasowane do potrzeb konkretnych jednostek napędowych. Przez to mogą pracować pod większym ciśnieniem i w silnikach o mniejszych tolerancjach, a mimo to można je wymieniać rzadziej niż do tej pory. Ich właściwości pozwalają też zmniejszyć tarcie wewnątrz silnika, co wpływa na ograniczenie zużycia paliwa i emisji CO2.   dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 16 stycznia Ferie to doskonała okazja, by oddać się magii zimowego wypoczynku w Górach Izerskich (Ferie) (by potworki.pl)
  • czwartek, 15 stycznia Serinus: potencjalne pokłady gazu w siedmiu strefach rumuńskiego odwiertu (Wiadomości branżowe) (by SERINUS ENERGY)
    Serinus Energy zakończył prace wiertnicze nad odwiertem Moftinu-1002bis na polu Satu Mare w Rumunii. Według wstępnych wyników, natrafiono na siedem stref potencjalnie zawierających węglowodory. Rozpoczęcie testów odwiertu zaplanowano na połowę lutego.Moftinu-1002bis jest drugim, po Moftinu-1001, odwiertem poszukiwawczym Serinus na terenie pola Satu Mare w Rumunii. Głębokość końcową 2.083 metrów osiągnął 27 grudnia. Analizy wstępnie uzyskanych danych wskazują, że natrafił on w siedmiu strefach na skałę o łącznej miąższości 90,5 metra nasyconą węglowodorami, w której 22-metrowa dolna warstwa potencjalnie nadaje się do wydobycia. Odwiert został orurowany do głębokości 1.742 metrów. Spółka przekazuje obecnie rumuńskim władzom do akceptacji program uzbrajania i testów. Zgoda na rozpoczęcie prac spodziewana jest na początku lutego. Uzbrajanie i testy Moftinu-1001 oraz Moftinu-1002bis rozpoczną się wówczas w połowie lutego i powinny zakończyć na początku marca.„Wyniki zarówno najnowszego odwiertu Moftinu-1002bis, jak i wykonanego wcześniej Moftinu-1001 są obiecujące. Wszyscy oczekujemy wyników dalszych testów i analiz. Mamy nadzieję, że potwierdzą one optymistyczne prognozy i będziemy mogli rozpocząć wydobycie w Rumunii. Jednocześnie, trwa przetwarzanie i interpretacja danych uzyskanych podczas badań sejsmicznych 3D na złożu Santau. Oczekujemy, że zwiększą one liczbę naszych potencjalnych celów poszukiwawczych w Rumunii” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy.Koncesja Satu Mare położona jest w północno-zachodniej Rumunii i liczy 3095,85 km². Serinus, poprzez spółkę zależną, jest właścicielem 60 proc. udziałów operacyjnych. Koncesja obejmuje znaczną liczbę odkryć węglowodorów, w tym złoże ropy Santau. Spółka wytypowała ponad 50 obiektów poszukiwawczych i potencjalnie poszukiwawczych do wierceń. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 13 stycznia Samochód elektryczny: ekonomiczny, ale mało popularny (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Koszt przejechania 100 km samochodem elektrycznym jest nawet siedem razy mniejszy niż autem z silnikiem spalinowym. I choć po polskich drogach jeździ jedynie ok. 150 pojazdów zasilanych prądem, to według ekspertów rynek będzie się systematycznie rozwijał. Popularyzacji podróżowania ekologicznymi autami mają pomóc nie tylko ceny paliw, które pomimo obniżenia wciąż są dla wielu kierowców zbyt wysokie. Sprzyjają jej także różnego rodzaju dopłaty przy zakupie samochodu elektrycznego, jak i rozwój infrastruktury punktów poboru prądu. Również wszelkie zachęty ze strony samorządów gwarantujące przywileje osobom mającym takie pojazdy są dobre – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Gospodarek z BMW. „W wielu miastach zachodniej Europy nie można wjechać do centrum, jeśli nie ma się auta z napędem alternatywnym. W Polsce są miejscowości, gdzie parkowanie takich pojazdów jest bezpłatne. Trwają przymiarki do zezwolenia jazdy nimi po buspasach” – dodaje. Coraz większe znaczenie dla kierowców mają także względy ekologiczne. Samochód elektryczny ma zasięg do 160 km. Gdy bateria się wyczerpie, można naładować go przez domowe gniazdko prądu (trwa to ok. 8 h), specjalny moduł do instalacji w garażu (4–6 h) lub w publicznej stacji ładowania (nawet 30 min). „Są też dostępne auta z silnikiem spalinowym, który wspomaga pracę baterii i zwiększa zasięg do 300 km” – wyjaśnia ekspertka. Auto elektryczne jest dobrym rozwiązaniem na miejskie drogi: rozpędza się do 60 km/h w nieco ponad 3 sek., a do 100 km/h – w 7 sek. Jest zwrotne, a jego niewielkie rozmiary powodują, że łatwo nim zaparkować. Niestety, zakup samochodu na prąd nie należy do najtańszych. Nic dziwnego, że w 2013 i pierwszej połowie 2014 r. sprzedano w Polsce zaledwie 63 takie pojazdy. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 12 stycznia TelForceOne rozszerza działalność w segmencie profesjonalnego oświetlenia LED (Wiadomości branżowe) (by TelForceOne)
    Giełdowa spółka TelForceOne, lider innowacyjnych rozwiązań w zakresie elektroniki użytkowej, właściciel producenta smartfonów i tabletów myPhone, dynamicznie rozwija działalność w segmencie profesjonalnego oświetlenia LED. 15 stycznia br. spółka zaprezentuje pionierską, innowacyjną w skali światowej, wielkopowierzchniową halową instalację oświetleniową LED bezpośrednio zasilaną z paneli fotowoltaicznych (LED+PV). Oferowane pod marką Force Light systemy oświetleniowe w technologii LED przeznaczone są do eksploatacji w obiektach przemysłowych, biurowych, centrach handlowych oraz przy oświetleniu terenów otwartych. – Energooszczędne oświetlenie to nie moda czy krótkoterminowy trend. To przede wszystkim znacząca redukcja kosztów zarówno dla dużych korporacji, jak i mniejszych przedsiębiorstw. Są to oszczędności kosztów oświetlenia powierzchni przemysłowych i handlowych na poziomie nawet 70% w skali roku, a okres zwrotu wszystkich nakładów inwestycyjnych zamyka się w dwóch latach – mówi Wiesław Żywicki, Wiceprezes Zarządu TelForceOne. W czwartek 15 stycznia 2015 r. swoją premierę będzie miała pierwsza wielkopowierzchniowa halowa instalacja oświetleniowa LED+PV. – To innowacja w skali światowej. Jako pierwsi postanowiliśmy przenieść energię słoneczną bezpośrednio z paneli fotowoltaicznych do źródeł światła LED, pomijając przy tym drogie i mało efektywne w takiej skali akumulatory. Do tej pory zarejestrowaliśmy już 5 zgłoszeń patentowych, chroniących naszą technologię – wyjaśnia dr inż. Janusz Jackiewicz, Dyrektor Techniczny rozwijający markę Force Light. Pomysł i solidne, energooszczędne wykonanie już doceniają światowe korporacje. Wśród klientów i użytkowników w zakresie oświetlenia LED Force Light produkowanego przez TelForceOne znajduje się m.in. BOSCH (kompleksowa modernizacja oświetlenia hali do produkcji sprzętu AGD o powierzchni ponad 10 tys. m2 w Łodzi), AUCHAN (kompleksowa modernizacja oświetlenia w wybranych halach w południowo-zachodniej Polsce), Japan Tabacco International JTI (kompleksowa modernizacja oświetlenia największej europejskiej hali produkcyjnej koncernu o powierzchni ponad 10 tys. m2) i Tauron (dostawa opraw ulicznych LED dla wykonawców inwestycji wymiany oświetlenia ulicznego we Wrocławiu). Klientom oferowany jest pełen zakres usług, pozwalający na wdrożenie oraz użytkowanie systemu – począwszy od audytu dotychczasowych rozwiązań oświetleniowych, poprzez projektowanie, dostarczanie komponentów, instalację, serwis oraz obsługę automatyki. Ponadto, w porozumieniu z bankami oferowane jest pełne finansowanie inwestycji w modelu spłaty opartym głównie na oszczędnościach kosztów energii. - Elementami jakie wyróżniają proponowane przez nas przemysłowe systemy oświetleniowe LED to przede wszystkim zoptymalizowane koszty ich wdrożenia oraz dłuższa żywotność lamp dzięki usunięciu zbędnych zasilaczy. Dzięki możliwości instalacji paneli fotowoltaicznych na fasadach budynków systemy znacząco zyskują one na swojej efektywności – dodaje dr inż. Janusz Jackiewicz. Nad marką Force Light od ponad dwóch lat pracuje zespół doświadczonych specjalistów. Spółka współpracuje także z polskimi ośrodkami badawczymi. – Aktywna obecność w segmentach rynku o dużym potencjale rozwoju to istotny element naszej strategii. Staramy się znaleźć niszę, a następnie opracować rozwiązanie, które pozwoli nam ją efektywnie zagospodarować. Pokazaliśmy to szczególnie przy aparatach komórkowych o uproszczonej funkcjonalności i atrakcyjnych cenowo smartfonach o jakości analogicznej do urządzeń światowych marek. Zawarte kontrakty już na obecnym etapie pokazują, że i tym razem odnieśliśmy sukces – mówi Wiesław Żywicki. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Nowy blok energetyczny w ZW Tychy już z generatorem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tauron Ciepło posadowił na fundamencie generator w budowanym bloku energetycznym 50 MWe i 86 MWt w Zakładzie Wytwarzania Tychy. To kolejny, zgodny z harmonogramem, kamień milowy rozpoczętej ponad rok temu inwestycji. Warte ok. 1,2 mln euro urządzenie, o wadze 100 ton i ponad 8 metrach długości, zostało posadowione na wysokości 8 metrów. Generator to urządzenie przetwarzające energię mechaniczną na elektryczną w wyniku indukcji elektromagnetycznej. W nowobudowanym bloku energetycznym w ZW Tychy zastosowano generator synchroniczny trójfazowy, chłodzony powietrzem i wyposażony w bezszczotkowy układ wzbudzenia. Urządzenie napędzać będzie turbina parowa, która wykorzysta energię rozprężanej pary wytwarzanej przez kocioł fluidalny bloku. - Aktualnie realizujemy m.in. prace związane z montażem części ciśnieniowej i wyposażenia technologicznego kotła. Zgodnie z planem, zakończyliśmy niedawno prace konstrukcyjne w budynku nastawni oraz montaż konstrukcji stalowej budynku maszynowni i  kotłowni – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. Nowa jednostka energetyczna budowana w tyskiej elektrociepłowni TAURON Ciepło, o mocy 50 MWe i 86 MWt, będzie wytwarzać ciepło w skojarzeniu z energią elektryczną w  procesie wysokosprawnej kogeneracji. Po zakończeniu inwestycji udział ciepła produkowanego w kogeneracji w stosunku do całkowitej produkcji dla systemu ciepłowniczego Tychów będzie wynosił nie mniej niż 75 proc. Budowa bloku energetycznego jest drugim etapem realizowanego przez TAURON Ciepło projektu budowy nowych mocy w tyskim zakładzie. Obejmuje budowę bloku ciepłowniczego z kotłem fluidalnym, turbiną ciepłowniczo-kondensacyjną wraz z gospodarkami towarzyszącymi i niezbędną infrastrukturą. W latach 2008-2012 – w ramach realizacji pierwszego etapu – przebudowano kocioł węglowy bloku na jednostkę spalającą w 100 proc. biomasę oraz zrealizowano zabudowę kotła rusztowego. Koszty obu etapów szacowane są na 782,5 mln zł, z czego budowa bloku pochłonie ok. 618,5 mln zł. Zakład Wytwarzania Tychy jest głównym producentem ciepła dla mieszkańców Tychów oraz firm działających w Tyskiej Podstrefie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Moc tyskiego zakładu po zakończeniu budowy wyniesie 340 MWt oraz 90 MWe. Przewidywany termin oddania jednostki do eksploatacji to 2016 rok. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 7 stycznia Serinus ukończył odwiert Makiejewskoje-22 i odkryła liczne strefy gazu (Wiadomości branżowe) (by SERINUS ENERGY)
    Serinus Energy zakończył wykonywanie odwiertu poszukiwawczego Makiejewskoje-22 na Ukrainie. Prace wiertnicze ujawniły występowanie stref gazu, które mogą charakteryzować się potencjałem wydobywczym. Wkrótce rozpocznie się program testu najbardziej obiecujących stref.Odwiert poszukiwawczy Makiejewskoje-22 („M-22”) osiągnął końcową głębokość 3.629 m i natrafił na gaz w sześciu strefach. Dwie z tych stref wydają się zawierać gaz opłacalny do wydobycia, zaś pozostałe cztery charakteryzuje potencjał złożowy. KUB-Gas LLC („KUB-Gas”), będący operatorem odwiertu, obecnie prowadzi przygotowania do uzbrojenia, testów i podłączenia M-22.Prace wiertnicze rozpoczęły się 1 października 2014 r. Odwiert znajduje się w południowo-zachodniej części głównego uskoku, przebiegającego przez koncesje Makiejewskoje oraz Olgowskoje na Ukrainie. Obecnie zakończono prace związane z orurowaniem odwiertu. Wkrótce rozpocznie się program testów obu najbardziej obiecujących stref występowania gazu, stref S13a oraz S6. Uwarunkowania geologiczne pozostałych stref wymagają przeprowadzenia dodatkowych badań i analiz w celu zweryfikowania ich potencjału.Oprócz zwiększenia produkcji i rezerw, M-22 przynosi dwa ważne skutki dla programu prac poszukiwawczych i zagospodarowania na koncesjach Makiejewskoje i Olgowskoje. Po pierwsze, pozwala on oszacować potencjał gazowy uskoku przebiegającego przez ten obszar i w konsekwencji określić nowe cele poszukiwawcze. Po drugie, jeżeli wyniki testów będą pozytywne, to strefa S13a stanie się nowym poziomem eksploatacyjnym, z najgłębiej jak do tej pory odkrytymi komercyjnymi ilościami gazu.„Jesteśmy bardzo zadowoleni z zakończenia prac wiertniczych na polu Makiejewskoje, a optymistyczne oceny potencjału stref gazowych potwierdzają nasze oczekiwania co do ogromnej wartości zasobów Serinusa na koncesjach ukraińskich” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy.Po zakończeniu testów na początku lutego, zgodnie z założeniami Spółki, w ciągu kilku tygodni odwiert zostanie podłączony do linii przesyłowych. Wykonano je pod koniec w 2014 r., mając na uwadze program wierceń. Ostateczne podłączenie nastąpi po otrzymaniu stosownych pozwoleń wydawanych przez ukraińskich regulatorów.Najnowsze przepisy podatkowe właśnie wprowadzone na Ukrainie określają podatek od wydobycia (ang. royalty) na poziomie 55 proc. dla gazu i 45 proc. dla ropy – czyli na tym samym co w przepisach tymczasowych obowiązujących od 1 sierpnia 2014 roku. Wprowadzono także 2 proc. podatek od sprzedaży gazu ziemnego.W nowym przepisie uchwalonym przez rząd nie znalazł się zapis dotychczas obowiązujący, a dotyczący preferencyjnej stawki podatku dla nowych odwiertów przez pierwsze dwa lata wydobycia. Serinus podejmuje działania w celu wyjaśnienia tego przepisu, który został wprowadzony w ramach tymczasowych regulacji od 1 sierpnia 2014 roku i nie jest jasne czy nadal obowiązuje. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia Jakie są zalety budowy domów w technologii szkieletowej drewnianej? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Marzysz o domu ładnym, ciepłym i zdrowym? Technologia szkieletowa drewniana jest dla Ciebie! Podjąłeś już decyzję o budowie domu, jednak nadal wahasz się, jaką zastosować technologię? Rzeczywiście, współcześnie wybór jest trudniejszy, gdyż mamy wiele możliwości. W polskim budownictwie nadal prym wiedzie technologia murowana, bo jesteśmy tradycjonalistami, jednak coraz częściej inwestorzy otwierają się na nowe alternatywne technologie. Popularność zyskują tzw. domy kanadyjskie (szkieletowe), gdyż już nie budzą tylu obaw. Zyskują swoich zwolenników, bowiem w pełni na to zasługują. Są odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na domy budowane w krótkim czasie, tańsze, ekologiczne. Tak w wielkim skrócie można by streścić największe zalety tej technologii. Dom szkieletowy, jak nazwa wskazuje, oparty jest na drewnianym szkielecie. Ściany zewnętrzne i wewnętrzne tworzy się z płyt OSB. Są to lekkie konstrukcje, jednakże tak samo wytrzymałe jak ściany murowane (często ta kwestia budzi obawy). Nie mamy ograniczeń co do liczby kondygnacji - możemy zbudować dom parterowy, podpiwniczany, jak i piętrowy. Krótki czas budowy (około 3 miesięcy) to wielki atut - możemy się szybko wprowadzić, oszczędzamy pieniądze, gdyż prace się nie przedłużają. W tej technologii drewniany szkielet nie narzuca wyglądu elewacji. Możemy ją wykończyć w dowolny sposób, np. stosując tradycyjny tynk, elewację z desek, cegłę klinkierową. Dzięki takiemu wachlarzowi możliwości nasz dom doskonale wtopi się w każde otoczenie. Łatwo taki budynek remontować i adaptować - wymienić można nawet całą ścianę. Jedną z większych zalet domów drewnianych jest ich energooszczędność. Doskonała izolacja cieplna sprawia, że zyskujemy dom chłodny latem, a ciepły zimą, przez co znacznie obniżamy koszty ogrzewania, co w naszym klimacie jest ważną kwestią. Drewno posiada zdolność samoregulacji wilgotności powietrza, dzięki czemu dom drewniany zapewni nam doskonały mikroklimat. Wykazuje też znacznie zmniejszą emisję CO2 do atmosfery, a ponadto stwarza najbardziej przyjazne warunki życia dla alergików. Technologia szkieletowa to doskonała propozycja nie tylko wtedy, gdy planujemy budowę całorocznego dom. Potrzebujemy małej altanki, domku letniskowego - dom w stylu kanadyjskim wychodzi naprzeciw wszelkim naszym oczekiwaniom. Marzysz o wyciszeniu po codziennym pędzie, o domu, w którym lekko i przyjemnie się oddycha, o cieple, a dodatkowo dbasz o ekologię - dom szkieletowy drewniany to rozwiązanie dla Ciebie. Stworzony z naturalnych materiałów, zdrowy, przyjazny rodzinie i ekonomiczny - czeka byś w nim zamieszkał. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 2 stycznia Dofinansowanie na zakup ekologicznego auta (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zastanawiasz się nad kupnem nowego samochodu dla firmy? Zachętą do wymiany auta może być grant z Unii Europejskiej, starającej się obniżyć emisję CO2 do atmosfery. Oferta jest skierowana do małych i średnich przedsiębiorstw, które chcą wymienić służbowe auta. Bezzwrotny unijny grant wynosi 9% wartości kredytu na zakup samochodu. Jest wypłacany w gotówce. Aby go otrzymać, trzeba spełnić kilka kryteriów. Stare auto musi zostać sprzedane lub zezłomowane. Należy też wykazać, że nowy samochód będzie miał obniżoną o co najmniej 20% emisję CO2 – mówi serwisowi infoWire.pl Mirosław Sochacki z Toyoty. Znalezienie takiego auta nie jest trudne. Najłatwiej o to wśród samochodów hybrydowych. W Polsce – w przeciwieństwie do wielu innych krajów Europy, w których programy zachęcające do kupowania nowych aut i złomowania starych wprowadzono w już dawno – posiadanie ekologicznego samochodu nie daje żadnych większych profitów. Ci, którzy zdecydują się postawić na ekologiczność, mogą liczyć na wypłatę dofinansowania w ramach programu grantowego w sierpniu 2015 r. dostarczył infoWire.pl
2014
  • piątek, 19 grudnia TAURON Ciepło zakończył modernizację systemu ciepłowniczego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dziesiątki kilometrów zmodernizowanej sieci, nowoczesne rozwiązania technologiczne, korzyści dla środowiska i klientów – TAURON Ciepło podsumował realizację największej w historii województwa śląskiego modernizacji sieci ciepłowniczej. Projekt pn. „Modernizacja systemu ciepłowniczego Gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź” był prowadzony od stycznia 2013 r. W ramach przedsięwzięcia przebudowano 23,5 km podziemnej sieci ciepłowniczej i zewnętrznych instalacji odbiorczych, zmodernizowano 7,5 km sieci naziemnej oraz wybudowano 153 nowe indywidualne węzły, czyli zespoły urządzeń łączących sieć cieplną z instalacją wewnętrzną obiektu. –- Realizacja inwestycji pozwoliła uzyskać wiele oszczędności nie tylko dla naszej firmy, ale również dla środowiska i naszych klientów. Dzięki znacząco mniejszym stratom ciepła nowej sieci dystrybucyjnej już notujemy mniejszą emisję CO2 do atmosfery i obniżenie kosztów eksploatacyjnych –- mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło.­ –- W związku z tym około 10 tys. mieszkańców Zagłębia zapłaci mniejsze o średnio 150 zł w skali roku rachunki za ogrzewanie. Jeśli klienci korzystają także z naszej ciepłej wody, to oszczędność wzrośnie do 235 zł . Na skutek oszczędności na etapie robót budowlanych w wysokości 15 mln zł brutto ostateczny koszt całego projektu wyniósł 103,5 mln zł (początkowo szacowano, że sięgnie on 118,9 mln zł). Blisko 42 mln zł z tej kwoty stanowi dofinansowanie ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko.  Projekt zostanie oficjalnie zakończony 31 grudnia 2014 r. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Szkockie zakątki, które wprawiają w zachwyt (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dolina Glencoe Pomiędzy dzikie góry wciśnięta jest Dolina Glencoe (z języka gaelickiego „Dolina Łez”). Nazwa ma związek ze stromymi zboczami tworzącymi ściany doliny, ale również z krwawymi wydarzeniami – 13 lutego 1692 r. kilkudziesięciu mieszkańców wioski Glencoe zostało haniebnie straconych przez żołnierzy króla Wilhelma III. Mord ten upamiętniony jest w lokalnym muzeum. Nie bez powodu Dolina Glencoe uważana jest za perłę Szkocji. W jednym miejscu można znaleźć tu wszystko to, co najpiękniejsze, a więc krystalicznie czyste jeziora, majestatyczne szczyty oraz miękkie wrzosowiska. Glencoe usytuowana jest w regionie Highlands, nieopodal zachodniego wybrzeża. Alpiniści oraz piechurzy odnajdą tam swój raj na ziemi, gdyż na terenie ok. 6 000 hektarów położonych jest osiem szczytów oraz potężne Trzy Siostry – ostańce wznoszące się nad główną drogą prowadzącą do Fort William. Wejścia do Doliny pilnuje imponujący szczyt Buachaille Etive Mor („Wielki Pasterz Etive”) a jej wschodnim sąsiadem są tajemnicze wrzosowiska zwane Rannoch Moor. Widoki zapierają dech w piersiach, co więcej możemy podziwiać tu krajobrazy, które „zagrały” w filmach o przygodach Harry’ego Pottera. Wyspa Skye To miejsce szczególnie polecane przez Sky4Fly i to nie tylko przez zbieżność nazwy. Wystarczającą zachętą do udania się w podróż do Szkocji powinna być wiadomość o tym, że Wyspa Skye uważana jest za jedną z najpiękniejszych wysp świata. Jej nazwa wzięła się od nordyckiego wyrazu „skuy” oznaczającego chmurę. Należąca do archipelagu Hebrydów Wewnętrznych wyspa zyskała również przydomek Eilean a Cheo, czyli Wyspa Mgieł. Mimo trudnej do przewidzenia pogody oczarowuje wielu turystów. A może właśnie ta zmienność tak ich przyciąga? Górzyste ukształtowanie terenu, a także klifowe wybrzeże zachwycają, ale największą atrakcję stanowią z pewnością widoki skalistych szczytów wtulających się w chmury, jak również górskie strumienie i wrzosowiska. Każdy z półwyspów (główne z nich to Trotternish, Waternish, Duirnish, Strathaird, Sleat oraz Mingnish) posiada odmienny charakter. Na północy przed oczami turystów rozciągają się niezwykłe formacje skalne i klify. Na zachodzie natomiast wzrok przyciągają Koralowe Plaże nad Loch Dunvegan oraz klify Waterstein Head. Warty zobaczenia jest także zamek Dunvegan. Na górzystych terenach Wyspy Skye znajdują się oszałamiające góry Cuillin. Stolicę wyspy stanowi klimatyczne Portret z charakterystyczną przystanią. Linia kolejowa West Highland Line Linia ta została uznana za jedną z najwspanialszych tras podróżniczych na świecie. Prowadzi przez Loch Long, Loch Lomond i Loch Eli oraz przecina dwadzieścia jeden wiaduktów Glenfinnan. Droga wije się również u stóp Ben Nevis – największej góry Wielkiej Brytanii, przebiega przez Loch Morar – najgłębsze jezioro słodkowodne w Wielkiej Brytanii, a także przez pasmo górskie Rannoch Moor. Linia West Highland Line to także prawdziwa gratka dla wszystkich fanów Harry’ego Pottera. Odcinek łączący Fort William i Mallaig pokazany został w filmie o nastoletnim czarodzieju. W okresie letnim natomiast działa jako Hogwarts Express. To nie koniec atrakcji dla filmomanów – na trasie podróży znajduje się również najwyżej położona stacja kolejowa w Wielkiej Brytanii, czyli Corrour, która ukazana została w niezapomnianej scenie filmu Trainspotting. Warto zdecydować się na przejażdżkę choćby po to, by poczuć się jak w świecie kina. Malt Whisky Trail Nie ma znaczenia, czy jesteśmy fanami tego złocistego trunku – destylarnia to obowiązkowy punkt na mapie Szkocji dla każdego podróżnika. Tradycje pędzenia whisky sięgają XV wieku. Stanowi ona główny produkt eksportowy, który występuje w przeszło dwóch tysiącach odmian. W północno-wschodniej części Szkocji, w rejonie Speyside znaleźć można największą ilość destylarni. Uruchomiony został tam nawet szlak, który nazwano Malt Whisky Trail. Koniecznie trzeba odwiedzić destylarnię Glenfiddich Distillery, która należy do najbardziej znanych. Jej zwiedzanie trwa ponad godzinę. Czeka na nas seans filmu o początkach destylarni, potem spacer po kolejnych pomieszczeniach z przewodnikiem i obserwacja procesów produkcji aż po butelkowanie. Warto na trasie wycieczki zahaczyć o najmniejszą szkocką destylarnię Edradour Distillery, która założona została w 1825 roku. Panuje w niej rodzinna atmosfera, a położona jest w malowniczym rejonie Highlands. Kolejny plus takiej wyprawy? Zwiedzanie zwykle łączy się z degustacją. Melrose Abbey Są to jedne z najbardziej znanych szkockich ruin, których historia sięga XII wieku. W odległych czasach znajdował się tam obszerny kompleks zabudowań klasztornych, jednak do dziś zachowały się jedynie fundamenty. Od XVI do początku XVII wieku klasztor pełnił funkcję zwykłego kościoła parafialnego. Ciekawostką jest fakt, iż w 1996 r. podczas wykopalisk znaleziono stożkowatą urnę, przy której umieszczona była tabliczka z napisem: „zamkniętą urnę zawierającą serce wykopano pod podłogą katedry Melrose w marcu 1921 roku”. Domniemywa się, że jest to serce należące do Roberta the Bruce. Ponownie pogrzebano urnę w 1998 roku. Opactwo wybudowano na planie krzyża św. Jana. Na północnym krańcu znajduje się Dom Opata. Uznaje się, że pochodzi on z XV lub XVI wieku. Obecnie pełni rolę muzeum, gdzie podziwiać można najróżniejsze eksponaty znalezione na terenie Melrose Abbey. Wyspa Arran Wyspa ta zwana jest „Szkocją w miniaturze”. Jest to spowodowane jej ukształtowaniem terenu – północna część jest górzysta, usiana granitowymi szczytami, natomiast na południowej występują pofałdowane wzgórza oraz panuje łagodniejszy klimat. Przez samo centrum wyspy przebiega granica między szkockim pogórzem (Highland) a nizinami (Lowland). Miłośnicy górskich wspinaczek będą zachwyceni, gdyż czekają na nich szlaki prowadzące na najwyższy i najłatwiej dostępny szczyt Wyspy Arran – Goat Fell. Południowa część kusi nizinnym klimatem oraz pięknymi plażami. Najbardziej ruchliwe miejsce na wyspie to miasteczko Brodick, będące jednocześnie jej stolicą. Położone jest w rozległej zatoce otoczonej granitowymi szczytami. Wielbiciele zabytków nie będą zawiedzeni – godny zobaczenia jest położony na klifie zamek Brodick Castle. Zabytkowe ruiny znaleźć można również na mokradłach nad zatoką w Lochranza. Wyspa Arran znana jest także ze wspaniałych pól golfowych i z kilku niewielkich browarów zajmujących się produkcją regionalnego piwa. Loch Ness Jest to drugie co do wielkości jezioro Szkocji, ale z pewnością najbardziej znane. Wszystko za sprawą słynnego potwora z Loch Ness, który stał się już prawdziwą legendą. Rzesze turystów ściągają w to miejsce, aby przekonać się, czy w historii jest choć trochę prawdy. Mimo, że dziś raczej trudno spotkać tam bestię, zwaną pieszczotliwie przez Szkotów Nessi, to bardzo możliwe, że w epoce jurajskiej jezioro zamieszkiwał plezjozaur o długości 3,5 metra. Warto jednak pamiętać, że Loch Ness samo w sobie jest niezwykle atrakcyjne. Krystalicznie czysta woda i rozciągające się wokół malownicze krajobrazy mają z pewnością więcej uroku niż tajemniczy potwór. Okoliczne tereny ozdabiają rozległe, kolorowe łąki, a nad brzegiem wznoszą się porośnięte wrzosem wzgórza. Można podziwiać również ruiny zamku Urquhart usytuowanego na skale ponad jeziorem. Koniecznie trzeba udać się w rejs przejrzystymi wodami, a także zwiedzić pobliskie miasto Inverness z wieloma ciekawymi zabytkami. Kapryśna pogoda nie zniechęca turystów, którzy tłumnie odwiedzają Szkocję. Liczy się to, że jest to miejsce, gdzie liczne zamki wręcz „wyrastają” na skałach, gdzie nie jest niczym niecodziennym spotkanie mężczyzny w spódnicy (a dokładniej mówiąc – w kilcie, tradycyjnym stroju Szkotów), a wieczory można spędzać w pubach przy butelce whisky z lodem czy bez. Doradcy podróży ze Sky4Fly tłumaczą, że Szkocja ma w sobie ten magnetyczny urok, który nie pozwala o sobie zapomnieć po powrocie do domu. W związku z tym gwarantujemy, że i Wy nie pozostaniecie wobec niego obojętni. Sky4Fly – o niebo lepsi! dostarczył infoWire.pl
  • środa, 17 grudnia Produkcja Serinus Energy w I kwartale 2014 oraz najbliższe plany (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W ciągu pierwszego kwartału 2014 roku, Serinus Energy wydobywała średnio 4.873 baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie. Na ten wynik złożyło się 577,7 tys. m sześc. gazu oraz 99 baryłek kondensatu na Ukrainie i 1.053 baryłek ropy oraz 53 tys. m sześc. gazu w Tunezji. Na najbliższe miesiące Serinus planuje intensywne prace i kolejny wyraźny wzrost produkcji.   Produkcja i ceny Średnia produkcja w ciągu pierwszego kwartału wyniosła 4.873 boe/d, co oznacza niewielki spadek w ujęciu kwartalnym spowodowany ograniczeniami wydajności infrastruktury na Ukrainie oraz trwającymi pracami modernizacyjnymi odwiertów w Tunezji. Obydwie kwestie zostaną rozwiązane w ciągu najbliższego kwartału. W ciągu pierwszego kwartału, produkcja netto dla Serinus na Ukrainie wynosiła średnio 577,7 tys. m sześc. gazu oraz 99 baryłek kondensatu dziennie. Za tysiąc stóp sześciennych gazu płacono 8,67 USD, a za baryłkę kondensatu 78,2 USD. Powodem niższych niż w IV kwartale 2013 cen było obniżenie ceny rosyjskiego importowanego surowca oraz osłabienie kursu ukraińskiej hrywny względem amerykańskiego dolara. Obniżona cena przestała obwiązywać 1 kwietnia 2014, a aktualna wynosi 9,49 USD za tysiąc stóp sześciennych gazu. W Tunezji, średnia produkcja wynosiła 1,053 baryłek ropy oraz 53 tys. m sześc. gazu dziennie. Wydobycie gazu było niższe z powodu zablokowania odwiertów CS-Sil-1, CS-Sil-10 i CS 11, które będą modernizowane w ciągu drugiego kwartału. Za baryłkę ropę uzyskiwano średnio cenę 107,52 USD, natomiast za tysiąc stóp sześciennych gazu 13,60 USD.   Prace wiertnicze i modernizacyjne Spółka zakończyła wiercenie odwiertu M-17. Rejestry wykazały, że w dwóch strefach znajduje się gaz opłacalny do wydobycia, a dwie strefy mogą potencjalnie zawierać węglowodory. Każda z nich zostanie poddana odpowiednim testom. Po zakończeniu prac nad M-17, sprzęt wiertniczy przetransportowany został na teren odwiertu O-11. Wiercenia rozpoczęto 4 kwietnia, potrwają one ok. 70 dni. Celem odwiertu jest dokładniejsze zbadanie dwóch stref podziemnych. Z jednej z nich od lipca trwa wydobycie na odwiercie O-15.   Infrastruktura Na początku marca Serinus uruchomiła nową stację przetwórstwa gazu. Jej produkcja jest ograniczona ze względu na zbyt wysokie ciśnienie gazu produkowanego z odwiertu M-16, które trzeba było dostosować do nowej infrastruktury, a także zwiększenia ciśnienia w miejscowych liniach przesyłowych z powodu większych ilości wydobywanego surowca. Problemy powinny zostać rozwiązane przed końcem kwietnia, co spowoduje wzrost wydobycia o 85 tys. m sześc. (59 tys. m sześc. netto dla Serinus).   Dalsze działania na Ukrainie Z powodu zniesienia przez Rosję obniżki na gaz sprzedawany Ukrainie, ogłoszona na kwiecień cena surowca wzrosła do 9,49 USD za tysiąc stóp sześciennych. Cena realizowana przez KUB-Gas będzie ok. 9-10% niższa, ze względu na marżę pośredników. Po zakończeniu prac nad odwiertem O-11, Serinus planuje wykonać dwa kolejne: NM-4 oraz M-22. Ze względu na dostępność specjalistycznego sprzętu, na październik przesunięto rozpoczęcie programu szczelinowań hydraulicznych. Stymulacji poddane będą m.in. odwierty O-11, O-15, NM-3 oraz M-17.   Dalsze działania w Tunezji Trwają przygotowania do prac wiertniczych na terenie pola Sabria. Teren odwiertu Winstar-12bis jest gotowy, nadal przygotowywany jest plac pod odwiert Winstar-13. Będą one wykonane po sobie – rozpoczęcie prac wiertniczych przy pierwszym zaplanowano na pierwszy tydzień czerwca. Celem są dwie formacje, z których trwa produkcja na innych odwiertach na tym polu. Prace nad każdym z odwiertów będą trwać ok. trzech miesięcy, a ich głębokość docelowa to ok. 3.800 m. Urządzenie coiled tubing zostało przetransportowane na teren pola Chouech Es Saida, gdzie modernizowane będą odwierty CS-Sil-10 i CS-Sil-1. Różnym zabiegom zostaną poddane również odwierty EC-4, ECS-1, CS-11 oraz CS-8bis – prace nad nimi rozpoczną się w pierwszym tygodniu maja. Kampania ma na celu zwiększenie wydobycia, eksploatację nowych rezerw oraz zagospodarowanie nowego obszaru, gdzie potencjalnie znajdować się będą węglowodory. Serinus Energy podjęła współpracę z polską spółką Geofizyka Toruń, która wykona badania sejsmiczne 3D na terenie koncesji Sanrhar. Obejmą one teren 203.5 km², prace rozpoczną się na początku maja. Obecna produkcja z pola Sanrhar wynosi ok. 50-60 baryłek dziennie.   Dalsze działania w Rumunii Serinus zaplanowała wykonanie dwóch nowych odwiertów oraz badań sejsmicznych 3D, które obejmą teren o powierzchni 180 km². Odwierty - Moftinu-1001 i 1002bis wykonywane będą jeden po drugim, a prace rozpoczną się we wrześniu tego roku. Odwiert Moftinu-1000, wykonany na tym polu przez Winstar Resources w 2012 roku na podstawie badań sejsmicznych bez wykorzystania technologii 3D natrafił na gaz, ale nie został podłączony do produkcji. We wrześniu rozpoczną się także badania sejsmiczne, które mają trwać ok. 6-8 tygodni.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • wtorek, 16 grudnia Tunezja: wysokie wstępne wartości produkcji Win-12bis (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczął produkcję ropy z odwiertu Winstar-12bis. Obecnie, studnia jest w trakcie procesu oczyszczania. Jednocześnie Spółka wykonuje drugi odwiert na polu Sabria – Winstar-13.Wydobywany surowiec charakteryzuje się gęstością na poziomie 41,5° według skali API (American Petroleum Institute). W testach produkcyjnych, Spółka uzyskała przepływy w wysokości nawet 1,200 baryłek ropy dziennie, natomiast średnie przepływy wyniosły 553 baryłki ropy dziennie.Surowiec był jednak bardzo rozwodniony ze względu na trwający proces oczyszczania odwiertu po wykonanych zabiegach. Po jego zakończeniu, w miarę upływu czasu, ciśnienie oraz wydajność przepływu ropy będą wzrastać. Jednocześnie, Serinus rozpoczął wykonywanie kolejnego odwiertu na polu Sabria – Winstar-13. Jego planowana głębokość to 3.860 metrów, a prace wiertnicze mają trwać ok. 63 dni. Odwiert znajduje się w odległości ok. 2 km od Win-12bis.„Efekty prac na polu Sabria wyglądają bardzo obiecująco. Produkcja z Win-12bis może zdecydowanie zwiększyć ogólny poziom wydobycia Spółki z jej tunezyjskich aktywów . Wierzymy, że to dopiero początek pozytywnych informacji z pola Sabria i że wkrótce nadejdą kolejne z odwiertu – Win-13. Dzięki obu odwiertom, znacznie lepiej poznamy także strukturę geologiczną pola. Ułatwi nam to typowanie kolejnych celów i techniczne przygotowanie się do ich osiągnięcia” - powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo – Wschodniej.Pole Sabria zajmuje obszar około 11.250 akrów. Serinus, poprzez spółkę zależną - Winstar Tunisia B.V., posiada 45 proc. udziałów w koncesji oraz status operatora. Według raportu niezależnej agencji RPS Energy Canada, szacunkowa objętość początkowych zasobów geologicznych ropy (OOIP) na polu Sabria wynosi 347 milionów baryłek w warunkach powierzchniowych (MMstb - stock tank barrels) (netto dla Winstar Tunisia - 156 MMstb). Do tej pory, wydobyto jedynie 1 proc. OOIP. Obecna produkcja z pola Sabria wynosi 475 baryłek ropy oraz 37 tys. metrów sześciennych gazu dziennie (214 baryłek ropy i 16 tys. metrów sześciennych gazu netto dla Serinus). dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 grudnia Zdjęcia zwierząt są obecnie jedną z najczęściej udostępnianych treści w sieci (Aktualności) (by potworki.pl)
  • środa, 10 grudnia Serinus rozpoczęła kolejny odwiert w Rumunii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczęła kolejne prace wiertnicze na obszarze rumuńskiej koncesji Satu Mare. Prace potrwają 20 dni.Odwiert Moftinu-1002bis zlokalizowany jest na obszarze koncesji Satu Mare w północno-zachodniej Rumunii. To drugi i ostatni z planowanych na ten rok odwiertów na tej koncesji. Planowana głębokość końcowa to 2.080 metrów. Prace wiertnicze powinny według założeń zająć 20 dni. Celem jest zbadanie potencjału piaskowców z okresu miocenu i pliocenu znajdujące się na głębokości 500 – 1.600 metrów. Odwiert zlokalizowany jest z drugiej strony krawędzi uskoku w stosunku do niedawno wykonanego odwiertu Moftinu-1001, więc będzie badał oddzielną akumulację.Oba odwierty prowadzone są na koncesji, na której wykonany w 2012 r. odwiert Moftinu-1000 dał w testach łączny przepływ 1,6 mln stóp sześciennych dziennie z dwóch stref. Moftinu-1000 został odwiercony przed wykonaniem badania sejsmicznego 3D tego obszaru, a położony jest poniżej odwiertów Moftinu-1001 i Moftinu-1002bis. O ile odwiert będzie udany, zostanie uzbrojony i przetestowany w trakcie I kwartału 2015 r., bezpośrednio po pracach przy Moftinu-1001.Satu Mare to blok poszukiwawczy o powierzchni 765.000 akrów, znajdujący się w północno-zachodniej Rumunii. Właścicielem 60 proc. bloku i jego operatorem jest Winstar Satu Mare SRL – spółka zależna Serinus (100 proc. udziału). Pozostałe 40 proc. należy do spółki zależnej należącej do KMG International, posiadającej szeroki i zróżnicowany portfel udziałów w rumuńskim sektorze energetycznym. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 10 grudnia Grupa TAURON: Podpisano umowę na blok w Jaworznie (Wiadomości branżowe) (Donalda Tuska, MW, Polska Energia, TAURON) (by netPR.pl)
    17 kwietnia, w obecności m.in. premiera Donalda Tuska, wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej oraz ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego, TAURON Wytwarzanie podpisał z konsorcjum Rafako - Mostostal kontrakt na budowę bloku energetycznego o mocy 910 MW opalanego węglem kamiennym. Będzie to największa inwestycja Grupy TAURON, która znacząco wpłynie na poprawę jej efektywności wytwarzania. Oddanie bloku do eksploatacji ma nastąpić pod koniec obecnej dekady.   - Elektrownia w Jaworznie to doskonały przykład na to, że polskie spólki energetyczne skutecznie realizują swoje strategie. To trzecia inwestycja z wielkiej energetycznej trójki, czyli elektrowni kluczowych dla zabezpieczenia dostaw energii dla Polaków. Nowe bloki w Jaworznie, Opolu i Kozienicach budowane przez największe polskie spółki energetyczne, będą miały łączną moc prawie 4 tys. MW. Pozwoli to na zapewnienie dostaw prądu dla około 7 mln gospodarstw domowych. Te inwestycje to także mocny impuls dla naszej gospodarki. Dzięki nim powstają tysiące miejsc pracy – powiedział Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa. - Budowa bloku w Elektrowni Jaworzno III należy do priorytetów w strategii korporacyjnej Grupy TAURON, zgodnie z którą odbudowujemy moce wytwórcze i zastępujemy wyeksploatowane bloki nowymi wysokosprawnymi jednostkami. Blok węglowy, który powstanie w Jaworznie, będzie należał do najnowocześniejszych w swej kategorii. Spełni wszystkie normy emisji. Będzie to jedna z najsprawniejszych jednostek energetycznych w Europie – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. Zgodnie z harmonogramem obiekt zostanie oddany do eksploatacji po niespełna pięciu latach, co pozwoli na uzupełnienie wycofywanych z użytkowania po roku 2016 starszych jednostek węglowych, przy czym parametry nowego bloku węglowego będą znacznie lepsze od zastępowanych. Jego sprawność wyniesie blisko 46 proc. Jaworznicki blok spełni surowe unijne wymagania z zakresu ochrony środowiska. Ponadto będzie przystosowany do ewentualnego dobudowania w przyszłości instalacji do wychwytywania dwutlenku węgla, co jest zgodne z wymaganiami Komisji Europejskiej. Przy realizacji kontraktu, którego całkowita wartość wyniesie ok. 5,4 mld złotych brutto, zatrudnienie znajdzie kilka tysięcy osób. Blok zagwarantuje także na kilkadziesiąt lat kilka tysięcy miejsc pracy w okolicznych kopalniach węgla kamiennego, które będą dostawcami paliwa. Grupa TAURON konsekwentnie realizuje program inwestycyjny, zgodnie z przyjętą strategią korporacyjną. Podpisanie umowy w Jaworznie jest kolejnym ważnym wydarzeniem, które miało miejsce tylko w tym roku. W marcu TAURON Polska Energia podpisała z Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi umowę w sprawie finansowania bloku gazowo-parowego o mocy 413 MW w Łagiszy, a kilka dni później – także z udziałem premiera Donalda Tuska oraz wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej – odbyła się uroczystość wmurowaniu aktu erekcyjnego pod budowę bloku węglowego o mocy 50 MWe i 86 MWt w Elektrociepłowni Tychy. O inwestycji Zakres inwestycji obejmuje budowę bloku energetycznego w oparciu o kocioł pyłowy, opalany węglem kamiennym z niskoemisyjną komorą spalania, przepływowy, na nadkrytyczne parametry pary oraz kondensacyjną turbinę parową sprzęgniętą z generatorem wytwarzającym energię elektryczną. Blok będzie podłączony do nowej rozdzielni 400 kV wyprowadzającej energię elektryczną do Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Umowa z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi na wyprowadzenie mocy i przyłączenie bloku do rozdzielni 400 kV stacji Byczyna została już zawarta. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 9 grudnia Serinus w Rumunii odkrywa liczne strefy gazu o komercyjnym potencjale (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus zakończył prace wiertnicze na rumuńskim odwiercie Moftinu-1001. Wykazały one obecność licznych stref gazu o potencjale do komercyjnego wydobycia. Jednocześnie prace ujawniły występowanie dodatkowych stref, których właściwości wymagają dalszych badań. Testowanie odwiertu zaplanowano na początek lutego 2015 roku.Moftinu-1001 osiągnął 28 listopada 2014 r. końcową głębokość 1.463 metrów, po przewierceniu się przez całą sekcję mioceńskich i plioceńskich piaskowców. Stanowią one odpowiedniki stref, do których dotarł wykonany przez Winstar Resources w 2012 r. odwiert Moftinu-1000, który odnotował 1,6 mln stóp sześciennych dziennie łącznego przepływu z dwu piaskowców. Pierwotnie głębokość końcową Moftinu-1001 planowano na 1.900 metrów, aby zbadać możliwości występowania gazu w premioceńskich strukturach. Jednak problemy mechaniczne, które wystąpiły na głębokości 1.463 metrów spowodowały, że wiercenie głębiej nie jest uzasadnione.Pomiary wykazały trzy strefy pochodzące z okresu pliocenu i miocenu z gazem potencjalnie opłacalnym do wydobycia o łącznej miąższości 17 metrów. Jego złoża zalegają na głębokości ok. 730-900 metrów. Piaskowce te charakteryzuje doskonała porowatość zawierająca się w przedziale od 24 proc. do 36 proc.Odwiert natrafił także na trzy dodatkowe strefy na głębokości od 500 do 600 metrów, o łącznej grubości piaskowców wynoszącej 23 metry. Strefy te pokazują dobre własności złożowe, jednak wstępne dane nie są rozstrzygające w kwestii istnienia tam węglowodorów. Dlatego też będą potrzebne dalsze badania, aby potwierdzić komercyjny charakter tych stref.Odwiert Moftinu-1001 został orurowany, zaś jego uzbrajanie i testowanie rozpocznie się na początku lutego. Serinus przedłoży rumuńskim regulatorom do akceptacji program uzbrajania i testowania, a uzyskanie stosownej zgody spodziewane jest w styczniu.Urządzenie wiertnicze przenoszone jest obecnie do lokalizacji Moftinu-1002bis, gdzie – według założeń – mają być wykonane do końca bieżącego miesiąca prace wiertnicze i orurowanie. Jeśli odwiert Moftinu-1002bis będzie udany, zostanie on również uzbrojony i przetestowany bezpośrednio po pracach przy Moftinu-1001.Oba te odwierty wraz z niedawno pozyskanymi danymi z obszaru 180 km2 w ramach programu badań sejsmicznych 3D na obszarze Santau, będą stanowiły wypełnienie zobowiązań wobec administracji państwowej i partnera w zakresie prac na koncesji Satu Mare.„Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów pracy w Rumunii, które potwierdzają potencjał naszej koncesji Satu Mare. Oczekujemy, że może on wzrosnąć stając się w portfelu Serinusa znaczącym aktywem pod względem rozwojowych działań operacyjnych i produkcji” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy.Serinus Energy działa w Rumunii za pośrednictwem swojej spółki zależnej Winstar Satu Mare SRL, której jest jedynym udziałowcem. Odwiert Moftinu-1001 został wykonany na obszarze koncesji Satu Mare, położonej w północno-zachodniej Rumunii. 60 proc. koncesji Satu Mare należy do Winstar Satu Mare SRL, która jest także jej operatorem. Drugim udziałowcem jest spółka zależna KMG International, posiadająca szeroki i zróżnicowany portfel aktywów w rumuńskim sektorze energetycznym. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 8 grudnia Czy system ogrzewania twojego domu jest efektywny? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ogrzewanie pochłania ok. 70% energii dostarczanej do budynku i ma największy udział w kosztach jego utrzymania. Ekspert podpowiada, który system grzewczy będzie najekonomiczniejszy i najefektywniejszy. Warto postawić na gaz. Podstawową zaletą tego rodzaju ogrzewania jest ciągłość dostaw i cena. „Koszt ogrzania budynku o powierzchni ok. 120 m2 to mniej więcej 2 tys. zł rocznie” – mówi serwisowi infoWire.pl Andrzej Karpiński z firmy Wolf Technika Grzewcza. Z kolei ogrzewanie olejowe jest jednym z droższych rozwiązań. „Rocznie może kosztować nawet do 10 tys. zł” – dodaje ekspert. Nic dziwnego, że wielu ludzi od niego odchodzi. „Niektóre osoby niemające dostępu do gazu decydują się np. na kotły na paliwo stałe, ekogroszek czy pelety” – zauważa Andrzej Karpiński. Nie jest to tak wygodne rozwiązanie jak ogrzewanie gazowe, ale na pewno jest tańsze od olejowego. Każdy powinien być świadomy, ile i za co płaci. Wielu ludzi lubi mieć w domu temperaturę rzędu 24-25°C. Ponoszą jednak konsekwencje tego w postaci wysokich rachunków. „Warto wiedzieć, że np. podwyższenie temperatury tylko o 1°C podnosi koszty ogrzewania aż o 6%” – twierdzi ekspert. Należy zadbać, aby podczas ogrzewania budynku nie dochodziło do strat energii. W nowoczesnych, ocieplonych domach systemy grzewcze są zwykle efektywniejsze niż w przypadku starszych obiektów. Aby móc oszczędzać, konieczna jest też świadomość mieszkańców: to, kiedy przygotować ciepłą wodę czy zmienić temperaturę powietrza w mieszkaniu, powinno być zawsze przemyślane. A nic tak nie buduje świadomości i instynktu do oszczędzania jak wysokie ceny. dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 6 grudnia Okultysta Marcin Boczek opisuje swoje doświadczenia Na Poddaszu (Okultyzm, Wywiady) (czary, egzorcyzmy, jest, magia, Marcin Boczek, Na Poddaszu, okultyzm, opętania, proroctwa, sny, spos, spotkania z aniołami, uzdrowienia) (by potworki.pl)
  • czwartek, 4 grudnia Płaski czy próżniowy: który kolektor słoneczny opłaca się wybrać bardziej? ? raport ekooszczedni.pl (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Coraz więcej z nas korzysta z odnawialnych źródeł energii. Uświadamiamy sobie, że nie tylko chronimy w ten sposób nasze środowisko naturalne, lecz także możemy zaoszczędzić sporo pieniędzy. Popularna w ostatnich latach staje się zwłaszcza energia słoneczna. Pozwala nam ona ogrzać wodę użytkową, basen czy też wspomóc centralne ogrzewanie. Samo promieniowanie słońca jednak nie wystarczy. Potrzebujemy jeszcze kolektora słonecznego. Zakup tego urządzenia to poważna inwestycja, dlatego przed podjęciem decyzji należy dokonać skrupulatnej analizy i ustalić, który typ kolektora będzie dla naszego domu najkorzystniejszy. Rodzaje kolektorów słonecznych Mówiąc w skrócie, kolektory słoneczne to urządzenia, które pozwalają przekształcać energię promieniowania słonecznego w energię wykorzystywaną w naszych domach, np. do ogrzewania wody służącej do mycia. Ogólna zasada działania kolektorów jest taka sama. Ciepło promieni słonecznych pochłaniane jest przez absorber i przekazywane do rurek, przez które przepływa czynnik grzewczy (zwykle glikol). Nagrzana ciecz jest następnie transportowana do dalszej części instalacji solarnej. Kolektory słoneczne różnią się natomiast budową, która decyduje o ich funkcjonalności. Ma to kluczowe znaczenie przy wyborze typu urządzenia. Wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje kolektorów: płaskie i próżniowe (próżniowo-rurowe). Jak zbudowane są kolektory? Kolektor płaski ma kształt prostokątnej, płaskiej (stąd nazwa urządzenia) skrzynki, której wierzch stanowi szklana osłona o bardzo wysokiej przepuszczalności promieni słonecznych i dużej odporności na uszkodzenia mechaniczne. Pod szkłem znajduje się absorber – ciemna płyta zbudowana z miedzi, mosiądzu lub aluminium. Świetnie pochłania ona promieniowanie słoneczne i emituje małe ilości ciepła. Do absorbera przylegają (zwykle miedziane) rury, przez które przepływa glikol, odbierający ciepło z absorbera. Dno i boczne ścianki kolektora wypełnia najczęściej izolacja, wykonana zazwyczaj z wełny mineralnej, która zapobiega utracie ciepła. Całość otoczona jest obudową, chroniącą urządzenie przed wpływem czynników zewnętrznych. Kolektor próżniowy zbudowany jest z kolei z szeregu ułożonych równolegle rur szklanych, w których znajduje się absorber, pochłaniający z otoczenia ciepło słoneczne. Jego utracie zapobiega próżnia, najlepszy znany izolator, wytworzona wokół absorbera. Przyjęte ciepło dostarczane jest (umieszczonymi wewnątrz rur szklanych) miedzianymi rurkami lub ciepłowodami do kanału zbiorczego, czyli specjalnej, izolowanej skrzynki. Stamtąd glikol transportuje je do dalszej części instalacji. Istotnymi elementami kolektora są również obudowa, zabezpieczająca go przed czynnikami zewnętrznymi, oraz rama montażowa. Niektóre modele wyposażone są ponadto w lustro paraboliczne, które odbija promienie słoneczne w stronę absorbera. Budowa a efektywność „Budowa kolektorów ma znaczenie dla ich działania i wydajności. Kolektory płaskie najlepiej sprawdzają się w okresach o największym promieniowaniu, czyli od mniej więcej marca do końca września” – mówi Andrzej Karpiński, kierownik Działu Kogeneracji i doradca techniczny w firmie Wolf Technika Grzewcza. Duża efektywność kolektorów płaskich w tych miesiącach wynika z wysokiej tzw. sprawności optycznej – parametr ten określa, jak wiele energii słonecznej docierającej do urządzenia jest zamieniane na ciepło. „Kolektory próżniowe w tym okresie również sprawdzają się całkiem nieźle, a ich działanie można rozszerzyć o miesiące wiosenno-letnie i letnio-jesienne” – informuje ekspert. Umożliwia to właśnie budowa kolektorów próżniowych, która powoduje, że tracą one o wiele mniej ciepła od kolektorów płaskich. Jest to o tyle ważne, że im większa różnica między temperaturą absorbera a temperaturą otoczenia, tym sprawność kolektorów maleje. Gdy więc na dworze zimno, a nasłonecznienie małe, kolektory próżniowe będą pracować o wiele wydajniej od kolektorów płaskich, które – zwraca uwagę ekspert – „w okresie zwiększonej wietrzności albo chłodu oddają ciepło zyskane z promieniowania słonecznego”. Konstrukcja kolektorów próżniowych nie jest jednak pozbawiona wad. Ponieważ wykorzystana w nich próżnia zapobiega oddawaniu nadmiaru ciepła do otoczenia, w lecie może dochodzić do przegrzewania instalacji solarnej, co grozi jej uszkodzeniem. Dzieje się tak np. wtedy, kiedy zainstalowaliśmy kolektory o zbyt dużej – w stosunku do naszych potrzeb – powierzchni pochłaniającej energię słoneczną czy też choćby z powodu długotrwałego braku prądu. Kolektorów płaskich problem przegrzewania dotyczy w mniejszym stopniu. Wszystko zależy jednak od właściwego doboru pojemności podgrzewanego zbiornika wody do powierzchni zastosowanych urządzeń. Czy większy znaczy lepszy? Oczywiście o efektywności kolektora nie decyduje wyłącznie sam jego typ. Istotne znaczenie ma również powierzchnia apertury, czyli tych części kolektora, które odbierają promienie słoneczne. W kolektorach płaskich jest ona zwykle większa. Może się więc zdarzyć tak, że kolektor płaski – chociaż mniej sprawny – dzięki większej powierzchni apertury będzie odbierał z otoczenia więcej ciepła od kolektora próżniowego i pracował lepiej. Podobnie kilka kolektorów płaskich będzie zazwyczaj wydajniejszych od jednego kolektora próżniowego. Warto pamiętać jednak, żeby nie kierować się wyłącznie rozmiarem urządzenia. Powierzchnia apertury nie jest bowiem tym samym, co powierzchnia całkowita kolektora – nie wszystkie części urządzenia przyjmują z otoczenia energię. Uważa się, że w instalacjach wykorzystywanych do ogrzewania wody użytkowej w domach jednorodzinnych zamieszkiwanych przez trzy, cztery osoby łączna powierzchnia apertury powinna wynosić ok. 3 m2 w przypadku kolektorów próżniowych, a ok. 4-4,5 m2 w przypadku kolektorów płaskich. Jeśli chodzi o gabaryty urządzeń, kolektory płaskie są z reguły większe niż próżniowe. Wpływa to korzystnie na ich wydajność, ale utrudnia montaż i naprawę. Kolektory próżniowe mają za to tę zaletę, że łatwo je zainstalować, a w przypadku uszkodzenia którejś z rur można ją bez problemu wymienić i nie powoduje to konieczności wyłączania całego urządzenia – jest ono w stanie przez cały czas pracować. Jeśli uszkodzeniu uległby natomiast kolektor płaski – w celu naprawy – trzeba by go zdemontować. Nie zdarza się to jednak często. Jak zaznacza Andrzej Karpiński: „Kolektory płaskie są zdecydowanie trwalsze od kolektorów próżniowych. Szyba, przez którą przenika promieniowanie słoneczne, zazwyczaj jest szybą hartowaną. Miewa nawet 3,5, często do 4 mm grubości. Sprawia to, że gradobicie czy jakiś kamień niefortunnie wystrzelony spod opony nie zdewastują tego kolektora. Niestety nie można tego powiedzieć o kolektorach próżniowych, którym nawet zwykłe gradobicie potrafi uczynić sporo szkód”. Aby mieć pewność, że urządzenie będzie wydajne i odporne na uszkodzenia mechaniczne, przy zakupie należy zwrócić uwagę na jakość wykonanych elementów. Najlepszą gwarantują zwykle firmy renomowane, o ugruntowanej pozycji na rynku. Cena a wydajność W tym miejscu trzeba wspomnieć o jeszcze jednej ważnej zmiennej, którą należy wziąć pod uwagę przy wyborze urządzenia. Mowa o cenie. Zestawy dostępne na naszym rynku kosztują od ok. tysiąca do nawet kilkunastu tysięcy zł, przy czym – jak zaznacza ekspert – „kolektory próżniowe będą mniej więcej dwukrotnie droższe od kolektorów płaskich o tej samej powierzchni absorbera netto”. Różnice cenowe niekoniecznie przekładają się jednak na różnice w wydajności. Oczywiście, w przypadku kolektorów próżniowych jest ona z reguły wyższa, ale nie aż dwukrotnie. Średnio w skali roku są one wydajniejsze o mniej więcej 30%. Problem w tym, że swą przewagę nad kolektorami płaskimi uzyskują głównie w okresach przejściowych (latem jest na odwrót), przy niskiej temperaturze powietrza i dużym zachmurzeniu. Ponieważ jednak w takich warunkach promieni słonecznych i tak dociera do absorbera mało, a dni są stosunkowo krótkie, ta przewaga jakościowa tylko w stosunkowo niewielkim stopniu przekłada się na zyski ciepła dla domu. Przy porównaniu stosunku ceny urządzenia do jego wydajności kolektory płaskie wygrywają więc z próżniowymi. Pozyskiwane z nich ciepło jest tańsze. Płaski czy próżniowy? To zależy… Kryterium cenowe nie powinno być jednak decydujące. Nabierze ono większego znaczenia, gdy zdecydowaliśmy się na dany rodzaj kolektora i zastanawiamy się już wyłącznie nad konkretnym modelem. Ale wcześniej należy odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytania: do czego urządzenie będzie nam potrzebne i przez ile miesięcy rocznie zamierzamy korzystać z jego pracy? Podstawowym zastosowaniem kolektorów jest ogrzewanie wody użytkowej – pozwalają one zmniejszyć koszty z tym związane nawet o 50-60%. Należy tu zauważyć, że w naszych warunkach klimatycznych instalacja solarna jedynie w miesiącach letnich, przy dobrym nasłonecznieniu, jest w stanie wytworzyć ciepło zapewniające 100% zapotrzebowania na wodę użytkową. Przez dużą część roku, przede wszystkim w zimie, energii słonecznej trafia jednak zbyt mało, aby kolektory mogły podgrzać wodę w zbiorniku do temperatury umożliwiającej kąpiel. W skali całego roku instalacja solarna wytwarza zaledwie ok. 50-70% ciepła wymaganego do ogrzania wody. W domach użytkowanych przez pełne 12 miesięcy konieczne jest zatem stosowanie oprócz kolektorów drugiego źródła ciepła. Jeśli chcemy, żeby kolektor pozwolił nam oszczędzać na ogrzewaniu wody użytkowej przez cały rok, ale przede wszystkim w miesiącach jesienno-zimowych, a przy okazji wspomógł, choć w minimalny sposób, centralne ogrzewanie, lepszym rozwiązaniem będzie zakup kolektora próżniowego. Sprawdzi się on wiosną oraz latem i poradzi lepiej od kolektora płaskiego w okresie jesienno-zimowym, a więc wtedy, kiedy nasze zapotrzebowanie na energię jest największe. Pewnym problemem może być tylko osadzający się na rurach szron i śnieg, utrudniające lub nawet uniemożliwiające pracę urządzenia. Ponieważ kolektory próżniowe oddają znikome ilości ciepła do otoczenia, rozmarzają powoli. Znacznie lepiej radzą sobie z tym problemem kolektory płaskie. Należy dodać, że jeśli chcemy, aby instalacja solarna wspomagała centralne ogrzewanie, konieczne będzie zastosowanie większej liczby kolektorów próżniowych. Nasz dom musi ponadto oddawać do otoczenia małe ilości ciepła, powinno być w nim stosowane ogrzewanie niskotemperaturowe, a my latem musimy poradzić sobie jakoś (np. przez podgrzewanie basenu) z nadwyżkami ciepła, które mogą powodować przegrzewanie. W przeciwnym razie korzyści wynikające z wykorzystania kolektorów próżniowych będą minimalne – inwestycja się nie opłaci. Kolektor płaski jest z kolei dobrym rozwiązaniem do instalacji, które mają jedynie służyć do ogrzewania wody użytkowej. Nada się do tego zwłaszcza w lecie – będzie wtedy bardziej efektywny od kolektora próżniowego. Podczas pochmurnych, zimnych dni straci jednak na wydajności i prawdopodobnie będzie miał problemy z podgrzaniem wody do odpowiedniej temperatury. Co więcej, w zimie na jego powierzchni może osadzić się gęsty śnieg – zwłaszcza jeśli kolektor jest pochylony do płaszczyzny poziomej pod niskim kątem, mniejszym niż 30° – który utrudni odbiór promieni słonecznych i sprawi, że urządzenie przestanie na jakiś czas efektywnie działać. Na szczęście stosunkowo łatwo je odśnieżyć. Kolektor płaski nie przyda się również, jeśli chcemy wspomóc centralne ogrzewanie, którego przecież potrzebujemy przede wszystkim właśnie w miesiącach jesiennych i zimowych. Jest on za to bardzo dobrym wyborem przy instalacjach sezonowych. Świetnie nada się także do ogrzewania ogrodowego basenu lub ciepłej wody użytkowej w domkach letniskowych. Który kolektor opłaca się zatem kupić bardziej? Odpowiedź na to pytanie nie jest wcale taka prosta. Jak już wspomniano, zależy to głównie od tego, do czego urządzenie będzie nam potrzebne. „W naszych warunkach klimatycznych, jeżeli zamierzamy korzystać tylko i wyłącznie sezonowo z ciepłej wody użytkowej, czyli tej, która służy nam do mycia, tak naprawdę w zupełności wystarczające są kolektory płaskie. Gdybyśmy mieli np. pensjonat, który będzie działał również w okresach przejściowych (wiosenno-letnich i jesienno-letnich), kolektory próżniowe będą rozwiązaniem lepszym” – twierdzi Andrzej Karpiński. Czy zakup kolektora ma w ogóle sens? O tym, że wykorzystywanie energii słonecznej jest opłacalne finansowo, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Zwrot kosztów przeznaczonych na instalację solarną normalnie powinien nastąpić po okresie od kilku do kilkunastu lat – zależy to od różnych czynników, przede wszystkim od ilości zużywanej ciepłej wody, rodzaju podstawowego źródła ciepła w domu oraz przeznaczenia kolektora. „Inwestycja powinna się opłacać wszędzie tam, gdzie liczymy się z w miarę sporym zużyciem ciepłej wody użytkowej w naszym budynku. Gdybyśmy mieszkali we dwoje, rzeczywiście się to nie opłaca. W momencie, kiedy mamy trzy dorastające córki, które będą się kąpać trzy razy dziennie, albo jeśli prowadzimy hotelik czy pensjonat, już kolektory mają sens” – uważa ekspert. Zakup urządzenia zwróci się szybciej, gdy skorzystamy z działającego do końca 2014 r. programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który zapewnia 45-procentowe dopłaty do kredytów bankowych na zakup i montaż kolektorów. Pamiętajmy jednak, że dzięki kolektorowi słonecznemu nie tylko zaoszczędzimy na rachunkach, lecz także zmniejszymy emisję szkodliwych substancji do otoczenia, co wpłynie pozytywnie na nasze środowisko naturalne. Instalacja solarna zapewni nam więc zarówno korzyści ekonomiczne, jak i ekologiczne. Zachęcamy do obejrzenia komentarza wideo    dostarczył infoWire.pl
  • środa, 3 grudnia Rozpoczęcie budowy nowoczesnego zakładu produkującego proppanty ceramiczne. Powstaje nowa gałąź przemysłu w Polsce. (Wiadomości branżowe) (Baltic Ceramics, Bliskim Wschodzie, jest, roku) (by netPR.pl)
    W Lubsku (woj. lubuskie) odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod zakład spółki Baltic Ceramics S.A., w którym w przyszłym roku rozpocznie się produkcja proppantów ceramicznych – materiału wykorzystywanego do poszukiwania oraz wydobycia gazu i ropy naftowej. Docelowo nowy zakład będzie produkował do 135 tys. ton materiału, którego rynek, zgodnie z danymi międzynarodowych firm badawczych, w ostatnich 12 latach rósł średnio o 23% rocznie. 11 kwietnia 2014 r. przedstawiciele notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie grupy przemysłowej IndygoTech Minerals S.A., strategicznego inwestora Baltic Ceramics S.A., oficjalnie rozpoczęli pierwszy etap budowy zakładu produkującego najwyższej jakości proppanty ceramiczne, m.in. stosowane z powodzeniem w Ameryce Północnej w procesie szczelinowania hydraulicznego w pozyskiwaniu gazu ze skał łupkowych. Będzie to pierwszy tego typu zakład w Unii Europejskiej. Dzięki unikalnej technologii chronionej patentami proppanty ceramiczne wytwarzane przez Baltic Ceramics będą charakteryzowały się unikalnymi cechami fizycznymi, funkcjonalnymi i użytkowymi w porównaniu do konkurencyjnych produktów dostępnych obecnie na globalnym rynku. Inwestycja ta współfinansowana jest ze środków europejskich w ramach programów Blue Gas – Polski Gaz Łupkowy oraz Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. - Tworzymy nową gałąź polskiego przemysłu. Chcemy, aby proppanty Baltic Ceramics trafiły na platformy wiertnicze Morza Północnego oraz wybrzeży Afryki. Z naszego zakładu produkcyjnego będziemy zaopatrywać przede wszystkim firmy branży wydobywczej w Europie i na Bliskim Wschodzie. Nasze produkty pozwolą uwolnić potencjał schowany teraz głęboko w ziemi. Wierzę, że ta inwestycja przyczyni się do bezpiecznego i skutecznego poszukiwania, a następnie wydobywania gazu ze złóż łupkowych zarówno w Polsce, jak i na świecie – powiedział Dariusz Janus, Prezes Zarządu grupy przemysłowej IndygoTech Minerals S.A. Inwestycja obejmuje budowę zakładu na działce o powierzchni ponad dwóch hektarów oraz zakup najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, m.in. wyposażenie laboratoriów oraz hal produkcyjnych. Zakończenie prac budowlanych oraz uruchomienie linii produkcyjnych planowane jest na II połowę 2015 roku. Pierwotnie wielkość produkcji wyniesie około 60.000 ton proppantów ceramicznych rocznie. Docelowo Baltic Ceramics planuje produkować około 135.000 ton proppantów rocznie, co będzie pokrywać ok. 5% światowego zapotrzebowania. W nowym zakładzie zatrudnienie znajdzie blisko 30 osób. Innowacyjne proppanty ceramiczne, produkowane w nowoczesnej, autorskiej, technologii, będą głównym produktem Baltic Ceramics. Wedle przewidywań spółki ich pełny asortyment, o różnych rozmiarach, doskonałej jakości i wytrzymałości, pozwoli osiągnąć pozycję jednego z liderów w produkcji proppantów ceramicznych. Dzięki centralnemu położeniu w Europie, proppanty będą dostarczane do firm serwisowych i koncernów energetycznych na całym świecie, ze szczególnym uwzględnieniem Europy i Bliskiego Wschodu. O Baltic Ceramics S.A. Baltic Ceramics specjalizuje się w produkcji ceramicznych proppantów, stosowanych w procesie poszukiwania i wydobycia węglowodorów ze złóż niekonwencjonalnych (w tym ze skał łupkowych) oraz konwencjonalnych. Dzięki chronionej wnioskami patentowymi, zaawansowanej technologii produkcji oraz posiadanym złożom iłów ogniotrwałych, oferuje najwyższej jakości materiał, nawet kilkukrotnie zwiększający efektywność wydobycia gazu oraz ropy naftowej. Zlokalizowana w Lubsku budowa nowoczesnego zakładu produkcyjnego proppantów ceramicznych jest strategiczną inwestycją spółki. Docelowo jego moce produkcyjne wyniosą 135 tys. ton rocznie, co będzie odpowiadało ok. 5% światowego zapotrzebowania. Dzięki centralnemu położeniu zakładu produkcyjnego w Europie oraz elastyczności w zakresie produkcji małych partii produktu wykorzystywanych do pojedynczych szczelinowań, spółka będzie realizować zamówienia w formule just-in-time. Uruchomienie produkcji planowane jest na II połowę 2015 roku. Budowa zakładu jest prowadzona w ramach projektu pt. „Wdrożenie wynalazku w zakresie wytwarzania lekkich proppantów ceramicznych” realizowanego w ramach Pilotażu Wsparcie na pierwsze wdrożenie wynalazku Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, lata 2007-2013, współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Spółka uzyskała dotacje na realizację inwestycji z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Baltic Ceramics jest częścią grupy przemysłowej IndygoTech Minerals S.A. - spółki notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, wchodzącej w skład indeksu WIG250. IndygoTech Minerals S.A. posiada 49,09% akcji Baltic Ceramics Investments S.A. Baltic Ceramics Investments S.A. posiada 100% akcji Baltic Ceramics. Strategicznym celem działalności Grupy jest wspieranie innowacyjnych projektów rozwoju najnowocześniejszych technologii ceramicznych, służących wzrostowi efektywności energetycznej.   O proppantach ceramicznych Proppanty ceramiczne są wysoko przetworzonymi produktami, otrzymanymi z surowców mineralnych, używanymi w szczelinowaniu hydraulicznym podczas wydobycia gazu i ropy ze złóż niekonwencjonalnych oraz odwiertów konwencjonalnych. Wykorzystywane są jako tzw. materiał podsadzkowy, stabilizujący otwory przez które przepływa gaz. Dzięki wysokiej wytrzymałości na ciśnienie, porowatości granulek oraz odpowiedniej sferyczności, proppant zapewnia bardziej swobodny przepływ węglowodorów przez wytworzone w procesie wydobywczym szczeliny. Pozwala to na kilkukrotne zwiększenie efektywności procesu pozyskiwania surowca ze złoża w stosunku do piasku oraz obniżenie finalnych kosztów w porównaniu do wydobycia z użyciem proppantów boksytowych. Proppanty ceramiczne po raz pierwszy zostały użyte w latach 90-ych w USA, jednak ich dynamiczny wzrost rynku obserwujemy od początku XXI wieku (średnioroczny wzrost ich zużycia wynosił w ostatnich 12 latach +23%). Wielkość rynku proppantów szacowana jest na 2,3 mln ton rocznie, o łącznej wartości 3,7 mld USD. Liderem wśród producentów jest notowany na giełdzie w Nowym Jorku koncern CARBO CERAMICS Inc.
  • wtorek, 2 grudnia E-booki czy książki tradycyjne? Co jest bardziej EKO według specjalistów? (Wiadomości branżowe) (EKO, jest, nasze, poza) (by netPR.pl)
    Jednym z głównych argumentów przemawiających za czytaniem e-booków, poza wygodą i przystępną ceną, jest ich ekologiczny charakter. Są niematerialnym bytem, do ich produkcji nie zużywa się papieru, nie są tak szkodliwe dla środowiska. Czy na pewno? Virtualo, największy dystrybutor książek cyfrowych, postanowił zapytać o opinie przedstawicieli różnych branż i podmiotów, aby sprawdzić czy w odniesieniu do e-booków używanie terminu eko-czytanie nie jest nadużyciem. W 2013 roku Virtualo sprzedało prawie pół miliona książek elektronicznych. Mimo iż obecnie rynek e-booków w Polsce stanowi 2-3% całego rynku książki, to w przeciwieństwie do książek tradycyjnych, rozwija się nadal bardzo dynamicznie, dlatego warto zastanowić się czy rozpowszechnienie się książek elektronicznych przyczyni się do poprawy stanu naszego środowiska. Czy ograniczenie produkcji papieru i rezygnacja z wycinania milionów drzew sprawi, że zmaleje emisja zanieczyszczeń i dwutlenku węgla? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta i jednoznaczna. W związku z tym firma Virtualo chcąc sprawdzić czy e-booki są postrzegane jako ekologiczne, poprosiła o wypowiedź przedstawicieli różnych branż i organizacji. E-book czy książka papierowa – co bardziej ingeruje w środowisko naturalne Szukając odpowiedzi na to pytanie należy przyjrzeć się analizie cyklu życia produktów, czyli książki elektronicznej i papierowej oraz ich wpływu na środowisko. Funkcja użytkowania obu form książek jest taka sama. Istotną kwestią w procesie analizy jest więc trwałość, sposób użytkowania oraz cena, jaką ponosi środowisko naturalne z tytułu ich produkcji. Jak alarmują ekolodzy, w wielu rejonach świata zjawisko wycinania lasów odbywa się na zastraszającą skalę. Szacuje się, iż co 3 lata na świecie znikają lasy tropikalne o powierzchni Polski, sięgając więc po tradycyjne książki warto uświadomić sobie fakt, iż z jednego drzewa produkuje się średnio sto 500-stronnicowych książek, a jedno drzewo produkuje dziennie około 2,5 litra tlenu. Co oznacza, iż w wymiarze globalnym produkcja papieru i powstających z niego między innymi książek ma duży, negatywny wpływ na środowisko. Polska na szczęście na tle pozostałych krajów może pochwalić się dobrym zarządzaniem gospodarką leśną. Nasz kraj jest w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o powierzchnię lasów, które zajmują prawie 30% terytorium Polski. Do papierni trafia drewno pochodzące z tzw. cięć pielęgnacyjnych. Usuwa się wtedy część młodych drzew, by dać przestrzeń do wzrostu pozostałym. Drzewa te i tak zostałyby wycięte. Natomiast dorodne, wiekowe okazy nigdy nie są przerabiane na papier. Owszem powinno się ograniczać zużycie papieru, ale w kontekście niemarnotrawienia produktów pochodzących z lasu i nieśmiecenia. Warto zwrócić też uwagę na fakt, że do produkcji papieru stosowane są różnego rodzaju chemikalia – mówi Anna Malinowska, rzecznik prasowy Lasów Państwowych. Kolejnym aspektem w badaniu ekologiczności e-booków i książek tradycyjnych jest emisja CO2 do atmosfery podczas ich produkcji. Wycięcie drzew przy odpowiedzialnie zarządzanej gospodarce leśnej, tak jak ma to miejsce w Polsce jest etapem, który najmniej negatywnie wpływa na środowisko naturalne. Realne straty dla środowiska powstają, jednak przede wszystkim w procesie produkcji papieru i związanej z nim emisji dwutlenku węgla, używania chemikaliów oraz innych skutków ubocznych, szczególnie jeśli rozpatrujemy to zjawisko w skali globalnej. Problem szkodliwych substancji zawartych w produkcji może również dotyczyć czytników, jeśli są to urządzenia pochodzące z Dalekiego Wschodu, wytwarzane masowo po najniższych kosztach. Firma z branży urządzeń do e-czytania, która dbając o jakość swoich produktów samodzielnie opracowuje i produkuje swoje rozwiązania, przekonuje nas jednak, iż: Czytniki kupują ludzie, którzy nade wszystko cenią sobie mobilność i nowoczesność wykorzystywanych urządzeń. Same e-booki są ekologicznym rozwiązaniem, ale nam zależy na czymś więcej - mówi Karina Sękowska, rzecznik szwajcarskiego producenta czytników PocketBook. Dlatego nasze wszystkie czytniki produkowane są z zachowaniem wszelkich norm i zapisów ustaw regulujących poziom substancji wykorzystywanych do wytworzenia rozwiązań technologicznych. Kwestia ochrony środowiska i odpowiedzialnego działania firmy w zakresie ekologii jest sprawą priorytetową – dodaje Pani Karina Sękowska. Według raportu amerykańskiej firmy badawczej Cleantech Group rozwój rynku elektronicznych czytników czyli urządzeń, które bezpośrednio są związane z użytkowaniem e-booków, powinien mieć radykalny wpływ na poprawę stanu środowiska naturalnego, dzięki czemu globalna emisja CO2 mogłaby zmniejszyć się aż o 10,9 mln ton na przestrzeni najbliższych 4 lat. Szacując dane w oparciu o rynek amerykański, badacze sprawdzili, iż dwutlenek węgla wyprodukowany przez całe życie Kindla jest w pełni utylizowany średnio już po pierwszym roku działania urządzenia. Kolejne lata pracy oznaczają, więc oszczędzenie około 168 kg CO2 rocznie dla środowiska, co jest równe ilości dwutlenku węgla koniecznej, by wyprodukować i rozprowadzić 22.5 książki. Zatem jeśli udałoby się dalej utrzymać i zwiększać sprzedaż e-czytników kosztem ograniczenia produkcji książek papierowych, będzie można ograniczyć negatywny wpływ przemysłu wydawniczego na środowisko naturalne. Aby zilustrować to zjawisko, warto przytoczyć sugestywne dane sprzed kilku lat dotyczące rynku amerykańskiego. Jak oszacowano w 2008 roku, do wydania wszystkich książek i gazet w USA ścięto 125 mln drzew, wykorzystano 580 mld litrów wody i wyprodukowano taką ilość papieru, która mogłaby pokryć ¼ lądu amerykańskiego. Dodatkowym atutem przemawiającym za e-bookami w kontekście wpływu na środowisko naturalne może być również proces sprzedaży i dystrybucji książek. W przypadku książek papierowych wymaga on zaangażowania działań logistycznych związanych z pakowaniem, dowożeniem, często foliowaniem książek, czyli procesów, które na dużą skale również wpływają na zanieczyszczenie środowiska. E-book w służbie ekologii O tym, że e-book może być bardzo eko, świadczy również fakt, iż forma książki elektronicznej w dzisiejszych czasach znajduje również zastosowanie w akcjach i projektach o charakterze proekologicznym. Na przykład, aby uświadamiać ludzi jak ważne jest sortowanie i recykling. „Jak sortować, aby nie zwariować” – to tytuł e-booka, który powstał dzięki współpracy zespołów magazynu Cztery Kąty i czterykaty.pl, STENA EkoStacji oraz IKEA. Zadaniem tego e-booka jest w prosty i ciekawy sposób rozjaśnienie wątpliwości, które od wprowadzenia nowej ustawy śmieciowej, wciąż utrudniają Polakom skuteczne segregowanie odpadów. Przyjazny środowisku e-book ma szansę stać się remedium na niewiedzę – jego forma ułatwia szybkie dotarcie do informacji na temat ustawy śmieciowej oraz sposobów segregacji odpadów… - mówi Paweł Herman, ekspert Stena Recycling. Ekologiczność e- booków, a „zielone sumienie” Dyskutując o e-bookach w kontekście różnych aspektów środowiska i naszego wpływu na jego ochronę, trzeba pamiętać, iż wielbiciele literatury cyfrowej posiadają zwykle czytniki, których wyprodukowanie i późniejsza utylizacja to również koszt dla środowiska. Aby bilans ekologiczny dla natury był dodatni ważny jest okres użytkowania samego urządzenia, a następnie jego utylizacja. Część firm produkujących czytniki wykazuje się już proekologiczną postawą i prowadzi zbiórkę swoich urządzeń do recyklingu. Sama forma e-booka jako pliku elektronicznego jest postrzegana pozytywnie w ujęciu ekologicznym. E - booki są eko, gdyż zarówno, żeby je wyprodukować, jak i żeby się ich pozbyć, nie wydatkujemy żadnej dodatkowej energii. Nie ma problemu z utylizacją czy z emisją CO2. Pozbawione bytu, bity są doskonale sterylne, niematerialne, jedyne, co w sobie mają, to utrwaloną myśl ludzką – komentuje Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz. Biorąc pod uwagę zebrane przez firmę Virtualo opinie i komentarze dotyczące ekologii i książek należy wyróżnić 2 kwestie. Produkcję urządzeń, e-czytników, która jak wynika z informacji prezentowanych przez producentów, jest coraz bardziej przyjazna dla naturalnego środowiska w odniesieniu do produkcji książek tradycyjnych. Drugą kwestią jest sam ekologiczny charakter e-booka jako pliku elektronicznego w stosunku do książki papierowej. Ekologiczność e-booków zależy w dużej mierze od naszego sposobu i czasu ich użytkowania. Biorąc pod uwagę fakt, iż na czytniku możemy przechowywać jednocześnie około 500 e-booków, a do powstania książek elektronicznych nie zużywamy zasobów naturalnych, mogę one nam służyć przyjaźnie dla środowiska przez wiele lat. Co więcej, zmieniając urządzenie, na którym czytamy e-booki, biorąc pod uwagę, iż producenci nowoczesnych technologii w dużej mierze stawiają na kompatybilność, możemy dbając bez wysiłku o naturalne środowisko przenieść i nadal rozwijając swoją wirtualną bibliotekę.
  • wtorek, 2 grudnia Termomodernizacja nie(d)oceniona. Możemy zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne, zużywając mniej paliw (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) do roku 2035 gospodarka światowa wykorzysta jedynie 1/3 możliwości, jakie daje efektywność energetyczna. Dlaczego tak mało, skoro jest to opłacalne i przynosi dodatkowe korzyści? Najnowszy raport “Capturing the Multiple Benefits of Energy Efficiency” jako najważniejsze bariery wskazuje niedostateczny stopień wiedzy, rozbieżne interesy użytkowników energii i sektora energetycznego, a także subwencjonowane ceny energii. Tymczasem niski stopień wykorzystywania potencjału efektywności energetycznej, prowadzi do marginalizacji zjawiska – zarówno przez inwestorów, jak i ustawodawców. Dobrym przykładem jest efektywność energetyczna budynków. W Polsce co roku oddaje się do użytku średnio 105 tys. nowych budynków, niemal ¾ tej sumy stanowią domy jednorodzinne. Ile energii będą zużywać? A ile mogą zaoszczędzić? Ile węgla zostałoby dla przyszłych pokoleń i ile gazu nie trzeba by importować, gdyby budować racjonalnie? Na te i inne pytania odpowiada Maria Dreger, Menadżer ds. Norm i Standardów w ROCKWOOL Polska. Ile trzeba spalić, aby w naszych domach było ciepło? Do ogrzewania domów jednorodzinnych Polacy najczęściej stosują wygodny w eksploatacji gaz lub tani, również dzięki preferencjom politycznym, węgiel. Wystarczy podać liczby: w ostatnich latach corocznie około 40 tys. nowych budynków jednorodzinnych wyposażanych jest w ogrzewanie gazowe, a kolejne 35 tys. – w kotły węglowe. Każdy z tych nowych domów zużywa rocznie średnio 2,5 tys. m³ gazu lub prawie 5 ton węgla. To relatywnie niewiele, bo domy są nowe i mają niezły standard energetyczny. Tego samego nie da się powiedzieć o zdecydowanej większości spośród ponad 6 mln wszystkich polskich budynków, w tym ponad 5,5 mln domów jednorodzinnych. Na ich ogrzanie zużywa się znacznie więcej paliwa, a jest to skutkiem zarówno dawnych standardów budowlanych, jak i wieloletnich, bardziej współczesnych zaniechań. Tu warto przypomnieć, że to nie przemysł jest największym odbiorcą energii. Największą pozycją w bilansie energetycznym kraju jest zapewnienie komfortu w budynkach i na to idzie ponad 40% całej wytwarzanej w Polsce energii. A ogrzewanie ma w tych 40% największy udział. Czy można zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło, nie obniżając komfortu? W przypadku nowo wznoszonych domów wystarczyłoby, żeby każdy z nich został podczas budowy ocieplony optymalnie, czyli tak, by dodatkowe wydatki na etapie budowy zwróciły się w postaci tańszego ogrzewania w ciągu maksymalnie 10 lat. To pozwoliłoby zaoszczędzić rocznie w każdym budynku około 20% paliw, czyli każdego roku około 0,5 tys. m³ gazu lub prawie 1 tonę węgla, zachowując przy tym pełen komfort użytkowania oraz zmniejszając ilość zanieczyszczeń emitowanych do atmosfery przez domowe piece i kotły. A co z domami zbudowanymi dawniej? Tu niezbędna jest termomodernizacja. Warto ją łączyć z każdym okresowym remontem, mającym na celu odtworzenie zużytych elementów, unowocześnienie lub po prostu upiększenie domu. Odnawiając lub zastępując stare elementy wykończenia lub wyposażenia nowymi, warto zadbać o ich energooszczędność. Zdecydowanie najlepszy efekt można jednak uzyskać podejmując kompleksową termomodernizację i realizując ją w sposób przemyślany, zgodnie z zasadą, która nakazuje najpierw zmniejszyć straty ciepła dzięki wymianie okien, dociepleniu ścian i dachu, a dopiero później zmieniać system grzewczy na wydajny i dostosowany do zmniejszonego zapotrzebowania a ciepło. Takie podejście pozwala na zmniejszenie zużycia ciepła nawet o 50-80%. Ale to przecież bardzo dużo kosztuje? Rzeczywiście, takie kompleksowe podejście oznacza duże wydatki, ale tylko niewielka ich część jest związana stricte z termomodernizacją, czyli poprawą stanu energetycznego budynku. Większość to normalne koszty odtworzenia obiektu, dzięki którym na bazie starego budynku, najczęściej w dobrej lokalizacji, można uzyskać nowoczesne i komfortowe mieszkania, poprawić jakość życia mieszkańców wielokrotnie taniej, niż budując nowy dom. W tym kontekście wydatki poniesione na poprawę standardu energetycznego pozwalają łatwiej udźwignąć koszty remontu, bo minimalizują przyszłe koszty użytkowania odnowionego domu. Posłużę się konkretnym przykładem domu jednorodzinnego na jednym z zielonogórskich osiedli, typowej „kostki” z lat 70-tych, którą kilka lat temu poddano gruntownej termomodernizacji. Jej zakres obejmował docieplenie wszystkich przegród: dachu, ścian zewnętrznych i nadziemnych ścian piwnic – płytami ze skalnej wełny mineralnej o grubości 15 cm, podziemnych ścian piwnic (12 cm) oraz stropu nad garażem (5 cm). Zadbano o eliminację mostków cieplnych, a następnie dostosowano wydajność systemu grzewczego do nowych warunków. Efekt? Sezonowe zapotrzebowanie na ciepło zmniejszyło się prawie dwukrotnie, podobnie jak zużycie gazu i koszt ogrzewania. O sukcesie zadecydowało fachowe wykonawstwo, materiały o deklarowanej jakości, przestrzeganie reżimów technologicznych oraz staranność wykonania detali. A ile to kosztowało? Koszt wszystkich prac wyniósł wówczas nieco ponad 80 tys. zł, ale tylko część tej kwoty stanowiły wydatki termomodernizacyjne. Istotną pulę nakładów pochłonęły niezbędne po tylu latach koszty remontowo-odtworzeniowe: m.in. nowe pokrycie dachu, odnowienie elewacji. Dodatkowo właściciele postanowili wprowadzić nowe elementy wykończeniowe, poprawiające estetykę domu. Dom jest piękny, tani w eksploatacji, a poniesione wydatki nie wystarczyłyby na zbudowanie nawet 20% nowego obiektu, nie wspominając o kosztach infrastruktury w nowym miejscu. Patrząc na polskie miasta, osiedla i wsie widać, że wciąż jeszcze większość domów jednorodzinnych czeka na swoją kolej i lepsze czasy dla termomodernizacji. Czy taka powszechna termomodernizacja budynków miałaby jakieś znaczenie dla całej gospodarki? Bo że zmieniłaby na lepsze życie tysiącom Polaków, to widać na zielonogórskim przykładzie. Wracamy do początku rozmowy i statystyk GUS. Największy potencjał, oczywiście ze względu na liczebność, stanowią domki jednorodzinne. Nawet najbardziej spektakularne projekty termomodernizacyjne dużych obiektów budowlanych nie dadzą takiego efektu ekonomicznego, jak bardzo duża liczba niewielkich realizacji. Taka inicjatywa z pewnością pobudziłaby rozwój sektora usług i materiałów budowlanych. Już w Zielonej Księdze Komisji Europejskiej z 2005 można było przeczytać, że inwestycje w energooszczędność tworzą 3-4 razy więcej miejsc pracy, niż inwestowanie w zwiększenie mocy. Później potwierdziły to programy realizowane z rozmachem w innych krajach, np. w Niemczech, gdzie udowodniono, ze każde euro wydane z państwowych, publicznych środków na wsparcie termomodernizacji, przynosi około 5 EUR dochodu do budżetu, a realizacja programu stworzyła, przy okazji (!) dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Energooszczędne domy sprzyjają także rozwojowi odnawialnych źródeł energii. Dzieje się tak dlatego, że zmniejszenie zapotrzebowanie na ciepło oznacza, że łatwiej zaakceptować jego nieco wyższą cenę, bo ostatecznie koszt energii (iloczyn ceny i ilości) nie wzrasta. Tym samym OZE, ze względu na stałość i wygodę, staje się konkurencyjne wobec tradycyjnych systemów bazujących na paliwach kopalnych. Czy wiadomo, ile moglibyśmy zaoszczędzić w skali całego kraju, gdyby program termomodernizacji objął większość energochłonnych domów? Gdyby wszystkie nowe domy były wznoszone w standardzie energooszczędnym, to przy obecnej skali budownictwa, pozwoliłoby to zaoszczędzić co roku dodatkowe 18 mln m³ gazu i 26 tysięcy ton węgla Tym samym proces zastępowania energochłonnych budynków lepszymi, o akceptowalnych parametrach, może potrwać w Polsce około 100 lat. Tymczasem jego przyspieszenie i tylko docieplenie 3,5 mln budynków jednorodzinnych, przyniosłoby roczne oszczędności surowców energetycznych w ilości prawie 1 mld m³ gazu oraz ponad 1,6 mln ton węgla. Wielkości te warto porównać z planowaną przez rząd wielką rozbudową magazynów gazu, jaka ma mieć miejsce w latach 2016-2020. Wpisany w Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko projekt budowy zbiornika właśnie o objętości około 1 mld m³ pochłonie ogromne środki, nie tylko z kieszeni unijnej. Teoretycznie zwiększymy swe bezpieczeństwo energetyczne, ale okupimy je wzrostem cen, które zapłacą odbiorcy gazu – koszty budowy i magazynowania muszą się w końcu jakoś zwrócić. Czy będzie ich stać, i czy nie poszukają wtedy innych źródeł ciepła? Tymczasem przeznaczenie tych samych środków na dofinansowanie termomodernizacji, dałoby ten sam efekt dla bezpieczeństwa i jednocześnie zapewniło stałych klientów, a tym samym stabilny rozwój dostawcy gazu. Nie groziłoby popadnięciem w ubóstwo energetyczne jego odbiorcom. Ten przykład dobrze ilustruje fakt, że polityka energetyczna to coś więcej, niż tylko proste zwiększanie potencjału sektora energetycznego. Na równi z nim liczy się dostępność energii dla użytkowników (w tym akceptowalna cena, a ta mogłaby być wyższa). Zapewnimy stały rozwój sektorowi energetycznemu tylko wtedy, gdy ilość zużywanej energii będzie racjonalna. Jeśli zwiększymy efektywność energetyczną użytkowania budynków, będziemy mogli spokojnie zaakceptować nawet wyższe ceny energii. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 1 grudnia Rzecznicy tropią zmiany klimatu (Cryptoozology, Myths, Legends, nieznane) (british council, celu, mogli, okaz, tropi) (by potworki.pl)
  • piątek, 28 listopada Ekoinnowacje przyszłością biznesu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W dniach 25-26 listopada w Centrum Innowacji 3M odbyła się konferencja Ekoinnowacje poświęcona nowoczesnym proekologicznym technologiom związanym z telekomunikacją. Rozwiązania z tej branży podczas spotkania prezentowała także firma 3M. Podczas dwudniowej konferencji, łączącej prezentacje najlepszych praktyk w obszarze innowacyjności, R&D i ochrony środowiska, ze zwiedzaniem unikalnego Centrum Innowacji 3M, zaprezentowano proekologiczne technologie związane głównie z telekomunikacją. ale także z branżą energetyczną, paliwową, chemiczną, metalową, budowlaną i transportową. Prelegenci podkreślali jak istotne znaczenie ma zwiększenie świadomości dbałości o środowisko naturalne i tworzenie rozwiązań uwzględniających ten aspekt. - Do 2050 roku przewiduje się, że populacja na Ziemi wzrośnie do prawie 9 miliardów osób, osiedlonych głównie w miastach. Zmniejszy się zatem przestrzeń użytkowa i na znaczeniu zyskają technologie przyszłości, które funkcjonują proekologiczne i zapewnią ludziom stabilną przyszłość - powiedział podczas swojego wystąpienia Chris Howitt, Dyrektor Techniczny w 3M w regionie CEE. Drugiego dnia konferencji zaproszeni goście zapoznali się z funkcjonowaniem rozwiązań w obszarze telekomunikacji. Jednym z nich były produkty 3M oparte na technologii Passive Optical LAN* (pasywnych sieci optycznych). Zastosowanie tej technologii polega na wykorzystaniu zamiast standardowego okablowania miedziowego połączeń światłowodowych, korzystnie wpływających na środowisko. - Wykorzystanie technologii Passive Optical LAN niesie ze sobą szereg udogodnień, związanych przede wszystkim z oszczędnością miejsca, czasu i pieniędzy. Okablowanie światłowodowe zajmuje mniej miejsca niż okablowanie miedziane – stąd też w jednym budynku potrzeba mniej punktów dystrybucyjnych, mniej okablowania, a wolne pokoje można zagospodarować np. na pomieszczenia biurowe – powiedział Paweł Kozak, specjalista ds. rozwoju rynku w 3M. Według eksperta z 3M technologia Passive Optical LAN niesie za sobą także większe możliwości przesyłowe i za pośrednictwem jednego kabla trafia do większej liczby użytkowników. - Tradycyjna technologia pozwala za pomocą jednego kabla połączyć się z siecią tylko jednemu użytkownikowi. Natomiast wykorzystanie Passive Optical LAN daje możliwości podłączenia się sieci za pośrednictwem jednego światłowodu aż 128 użytkownikom. Technologia ta jest także trwalsza, zużywa mniej energii elektrycznej, zwiększa zasięg sieci z 90m do prawie 20km oraz wpływa na ograniczenie kosztów operacyjnych do 80 % w stosunku do tradycyjnych sieci LAN opartych na medium miedzianym – dodał Paweł Kozak. Konferencja odbyła się 25-26 listopada w Centrum Innowacji 3M. Organizatorami spotkania były firmy Ernst & Young, Temple, Consultx oraz 3M. * http://solutions.3m.com/wps/portal/3M/en_US/NA_Communication_Technologies/Home/Networks/Premises/POLS/ dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 28 listopada Czatkowice poszerzają obszar wydobycia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wchodząca w skład Grupy TAURON Kopalnia Wapienia Czatkowice zakończyła projekt inwestycyjny mający na celu wydłużenie czasu funkcjonowania zakładu. Projekt, którego realizację rozpoczęto w 2009 r., był prowadzony na największą, jak dotąd dla kopalni, skalę. W połowie listopada br. uzyskano koncesję na eksploatację nowo udokumentowanego złoża zajmującego obszar ok. 50 ha. Zasoby, znajdujące się na jego terenie, są gwarantem funkcjonowania zakładu przez kolejne dziesięciolecia. – Poszerzenie złoża pozwoli wydłużyć okres wydobycia o kolejne 50 lat. Realizacja tego projektu zapewni nam stabilną sytuację finansową oraz znaczący wzrost wartości firmy – tłumaczy Sławomir Kosiba, prezes zarządu Kopalni Wapienia Czatkowice. W wyniku realizacji inwestycji spółka przyczyni się również w dłuższej perspektywie do uzyskania efektu ekonomicznego w Grupie TAURON, zapewniając bezpieczeństwo realizacji celów produkcyjnych w obszarze wytwarzania energii i ciepła. Czatkowicki sorbent jest składnikiem wykorzystywanym w nowoczesnych technologiach oczyszczania spalin. Z tego względu głównymi jego odbiorcami są elektrownie i elektrociepłownie. Oprócz energetyki produkty z Czatkowic znajdują również zastosowanie w budownictwie, drogownictwie i rolnictwie. – Jakość nowo udokumentowanych zasobów jest na poziomie obecnie eksploatowanych, a to oznacza kontynuację stałych dostaw wysokiej jakości sorbentów aż do 2060 roku – dodaje Sławomir Kosiba. W ramach realizacji projektu Kopalnia Wapienia Czatkowice prowadzi również działania proekologiczne. Utworzony został m.in. leśny pas ochronny, w ramach którego posadzono ok. 100 tys. drzew. Specjalną ochroną objęto także dzikie zwierzęta, w szczególności nietoperze, a także zabezpieczono miejsca występowania roślin chronionych. Otwarcie nowego złoża planowane jest w pierwszej połowie 2015 r. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 27 listopada Nowy odwiert na Ukrainie ? Serinus nie zwalnia tempa prac (Wiadomości branżowe) (Brunei, czas, jest, Serinus Energy) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczął prace wiertnicze nad odwiertem O-11, kolejnym na polu Olgowskoje, gdzie już jest prowadzona produkcja z 10 odwiertów – niemal połowa wydobycia na Ukrainie pochodzi z tego pola. Długość docelowa O-11 wynosi 3.200 m. Planowany czas realizacji to 70 dni. Celem odwiertu, nad którym rozpoczęto właśnie prace, jest dokładniejsze zbadanie dwóch stref podziemnych – z jednej z nich od lipca trwa wydobycie na odwiercie O-15. Nowy otwór znajduje się w odległości ok. 1 km na południowy-wschód od O-15, który uzyskał podczas testów w lipcu 2013 przepływ gazu na poziomie 42,5 tys. metrów sześc. gazu dziennie. Przewiduje się, że obydwie strefy badane przez odwiert O-11 będą wymagały stymulacji, aby można było rozpocząć produkcję na skalę komercyjną. „Poprzez odwiert O-11 chcemy maksymalnie wykorzystać możliwości produkcyjne odkrytych złóż. Jeśli uda się również dokonać odkrycia, a stymulacja się powiedzie, to nowy odwiert może okazać się jednym z lepszych na polu Olgowskoje.” - powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Produkcja z pola Olgowskoje prowadzona jest obecnie z dziesięciu odwiertów i wynosi 382 tys. m sześc. gazu dziennie (269 tys. m sześc. gazu dziennie przypadające na 70 proc. udział Serinus). Pole Olgowskoje odpowiada za 43 proc. całego wydobycia Serinus Energy na Ukrainie.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • poniedziałek, 24 listopada EcoCar potrzebuje wsparcia (Wiadomości branżowe) (jest, MKN, roku, Shell Eco Marathon) (by netPR.pl)
    Studenci z koła "EcoCarPG" budują samochód elektryczny zasilany ogniwem wodorowym. Ich celem jest zwycięstwo w Shell Eco Marathon. Wygra go taki pojazd, który zajedzie najdalej na 1 litrze paliwa. Maszyna prawie gotowa, ale do ziszczenia planu brakuje ok. 20 tys. zł. "EcoCarPG" szukają sponsorów! Międzywydziałowe Koło Naukowe "EcoCarPG" to grupa zrzeszająca studentów pięciu wydziałów Politechniki Gdańskiej (Mechanicznego, Elektrotechniki i Automatyki; Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki; Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej, Oceanotechniki i Okrętownictwa). Shell Eco Marathon, który w tym roku odbędzie się Rotterdamie w dniach 15-18 maja, adresowany jest do studentów uczelni technicznych z całego świata. Głównym założeniem jest stworzenie pojazdu, który na odpowiedniku energetycznym 1 l paliwa konwencjonalnego przejedzie jak największą odległość. Co roku tysiące młodych inżynierów z całego świata bierze w nim udział, konkurs przyciąga tłumy widzów i zainteresowanie mediów. Nic dziwnego więc, że również studenci PG chcą tam być ze swoim pojazdem. Jednak jak mówią: - Zwycięstwo jest tak ważne jak wiedza praktyczna, którą każdy z nas zdobywa w czasie realizacji projektu. Kształtem pojazd przypominać będzie nieco zmodyfikowaną kroplę wody. Trójkołowa konstrukcja zbudowana została z włókna węglowego i aluminium. W pracach pomagają studentom wykładowcy: prof. Zbigniew Krzemiński  z WEiA (opiekun koła) oraz dr inż. Artur Olszewski z WM. Prototyp silnika i napęd pozytywnie przeszły pierwsze testy, karoseria jest już gotowa, koła i szkielet konstrukcji także. - W tej chwili brakuje nam bardzo istotnych części, które wpłyną na wydajność pojazdu. Muszą być po prostu dobrej jakości - mówi Marta Wójcik, zastępca prezesa MKN "EcoCarPG", studentka WFTiMS (specjalność konwersja energii). - Potrzebujemy 20 tys. zł by dokończyć prace i móc pojechać do Holandii. Przez 5 miesięcy pracy nad EcoCar`em udało im się nawiązać współpracę z pięcioma sponsorami, którzy w różny sposób wsparli ich projekt, nie tylko finansowo (wykonanie karoserii, niższe ceny zakupu materiałów itp.). Mimo braków finansowych studenci kontynuują pracę nad pojazdem.   Kontakt do studentów Łukasz Świątkowski, prezes MKN "Eco CarPG", tel. 506 555 905; [email protected] Piotr Piątkowski, z-ca prezesa ds. marketingu, 601 690 524, [email protected] Marta Wójcik, z-ca prezesa 881 033 818; [email protected]   www.pgecocar.pl www.facebook.com/ecocarpg
  • poniedziałek, 24 listopada Zielona energia dobra także dla zdrowia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Choć badania pokazują, że przepisy regulujące powstawanie farm wiatrowych gwarantują bezpieczeństwo dla zdrowia, to dezinformacja i mity są nadal główną przyczyną wstrzymania wielu inwestycji. Nic dziwnego: społeczeństwo wymaga edukacji – podkreślają eksperci. Zachowanie właściwej odległości od zabudowań mieszkalnych oraz zastosowanie nowoczesnych technologii sprawiają, że praca wiatraków nie jest dla ludzi uciążliwa – zaznaczają specjaliści. Kontrowersje budzą głównie infradźwięki wytwarzane przez wiatraki prądotwórcze. Według niektórych środowisk fale te mogą prowadzić do poważnych chorób serca i układu nerwowego, jak również problemów ze snem, bólów głowy czy zaburzeń równowagi. Arkadiusz Sekściński z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) wyjaśnia jednak, że w tym przypadku infradźwięki nie są szkodliwe, gdyż aby były odczuwalne, musiałby być falami o bardzo wysokim poziomie, np. takimi jak te, które powstają przy starcie samolotu odrzutowego. Braku negatywnych skutków farm wiatrowych dla zdrowia dowodzi raport Światowej Organizacji Zdrowia. Badania TNS Polska wskazują z kolei na ważną tendencję: Tam, gdzie elektrownie wiatrowe już są, akceptacja społeczna jest na poziomie ok. 80%. Natomiast w miejscach, gdzie farm jeszcze nie ma, są wśród ludzi obawy i brakuje pozytywnej percepcji. „Nie jest możliwe, aby przekonać wszystkich. Mimo to niezbędny jest rzetelny dialog społeczny. Ważną rolę odgrywają tutaj bezpośrednia komunikacja i edukacja prowadzona przez inwestorów i samorządowców” – mówi serwisowi infoWire.pl Arkadiusz Sekściński. Polska przyłączyła się do kampanii Act on Facts, której celem jest przedstawianie faktów o energii wiatrowej. Farmy wiatrowe to zysk dla dzierżawiących grunty pod budowę turbin, ale przede wszystkim dla gmin. Z danych PSEW wynika, że średnia wartość podatku od nieruchomości w 2011 r. wyniosła ok. 65,8 tys. zł na każdą zainstalowaną turbinę wiatrową, co oznacza, że gminy zarobiły łącznie 66 mln zł. Szacuje się, że w 2020 r. do kas gminnych może wpłynąć nawet 212 mln zł. dostarczył infoWire.pl
  • niedziela, 23 listopada Fundusz sołecki szansą dla rozwoju wsi (Wiadomości branżowe) (Artur Kozio, jest, Karol Mojkowski, roku) (by netPR.pl)
    W Polsce coraz częściej gminy angażują mieszkańców w planowanie lokalnych wydatków. Samorządowcy wsłuchują się w głosy swojej społeczności i wydzielają część budżetu na wykonanie przedsięwzięć służących poprawie warunków życia mieszkańców. Tak właśnie działa fundusz sołecki, który jest szansą dla rozwoju wsi. Ostatnia nowelizacja ustawy ułatwia procedury korzystania z funduszy sołeckich i zwiększa finansowe wspieranie ich z budżetu państwa. Fundusz sołecki to nic innego jak forma budżetu partycypacyjnego, na ogół realizowanego w większych miastach. Na wsi, podobnie jak w dużych aglomeracjach, mieszkańcy dostrzegają wiele potrzeb i mają dużo pomysłów służących poprawie życia. Część inicjatyw była realizowana ze skromnych funduszy samorządowych. Większość odkładana była na dno szuflady, czekając na lepsze czasy. Przełomowym okazał się rok 2009, kiedy to w gminach zaczęły działać fundusze sołeckie, które okazały się świetnym narzędziem do wspieranie lokalnych inicjatyw. Z funduszy korzysta ok. 1200 gmin, czyli co druga gmina w Polsce. Jak wyjaśnia Karol Mojkowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog „[…] Jest to forma demokracji bezpośredniej. Są to pieniądze, o których mogą bezpośrednio decydować mieszkańcy i to od nich zależy, na co te pieniądze wydać. Nie mogą o nich decydować radni, […] wójt, nie może o nich również decydować sołtys. Tylko mieszkańcy na zebraniu wiejskim są uprawnieni do zadecydowania, na co zostaną wydane pieniądze z funduszu sołeckiego.” Większość pieniędzy z funduszu przeznaczanych jest na tzw. mikroinwestycje, np. budowę chodnika, boisko, świetlice. Część wykorzystywana jest też na spotkania integrujące mieszkańców. Prawo stanowi, że gmina otrzymuje z budżetu państwa zwrot części wydatków wykonanych w ramach tego funduszu. Przyjęta w marcu 2014 roku nowelizacja ustawy o funduszu sołeckim sprawia, że wsparcie ze skarbu państwa będzie większe. Artur Koziołek, rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, wyjaśnia „[...] po pierwsze: do 20, 30 i 40%, czyli o 10 punktów procentowych, podnieśliśmy zwrot kosztów inwestycji. Po drugie, takim bardzo znaczącym elementem tej ustawy jest to, że gminy mogą wspólnie partycypować w przedsięwzięciach. […] Wiadomo, że na terenie poszczególnych sołectw pieniądze są potrzebne, ale kiedy mówimy o dwóch, trzech czy czterech sołectwach, które mogłyby coś wspólnie zrobić, to konsolidacja tych pieniędzy rzeczywiście daje pole do popisu.” W ustawie zapisano też możliwość zmian w planowanych przedsięwzięciach oraz ich zakresu w ramach przyznanego limitu środków. Dotychczas zgłoszone w ramach funduszu projekty nie mogły być zmieniane w trakcie roku budżetowego. Zmiana ma dać samorządom elastyczność i pozwolić na wydawanie zaoszczędzonych środków lub reagowanie na nieprzewidziane zdarzenia. Ustawodawcy wierzą, że nowelizacja zwiększy liczbę gmin korzystających z funduszu do 70%. Zachęcić do tego ma wzrost środków, które są przeznaczane na fundusz sołecki z budżetu państwa. W 2009 roku było to 43 miliony złotych, obecnie - 68 milionów. W 2015 i 2016 roku na fundusz sołecki ma zostać przeznaczone blisko 130 milionów złotych - zaznacza Artur Koziołek. Z kolei Karol Mojkowski twierdzi, że do pełni szczęścia brakuje kilku elementów. „[...] Brakuje wiedzy, trochę przekonania władz, żeby oddać mniej niż 1% władzy, bo fundusz sołecki stanowi zazwyczaj mniej niż 1% budżetu gminy, no i brakuje trochę przekonania, takiej woli, że warto spróbować.” I choć można usłyszeć głosy, że za 10 czy 15 tysięcy złotych, a czasem nawet mniej, nie da się za wiele zrobić, to jednak spróbować warto, ponieważ pieniądze z funduszu sołeckiego mogą zostać przeznaczone tylko i wyłącznie na zadania własne gminy. Nie ma zatem ryzyka, że mieszkańcy wydadzą te pieniądze na tak zwane cokolwiek. Oczywiście mogą to być przedsięwzięcia, o których radni czy wójt nie myśleli jako o przedsięwzięciach priorytetowych – zauważają eksperci, ale to w końcu do mieszkańców w pewnym sensie ta władza należy.      
  • sobota, 22 listopada Serinus przyspiesza w Tunezji i współpracuje z Geofizyką Toruń (Wiadomości branżowe) (Chouech Es Saida, jest, roku, Serinus Energy) (by netPR.pl)
    W ciągu najbliższych miesięcy Serinus Energy wykona szereg prac na swoich koncesjach, pozyskanych w 2013 roku wraz z nabyciem Winstar Energy. Spółka planuje wykonać dwa nowe odwierty na polu Sabria, modernizację istniejących odwiertów oraz pozyskać 203.5 km² danych sejsmicznych 3D.   Modernizacja istniejących oraz rozpoczęcie wiercenia nowych odwiertów na polu Sabria Serinus Energy zakończył przygotowanie terenu pod odwiert Winstar-12bis oraz rozpoczął prace nad miejscem odwiertu Winstar-13 na terenie koncesji Sabria. Przewiduje się, że wiertnica dotrze do miejsca prac w maju. Wcześniej, odwierty oznaczane były jako Sabria-12bis oraz Sabria-13. Spółka stopniowo zwiększa również przepustowość odwiertu Sab-11 – jednego z czterech produkujących na polu Sabria. Wykorzystanie rury o rozszerzonej do 16/64’’ średnicy (wcześniej: 10/64’’) poskutkowało zwiększeniem produkcji ze 130 do 180 baryłek ropy naftowej dziennie. Spółka planuje przeprowadzenie podobnych testów na innych odwiertach. Obecna produkcja z pola Sabria wynosi 475 baryłek ropy oraz 37 tys. metrów sześciennych gazu dziennie (214 baryłek ropy i 16 tys. metrów sześciennych gazu netto dla Serinus). Modernizacja odwiertów na terenie koncesji Chouech Es Saida Pod koniec marca Spółka przygotowała urządzenia coiled tubing do prac przy dwóch odwiertach na terenie koncesji Chouech Es Saida: CS-Sil-10 oraz CS-Sil-1. Posłużą one do testów produkcyjnych oraz analiz niższych stref geologicznych przy pierwszym z odwiertów - CS-Sil-10, który został wydrążony w 2011 roku. Testy wykazały przepływ na poziomie 1.000 baryłek dziennie przez 40 godzin, po czym z odwiertu popłynęły duże ilości wody. Nadchodzące prace najprawdopodobniej przesądzą o przyszłości odwiertu CS-Sil-10. Po zakończeniu prac nad CS-Sil-10, urządzenie coiled tubing zostanie przetransportowane na teren odwiertu CS-Sil-1, wydrążonego w 2010 roku, z którego trwa produkcja na poziomie 14 tys. metrów sześciennych gazu oraz 63 baryłek kondensatu dziennie. Celem prac będzie zwiększenie produkcji z jednej strefy, oraz uruchomienie dwóch dodatkowych stref, które uzyskały w testach przepływ na poziomach 25 tys. m sześc. gazu i 100 baryłek kondensatu dziennie oraz 25 tys. m sześc. gazu i 292 baryłek kondensatu dziennie. Spółka przewiduje, że ze względu na ograniczenia techniczne, łączna dzienna produkcja z tych stref będzie niższa od sumy wyników testów. Prace wiertnicze na koncesjach Chouech Es Saida i Ech Chouech Serinus zakontraktowała urządzenie wiertnicze o mocy 750 koni mechanicznych, które jest własnością tunezyjskiej spółki Ulysse Petroleum Engineering. Posłuży ono do prac nad czterema odwiertami na koncesjach Chouech Es Saida i Ech Chouech (CS-11, CS-8bis, EC-4 oraz ECS-1). Prace nad tymi odwiertami rozpoczną się w kwietniu i mają na celu zwiększenie produkcji ze znanych stref zawierających węglowodory oraz zlokalizowanie nowych. Badania sejsmiczne na koncesji Sanrhar Serinus Energy zleciła polskiej spółce Geofizyka Toruń badania sejsmiczne 3D na terenie koncesji Sanrhar. Obejmą one teren 203.5 km², prace rozpoczną się na początku maja i potrwają ok. 6-7 tygodni. Obecna produkcja z pola Sanrhar wynosi ok. 50-60 baryłek dziennie. Wydobycie odbywa się z jednego odwiertu - SNN-1.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • wtorek, 18 listopada Zrzuć zbędne kilowaty (Wiadomości branżowe) (DTZ, jest, JLL, Knight Frank) (by netPR.pl)
    Zaangażowani ekologicznie „Zrzucają zbędne kilowaty”! Kolejna inicjatywa pięciu firm: DTZ, JLL, Knight Frank, Skanska i Stena Recycling, w ramach której przeprowadzona zostanie zbiórka elektroodpadów w budynkach biurowych i magazynowych. Celem akcji jest propagowanie postaw pro-ekologicznych wśród pracowników obiektów biurowych i magazynowych. W ramach przedsięwzięcia „Zrzuć zbędne kilowaty” w dniach 31 marca - 4 kwietnia 2014 r. odbędzie się zbiórka elektroodpadów (zużytego sprzętu elektronicznego i elektrycznego) w budynkach na terenie Warszawy, Katowic, Łodzi, Poznania, Trójmiasta i Wrocławia. Do akcji przyłączyły się również firmy z Czech, Rumunii i Węgier. W każdym z budynków biorących udział w inicjatywie zostanie postawiony specjalnie oznaczony pojemnik, gdzie będzie można pozostawić zużyty sprzęt, który następnie zostanie odebrany przez firmy zajmujące się recyklingiem: Stena Recycling (Polska), REMA Systém, a.s. (Czechy), SC Total Waste Recycling SRL (Rumunia) i Al-Cu Service Kft (Węgry). W ubiegłym roku w ramach inicjatywy „Godzina dla Ziemi” firmy z branży nieruchomości zebrały ponad 9 000 kg elektroodpadów (e-odpadów). W tym roku celem jest zebranie 10 ton odpadów, a także wsparcie fundacji „Synapsis” poprzez przekazanie dochodu ze zbiórki na zakup energooszczędnych urządzeń. Postęp technologiczny sprzyja zwiększającej się ilości elektrośmieci. Wbrew powszechnie obowiązującym zakazom przestarzały sprzęt jest często bezpośrednio wyrzucany do kosza, gdzie następnie trafia na wysypisko lub jest wywożony do lasu. Tymczasem szkodliwe substancje, które zawiera, po przeniknięciu do gleby zatruwają nie tylko środowisko, ale i ludzi. Wyrzucony do śmietnika 1 paluszek baterii może zanieczyścić 1 m3 środowiska, jeden odbiornik telewizyjny wrzucony do niewielkiego jeziora wystarczy, by zatruć ekosystem wodny na kilka lat, zaś recykling jednej lodówki ogranicza emisję CO2 o ponad 2 tony - tyle, ile zostałoby wyemitowane przy jej produkcji z użyciem nowych surowców. W związku z tym należy pamiętać, aby zużytych urządzeń nie wyrzucać do zwykłych pojemników. Trzeba je umieścić w specjalnych kontenerach lub oddać do punktu zbiórki. Następnie muszą zostać poddane recyklingowi. Odzyskane surowce ze zużytego sprzętu mogą być wykorzystane do produkcji nowych rzeczy, np. tworzywo z obudowy lodówki może zostać przetopione na kołpaki, szklane drzwiczki od pralki można przerobić na naczynie żaroodporne, zaś materiały ze zużytych telefonów komórkowych można wykorzystać np. do wytwarzania czajników.    
  • wtorek, 18 listopada Czy w Polsce potrzebna jest elektrownia jądrowa? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    85% energii elektrycznej w Polsce powstaje z węgla. Niestety, wydobycie surowca jest drogie, a jego wykorzystywanie nieekologiczne. Rząd planuje wybudować elektrownię jądrową. Pomysł ten nie wszystkim się podoba. Energia atomowa to energia ekologiczna. Cechuje ją brak emisji dwutlenku węgla (CO2), pyłów (PM), dwutlenku siarki (SO2), tlenków azotu (NOX), metali ciężkich i innych zanieczyszczeń pyłowo-gazowych. Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie bez elektrowni atomowej. Program polskiej energetyki jądrowej ma to zmienić. „Dokument przewiduje 4 scenariusze. W podstawowym zakłada się, że energetyka jądrowa ma dostarczać 10% energii. Jest i taki, który mówi o 60%” – informuje Daria Kulczycka, dyrektor Departamentu Energii i Zmian Klimatu w Konfederacji Lewiatan. Przedsiębiorcy chcą mieć zapewnione dostawy prądu. W sytuacji, gdy ciągle słyszy się, że energii może zabraknąć albo będzie ona bardzo droga, trudno podejmować decyzje rozwojowe i strategiczne – mówi serwisowi infoWire.pl ekspertka. „Który z wariantów zostanie zrealizowany, nie wiemy, ale oczekujemy od rządu, że po namyśle i przeliczeniu kosztów instalacji podejmie decyzję o budowie elektrowni” – dodaje. Według World Nuclear Industry Status Report budowa elektrowni jądrowych to inwestycja długotrwała i droga, również jeśli chodzi o produkcję energii. Jak zaznacza dr Andrzej Kassenberg z Instytutu na rzecz Ekorozwoju, świat idzie w kierunku energetyki odnawialnej. Inwestycje z nią związane tanieją o 7-9% rocznie. Sami produkujemy energię, jej nadwyżki oddajemy elektrowni, a jeśli zabraknie nam prądu, to pobieramy go z sieci – to jest model, który będzie funkcjonował w przyszłości. „Mamy ok. 200 tys. mikroinstalacji. Stworzenie korzystnych warunków dla obywateli spowodowałoby wzrost ich liczby do 2 mln. Ludzie mogliby mieć panele słoneczne, małe biogazownie i wiatraki, pompy ciepła albo układy hybrydowe. To wszystko przyczyniłoby się do powstania ok. 60 tys. miejsc pracy” – dodaje ekspert. Program polskiej energetyki jądrowej zakłada, że do końca 2016 r. będzie ustalona lokalizacja elektrowni, a 2 lata później ma być gotowy projekt techniczny oraz – uzyskane niezbędne opinie i decyzje. Trzeci etap (lata 2019-2024) to czas na zdobycie pozwolenia na budowę pierwszej elektrowni jądrowej. Druga ma być gotowa w 2035 r. Obie mają dać 6 tys. MW mocy. Czy plany zostaną wcielone w życie, nie wiadomo. Być może stanie się tak jak z planami wykorzystania energii atomowej w Żarnowcu, gdzie elektrownia miała działać już w 1992 r. dostarczył infoWire.pl
  • niedziela, 16 listopada Grupa TAURON: W Tychach powstaje nowoczesny blok energetyczny (Wiadomości branżowe) (jest, MW, Polska Energia, TAURON) (by netPR.pl)
    TAURON Ciepło buduje blok ciepłowniczy w Zakładzie Wytwarzania Tychy. Jednostka, o mocy 50 MWe i 86 MWt, będzie wytwarzać ciepło w skojarzeniu z energią elektryczną w wysokosprawnej kogeneracji. Uroczyste wmurowanie aktu erekcyjnego pod tę wartą ponad 618 mln zł inwestycję odbyło się 29 marca z udziałem m.in. premiera Donalda Tuska oraz wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej. - Blok energetyczny, który zacznie działać w Tychach w 2016 r. będzie spalać węgiel bardzo efektywnie i ekologicznie. Dzięki inwestycjom takim jak ta w 2020 r. będziemy mieli najnowocześniejsze moce wytwórcze w Europie. W ciągu 6 lat za 30 mld zł powstaną bloki o łącznej mocy 5 tys. MW. To około 13 proc. polskiego zapotrzebowania na energię - powiedział Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa. Prace związane z budową bloku energetycznego rozpoczęto w grudniu 2013 r. Do tej pory wykonano już główny fundament kotła fluidalnego. Zgodnie z harmonogramem, w kolejnym etapie, nastąpi montaż konstrukcji stalowej budynku kotłowni oraz prowadzone będą prace związane z wykonaniem fundamentu maszynowni i turbozespołu. Inwestycja jest drugim etapem realizowanego przez TAURON Ciepło projektu budowy nowych mocy w tyskim zakładzie. Obejmuje budowę bloku ciepłowniczego o mocy 50 MWe i 86 MWt z kotłem fluidalnym, turbiną ciepłowniczo-kondensacyjną wraz z gospodarkami towarzyszącymi i niezbędną infrastrukturą.Wcześniej (w latach 2008-2012) – w ramach realizacji pierwszego etapu – przebudowano kocioł węglowy bloku na jednostkę spalającą w 100 proc. biomasę oraz zabudowę kotła rusztowego. Koszty całego projektu (pierwszego i drugiego etapu) szacowane są na 782,5 mln zł, z czego budowa bloku pochłonie ok. 618,5 mln zł. – Grupa TAURON konsekwentnie realizuje strategię korporacyjną, której celem jest zapewnienie efektywnych i ekologicznych mocy wytwórczych. Ważną rolę w tym zadaniu spełnia tyska elektrociepłownia. Inwestycja, która obecnie jest tam realizowana, zapewni wysokie parametry sprawnościowe przy znacznie obniżonym oddziaływaniu na środowisko. Na początku ubiegłego roku na terenie tego zakładu otworzyliśmy blok biomasowy o mocy 40 MW – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. - Dowodem na nasze proefektywnościowe i proekologiczne podejście są także inne inwestycje zrealizowane w 2013 r., jak np. nowoczesny, kogeneracyjny blok w Elektrociepłowni Bielsko-Biała, blok biomasowy w Stalowej Woli (20 MW) oraz dwa parki wiatrowe w Wicku i Marszewie (o łącznej mocy 122 MW). W naszym portfelu wytwórczym znajdą się także bloki gazowe. Jednostka o mocy 450 MW powstaje w Stalowej Woli, budowa podobnego bloku przygotowywana jest w Elektrowni Łagisza. Inwestycja w ZW Tychy jest jednym z głównych projektów realizowanych przez TAURON Ciepło. Zakład Wytwarzania Tychy jest wiodącym producentem ciepła dla klientów z terenu miasta oraz firm działających w Tyskiej Podstrefie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Po zakończeniu projektu źródło będzie dostosowane do zaostrzonych norm emisyjnych. – Naszym celem jest zapewnienie dostępu do wytworzonej efektywnie energii oraz ciepła, a rozbudowa mocy wytwórczych w tyskim zakładzie jest jedną z naszych kluczowych inwestycji. Zastosowane rozwiązania technologiczne będą spełniały wymogi najlepszych dostępnych technik (BAT) i zapewnią ciągłość pracy elektrociepłowni przez najbliższe 30 lat, a co za tym idzie – są gwarancją bezpieczeństwa energetycznego dla Tychów – mówi  Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. W porównaniu z jednostkami dotychczas pracującymi w Tychach nowy blok będzie emitował dwukrotnie mniej dwutlenku węgla i siedmiokrotnie mniej dwutlenku siarki. Czterokrotnie zmniejszy się emisja pyłu, a trzykrotnie tlenków azotu. Wysokosprawna kogeneracja charakteryzuje się sprawnością na poziomie 90-95 proc., podczas gdy efektywność tradycyjnych elektrociepłowni wynosi tylko około 35 proc. Nowy blok ciepłowniczy buduje katowicka Elektrobudowa. Bilans mocy tyskiego zakładu po zakończeniu budowy wyniesie 340 MWt oraz 90 MWe. Przewidywany termin oddania jednostki eksploatacji to 2016 rok. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 13 listopada Dla nas to tylko godzina ? dla Ziemi wieki (Wiadomości branżowe) (jest, roku, spos, WWF) (by netPR.pl)
    Dzisiejszy świat wymaga od nas życia w pędzie. Szkoda nam czasu, który tracimy na dojazd autobusem, wybieramy więc samochód. W domach mamy dużo sprzętów elektronicznych, które w trybie stand-by tylko czekają na nasz powrót. Do tego nawet przez myśl nam nie przejdzie, aby oszczędzać wodę czy prąd. A szkoda, bo ślad ekologiczny naszej działalności, jaki pozostawimy na Ziemi, jest coraz większy. Zmianę swoich nawyków warto rozpocząć od symbolicznego gestu. Może nim być przyłączenie się do akcji WWF – Godzina dla Ziemi. Jest to jedna z większych inicjatyw społecznych na świecie. Co roku biorą w niej udział setki milionów osób. Jednego dnia, o 20:30 czasu lokalnego, wszyscy gaszą światła w swoich domach. Firmy i władze miast wygaszają iluminacje charakterystycznych budynków, obiektów. Do tej pory do akcji Godzina dla Ziemi przyłączyło się 7001 miast w 153 krajach na całym świecie. W Polsce w zeszłym roku zgasło oświetlenie w 60 miastach, m.in. takich obiektów jak: Pałac Kultury i Nauki, Galeria Zachęta i Muzeum Narodowe w Warszawie; Kościół Najświętszej Marii Panny w Poznaniu, Gmach Główny Uniwersytetu i Most Uniwersytecki we Wrocławiu; Bazylika Najświętszej Marii Panny, Sukiennice i Kopiec Kościuszki w Krakowie; Bazylika Mariacka z Kaplicą Królewską oraz Wielki i Mały Młyn w Gdańsku, a także Trasa Zamkowa w Szczecinie. Jak możemy przeczytać na stronie projektu, do akcji włączyli się również politycy. Na godzinę zgasło oświetlenie zewnętrzne Kancelarii Premiera RP oraz sześciu ministerstw, m.in.: gospodarki, sprawiedliwości oraz ochrony środowiska. Należy jednak pamiętać, że akcja Godzina dla Ziemi ma symboliczny charakter. Jak podkreśla Małgorzata Kosowska z organizacji WWF „[…] jednego dnia, o jednej godzinie, ludzie na całym świecie gaszą światło, na jedną symboliczną godzinę, aby wyrazić swoją troskę losami Ziemi. Ma to wymiar absolutnie symboliczny. Akcja nie ma na celu przez tę godzinę oszczędzania energii […] - oszczędzać energię powinniśmy przez cały rok, tak jak inne zasoby naturalne Ziemi.” Celem jest zwrócenie uwagi na problem i pokazanie, w jaki sposób można żyć bardziej ekologicznie na co dzień. Powinniśmy zmieniać swoje nawyki tak, abyśmy w pewnym momencie nie ocknęli się, że jest już za późno. Organizator akcji WWF podkreśla „[...] nie powstrzymamy degradacji środowiska naturalnego czy nadmiernej emisji gazów cieplarnianych, oszczędzając energię przez jedną godzinę w roku. Zależy nam na tym, aby udział w Godzinie dla Ziemi WWF był motywacją i inspiracją do działań prośrodowiskowych, które podejmiemy na co dzień. Możliwości jest wiele: wyłączanie zbędnego oświetlenia i urządzeń elektrycznych, zamiana codziennej kąpieli w wannie na prysznic, wybór roweru zamiast samochodu jako środka transportu czy segregacja odpadów. Jest to bardzo proste.” Wiadomo jednak, że w dzisiejszych czasach niemożliwe jest, aby żyć zupełnie bez prądu i światła. Jak podkreśla Marcin Wiliński, dyrektor odpowiadający za segment oświetlenia zewnętrznego w Philips Lighting „Godzina dla Ziemi ma na celu zwrócenie uwagi, że każdy z nas może i powinien podejmować działania chroniące Ziemię. Możemy na godzinę wyłączyć światło, ale na co dzień nie możemy funkcjonować bez światła. Natomiast możemy i musimy na szerszą skalę wykorzystywać już dostępne energooszczędne technologie oświetleniowe, czyli LED.” Takie rozwiązanie pozwalają ograniczyć zużycie energii elektrycznej nawet o 50-80%. Philips szacuje, że do 2020 r. 80% oświetlenia na świecie oparte będzie o rozwiązanie LED, a dzięki temu globalne zużycie energii przeznaczonej na oświetlenie spadnie o 30%. Nie wolno zapominać również o segregacji śmieci oraz odpowiedniej utylizacji zepsutego sprzętu RTV i AGD, czyli tak zwanych elektrośmieci. Jak wyjaśnia Anna Podsiadło z firmy EkoElektro „[...] Są to odpady niebezpieczne, z racji tego nie możemy ich wyrzucić po prostu do śmietnika, ani wystawić do altanki śmieciowej. Elektrośmieci należy oddać do punktów zbierania bądź przekazać firmie zbierającej zużyte urządzenia. Ten sprzęt zawiera takie substancje jak brom, kadm czy rtęć, które mogą wydostać się w niekontrolowany sposób do gleby czy powietrza. Z tego powodu odbierane są one od mieszkańców bądź w punktach zbierania, a następnie wysyłane są do zakładu przetwarzania, który je we właściwy sposób demontuje.” Jedna jaskółka wiosny nie czyni - ale działając w grupie można już coś zdziałać. Dlatego niewątpliwie warto zastanowić się nad swoimi codziennymi nawykami. Krótszy prysznic, wyłączenie światła w pustym pokoju czy trybu stand-by w nieużywanym sprzęcie, może pomóc uratować środowisko naturalne. Dlatego weźmy udział w akcji Godzina dla Ziemi i 29 marca o 20.30 wyłączmy światło na jedną godzinę.      
  • czwartek, 13 listopada Karta paliwowa sposobem na kontrolowanie kierowcy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Karty paliwowe to swego rodzaju karty kredytowe. Wystawiają je wszystkie większe koncerny paliwowe. Najczęściej są udostępniane przedsiębiorcom, którzy mają określoną liczbę samochodów. Karta paliwowa może być przypisana do osoby lub konkretnego samochodu. „Dzięki drugiemu rozwiązaniu pracownik może tankować wyłącznie określony samochód, a nie np. swój prywatny” – mówi serwisowi infoWire.pl Bartłomiej Wiśniewski, kierownik ds. floty samochodowej i telekomunikacji z Provident Polska. Kartę paliwową wręczamy pracownikowi (kierowcy) i nie musimy się martwić, czy podczas wizyty na stacji będzie miał wystarczającą ilość gotówki. Kolejną korzyścią jest odroczona płatność, jak w przypadku karty kredytowej. „Przedsiębiorca płaci za usługi tak naprawdę dopiero po miesiącu, gdy otrzyma zbiorczą fakturę od danego koncernu paliwowego” – wyjaśnia ekspert. Dodatkowo nie ma ryzyka, że pracownik skorzysta z usług niesprawdzonego dostawcy – tankować może jedynie na określonych stacjach. Dzięki temu można również negocjować ceny i liczyć na rabaty. Karta paliwowa pozwala na zakup nie tylko paliwa. Przedsiębiorca określa produkty bądź usługi, z których będzie można korzystać. Do najczęstszych należą myjnia samochodowa, odkurzacz, płyn do spryskiwaczy i olej silnikowy, czyli rzeczy najczęściej potrzebne kierowcy. Warunkiem otrzymania karty paliwowej jest zobowiązanie się do zakupu określonej ilości paliwa miesięcznie. Trzeba również wykazać kondycję finansową swojej firmy, ponieważ mimo wszystko jest to zakup na kredyt, więc stanowi ryzyko dla koncernu paliwowego. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 12 listopada Rozpoczęto prace nad pierwszym odwiertem Serinus w Rumunii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczął prace wiertnicze nad odwiertem Moftinu-1001 na terenie pola Satu Mare w Rumunii. Jego planowana głębokość wynosi 1.848 m, a prace potrwają ok. 18 dni. Po zakończeniu prac i orurowaniu Moftinu-1001, urządzenie wiertnicze zostanie przetransportowane na teren kolejnego odwiertu – Moftinu-1002bis. Oba odwierty stanowią kontynuację wykonanego w 2012 r. odwiertu Moftinu-1000, który uzyskał podczas testów przepływ na poziomie 45 tys. m sześciennych gazu. Lokalizacje Moftinu-1001 i Moftinu-1002bis zostały wytypowane na podstawie danych uzyskanych podczas badań sejsmicznych 3D, w przeciwieństwie do odwiertu Moftinu-1000, przy planowaniu którego takie informacje nie były wykorzystane. Dzięki nowym danym, uzyskanym w tym roku z badań 3D, Serinus mógł z większą precyzją zdecydować o miejscu wykonania oraz głębokości nowych odwiertów. Ich celem są formacje znajdujące się na głębokościach 1.800 – 2.000 m. Prace wiertnicze oraz orurowywanie nowych odwiertów powinno zakończyć się w tym roku, zaś uzbrajanie i testy rozpoczną się pod koniec stycznia 2015 r. „Z dużym zainteresowaniem czekamy na wyniki prac nad nowymi odwiertami. Badania 3D wskazują wiele wyższy potencjał naszych rumuńskich koncesji niż wynikający z wcześniej dostępnych danych. Mamy nadzieję, że Moftinu-1001 oraz Moftinu-1002bis będą stanowić obiecujący początek prac w Rumunii.” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Jednocześnie, Spółka prowadzi badania sejsmiczne 3D, obejmujące 180 km² na obszarze o nazwie Santau, przylegającym do południowej granicy Moftinu. Pozyskiwanie danych powinno zakończyć się do 15 listopada 2014 r., zaś ich przetwarzanie i interpretacja odbędą się w I kw. 2015 r. Koncesja Satu Mare położona jest w północno-zachodniej Rumunii i liczy 3095,85 km². Serinus, poprzez spółkę zależną, jest właścicielem 60 proc. udziałów operacyjnych. Koncesja obejmuje znaczną liczbę odkryć węglowodorów, w tym złoże ropy Santau. Spółka wytypowała ponad 50 obiektów poszukiwawczych i potencjalnie poszukiwawczych do wierceń. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 7 listopada TAURON stawia na energooszczędność (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W listopadzie wystartowała kampania „TAURON to więcej niż prąd”. W jej ramach klienci indywidualni TAURONA mogą skorzystać z atrakcyjnych promocji i zniżek, które pomogą oszczędzić nie tylko na kosztach energii elektrycznej, ale również m.in. na rachunku telefonicznym lub kosztach zakupu węgla.  Energooszczędna lodówka chodzi za darmo Urządzeniem domowym, które zużywa najwięcej prądu, jest lodówka, dlatego jej wymiana na sprzęt klasy A+++ pozwoli zaoszczędzić średnio 25-30 proc. energii. TAURON przygotował specjalną promocję dla osób, które już posiadają energooszczędną lodówkę w domu. Wystarczy zostać klientem TAURONA i zakupić produkt energooszczędny z atrakcyjną ceną energii elektrycznej i gwarancją ceny, by otrzymać zwrot kosztów energii elektrycznej zużywanej w ciągu roku przez lodówkę klasy A +++. Gotówkowy bonus w wysokości 52,85 zł zostanie wpłacony przelewem na konto rozliczeniowe klienta w TAURONIE. Wartość Bonusu odpowiada iloczynowi rocznego zużycia energii elektrycznej (przez przykładową lodówkę klasy A+++ o pojemności 304 litry), określonego na etykiecie energetycznej urządzenia i wynoszącego 170 kWh i stawki zmiennej ceny energii elektrycznej w wysokości 0,3109 zł brutto za 1 kWh, obowiązującej w cenniku produktu energooszczędnego na dwa lata w taryfie G11.  Usługa Elektryk 24h za darmo przez trzy miesiące Promocja energooszczędna daje możliwość wypróbowania usługi Elektryk 24h za darmo przez trzy miesiące. W przypadku awarii instalacji wystarczy zadzwonić na specjalny numer i wezwać elektryka, który zjawi się maksymalnie w ciągu czterech godzin. Dodatkowo, naprawa będzie darmowa, jeśli jej koszt nie przekroczy 500 zł. Po upływie trzech miesięcy z usługi Elektryk 24h będzie można korzystać za 3,99 zł miesięcznie, lub zrezygnować z niej, np. w Punkcie Obsługi Klienta.  Jesienna promocja TAURON i T-Mobile TAURON we współpracy z T-Mobile przygotował dla swoich klientów atrakcyjną ofertę. Wszyscy klienci, którzy zakupią dowolny produkt z oferty TAURONA, otrzymają kupon upoważniający do 20-procentowej zniżki na abonament miesięczny w taryfach JUMP! S lub JUMP! M oraz startery w postaci karty SIM z 1GB transferu danych. Co ważne, kupony nie są imienne i mogą być przekazane pozostałym członkom rodziny lub znajomym, na przykład w formie prezentu. Aby skorzystać z promocji, wystarczy udać się do Punktu Obsługi Klienta TAURON i podpisać umowę na dowolny produkt energooszczędny lub zamówić go poprzez formularz znajdujący się na stronie http://energooszczedny.pl. Kupon zniżkowy można zrealizować w dowolnym salonie T-Mobile do 31 stycznia 2015 roku.  Tańszy węgiel dla klientów TAURONA Wszyscy dotychczasowi klienci indywidualni TAURONA, jak i osoby podpisujące nową umowę mają możliwość otrzymania rabatu na zakup węgla. Opłata obejmuje zakup węgla typu ekogroszek oraz orzech w wybranych składach węglowych z rabatem 30 zł za tonę surowca. Oferowany węgiel pochodzi z polskich kopalń należących do TAURON. Maksymalna ilość zakupu węgla z rabatem to 6 ton, zatem dzięki zniżce można zaoszczędzić nawet 180 zł. Aby skorzystać ze zniżki należy odebrać kod rabatowy w Punktach Obsługi Klienta, zadzwonić na infolinię lub zarejestrować się na stronie http://energooszczedny.pl. Propozycja zakupu węgla ze zniżką jest dostępna do 31 stycznia 2015 r.  TAURON nieprzerwanie podejmuje współpracę z kolejnymi partnerami i negocjuje korzystne oferty. Dostępność każdej z nich oraz   regulaminy można sprawdzić na http://energooszczedny.pl lub w najbliższym Punkcie Obsługi Klienta. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 7 listopada Wzrost rezerw ropy i gazu Serinus Energy o 129% – ich wartość to ponad 600 mln USD (Wiadomości branżowe) (Brunei, jest, Serinus Energy, USD) (by netPR.pl)
    Serinus Energy dokonała corocznej oceny rezerw na swoich koncesjach. Zgodnie z raportem niezależnej firmy inżynieryjnej RPS z Kanady, zasoby potwierdzone, prawdopodobne i możliwe (3P) wzrosły o 129 proc. w porównaniu do oszacowania z 2012 r. Ich wartość bieżąca netto (Net Present Value), przy zastosowaniu 10 proc. stopy dyskontowej, wzrosła o 77 proc. i dzisiaj wynosi niemal 666 mln USD. Ewaluacji dokonano według wytycznych Canadian National Instrument 51-101 – Standards of Disclosure for Oil and Gas Activities. Dotyczą one zasobów należących do udziału Serinus Energy na polach na Ukrainie i w Tunezji. Rezerwy typu 1P (Potwierdzone) wzrosły o 59 proc., Rezerwy typu 2P (Potwierdzone i Prawdopodobne) wzrosły o 119 proc., Rezerwy typu 3P (Potwierdzone, Prawdopodobne i Możliwe) wzrosły o 129 proc., Wskaźnik Żywotności Rezerw (Reserve Life index – RLI), obliczony na podstawie dzielenia rezerw (według stanu na 31 grudnia 2013 r.) przez roczną wielkość produkcji na koniec roku, wyniósł 4,7 lat dla kategorii 1P oraz 11,3 lat dla 2P. Głównym czynnikiem wzrostów było przejęcie spółki Winstar Resources oraz jej koncesji w Tunezji. Rezerwy typu 1P, 2P i 3P wzrosły dzięki tej transakcji odpowiednio o 3,74, 11,5 oraz 23,9 miliony baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. Zmiana ogólnej ilości zasobów na Ukrainie wynika z korekty przypisanych do odwiertu K-7. Są one niższe o 1,95 Bcf w przypadku kategorii 1P i 4,2 Bcf w przypadku kategorii 2P. Szczegółowe dane dotyczące zasobów przedstawione są w poniższej tabeli: RPS Energy Canada Ltd przedstawiła również swoje prognozy dotyczące cen surowców na Ukrainie. Według ich analiz, pomimo możliwych spadków w ciągu najbliższych pięciu lat, w dłuższej perspektywie, ceny będą rosnąć:   „Wyraźne wzrosty we wszystkich kategoriach rezerw są wymiernym dowodem, jak ważnym rokiem był dla Serinus Energy 2013. Teraz zadaniem, nad którym musimy się szczególnie skupić jest wykorzystanie tego wzrastającego potencjału poprzez umiejętne zarządzanie i skuteczne prace wiertnicze. Jak każda doświadczona spółka w sektorze ropy i gazu, zaznaliśmy już zarówno serii sukcesów i istotnych odkryć, jak również trudnych chwil, dzięki czemu łatwiej nam przewidzieć, co może przynieść przyszłość. Programy prac oraz ich miejsca czasami się zmieniają, ale strategia nadal pozostaje niezmieniona – konsekwentny i stabilny wzrost wartości Spółki.” – powiedział Timothy Elliott, Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny Dyrektor Generalny.   Ekwiwalent ropy naftowej i gazu Informacja o produkcji jest z reguły podawana w jednostkach takich jak baryłki ekwiwalentu ropy naftowej („boe” lub „Mboe” lub „MMboe”) lub też w jednostkach ekwiwalentu gazu („Mcfe” lub „MMcfe” lub „Bcfe”). Jednakże określenia boe lub Mcfe mogą być mylące, w szczególności gdy używane są w oderwaniu od kontekstu. Współczynnik konwersji na boe, gdzie 6 Mcf = 1 baryłka, lub na Mcfe, gdzie 1 baryłka = 6 Mcf, wynika z metody zakładającej równoważność energetyczną w odniesieniu do danych z pomiarów uzyskanych na końcówce palnika, co nie odnosi się do wartości występujących na głowicy.   Podstawowe pojęcia „Rezerwy” są to zasoby węglowodorów, które oczekuje się, że będą komercyjnie zdatne do wydobycia w wyniku realizacji projektów zagospodarowania ze znanych akumulacji, od określonej daty, pod określonymi warunkami. Rezerwy muszą spełniać cztery kryteria: muszą być odkryte, zdatne do wydobycia, w ilościach zdatnych do komercyjnego wydobycia i obecne w złożu (na dzień oceny) w oparciu o zastosowany projekt zagospodarowania. Rezerwy dzieli się dalej według prawidłowości oszacowania, a następnie według zaawansowania projektu i/lub statusu zagospodarowania i wydobycia. „Zasoby Potwierdzone” to wielkości wydobycia węglowodorów, które na podstawie analiz geologicznych i danych inżynieryjnych można oszacować z rozsądną pewnością jako komercyjnie zdatne do wydobycia od określonej daty, ze znanych horyzontów złożowych i w określonych warunkach gospodarczych, z wykorzystaniem określonych metod operacyjnych i w oparciu o określone regulacje administracyjne. „Zasoby Prawdopodobne” to takie dodatkowe Rezerwy, w wypadku których ustalone na podstawie analiz geologicznych i danych inżynieryjnych szanse wydobycia są niższe niż w wypadku Zasobów Potwierdzonych, ale wyższe niż w przypadku Zasobów Możliwych. „Zasoby Możliwe” to takie dodatkowe Rezerwy, w wypadku których ustalone na podstawie analiz geologicznych i danych inżynieryjnych szanse wydobycia są niższe niż w wypadku Zasobów Prawdopodobnych. Prawdopodobieństwo, że rzeczywiste wydobyte ilości będą równe lub przekroczą sumę Zasobów Potwierdzonych, Prawdopodobnych i Możliwych wynosi 10%. „Zasoby Warunkowe” to ilości ropy naftowej lub gazu ziemnego, które według szacunków na dany dzień mogą potencjalnie zostać pozyskane ze znanych akumulacji przy zastosowaniu istniejącej technologii lub postępu technicznego, ale wobec których dany projekt czy projekty nie osiągnął jeszcze stopnia zaawansowania pozwalającego na komercyjne zagospodarowanie ze względu na jedno lub więcej uwarunkowań. Uwarunkowania te mogą mieć charakter ekonomiczny, prawny, środowiskowy, polityczny, jak też wypływać z regulacji lub braku rynku. Zasoby Warunkowe dzielą się na kategorie: Low Estimate (1C), Best Estimate (2C) i High Estimate (3C), w relacji do stopnia pewności związanego z szacunkami, a w zależności ekonomicznej opłacalności mogą być dzielone na podkategorie.     O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • piątek, 7 listopada Budowa drugiego etapu farmy wiatrowej Marszewo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Ekoenergia podpisał na początku listopada umowę na budowę drugiego etapu farmy wiatrowej Marszewo, o mocy 18 MW.   Farmę wybuduje wyłonione w postępowaniu przetargowym konsorcjum złożone z podmiotów: Iberdrola Engineering and Construction Poland Sp. z o.o. (lider konsorcjum) oraz Iberdrola Ingenieria Y Construccion S.A.U. z Hiszpanii (partner konsorcjum). Inżynierem kontraktu jest Tractebel Engineering S.A. W ramach przedsięwzięcia wybudowanych zostanie dziewięć turbin wiatrowych o mocy 2 MW każda. Inwestycja o wartości 100 mln zł (wraz z trzyletnim serwisem gwarancyjnym) ma zostać zrealizowana w ok. 12 miesięcy. To drugi etap budowy farmy wiatrowej Marszewo, w ramach pierwszego w październiku 2013 roku oddano do użytku 41 turbin o mocy 2 MW każda. Po zrealizowaniu drugiego etapu farma wiatrowa Marszewo (zlokalizowana w województwie zachodniopomorskim, w gminie Postomino, w pobliżu Nosalina) będzie składać się z 50 turbin o łącznej mocy 100 MW. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 6 listopada Przed nami przedłużony weekend wielkanocny, a potem majówka (Hotele, Wiadomości branżowe) (majówka, poza, Sobienie Kr, Sobienie Królewskie, weekend wielkanocny) (by potworki.pl)
  • czwartek, 6 listopada Boazeria rządzi! (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Boazeria przeżywa renesans, a deski obiciowe znów są na topie w dekoracji ścian. Radzimy jak je odnowić, aby odzyskały swój dawny urok i pasowały do aktualnej aranżacji domu. Lata gdy boazeria była passé już minęły. Nowoczesne bądź wypielęgnowane deski pamiętające czasy PRL-u mają dziś szerokie zastosowanie w dekoracji ścian. Są chętnie polecane przez architektów wnętrz. Pasują do nowoczesnego stylu skandynawskiego, retro, angielskiego, a nawet vintage. Boazeria ociepla każdy zakątek sprawiając, że pomieszczenie staje się przytulne, a zdaniem wielu także luksusowe. Co więcej, zatrzymuje ciepło w budynku, stabilizując jednocześnie mikroklimat wnętrza i tłumi hałas dochodzący z zewnątrz. Oczywiście pociemniałe deski nie mają takiego wdzięku, dlatego radzimy jak tchnąć w nie nowe życie. Osiągnięcie efektu krok po kroku – Przywrócenie świetności starej boazerii nie należy do najłatwiejszych zadań, jednak prace renowacyjne można wykonać samodzielnie. W tym celu należy umyć deski wodą z detergentem przy użyciu szczotki, a po wysuszeniu dokładnie je przeszlifować papierem ściernym - ręcznie bądź za pomocą elektronarzędzi. Wszelkie pozostałości starych powłok mogą powodować różnicę w odcieniu lakierowanej powierzchni i trudności przy aplikacji nowej – radzi Ernest Wesołowski, specjalista ds. lakierów parkietowych i Szef Zespołu Serwisu i Aplikacji, z Akademii Technik Malarskich Dekoral Professional. – Jeżeli oszlifowane i odpylone deski są w dobrym stanie technicznym, bez ubytków i zniszczeń, należy je pomalować nowoczesnym lakierem takim jak akrylowy Domalux Bezzapachowy. Lakier jest szybkoschnący, hipoalergiczny, podkreśla usłojenie drewna, a co ważne jest dostępny w 55 transparentnych kolorach w Dekoral Color System. Zadowoli więc zwolenników ekologicznych rozwiązań i osoby lubiące zmiany – uzupełnia Ernest Wesołowski. Dzięki polakierowaniu boazerii lakierem Domalux Bezzapachowy na dowolny kolor, osiągniemy zabarwione deski i subtelnie podkreślimy rysunek drewna. Zastosowana w produkcie nanotechnologia zapewnia wyższą odporność mechaniczną i trwałość powłoki lakierowej oraz dłuższy czas użytkowania. Innym rozwiązaniem jest pokrywanie boazerii farbą, która całkowicie kryje obicie ścian. Ciekawe efekty optyczne W przypadku, gdy boazeria sięga tylko połowy ściany, poleca się pomalowanie jej wraz ze ścianami na kolor w podobnym odcieniu. Dzięki temu osiągniemy ciekawy efekt wizualny i nie zmniejszymy optycznie pomieszczenia. Natomiast rozwiązania uwydatniające oryginalny kolor drewna, które można uzyskać dzięki lakierowi bezbarwnemu, bądź produktowi w kolorze odpowiadającym konkretnemu kolorowi drewna, pasują do wszystkiego. Boazerią można również pokryć ścianę po sam sufit. W przypadku małych wnętrz warto zastosować jasne kolory lakieru, bądź gatunki drewna, takie jak świerk, jodła czy sosna. Z kolei przestronny salon czy sala kominkowa będzie wspaniale prezentowała się z boazerią w ciemniejszych kolorach. Lakier Domalux Bezzapachowy przed użyciem należy starannie wymieszać w oryginalnym opakowaniu. Boazerię malujemy w temperaturze 15 - 25°C wzdłuż słojów drewna za pomocą pędzla lub wałka. W celu uzyskania zadowalającego efektu zaleca się nanieść 2-3 warstwy lakieru, w zależności od chłonności materiału. Pomiędzy naniesieniem kolejnych warstw należy zachować przerwę 4 godzin. Dla uzyskania lepszego efektu dekoracyjnego należy poprzednią warstwę przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym (180-240), usunąć pył i przetrzeć wilgotną szmatką. Ważne: przy zastosowaniu lakieru kolorowego, elementy drewniane z surowego drewna należy zagruntować lakierem w postaci rozcieńczonej (lakier bezbarwny w stosunku 1:1 z lakierem barwionym w systemie DCS). Pomalowana boazeria, bądź wykorzystanie nowoczesnych, gładkich desek o dużej płaszczyźnie w niczym nie przypomni swojej ubogiej poprzedniczki sprzed kilkudziesięciu lat. W efekcie uzyskamy oryginalną, estetyczną dekorację ściany, a nie element, który maskuje jej nierówności. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 5 listopada Zwalczanie szkodników bez szkody dla środowiska (Wiadomości branżowe) (celu, jest, okre, spos) (by netPR.pl)
    Obecnie stosowane metody ochrony roślin znacznie zagrażają środowisku naturalnemu. Nie tylko ograniczają one bioróżnorodność, ale jeżeli środki do zwalczania chorób były stosowane w dużych ilościach, mogą być również szkodliwe dla ludzi. Pozostają one bowiem w płodach rolnych. Kolejnym aspektem jest to, że przez użycie znacznej ilości środków chemicznych szkodniki uodparniają się na ich działanie. Od wielu lat specjaliści poszukiwali metody, która byłaby bezpieczna, skuteczna oraz ekonomicznie opłacalna. Doprowadziło to do opracowania integrowanej ochrony roślin. Od 1 stycznia 2014 roku weszła w w życie nowa dyrektywa o integrowanej ochronie roślin, która ma na celu ochronę środowiska. Zintegrowana ochrona roślin ma na celu ograniczenie stosowanych środków chemicznych do niezbędnego minimum. Duży nacisk jest postawiony na wykorzystanie niechemicznych metod. Korzysta ona z wiedzy o organizmach szkodliwych dla roślin, aby pomóc optymalnie zaplanować działania zwalczające je. W tej metodzie wykorzystuje się również naturalne występowanie organizmów pożytecznych, w tym drapieżców i pasożytów organizmów szkodliwych dla roślin. Jak podkreśla prof. dr hab. Franciszek Adamicki, Dyrektor Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach "[...] chodzi o to, żeby wykorzystywać jak najmniej środków chemicznych, natomiast stosować środki niechemiczne, płodozmian, wykorzystywać progi szkodliwości, zwalczać szkodniki przy pomocy metod biologicznych. Żeby nie zatruwać środowiska, a jednocześnie dostarczać warzywa i owoce najwyższej jakości, bez pozostałości środków ochrony roślin." Podstawą integrowanej ochrony roślin są metodyki, przygotowywane dla poszczególnych upraw. Dzięki temu możliwe jest dobranie takich środków, które najbardziej będą odpowiadać naszym uprawom. Ustalane są również progi ekonomicznej szkodliwości patogenów, które określają, kiedy użycie środków chemicznych będzie opłacalne. Dzięki temu wiemy, przy jakiej ilości organizmów szkodliwych szkody wyrządzone przez nie będą wyższe, niż koszty chemicznego ich zwalczania. Kolejnym narzędziem używanym przy integrowanej ochronie roślin jest znajomość biologii organizmów szkodliwych, która pomaga w odpowiednim określeniu terminu wykonania chemicznych zabiegów ochrony roślin. Nowa dyrektywa wprowadza obowiązek stosowania zasad integrowanej ochrony roślin przez wszystkich profesjonalnych użytkowników. W regulacjach opisane zostały ogólne zasady integrowanej ochrony roślin, wśród nich: przedkładanie biologicznych metod zwalczania organizmów szkodliwych nad chemiczne; stosowanie płodozmianu; zrównoważone nawożenia, wapnowanie, nawadnianie i melioracja oraz ochrona i stwarzanie warunków sprzyjających występowaniu organizmów pożytecznych. Jednak chodzi nie tylko o ochronę środowiska. Dla części upraw brak jest obecnie środków, które skutecznie chroniłyby przed szkodnikami i nie byłyby szkodliwe dla środowiska. Producenci substancji chroniących wychodzą użytkownikom naprzeciw, tworząc coraz nowsze alternatywne preparaty. Rozkładają się one na proste substancje i nie zagrażają przy tym środowisku. Jak podkreśla Wojciech Wieczorek z firmy ICB Pharma "Ogrodnicy są zmuszeni sięgać po takie alternatywne metody. Dla wielu upraw brakuje zarejestrowanych środków do zwalczania owadów bądź roztoczy. Restrykcje dotyczące rejestracji tradycyjnych środków są bardzo duże i powodują one, że systematycznie maleje liczba środków, zwłaszcza owadobójczych i akarobójczych, do stosowania w rolnictwie. Konsekwencją jest to, że w wielu uprawach nie ma czym chronić roślin przeciwko szkodnikom i w takich przypadkach możemy posłużyć się alternatywnymi metodami." Co to oznacza dla producentów? Czy przestrzegając zasad dyrektywy będą oni musieli zupełnie zmienić sposób upraw? Rafał Alfut z firmy Syngenta Polska ocenia, że "W Polsce przez ostatnich kilka lat powstało wiele profesjonalnych gospodarstw. Producenci specjalizują się i wszystkie te zasady, które weszły w życie od 1 stycznia, tak naprawdę stosują od wielu lat. Dla tych producentów nie będzie żadnej różnicy i będą oni postępować w ten sam sposób. Trudność może być dla mniejszych producentów - szczególnie warzyw, gdzie rozdrobnienie jest bardzo duże. Te osoby muszą być informowane, w jaki sposób spełnić te wszystkie wymagania." Jak podkreśla Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi na swojej stronie „[…] decyzje o wykonaniu zabiegów ochrony roślin powinny być podejmowane w oparciu o monitoring występowania organizmów szkodliwych, z uwzględnieniem progów ekonomicznej szkodliwości. […] Stosowanie środków ochrony roślin powinno być ograniczone do niezbędnego minimum, w szczególności poprzez zredukowanie dawek lub ograniczenie ilości wykonywanych zabiegów.”      
  • wtorek, 4 listopada W Polsce klimat do rozwoju energetyki odnawialnej nieco gorszy niż przed rokiem (Wiadomości branżowe) (2014, EY, OZE, Rozwoju Energetyki Odnawialnej) (by netPR.pl)
    Polska spadła z 25. na 26. miejsce na 40 badanych państw w Indeksie Atrakcyjności Krajów dla Rozwoju Energetyki Odnawialnej za 2013 rok opracowanym przez firmę doradczą EY. W tym czasie poziom inwestycji w odnawialne źródła energii globalnie skurczył się o 11% w ujęciu rocznym. Zdaniem ekspertów EY, w bieżącym roku do głównych wyzwań stojących przed sektorem energetycznym na świecie, należy poprawa poziomu jego innowacyjności i wzrost efektywności. Globalne motory wzrostu W minionym roku po raz kolejny najbardziej atrakcyjnym rynkiem dla rozwoju OZE były Stany Zjednoczone. Tuż za nimi uplasowały się Chiny, które zainstalowały panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 12 GW (to 1/3 całej mocy fotowoltaiki zainstalowanej w Niemczech na koniec 2013 roku). Wspieranie zielonej energii poprzez system dofinansowania i obowiązku odkupu energii to jeden ze sposobów Państwa Środka na pobudzenie wzrostu gospodarczego. Na trzecim miejscu w zestawieniu znalazły się Niemcy. Jednak planowane zmniejszenie poziomu dopłat za naszą zachodnią granicą stawia perspektywy dla branży pod znakiem zapytania. Tuż poza podium znalazła się Japonia, która wyprzedziła Wielką Brytanię. Ubiegły rok należał do Indii, które stały się 7. najbardziej atrakcyjnym dla rozwoju OZE rynkiem świata. Dobrze radziły sobie również Brazylia i RPA. Polska mniej atrakcyjna Polska zajęła w indeksie 26. miejsce na 40 państw poddanych analizie. Wcześniej, zarówno Polska, jak i Rumunia, były określane mianem wschodzących gwiazd w Europie, jeśli chodzi o rozwój OZE. Nadal pozytywnie oceniane są czynniki makroekonomiczne (w tym stabilność gospodarcza). Jednak to, co wpłynęło na obniżenie pozycji Polski, to między innymi duże ryzyko regulacyjne i planowane zmiany w zakresie wsparcia energii słonecznej w projekcie ustawy o odnawialnych źródłach energii. Konieczność konkurowania fotowoltaiki z tańszymi technologiami w ramach systemu aukcyjnego stawia, zdaniem ekspertów, pod znakiem zapytania dalszy dynamiczny rozwój tej branży. - Ranking EY ocenia nie tylko czynniki specyficzne dla poszczególnych technologii OZE, ale także stabilność polityczną i makroekonomiczną oraz uwarunkowania rynku energii. Właśnie w tej kategorii wypadamy gorzej niż w poprzednim rankingu i przyrost mocy odnawialnych, szczególnie w fotowoltaice, nie będzie tak duży jak spodziewano się jeszcze 2-3 lata temu. W sytuacji dużej niepewności regulacyjnej wyhamowały również inwestycje w innych technologiach – mówi Kamil Baj, menedżer w dziale Doradztwa Biznesowego EY. W sumie w 2013 roku w całej Europie było o 44% mniej nowych inwestycji w OZE w porównaniu do rok poprzedniego. Ich wartość spadła z 84 do 47 mld USD. Wartość wszystkich inwestycji OZE na świecie w 2013 r. wyniosła 210 mld USD. 5 wyzwań i trendów na 2014 rok Zdaniem ekspertów EY, w tym roku decydenci powinni skupić się na tym, by wzmocnić odporność sektora energetycznego na wypadek nieprzewidzianychzdarzeń tj. kryzysów ekonomicznych, katastrof, czy też po prostu istotnych zmian kosztów wytwarzania technologii. Uniezależnienie branży od krótkoterminowych tendencji politycznych (czyli tzw. short-termismu) jest jednym z działań jakie należałoby podjąć, żeby zapewnić możliwość długoterminowego rozwoju OZE. Firmy powinny koncentrować się na wydajności i efektywności w zakresie wykorzystania aktywów OZE. Ważną kwestią będzie szukanie nowych form finansowania dla „zielonych” inwestycji. Dodatkowo firmy będą się koncentrować na tych regionach, gdzie wzrost gospodarczy i rosnące zapotrzebowaniem na energię idą w parze z niedoborami infrastruktury i potencjałem w zakresie OZE. Do tych krajów należą np.: Etiopia, Kenia, Indonezja, Malezja i Urugwaj. Zwiększy się prawdopodobnie rola rynków wschodzących, które już teraz przyciągają około połowy wszystkich inwestycji w odnawialne źródła energii. O Indeksie Atrakcyjności Krajów dla Rozwoju Energetyki Odnawialnej Wpływ na punktację w Indeksie Atrakcyjności Krajów dla Rozwoju Energetyki Odnawialnej mają takie czynniki jak: krajowe regulacje w sektorze energii, poziom rozwoju sieci i jej dostosowanie do wymagań energetyki odnawialnej, dostępność kapitału, ulgi i dotacje na rozwój energetyki odnawialnej, perspektywa rozwoju rynku, klimat podatkowy, obecna infrastruktura oparta o OZE, jakość zasobów naturalnych, skala realizowanych projektów inwestycyjnych. Każdy z krajów mógł zdobyć 100 punktów. Stany Zjednoczone, które znalazły się na pierwszym miejscu, zdobyły ich 74,4. Polsce przyznano 46,1. W rankingu znalazło się w sumie 40 gospodarek. O firmie EY EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne. Nasza wiedza oraz świadczone przez nas najwyższej jakości usługi przyczyniają się do budowy zaufania na rynkach kapitałowych i w gospodarkach całego świata. W szeregach EY rozwijają się utalentowani liderzy zarządzający zgranymi zespołami, których celem jest spełnianie obietnic składanych przez markę EY. W ten sposób przyczyniamy się do budowy sprawniej funkcjonującego świata. Robimy to dla naszych klientów, społeczności, w których żyjemy i dla nas samych. Nazwa EY odnosi się do firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi osobny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z odpowiedzialnością ograniczoną do wysokości gwarancji (company limited by guarantee) nie świadczy usług na rzecz klientów. Aby uzyskać więcej informacji, wejdź na www.ey.com/pl 
  • wtorek, 4 listopada Rusza program edukacyjny ?Szkoły dla miast? (Wiadomości branżowe) (ciep, Dalkia Warszawa, jest, program) (by netPR.pl)
    Szkoła to nie tylko nauka i praca. To także miejsce, w którym młodzi ludzie mają szansę rozwijać kreatywność, przyczyniając się do pozytywnych zmian w swoim otoczeniu. Z myślą o aktywizacji uczniów Dalkia Warszawa uruchamia pod patronatem Prezydent m.st. Warszawy program edukacyjny „Szkoły dla miast”, którego celem jest propagowanie zdrowego trybu życia i troski o środowisko. „Szkoły dla miast” to program edukacyjny skierowany do uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz liceów i innych szkół ponadgimnazjalnych, w tym ponad 600 placówek z Warszawy. W jego trakcie uczestnicy będą mogli połączyć siły w trosce o środowisko naturalne – czeka na nich 10 fascynujących zadań do wykonania, mnóstwo pozytywnej zabawy oraz 3 nagrody edukacyjne i dodatkowe wyróżnienia do zdobycia. Konkurs uzyskał patronat Prezydent m.st. Warszawy pani Hanny Gronkiewicz-Waltz. Szkoły mogą zgłaszać swój udział poprzez stronę www.biocity.pl/szkolydlamiast w dowolnym momencie trwania akcji, czyli od 21 marca do 9 czerwca 2014 r. Po rejestracji uczestnicy mogą przystąpić do realizacji czekających na nich zadań. Za wykonanie każdego z nich i przesłanie relacji z akcji w postaci zdjęć lub filmów szkoła otrzymuje punkty. Przesłane przez szkoły materiały zostaną zaprezentowane na facebookowym profilu www.facebook.com/cieplomiast. Tutaj także każdy internauta może aktywnie wspomóc wybraną szkołę w walce o zwycięstwo, oddając raz dziennie głos w aplikacji „Wspieraj szkoły dla miast”. W ostatnim dniu akcji, 9 czerwca 2014 r. zostanie zablokowana możliwość dodawania relacji i głosowania na Facebooku. Po przeliczeniu głosów fanów na punkty i zsumowaniu ich z punktami zdobytymi za realizację zadań wyłonionych zostanie trzech zwycięzców, którzy znajdą się najwyżej w rankingu. Wręczenie nagród warszawskim uczestnikom konkursu odbędzie się w stołecznym ratuszu. – Troska o środowisko jest jedną z najważniejszych wartości dla Dalkii Warszawa. Jesteśmy przekonani, że program edukacyjny „Szkoły dla miast” zaangażuje uczniów do włączenia się w działania na rzecz ekologii oraz do wprowadzania pozytywnych zmian w naszym otoczeniu – mówi Magdalena Kempiński, dyrektor Biura Komunikacji Dalkii Warszawa. Szczegółowe informacje na temat konkursu, w tym regulamin, można znaleźć na stronie: http://biocity.pl/pl/szkoly-dla-miast/o-programie   Dalkia Warszawa zarządza największą w Unii Europejskiej siecią ciepłowniczą o długości 1740 km dostarczającą ciepło systemowe i ciepłą wodę do 80% budynków w Warszawie. Od października 2011 jest częścią międzynarodowej grupy Dalkia, europejskiego lidera w zakresie usług energetycznych. www.cieplodlawarszawy.pl Dalkia Polska to największy prywatny operator sieci ciepłowniczych w Polsce. Blisko 5 000 pracowników Dalkii zarządza w 40 polskich miastach ponad 3000 km miejskich sieci ciepłowniczych, 4782 MW mocy cieplnej i 803 MW mocy elektrycznej. Dalkia swoją działalność w Polsce prowadzi za pośrednictwem podmiotów zależnych, do których zaliczają się: Dalkia Polska (jako spółka holdingowa), 6 głównych spółek operacyjnych – Dalkia Warszawa, Dalkia Łódź, Dalkia Poznań, Dalkia Poznań ZEC, Dalkia term, Dalkia Energy&Technical Services, spółka specjalistyczna - Dalkia Services oraz spółki powiązane. www.dalkia.pl  
  • poniedziałek, 3 listopada TAURON z PIR-em we wspólnym projekcie energetycznym (Wiadomości branżowe) (jest, MW, PIR, TAURON) (by netPR.pl)
    20 marca TAURON Polska Energia oraz Polskie Inwestycje Rozwojowe podpisały porozumienie w sprawie finansowania budowy bloku energetycznego o mocy 413 MW w Elektrowni Łagisza w Będzinie. Będzie to jedna z największych inwestycji Grupy TAURON w województwie śląskim i jeden z największych tego typu projektów realizowanych obecnie w Polsce. Wartość przedsięwzięcia przekroczy 1,5 miliarda złotych, a udział PIR osiągnie maksymalny dopuszczalny poziom 750 milionów złotych. Blok rozpocznie pracę pod koniec 2018 roku. - To kolejna bardzo ważna inwestycja energetyczna z udziałem spółek Skarbu Państwa, które napędzają wzrost gospodarczy Polski. W ostatnich sześciu latach nasz wzrost gospodarczy wyniósł narastająco prawie 20 proc. To robi wrażenia zwłaszcza na tle całej Unii, której PKB skurczył się przez ten czas o 0,8 proc. W ciągu sześciu lat nakłady na rozbudowę mocy wytwórczych wyniosą 30 mld zł. Dzięki temu powstaną nowoczesne bloki o łącznej mocy 5000 MW, a nasze moce wytwórcze będą najnowocześniejsze w Europie. Wśród nich blok gazowo-parowy w Łagiszy, który zacznie działać za cztery lata – mówi Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa. – PIR jest już zaangażowany w projekty o wartości 5 mld zł i analizuje kolejne o wartości 10 mld zł. - Wspólna inwestycja z TAURONEM to dowód na to, że Polskie Inwestycje Rozwojowe osiągnęły pełną zdolność realizowania zadań, do których Fundusz został powołany. Skala inwestycji, jej znaczenie dla rozwoju regionu, poprawy efektywności i bezpieczeństwa energetycznego polskiej gospodarki, a także pozytywny wpływ na środowisko, idealnie wpisują się w naszą misję. Jednocześnie udział PIR-u w projekcie to gwarancja rentowności całej inwestycji. Obok wspólnej z Lotosem inwestycji na złożu B-8 oraz z Miejskim Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej w Olsztynie, projekt Łagisza to już trzecia inwestycja PIR prowadząca do realizacji strategicznego celu, jakim jest poprawa bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Kolejne inwestycje PIR w tym sektorze powinny ujrzeć światło dzienne w najbliższych tygodniach – mówi Mariusz Grendowicz, prezes Polskich Inwestycji Rozwojowych. Budowa bloku gazowo-parowego o mocy około 413 MWe w Elektrowni Łagisza wpisuje się w strategię Grupy TAURON, która zakłada dywersyfikację źródeł energii. Dzięki inwestycji poprawi się bezpieczeństwo energetyczne zintegrowanego systemu ciepłowniczego aglomeracji śląsko-dąbrowskiej. Już dziś Elektrownia Łagisza jest jednym z podstawowych źródeł zasilania w ciepło dla Będzina i Dąbrowy Górniczej, a w przyszłości, po roku 2017, również Sosnowca. Nowa jednostka zapewni ciepło systemowe dla 700 tys. mieszkańców aglomeracji. - TAURON dywersyfikuje swój portfel wytwórczy. Finansowanie projektów pozyskujemy z kilku źródeł, to m.in. środki własne, kredyty, emisje obligacji. Mamy nadzieję, że ważnym partnerem dla nas będzie również PIR – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. - Strategia zakładająca odbudowę mocy elektrycznej w skojarzeniu z produkcją ciepła w Elektrowni Łagisza uzasadniona jest m.in. istniejącym i perspektywicznym dużym, na poziomie około 250 MWt., rynkiem ciepła należącym do naszej spółki TAURON Ciepło. Wysokosprawna elektrociepłownia zastąpi pracujące w Elektrowni Łagisza 120-MW bloki węglowe, których eksploatacja przewidziana jest do końca 2017 r. Jednostka spełniać będzie wszystkie normy środowiskowe, redukując w ten sposób poziom emisji do atmosfery dwutlenku węgla, tlenków siarki, pyłów i tlenku azotu. Za lokalizacją inwestycji przemawia również wykwalifikowana załoga Elektrowni Łagisza i odpowiednia infrastruktura techniczna niezbędna do produkcji energii elektrycznej i ciepła (zaopatrzenie w wodę, paliwo i inne surowce, wyprowadzenie mocy na wszystkich poziomach napięć 110, 220, 400 kV). W szczycie prac przy budowie nowego bloku w elektrowni Łagisza zatrudnionych będzie około 500 osób.   *** O inwestycji: Na inwestycję składa się budowa bloku energetyczny klasy 413 MWe z kompletną infrastrukturą oraz ze wszystkimi urządzeniami pomocniczymi i przyłączeniami. Nowa jednostka będzie działała w oparciu o jedną turbinę parową, turbinę gazową oraz kocioł odzysknicowy. Blok będzie wysokosprawną jednostką systemową (co najmniej 58 proc. sprawności netto) odpowiedzialną za generację energii elektrycznej i ciepła. Będzie też spełniał wszystkie wymagania określone w Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Przesyłowej. Ponadto wyposażony zostanie w człon ciepłowniczy o mocy 250 MWt, pełniący rolę źródła ciepła dla klientów korzystających z zasobów Elektrowni Łagisza oraz źródła wody i pary technologicznej na potrzeby pracującego w elektrowni bloku węglowego o mocy 460 MWe.   paliwo podstawowe gaz ziemny max. moc bloku brutto ok.450 MWe sprawność wytwarzania energii elektrycznej ok.58% moc członu ciepłowniczego ok.260 MWt wskaźnik emisji CO2 ok.0,3 Mg/MWh max. zużycie gazu ok. 80 tys. Nm3/h nakłady inwestycyjne ok. 1,5 mld zł zakończenie projektu II poł. 2018 r   Projekt znajduje się we wstępnej fazie realizacji. Po przeprowadzeniu prac analitycznych (ekonomiczno-technicznych), na podstawie których zarekomendowana do realizacji została technologia gazowo-parowa, spółka ogłosiła i przeprowadziła przetarg na wybór wykonawcy dokumentacji niezbędnej do uzyskania pozwolenia na budowę oraz udział w organizowaniu i przeprowadzeniu przetargu na wyłonienie wykonawcy bloku gazowo-parowego klasy 413 MW w Elektrowni Łagisza. W efekcie 11 lutego 2014 r. wybrana została najkorzystniejsza oferta, która złożyło konsorcjum firm Ramboll Polska  (lider) oraz Biuro Studiów i Projektów Gazownictwa Gazprojekt.   Ramowy harmonogram projektu: Rozpoczęcie procedury wyboru głównego wykonawcy - II kwartał 2014 r. Szczegółowe badanie Projektu przez PIR – II/III kwartał 2014 r. Przygotowanie raportu środowiskowego - III kwartał 2014 r. Podpisanie warunkowej umowy inwestycyjnej Tauron – PIR- IV kwartał 2014 r. Pozwolenie na budowę - I kwartał 2015 r. Analiza złożonych ofert - II kwartał 2015 r. Wybór oferty najkorzystniejszej        - III kwartał 2015 r. Weryfikacja przez PIR warunków zawieszających – IV kwartał 2015 r. Podpisanie kontraktu na realizację bloku - IV kwartał 2015 r. Przygotowanie projektu podstawowego BGP -        I kwartał 2016 r. Rozpoczęcie prac budowlano-montażowych -        III kwartał 2016 r. Montaż zespołu parowo-gazowego - IV kwartał 2017 r. Rozpoczęcie prac odbiorowych rurociągu - I kwartał 2018 r. Pierwsza synchronizacja bloku z KSE -       II kwartał 2018 r. Prace rozruchowe ruch regulacyjny -           III kwartał 2018 r. Przekazanie do eksploatacji - III/IV kwartał 2018 r.    Efekt ekologiczny: Nowy blok Elektrowni Łagisza będzie spełniał wymagania przepisów krajowych i Unii Europejskiej w zakresie ochrony środowiska, jak również wymagania, zasady i normy, jakie określa Najlepsza Dostępna Technika - BAT (Best Available Techniques). Blok będzie spełniał następujące parametry ekologiczne: dwutlenek siarki SO212 mg/Nm3 (przy 15% O2 w spalinach suchych, warunki normalne), pył 5 mg/Nm3 (przy 15% O2 w spalinach suchych, warunki normalne) oraz w zakresie 60-100% obciążenia, tlenki azotu NOx 50 mg/m3u (przy 15% O2 w spalinach suchych), CO100 mg/Nm3 (przy 15% O2 w spalinach suchych). Będzie to zgodne z wymaganiami projektowanych jednostek oddawanych do użytkowania od roku 2016. Rozwiązania techniczne bloku będą także umożliwiały dostosowanie do zabudowy instalacji wychwytywania CO2 z całej ilości spalin – Blok „CO2 capture ready”. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • niedziela, 2 listopada Nowy odwiert Serinus Energy na Ukrainie przygotowywany do testów, z drugiego popłynął gaz (Wiadomości branżowe) (Brunei, jest, roku, Serinus Energy) (by netPR.pl)
    Odwiert poszukiwawczy Makiejewskoje-17 został orurowany do końcowej głębokości 3.445 metrów i będzie obecnie przygotowywany do przetestowania i podłączenia. Z kolei podczas testów orurowanego odwiertu Olgowskoje-24, uzyskano przepływ gazu. Odwiert zostanie poddany stymulacji jeszcze w tym roku. Prace na Ukrainie postępują bez przestojów i zmian. „Jestem bardzo zadowolony z efektów działań Spółki od początku roku. Sukces odwiertu M-17, uruchomienie nowej stacji przetwórstwa gazu oraz zaplanowane na ten rok nowe odwierty i program stymulacji istniejących, dają dużą nadzieję na istotne zwiększenie produkcji. Wymierne efekty pozwalają nam oczekiwać niezmiennego tempa wzrostów. Śledzimy z uwagą sytuację na Ukrainie – nie wpływa ona na nasze działania i prace przebiegają bez zmian i bez zakłóceń” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Odwiert Makiejewskoje-17 Celem odwiertu M-17 był gaz odkryty podczas prac przy odwiercie M-16 w piaskowcu strefy S6. Rejestry wykazały obecność w tej strefie warstwy gazu o grubości 9 metrów, potencjalnie opłacalnego do wydobycia, ze średnią porowatością na poziomie 15 proc. – a miejscami sięgającą 22 proc. Warstwa o grubości 2,5 metra, również o potencjale komercyjnym, znajduje się też w strefie S5. Analizy wskazują, że istnieją kolejne dwie strefy, które należy poddać testom. Jedna z nich wykazała 22 metry piaskowca nasyconego gazem, natomiast w kolejnej prawdopodobnie mogą znajdować się węglowodory. Obie wymagają dodatkowych analiz i badań w celu weryfikacji potencjału. Pole Makiejewskoje jest najbardziej produktywną koncesją Serinus na Ukrainie. Wydobycie prowadzone jest z sześciu odwiertów produkcyjnych i wynosi 422 tys. m sześc. gazu dziennie (294 tys. m sześc. dziennie przypadające na 70 proc. udział Serinus). Pochodzi z niego ok. 48 proc. całkowitej ukraińskiej produkcji Spółki. Odwiert Olgowskoje-24 Prace wiertnicze przy O-24 zostały zakończone w październiku, wówczas odkryto trzy potencjalne strefy zawierające węglowodory. Trzeci wykonany test wykazał przepływ gazu, jednak wymagający szczelinowania. Stymulacja tej strefy (R-30c) była już przeprowadzana z dobrym skutkiem w odwiertach O-4, O-5, O-6 i O-8. Produkcja z pola Olgowskoje prowadzone jest obecnie z dziesięciu odwiertów i wynosi 382 tys. m sześc. gazu dziennie (269 tys. m sześc. gazu dziennie przypadające na 70 proc. udział Serinus).   Serinus planuje w tym roku wykonać dwa dodatkowe odwierty na obszarze koncesji Makiejewskoje oraz jeden na polu Olgowskoje.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • czwartek, 30 października Fotowoltaika alternatywą dla wysokich cen energii elektrycznej (Wiadomości branżowe) (czas, jest, Maciej Kowalski, nasze) (by netPR.pl)
    Codziennie cieszy pięknym wschodem i zachodem. Jednak słońce ma nie tylko wizualny wpływ na nasze życie. To również ogromny potencjał energetyczny, który można wykorzystać chociażby do produkcji prądu. Pozwala na to wykorzystanie modułów fotowoltaicznych. Niestety - bezpośrednia produkcja energii elektrycznej z wykorzystaniem paneli w Polsce ma wciąż marginalne znaczenie. Energię słoneczną wykorzystuje się przeważnie jako źródło ciepła do podgrzewania wody użytkowej i technologicznej, powietrza w suszarniach, podłoża w szklarniach oraz ogrzewania budynków. Służą do tego kolektory słoneczne, których nie należy mylić z modułami fotowoltaicznymi. Te drugie wykorzystuje się do produkcji prądu. W Polsce ogniwa fotowoltaiczne najczęściej wykorzystywane są do zasilania urządzeń o małych mocach, w miejscach o utrudnionym dostępie do sieci energetycznej. Są to zazwyczaj: sygnalizacja drogowa, lampy oświetleniowe, systemy zasilania awaryjnego czy przekaźniki telekomunikacyjne. Szerzeniem informacji i prowadzeniem działań na rzecz rozwoju alternatywnych źródeł energii zajmuje się między innymi Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki. Jak zaznacza Bartłomiej Zysiński „[...] słońce zgaśnie ostatnie, dlatego jest to naturalna przyszłość. Pytanie tylko, na ile szybko ludzkość i cywilizacja zechce w to wejść? Naturalnym wydaje się przechodzenie na fotowoltaikę zarówno w zakresie projektów na polach, np. farmy, ale przede wszystkim w budownictwie.” O fotowoltaice mówi się w Polsce od dwóch lat. Coraz więcej podmiotów, jednostek budżetowych, osób prywatnych rozgląda się za alternatywnymi sposobami zasilania. Wbrew pozorom w całej Polsce jest dobre nasłonecznienie. Natężenie promieniowania wynosi ok. 1000 kWh/m2/rok. Dlatego warto pomyśleć o wykorzystaniu modułów fotowoltaicznych jako własnym, niezależnym źródle zasilania w energię elektryczną domu, firmy. Ma to przełożenie zarówno na rachunek ekonomiczny, jak i bezpieczeństwo energetyczne. Maciej Kowalski, Dyrektor ds. Fotowoltaiki w firmie Grodno S.A. podkreśla, że idealnym rozwiązaniem dla domków jednorodzinnych jest zastosowanie do pięciu paneli fotowoltaicznych, o mocy 1 kW każdy. „[...] Systemy działają tylko i wyłącznie za dnia. Produkują energię w momencie, gdy tak naprawdę użytkowników nie ma w domu, kiedy włączonych odbiorników domowych jest jak najmniej.[...] Nadmiar tej wyprodukowanej energii wychodzi do zakładu energetycznego i jesteśmy z tego nadmiaru rozliczani. Zakład będzie płacił nam za wyprodukowaną energię.” Niestety - koszty i czas zwrotu zakupu ogniw fotowoltaicznych jeszcze odstraszają prywatnych inwestorów. Średni czas zwrotu instalacji fotowoltaicznej obliczony jest na około 12 lat, przy czym te urządzenia będą pracowały bezobsługowo przez około 20 lat. Rozwój tego rodzaju technologii blokują regulacje prawne. „Na dzień dzisiejszy nie wprowadzono prawa, które miało dotować fotowoltaikę już po jej zainstalowaniu, w taryfach odkupu. W zamian za to mamy dotacje na etapie inwestycji. Są to programy ze środków unijnych i funduszy krajowych” - zaznacza Bartłomiej Zysiński. Warto jednak wiedzieć, że są to dotacje przeznaczone dla przedsiębiorstw. Dopiero na trzeci kwartał 2014 roku przewidziano start programu „Prosument”, wspierającego mikro- i małe instalacje OZE w budynkach wielo- i jednorodzinnych. Program obejmować będzie systemy fotowoltaiczne o zainstalowanej mocy elektrycznej do 40kWp. Mimo wszystko może warto zacząć inwestować w prąd ze słońca. Przemawiają za tym nie tylko aspekty ekologiczne, ale również coraz niższe ceny modułów fotowoltaicznych.    
  • czwartek, 30 października Za jazdę autem i parkowanie w lesie grozi kara (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Samochodem można poruszać się w lesie wyłącznie po drogach publicznych i państwowych oraz oznaczonych drogach leśnych – tak mówi ustawa o Lasach Państwowych. Co więcej, samochodu nie wolno pozostawiać w przypadkowym miejscu w lesie. To nadleśnictwo wyznacza trasy oraz zatoczki do publicznego użytku i stosownie je oznacza. „Za niewiedzę lub zlekceważenie przepisów grozi mandat karny w wysokości do 500 zł” – przypomina w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Mateusz Bartkiewicz z Kancelarii Ostrowski i Wspólnicy. Zakaz nie dotyczy pracowników leśnych, osób posiadających grunty rolne w okolicach lasów, właścicieli majątków z terenami leśnymi oraz funkcjonariuszy straży granicznej, pożarnej i pogotowia ratunkowego. Wyjątkiem objęci są również inwalidzi poruszający się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb. Służby leśne, aby zmniejszyć liczbę osób nagminnie łamiących przepisy, instalują kamery w miejscach najbardziej uczęszczanych, np. przez grzybiarzy. Dlatego zanim wjedziemy do lasu, warto się upewnić, czy nie popełniamy przestępstwa, i skontaktować z nadleśnictwem lub urzędem gminy. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 30 października Darmowe godziny prądu już dostępne. Przełom na rynku energii? (Wiadomości branżowe) (DUON, jest, roku, wraz) (by netPR.pl)
    17 marca DUON wprowadza przełomową na europejskim rynku ofertę: darmowy prąd w godzinach 13:00 – 15:00 oraz 22:00-6:00. Dzięki temu rozwiązaniu mieszkańcy np. domku jednorodzinnego mogą zaoszczędzić niemal tysiąc złotych rocznie, a także… oddalić widmo kryzysu energetycznego w Polsce. Gdański sprzedawca energii DUON Trade and Marketing rusza z nową ofertą dla odbiorców indywidualnych, w ramach której klienci do końca 2014 roku otrzymają 10 darmowych godzin korzystania z energii elektrycznej na dobę; w godzinach 13:00-15:00 oraz 22:00-6:00. – Oferta jest przełomem nie tylko na polskim, lecz także na europejskim rynku energii. Dotychczas wprowadzenie energetycznych „happy hours” było jedynie deklarowane przez dostawców. Cena pakietu darmowych godzin prądu to 7,87 zł miesięcznie, nie nakładamy też na klientów żadnych limitów zużycia – mówi Krzysztof Noga, prezes DUON Trade and Marketing SA. Jak działają darmowe godziny? Zdecydowana większość gospodarstw domowych korzysta z taryf jednostrefowych, ze stałą stawką przez całą dobę. Niewielu użytkowników wie, że może pobierać energię elektryczną w ramach taryfy dwustrefowej, gdzie cena prądu różni się w zależności od pory dnia. Oferta darmowych godzin od DUON opiera się właśnie na taryfach dwustrefowych, umożliwiając znaczne obniżenie rachunków. Aby skorzystać z bezpłatnej energii elektrycznej, wystarczy zostać klientem DUON i zmienić taryfę na dwustrefową. Sprzedawca w imieniu odbiorcy dopełnia wszelkich formalności, więc po niedługim czasie można korzystać z darmowego prądu do końca 2014 roku. Od stycznia 2015 klienci za prąd w godzinach 13:00-15:00 oraz 22:00-6:00 będą płacili preferencyjną stawkę: 0,110 zł/kWh. Pozwala to na wygenerowanie oszczędności rzędu 60 procent w stosunku do taryf jednostrefowych. – Polacy mają świadomość przepłacania za energię elektryczną, lecz jednocześnie ciężko jest im zmienić kosztowne przyzwyczajenia. Tworząc ofertę darmowego prądu staramy się połączyć interesy obu stron: znaczną obniżkę kosztów dla klienta oraz regulację poboru energii. Zachęcamy tym samym naszych odbiorców, aby korzystali z prądu wtedy, gdy w sieci jest najmniejsze zapotrzebowanie, a tym samym – najniższy koszt produkcji przez elektrownie – mówi Krzysztof Noga. Darmowy prąd, kryzys energetyczny i… oszczędności Według przygotowanego w ubiegłym roku przez Ministerstwo Gospodarki „Sprawozdania z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej”, Polsce w najbliższych latach (2016-2017) grożą niedobory energii w godzinach szczytowych. Zwiększenie poboru w godzinach nadprodukcji prądu może realnie odsunąć w czasie widmo przerw w dostawach, dając państwu możliwość wybudowania nowych mocy wytwórczych. Oprócz odciążenia systemu energetycznego, korzystanie z prądu w ramach nowej oferty DUON przynosi wymierne korzyści. Szacunkowe zestawienie oszczędności przedstawione jest w poniższej tabeli. Rodzina mieszkająca w domku jednorodzinnym w Warszawie jest w stanie zaoszczędzić niemal 1 000 złotych w ciągu roku, zaś mieszkańcy dwupokojowego mieszkania – prawie 400 złotych. Roczne oszczędności na przykładzie rodziny mieszkającej w Warszawie, po zmianie taryfy na dwustrefową i przy skorzystaniu z oferty darmowych godzin prądu.   Zużycie roczne(kWh) Procent energii w darmowych godzinach   40% 50% 60% Dwupokojowe mieszkanie 2100 243,69 zł 316,79 zł 389,89 zł Trzypokojowe mieszkanie 2800 335,28 zł 432,76 zł 530,21 zł Domek jednorodzinny 5000 623,15 zł 797,19 zł 971,24 zł Źródło: dane własne DUON   Plan doskonały Kluczem do pełnego wykorzystania pakietu bezpłatnych godzin jest właściwe zaplanowanie poboru prądu w określonym czasie. Dzięki temu odbiorcy mogą przenieść 60% zużycia energii na godziny, za które nie płacą i tym samym znacznie obniżyć zużycie w pozostałych godzinach. – Telefony komórkowe i laptopy możemy ładować po 22:00, zaś generalne porządki wraz z odkurzaniem przenieść na godzinę 13:00 w weekendy. Z elektrycznego piekarnika, który zazwyczaj jest domowym „pożeraczem prądu” warto skorzystać wieczorem, a następnego dnia tylko pogrzać danie np. w mikrofalówce. Pralka i zmywarka wyposażone w funkcję opóźnionego startu, ustawione na daną godzinę, rozpoczną pracę pod naszą nieobecność i nie podniosą rachunku – wylicza Krzysztof Noga, prezes DUON. Jeśli jednak okaże się, że zarządzanie zużyciem energii w konkretnych godzinach nie jest mocną stroną danego gospodarstwa domowego, użytkownik może w każdej chwili wrócić do jednostrefowego systemu rozliczeń. DUON ponadto gwarantuje swobodę rezygnacji z umowy lub obniżenie ceny w przypadku, gdy dotychczasowy sprzedawca prądu okaże się tańszy, niż gdańska spółka. DUON to wiodący niezależny sprzedawca gazu ziemnego i energii elektrycznej. Jedna z najszybciej rozwijających się spółek obrotu w Polsce. Początki firmy sięgają 2000 roku, zaś obecna forma – Grupa DUON S.A. – funkcjonuje od 2012 roku, z powodzeniem zdobywając rynek sprzedaży energii i gazu. DUON posiada własną infrastrukturę służącą dostawom gazu, pozyskiwanego zarówno z Polski, jak i zagranicy. Do ponad 400 km gazociągów Grupy jest przyłączone niemal 4000 klientów. W ramach segmentu obrotu Grupa DUON sprzedaje gaz ziemny i energię elektryczną odbiorcom końcowym na zasadzie Third Party Access.
  • poniedziałek, 27 października Lidl w czołówce rankingu Greenpeace (Wiadomości branżowe) (Dobra Ryba, jest, Lidl Polska, ocean) (by netPR.pl)
    Lidl zdobył 2. miejsce w rankingu detalistów Greenpeace, który organizacja opracowała na podstawie strategii sieci handlowych w zakresie pozyskiwania ryb, produktów rybnych i owoców morza. Wysoka pozycja sieci w rankingu, uzyskana już po raz kolejny z rzędu, jest tylko potwierdzeniem konsekwencji sieci we wspieraniu zrównoważonego rybołówstwa. Ranking jest częścią opublikowanego w połowie stycznia poradnika konsumenta „Dobra Ryba”.  Ranking Greenpeace ma na celu ułatwienie konsumentom wyboru miejsca zakupu ryb, produktów rybnych czy owoców morza. Detalistów oceniono biorąc pod uwagę kryteria takie jak odpowiedzialna polityka zakupu oraz jej zastosowanie w praktyce, identyfikowalność rozumiana jako zasób wiedzy posiadany przez detalistę, który pozwala prześledzić cały łańcuch produkcyjny, oraz zapewnienie dostępu do informacji klientom. Wyniki rankingu Greenpeace są podpowiedzią dla tych konsumentów, którzy chcą kupować ryby i owoce morza odpowiedzialnie, to znaczy mając na uwadze zachowanie oraz odbudowanie naturalnego bogactwa ekosystemów mórz i oceanów. Dzięki wybieraniu odpowiedzialnych detalistów klienci mogą bowiem realnie przyczyniać się do poprawy stanu mórz i oceanów podczas codziennych zakupów. Firma Lidl jest liderem polskiego rynku we wdrażaniu strategii odpowiedzialnego pozyskiwania ryb i owoców morza. Sieć współpracuje tylkoz tymi dostawcami, którzy spełniają wytyczne zawarte w sformułowanej i wdrożonej polityce zakupu ryb i skorupiaków. Lidl unika sprzedaży gatunków ryb i owoców morza zagrożonych wyginięciem. Już kilka lat temu ze sklepów sieci całkowicie wycofano takie gatunki jak rekin, miecznik, okoń czerwony oraz węgorz, które znalazły się między innymi na „Czerwonej liście gatunków morskich”, opublikowanej przez Greenpeace. Natomiast w sprzedaży sieci dostępne są produkty z certyfikatem MSC, który jest gwarancją połowu przyjaznego dla środowiska. Wyniki tegorocznego rankingu Greenpeace są więc potwierdzeniem konsekwencji działania sieci Lidl, która po raz kolejny znalazła się w ścisłej czołówce zestawienia, zdobywając 74 punkty na 100 możliwych.   Poradnik „Dobra Ryba”, zawierający ranking detalistów oraz inne, przydatne treści, takie jak czerwona lista zagrożonych gatunków, dostępny jest pod adresem: http://greenpeace.pl/dobraryba.     Informacje o Lidl Polska: Lidl Polska należy do międzynarodowej grupy przedsiębiorstw Lidl, w której skład wchodzą niezależne spółki prowadzące aktywną działalności na terenie całej Europy. Historia sieci Lidl sięga lat 30. XX wieku, a pierwsze sklepy pod szyldem tej marki powstały w Niemczech w latach 70. XX wieku. Obecnie w wielu krajach Europy istnieje około 9000 sklepów tej marki, a w Polsce ponad 500.
  • niedziela, 26 października Aleksander Gabryś, EY: Rozwiązania w sprawie gazu łupkowego to krok w dobrym kierunku (Wiadomości branżowe) (EY, jest, NOKE, strony) (by netPR.pl)
    Na posiedzeniu 11 marca rząd przyjął projekty ustaw dotyczących wydobycia gazu łupkowego. Celem przedstawionych rozwiązań jest przyspieszenie prac poszukiwawczych i wydobywczych, a co za tym idzie zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Branża czekała na te projekty trzy lata. Zgodnie z przedstawionymi propozycjami, dotychczasowe trzy koncesje: poszukiwawczą, rozpoznawczą i wydobywczą zastąpi jedna. To uproszczenie procedur ma zachęcić przedsiębiorców do prowadzenia prac poszukiwawczych.  - To rozwiązanie ma zachęcić inwestorów do pozostania w Polsce. Na pewno tylko jedna koncesja znacząco skróci i uprości procedury. Wydaje mi się jednak, że te propozycje pojawiły się za późno, bo część firm zniechęconych zbyt powolnym procesem legislacyjnym już zdążyła wycofać się z kraju – mówi Aleksander Gabryś, Starszy menedżer w EY. Projekt zmian w Prawie geologicznym i górniczym zakłada przyznawanie koncesji w ramach przetargu lub na wniosek w trybie bezprzetargowym. O koncesję będzie się mogło ubiegać wspólnie kilka przedsiębiorstw. Pozwolenia będą obowiązywały przez 10 do 30 lat. - Znaczącym ułatwieniem jest też sposób uzyskiwania decyzji środowiskowych. Zgodnie z nową propozycją, decyzję będzie można uzyskać przed wierceniami, a nie, jak do tej pory jeszcze przed wydaniem koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego – dodaje Aleksander Gabryś. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, nowy projekt nie przewiduje powołania Narodowego Operatora Kopalin Energetycznych (NOKE), który miał mieć udziały w koncesjach, w zamian wzmocniono uprawnienia istniejących nadzorów. - Branża od początku miała wątpliwości w kwestii NOKE, ponieważ firmy obawiały się kontroli ze strony państwa. Ponadto obowiązkowy udział NOKE w przedsięwzięciach upstream stanowił kolejne parafiskalne obciążenia dla inwestorów i znacząco pogarszał rentowność projektów poszukiwawczo-wydobywczych - mówi Aleksander Gabryś, Starszy menedżer w EY.   O firmie EY EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne. Nasza wiedza oraz świadczone przez nas najwyższej jakości usługi przyczyniają się do budowy zaufania na rynkach kapitałowych i w gospodarkach całego świata. W szeregach EY rozwijają się utalentowani liderzy zarządzający zgranymi zespołami, których celem jest spełnianie obietnic składanych przez markę EY. W ten sposób przyczyniamy się do budowy sprawniej funkcjonującego świata. Robimy to dla naszych klientów, społeczności, w których żyjemy i dla nas samych. Nazwa EY odnosi się do firm członkowskich Ernst & Young Global Limited, z których każda stanowi osobny podmiot prawny. Ernst & Young Global Limited, brytyjska spółka z odpowiedzialnością ograniczoną do wysokości gwarancji (company limited by guarantee) nie świadczy usług na rzecz klientów. Aby uzyskać więcej informacji, wejdź na www.ey.com/pl 
  • piątek, 24 października Dalkia Warszawa wśród ?Innowatorów Wprost 2014? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dalkia Warszawa znalazła się wśród laureatów konkursu „Innowatory Wprost 2014”. Firma została nagrodzona za projekt „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej”, który jest realizowany w Warszawie. Dalkię Warszawa wyróżniono w kategorii „Energetyka” za rozpoczęcie projektu inwestycyjnego „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej”. ISC ma na celu wsparcie i optymalizację procesów decyzyjnych związanych z funkcjonowaniem sieci poprzez wyposażenie jej w infrastrukturę do monitorowania efektywności przesyłu ciepła oraz zintegrowanego i zdalnego zarządzania nią. Dzięki tej inwestycji zostaną zredukowane straty ciepła oraz ograniczona emisja dwutlenku węgla – rocznie o ponad 14 tysięcy ton. Projekt ma charakter pionierski z uwagi na skalę i kompleksowość, ponieważ Warszawska Sieć Ciepłownicza to największy tego typu system w całej Unii Europejskiej. – Projekt „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej” to jedna z flagowych inwestycji Dalkii Warszawa. Jesteśmy przekonani, że dzięki niemu warszawska sieć będzie bardziej efektywna i przyjazna środowisku, a doświadczenia uzyskane przy jego realizacji zostaną wykorzystane również w innych polskich i europejskich miastach – mówi Jacky Lacombe, prezes Dalkii Warszawa. „Innowatory Wprost” są przyznawane od 2011 r. Podstawą do wyróżnienia jest udział w autonomicznym badaniu Innovation Research 2014, w którym analizowane są m.in. wydatki na innowacje ponoszone przez uczestniczące firmy. W tym roku redakcja tygodnika sprawdziła kilka tysięcy przedsiębiorstw reprezentujących najbardziej dynamiczne sektory gospodarki, m.in. farmację, energetykę, przemysł, budownictwo, telekomunikację, finanse oraz naukę. Uroczyste wręczenie nagrody „Innowatory Wprost 2014” Dalkii Warszawa miało miejsce 23 października br. w Warszawie. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 24 października Czy warto rozwijać energetykę wiatrową? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Choć koszt wytworzenia energii elektrycznej z turbin wiatrowych jest prawie dwukrotnie większy od kosztu produkcji tej samej ilości energii z węgla, a przepisy dotyczące budowy elektrowni wiatrowych są w Polsce bardzo skomplikowane, powstawanie kolejnych farm wiatrowych ma sens. Eksperci zwracają uwagę, że mimo trudności w energetykę wiatrową powinniśmy inwestować. Jak zaznacza Arkadiusz Sekściński z Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, jej rozwój przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski i pomaga w tworzeniu dobrego miksu energetycznego. Istotne znaczenie ma również ochrona środowiska. „Główną zaletą energetyki wiatrowej jest produkcja energii elektrycznej bez zanieczyszczeń” – twierdzi Paweł Przybylski, dyrektor branży Wind Power w Siemensie. Dzięki farmom powstaną nowe miejsca pracy, wzrośnie PKB, zwiększą się wpływy z podatków płaconych przez firmy z branży energetyki wiatrowej, a do budżetów gmin trafią środki z podatku od nieruchomości, którym są obłożone elektrownie wiatrowe. Budowa farm przyczyni się ponadto do rozwoju lokalnych społeczności, w pobliżu których zostaną one postawione. Mieszkańcy mogą również czerpać zyski z dzierżawy gruntów, na terenie których stoją turbiny. Inwestowanie w energetykę wiatrową wiąże się też z pewnymi niedogodnościami. „Budowa farmy wiatrowej wymaga bardzo intensywnej pracy i poniesienia dość dużych środków w ciągu kilku lat” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Przybylski. (Według raportu firmy Ernst & Young „w 2011 roku średnie nakłady inwestycyjne na budowę lądowej farmy wiatrowej wyniosły około 6,6 mln PLN za 1 MW mocy zainstalowanej”). Oprócz tego konieczne jest uzyskanie zgody środowiskowej, zgody na przyłączenie energetyczne, a także pozwolenia na powstanie elektrowni w danej gminie. Kolejnym problemem jest brak odpowiednich regulacji prawnych, który odstrasza potencjalnych inwestorów i hamuje rozwój tej gałęzi przemysłu. „Aby źródła odnawialne się rozwijały, są potrzebne stabilne ramy prawne” – zaznacza Arkadiusz Sekściński. Na szczęście projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii trafił już do Sejmu i jest szansa, że prace legislacyjne zostaną ukończone w ciągu najbliższych miesięcy. Chociaż branża energetyki wiatrowej w Polsce boryka się z problemami, eksperci przewidują jej bardzo dynamiczny rozwój. Wpłynie on na to, że koszt wytworzenia energii elektrycznej z turbin napędzanych powietrzem będzie coraz niższy, dzięki czemu budowa kolejnych farm wiatrowych stanie się jeszcze bardziej opłacalna. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 23 października Nowa stacja przetwórstwa gazu Serinus Energy na Ukrainie (Wiadomości branżowe) (Brunei, Jana Kulczyka, jest, Serinus Energy) (by netPR.pl)
    Serinus Energy zakończył prace przy budowie nowej stacji przetwórstwa gazu o dużej przepustowości obsługującej koncesje Makiejewskoje i Olgowskoje. Zwiększy ona wydajność infrastruktury KUB-Gas do ponad 1,92 mln m sześc. gazu dziennie, w porównaniu do maksymalnej ilości 790 tys. m sześc. gazu dziennie do tej pory. Przewiduje się, że dzienna produkcja, dotychczas ograniczana przez możliwości systemu, wzrośnie o 142 tys. m sześć. gazu dziennie już w najbliższym czasie. Prace przy stacji przetwórstwa gazu rozpoczęły się we wrześniu 2013 roku i zakończyły w grudniu. Koszty związane z budową wyniosły 7,8 mln USD, z czego 5,5 mln USD przypada na Serinus Energy. Przepływ gazu przez stację został zainicjowany 6 marca, po serii testów i otrzymaniu odpowiednich zgód eksploatacyjnych. Jej przepustowość będzie stopniowo zwiększana, a system stabilizowany, zgodnie z najlepszymi praktykami w branży. Produkcja na Ukrainie osiągnęła w grudniu 2013 roku wielkość 597,5 tys. m sześć. gazu i 110 baryłek kondensatu dziennie. - Cieszymy się, że prace przy stacji przetwórstwa gazu zostały zakończone, a nasze wydobycie z pól Makiejewskoje i Olgowskoje może wkrótce osiągnąć znacznie wyższe poziomy. Wzrost produkcji był dotychczas ograniczany, a wraz z nową przepompownią spodziewamy się wkrótce wymiernych efektów naszej pracy – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Zarówno w lutym, jak i marcu praca zespołu Serinus Energy na ukraińskich aktywach nie została zakłócona przez zawirowania polityczne. Gaz produkowany przez KUB-Gas w lutym sprzedawany był w cenie 308,53 USD za tysiąc metrów sześciennych. Wartość ta jest wynikiem obniżki ceny gazu z Rosji oraz pogorszenia kursu ukraińskiej hrywny wobec amerykańskiego dolara. Ze względu na ostatnią zmianę polityki cenowej Rosji wobec Ukrainy, przewiduje się, że w kwietniu cena produkowanego przez Serinus Energy surowca może wzrosnąć.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • czwartek, 23 października Modernizacja elektroenergetyki pod nadzorem URE (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Codziennie do sieci elektroenergetycznej przyłączani są nowi klienci – wzrasta wykorzystanie linii przesyłowych. Niestety, w większości są one w fatalnym stanie, przez co coraz częściej dochodzi o przerw w dostawie prądu. Ma się to zmienić. Polska sieć energetyczna nie była modernizowana od 40 lat. Nic dziwnego, że infrastruktura jest w fatalnym stanie. Przekłada się to nie tylko na jakość dostarczanego prądu, ale też coraz wyższe rachunki. Ponadto, jak wyliczyło Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, w czasie przesyłu z elektrowni do odbiorcy „ginie” ponad 7% wytworzonej energii. To strata ponad 2 mld zł rocznie. Rozwój elektroenergetyki w dużym stopniu zależy od spółek dystrybucyjnych. Ich działania nie mogą być oczywiście samowolne. Nadzór nad nimi sprawuje Urząd Regulacji Energetyki (URE). Każda ze spółek jest zobowiązana do tworzenia planów rozwoju, które URE weryfikuje. Uwzględniają one inwestycje firmy na kilka najbliższych lat. „Ma to na celu sprawdzenie, czy na pewno spółki elektroenergetyczne świadczące usługi dystrybucyjne chcą robić to, co zdaniem Urzędu powinny robić” – mówi serwisowi infoWire.pl Artur Stawiarski, Dyrektor ds. Rozwoju Sieci RWE Stoen Operator. Chodzi o to, aby inwestycje spółek dystrybucyjnych były spójne z rozwojem elektroenergetyki, który URE planuje. Jak informuje ekspert, wspomniane plany inwestycyjne zazwyczaj spełniają oczekiwania Urzędu. Mogłyby spełniać je jeszcze bardziej, ale do tego konieczne są pewne zmiany legislacyjne, np. w prawie budowlanym czy energetycznym. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 22 października Ekotrendy: jak odzyskać wodę deszczową z rynien? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nadmiar wody deszczowej dookoła posesji to niezwykle uciążliwy kłopot – utrudniające mobilność kałuże i powstające w ogrodzie błoto to najmniejsze konsekwencje jakie czekają nas podczas uporczywie padającego deszczu. Prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy spływająca w głąb gruntu woda zacznie podmywać fundamenty i prowadzić do ich zamakania. Rozwiązanie często nierównej walki z żywiołem okazuje się jednak nie tylko proste, ale i ekologiczne – wystarczy pozostawić na wydajny system zbierania wody deszczowej. Systemy zbierania wody deszczowej są łatwe w utrzymaniu i oparte na prostej technologii, a łączny koszt ich instalacji i eksploatacji jest znacznie mniejszy niż systemów oczyszczania czy pompowania wody. Także ich konserwacja nie wymaga wiele czasu ani energii. Odzysk deszczówki możemy przeprowadzić na kilka sposobów, wśród których najpopularniejsze są naziemne i podziemne systemy zbierania wody deszczowej. Jednym z najprostszych, choć bardzo efektywnych sposobów jest montaż wyłapywacza wody zwanego również zbieraczem deszczówki – radzi Michał Gryszówka z firmy Galeco. To element montowany bezpośrednio do rury spustowej, posiadający odpowiednie wyjście, którym deszczówka przedostaje się do podstawionego wcześniej zbiornika, który może pomieścić od kilkuset do nawet kilku tysięcy litrów. Wyłapywacz wody Galeco posiada specjalnie odchylaną "klapkę", a odpowiednio dobrany zbiornik wykazuje nie tylko walory użytkowe, ale potrafi stać się ciekawym elementem ozdobnym każdego ogrodu. Dobrym pomysłem jest zamontowanie specjalnych skrzynek rozsączających, które montujemy pod ziemią. Takie rozwiązanie pozwala stworzyć specyficzny „magazyn”, z którego woda stopniowo wsiąka w otaczający grunt. Istotną cechą skrzynek jest to, że zaprojektowane są w taki sposób, by podczas opadów gromadziły duże ilości wody, a następnie powoli rozprowadzały ją w ziemi. Należy pamiętać, że w przypadku odprowadzania wody z rury spustowej bezpośrednio do kanalizacji deszczowej lub ogólnospławnej, konieczne jest zamontowanie osadnika wraz z koszyczkiem, które zatrzymają wszelkie zanieczyszczenia np. liście czy gałęzie. W ofercie Galeco znajdują się również praktyczne i estetyczne klapki do osadnika, maskujące zbiorniczek filtrujący – dodaje Michał Gryszówka. Deszczówkę można wykorzystywać w urządzeniach, które zużywają najwięcej wody np.: do nawadniania i podlewania ogrodu, napełniania oczek wodnych czy basenów kąpielowych, a także do sprzątania i dzięki temu ograniczyć jej zużycie nawet do 50%. Woda ta jest miękka, więc znakomicie nadaje się do prania (środki piorące lepiej się pienią) oraz do mycia samochodu (nie pozostawia białych śladów). Ponadto, posiadanie dużych zbiorników z zebraną wodą jest doskonałym pomysłem na obszarach, gdzie pożary lasów i krzewów są powszechne w miesiącach letnich- dodaje Michał Gryszówka z firmy Galeco. Nie bez znaczenia jest też fakt, że dzięki wykorzystywaniu wody deszczowej wiele rodzin i małych firm może znacznie zaoszczędzić na rachunkach, a w skali przemysłowej zgromadzona deszczówka może zaspokoić zapotrzebowanie całego zakładu przemysłowego, bez konieczności wyczerpywania pobliskich źródeł wody. Zagospodarowanie wody deszczowej to nie tylko sposób na obniżenie rachunków, ale duży krok w stronę troski o środowisko. Oszczędnie i ekologicznie zarazem.   dostarczył infoWire.pl
  • środa, 22 października Serinus Energy ? zakontraktowana wieża wiertnicza dla nowego odwiertu w Tunezji (Wiadomości branżowe) (jest, Serinus Energy, Tunisia, Winstar Tunisia) (by netPR.pl)
    Winstar Tunisia, spółka zależna Serinus Energy, zakontraktowała sprzęt, dzięki któremu już wkrótce rozpocznie pracę nad odwiertem Winstar-12bis na polu Sabria. Będzie to pierwszy odwiert w programie wierceń przewidzianym na 2014 rok na tej koncesji. Prace wiertnicze rozpoczną się pod koniec maja . Dostawcą wiertni IDECO-E2100 o mocy 2.000 koni mechanicznych jest włoska spółka Pergemine Tunisie S.A.R.L. Sprzęt znajduje się obecne w Gabes, ok. 175 km na północny-wschód od Sabrii. Według planów, dotrze on na miejsce odwiertu na początku maja. Głębokość docelowa Winstar-12bis wynosi 3.830 m. Znajduje się on 1,9 km od Sabria Nord-1 – odwiertu wykonanego w 1979, który wykazał podczas testów przepływ na poziomie 930 baryłek ropy dziennie. Nie podjęto jednak wówczas próby rozpoczęcia produkcji. Pole Sabria zostało odkryte w 1979, ale do tej pory wykonano tam jedynie sześć odwiertów – cztery z nich w latach 1979-1983. Produkcja rozpoczęła się w 1998 roku. Według danych aktualnych na 31 grudnia 2013, z pola wydobyto w sumie 4,.54 miliony baryłek ropy. Aktualna produkcja na polu Sabria z czterech odwiertów wynosi dziennie 648 baryłki ekwiwalentu ropy naftowej (boe/d) o gęstości 42° według skali API (American Petroleum Institute) (netto dla Winstar Tunisia: 291 boe/d). Według raportu niezależnej agencji RPS Energy Canada, szacunkowa objętość początkowych zasobów geologicznych ropy (OOIP) na tej koncesji wynosi 347 milionów baryłek w warunkach powierzchniowych (MMstb - stock tank barrels) (netto dla Winstar Tunisia - 156 MMstb). Do tej pory, wydobyto jedynie 1 proc. OOIP. „Czekaliśmy z niecierpliwością na podpisanie wszystkich niezbędnych umów i cieszymy się, że nasze prace przechodzą do etapu realizacji. Wysoki potencjał pola Sabria pozwala wierzyć, że dzięki nadchodzącym pracom istotnie zwiększymy wydobycie i wartość spółki. Pokładamy w naszych tunezyjskich aktywach duże nadzieje.” - powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Serinus, poprzez Winstar Tunisia, posiada 45 proc. udziałów w licencji Sabria oraz status operatora, co daje Spółce prawo do prowadzenia poszukiwań oraz produkcji ropy i gazu na obszarze 104 km2. Partnerem Spółki jest Entreprise Tunisienne d'Activités Pétrolières - Tunezyjskie Państwowe Przedsiębiorstwo Naftowe, które posiada pozostałe 55 proc. udziału.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • wtorek, 21 października Mity o promieniotwórczości naturalnej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W dobie rosnącego problemu zanieczyszczenia środowiska, szczególną uwagę przykłada się do obszarów, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie. Zestawiając to z szacunkami, że przeciętnie w krajach rozwiniętych człowiek spędza ok. 90% swojego czasu w pomieszczeniach zamkniętych, wydaje się naturalne, że pod lupę bierze się wpływ materiałów budowlanych na organizm ludzki. Między innymi, podnoszone jest zjawisko promieniotwórczości naturalnej, która obudowana jest wieloma mitami i dlatego często budzi dezorientację wśród osób planujących budowę domu. Powszechnie panuje przekonanie, że promieniowanie to bardzo negatywne zjawisko, które ma tragiczne skutki dla zdrowia. Jednak w rzeczywistości nie jest to tak jednoznaczne. Chociażby człowiek sam w sobie jest również źródłem promieniowania jonizującego. Radioaktywność wielu otaczających nas elementów jest naturalnym zjawiskiem i jeżeli jego roczna dawka, na którą dana osoba jest narażona, nie przekracza dozwolonych norm to nie ma powodów do obaw. Co więcej, według różnych badań, zbyt niski poziom promieniowania naturalnego może być niekorzystny i powodować np. nadmierny rozwój chorobotwórczych drobnoustrojów. Zatem, idealną sytuacją jest przebywanie w warunkach, które mieszczą się w normie. Co jest w normie? Naturalne promieniowanie jonizujące składa się z promieniowania kosmicznego, ziemskiego i wewnętrznego. Ich dawki mierzy się w sivertach na rok. Szacuje się, że przez okres 12 miesięcy człowiek otrzymuje od 0,31 do 0,45 mSv (milisiverta) promieniowania kosmicznego, od 0,3 do 1,5 mSv promieniowania ziemskiego i 0,17 mSv promieniowania wewnętrznego. Zatem, średnia sumaryczna dawka roczna, którą się przyjmuje wynosi około 1 mSv  – to naturalne promieniowanie tła. Tymczasem, jako granicę uwarunkowanej cywilizacyjnie dawki (czyli takiej, której źródłem są wytwory naszej cywilizacji np. materiały budowlane) przyjmuje się 1,7 mSv rocznie. Łączna dopuszczalna dawka promieniowania wynosi więc około 2,7 mSv rocznie. Po pewnych uproszczeniach składowe rocznej dawki promieniowania przyjmowanej przez nasz organizm wyglądają następująco: Ponad 50% oddziałującego na nasz organizm promieniowania pochodzi ze znajdującego się w budynkach radonu. Jest to pierwiastek promieniotwórczy, w warunkach naturalnych bezbarwny i bezwonny gaz szlachetny, 15% to promieniowanie skorupy ziemskiej, 10% odpowiedzialne jest promieniowanie kosmiczne, 10% zaś to my sami – czyli substancje promieniotwórcze zawarte w organizmie człowieka. Mniej więcej 10% to źródła medyczne, czyli badania którym się poddajemy. W końcu trudno nam już wyobrazić sobie leczenia zęba bez uprzedniego zdjęcia rentgenowskiego, o poważniejszych zabiegach nie warto więc nawet wspominać. Pozostałe składowe przypadają na inne źródła. Co z tym radonem? Ponad 50% rocznej dawki promieniowania pochodzi z radonu znajdującego się w budynkach. Ta wartość pozwala myśleć, że być może jakieś zmiany w sposobie wznoszenia budynków pozwolą znacznie ograniczyć natężenie promieniowania, któremu poddawane są osoby w nich przebywające. Wprawdzie pierwiastki promieniotwórcze zawarte są w wyrobach budowalnych pochodzenia mineralnego, ale ich źródłem przede wszystkim jest podłoże, na którym znajduje się budynek. Promieniowanie pochodzące od materiałów konstrukcyjnych stanowi zaledwie około 10%, na jakie narażony jest człowiek, co jest wartością porównywalną w skali do tego pochodzącego od spożywanego w ciągu dnia jedzenia i picia. Natomiast aż 80% promieniowania alfa pochodzącego od radonu, które przedostaje się do organizmu drogą oddechową, pochodzi właśnie z gruntu. Zatem, zdecydowanie większe znaczenie ma usytuowanie domu niż rodzaj materiału, z którego jest wzniesiony. Przy czym należy zaznaczyć, że statystyczny Polak i tak jest znacznie mniej narażony na promieniowanie z ziemi (nawet o 2-3 razy) niż przeciętny mieszkaniec Finlandii, Szwecji, Szwajcarii czy Hiszpanii, gdzie podłoża są bardziej skaliste i naturalnie zawierają więcej promieniotwórczych pierwiastków. Wszystko w normie Ochronę przed nadmiernym promieniowaniem reguluje Prawo Budowlane. W Rozporządzeniu Rady Ministrów z 2007 roku dokładnie określone są wymagania dotyczące zawartości naturalnych izotopów promieniotwórczych w budynkach, w których przebywają ludzie i zwierzęta. Jak pokazują analizy jednego z najpopularniejszych mineralnych materiałów budowlanych, czyli ceramiki, rzeczywiste stężenie naturalnych pierwiastków jest mniejsze niż dopuszczalne co najmniej o 50% lub więcej. Zatem, ceglane mury nie stanowią w tym zakresie zagrożenia dla zdrowia. Dawka promieniowania z minerałów zawartych w ceramicznych ścianach, stopach czy dachu jest nie większa niż ta generowana przez mieszkańców domu, którzy gromadzą w sobie radioaktywne pierwiastki podczas spożywania roślin, mięsa, picia wody czy oddychania. Dodatkowo, biorąc pod uwagę to, że ten mineralny materiał, wypalany w wysokich temperaturach jest wysoce odporny na gromadzenie się wilgoci oraz tworzenie się na jego powierzchni grzybów czy pleśni, można stwierdzić, że ceramika jest najbezpieczniejszym dla zdrowia budulcem. Jeszcze mniej Porównując różne dostępne na rynku konstrukcyjne materiały budowlane pod kątem zawartości naturalnych pierwiastków promieniotwórczych, należy wziąć pod uwagę nie tylko wartość uzyskaną z laboratoryjnych próbek (materiał sproszkowany), ale także ich stężenie w gotowym produkcie. Ceramiczny pustak we wnętrzu ma specjalnych system drążeń, a w samym materiale zawiera liczne mikropory, uzyskiwane w procesie produkcji, by podnieść jeszcze bardziej jego termoizolacyjność. To zmniejsza gęstość materiału a tym samym  udział naturalnych izotopów w gotowym produkcie. Zatem, przy kompleksowej ocenie materiałów budowlanych na ściany, ważny jest nie tylko pomierzony laboratoryjnie poziom zawartości np. radu w wyrobie, ale także ciężar objętościowy tych elementów w 1m2 muru. Metr kwadratowy ściany o grubości 115 mm z pustaków ceramicznych waży ok. 100 kg, a wykonany z cegły piaskowo-wapiennej aż 160 kg (różnica ok. 60%). W zawiązku z tym porównywanie tylko wyników badań laboratoryjnych stężenia naturalnych pierwiastków promieniotwórczych w wyrobach budowlanych nie ma w praktyce odzwierciedlenia i w z żadnym wypadku nie jest wyznacznikiem czy dany materiał ma lepszy czy gorszy wpływ na zdrowie mieszkańców. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 20 października Kochasz swojego pupila? Zadbaj o jego bezpieczeństwo (Porady) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 20 października Serinus zakontraktował urządzenie wiertnicze do prac w Rumunii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy podpisał umowę na udostępnienie urządzenia wiertniczego, które zostanie użyte podczas zbliżającego się programu wierceń, obejmującego dwa odwierty na koncesji Satu Mare w północno-zachodniej Rumunii. Prace nad pierwszym rozpoczną się w listopadzie. Spółka planuje wykonanie dwóch odwiertów w ramach programu prac - Moftinu-1001 oraz Moftinu-1002bis. Przewiduje się, że prace rozpoczną się ok. 8 listopada i potrwają 45 dni, wliczając w to transport urządzeń wiertniczych pomiędzy nimi. Podstawowe cele odwiertów znajdują się na głębokości ok. 1.800-2.000 m. W przypadku powodzenia prac wiertniczych, testy odwiertów odbędą się w I kw. 2015 r. „Jak wspominaliśmy podczas spotkania z inwestorami, początkowo traktowaliśmy Rumunię jako dodatek do zakupionych w czerwcu zeszłego roku aktywów w Tunezji. Szybko okazało się jednak, że potencjał tych pól może być o wiele wyższy niż przewidywaliśmy. Już wkrótce zaczynamy prace które, mamy nadzieję, potwierdzą nasze przewidywania. To bardzo ekscytujący moment dla Spółki” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Koncesja Satu Mare położona jest w północno-zachodniej Rumunii i liczy 765.000 akrów. Serinus, poprzez spółkę zależną, jest właścicielem 60 proc. udziałów operacyjnych. Koncesja obejmuje znaczną liczbę odkryć węglowodorów, w tym złoże ropy Santau. Spółka wytypowała ponad 50 obiektów poszukiwawczych i potencjalnie poszukiwawczych do wierceń. Dostawcą sprzętu jest niemiecka spółka Tacrom Drilling SRL. Po remoncie w 2013 r., urządzenie Rig #3 zostało z powodzeniem użyte do wykonania 11 odwiertów o głębokości od 1.300 do 1.800 metrów. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 20 października 103 mln złotych inwestycji Dalkii Warszawa w 2014 r. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rozbudowa sieci ciepłowniczej, wymiana węzłów grupowych na indywidualne oraz rozpoczęcie projektu „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej” to najważniejsze inwestycje Dalki Warszawa w 2014 r. Firma przeznaczyła na nie 103,4 mln złotych, co stanowi ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim. W ramach prac prowadzonych w 2014 roku Dalkia Warszawa położyła główny nacisk na zwiększanie zasięgu sieci ciepłowniczej, pozwalające na podłączenie do niej kolejnych mieszkańców, oraz modernizację poszczególnych jej elementów. Efektem inwestycji jest 20,5 km nowych ciepłociągów, 43 węzły i 124 moduły ciepłej wody. Spółka kontynuuje również prowadzony od dwóch lat program wymiany węzłów grupowych na indywidualne, który ma na celu poprawę efektywności pracy sieci. Dzięki tej wymianie zwiększy się komfort mieszkańców Warszawy – poprzez wybudowanie indywidualnych węzłów odbiorcy będą mogli prowadzić własną gospodarkę cieplną budynku i uzyskują możliwość korzystania również z ciepłej wody, co nie było możliwe w przypadku węzłów grupowych.  W tym roku wykonano 134 węzły i 4,9 km sieci. Dodatkowo Dalkia Warszawa zmodernizowała 297 węzłów i ponad 27 km ciepłociągów, ograniczając straty ciepła na przesyle. W efekcie prowadzonych prac, z taniego i bezpiecznego ciepła sieciowego może korzystać w Warszawie około 19 tysięcy obiektów, co pokrywa 80 procent zapotrzebowania stolicy. Spółka znacząco zwiększyła swoje zaangażowanie finansowe w prace inwestycyjne i modernizacyjne. Asygnowała na ten cel ponad 103 mln złotych, co stanowi ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim, w którym wydano 45,5 mln złotych. Łączna wartość inwestycji zaangażowanych, czyli zakontraktowanych z dostawcami lub zleconych wewnątrz firmy, wynosi 140 mln złotych. W tym roku Dalkia Warszawa rozpoczęła również projekt budowy Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej. Ma on na celu wsparcie i optymalizację procesów decyzyjnych związanych z funkcjonowaniem sieci poprzez wyposażenie jej w infrastrukturę do monitorowania efektywności przesyłu ciepła oraz zintegrowanego i zdalnego zarządzania nią. Efektem działania tych rozwiązań będzie minimalizacja strat ciepła, oraz – w dalszej kolejności – redukcja emisji dwutlenku węgla. Projekt ma charakter pionierski z uwagi na skalę i kompleksowość, ponieważ Warszawska Sieć Ciepłownicza to największy tego typu system w całej Unii Europejskiej. – Dalkia Warszawa konsekwentnie prowadzi prace zmierzające do rozbudowy oraz polepszenia efektywności miejskiej sieci ciepłowniczej. Dzięki naszym pracom warszawiacy mogą cieszyć się tanim i bezpiecznym ciepłem. Kolejne inwestycje stanowią również realizację naszych zobowiązań podjętych przy przejęciu Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – mówi Jacky Lacombe, prezes Dalkii Warszawa. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 16 października TAURON Wytwarzanie: trzy bloki zakwalifikowane do interwencyjnej rezerwy zimnej (Wiadomości branżowe) (MW, PSE, roku, TAURON) (by netPR.pl)
    W przetargu na zakup usługi interwencyjnej rezerwy zimnej, organizowanym przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, trzy bloki należące do TAURON Wytwarzanie zostały wybrane jako oferta najkorzystniejsza w ramach części – jednostki wytwórcze centralnie dysponowane o sumarycznej mocy osiągalnej zawierającej się w przedziale 200-380 MW. - Wykorzystując możliwość skorzystania z derogacji, bloki 3 i 6 Elektrowni Siersza oraz blok 8 Elektrowni Stalowa Wola, które z uwagi m.in. na dyrektywę IED musiałyby zostać odstawione, zgłosiliśmy do przetargu organizowanego przez PSE - informuje Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. - Pozytywne dla nas rozstrzygnięcie pozwoli na wydłużenie czasu pracy tych jednostek nawet do końca 2019 roku. - Bloki te będą utrzymywane w gotowości do uruchomienia, na polecenie operatora, podczas przewidywanych deficytów mocy, za co spółka będzie otrzymywała wynagrodzenie – wyjaśnia Stanisław Tokarski, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. Ogłoszenie o rozpoczęciu przez PSE postępowania przetargowego na „Zakup usługi interwencyjnej rezerwy zimnej” ukazało się 2 stycznia w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Świadczenie usługi interwencyjnej rezerwy zimnej polega na dysponowaniu oraz wykorzystaniu jednostek wytwórczych wykonawcy przez operatora systemu przesyłowego do interwencyjnego równoważenia bilansu mocy czynnej dla zachowania bezpieczeństwa pracy Krajowego Systemu Energetycznego po 2015 r. Postępowanie prowadzone było w trybie przetargu nieograniczonego. PSE podzieliły przedmiot postępowania na trzy części w zależności od mocy jednostek wytwórczych. TAURON Wytwarzanie złożył ofertę dla wybranych bloków 120 MW dla wszystkich trzech części postępowania. 4 marca 2014 r. PSE dokonały wyboru najkorzystniejszej oferty w ramach części III (JWCD o sumarycznej mocy osiągalnej w przedziale 200-380 MW). W najbliższym czasie planowane jest podpisanie umowy na świadczenie usługi na okres dwóch lat: od 1 stycznia 2016 do 31 grudnia 2017 roku z opcją przedłużenia na kolejne dwa lata, tj. do 31 grudnia 2019 roku. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • środa, 15 października Z dzieckiem w plecaku na Kaukaz (Podroże, Wiadomości branżowe) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 13 października GreenEvo wizytówką polskiej gospodarki – relacja z gali V edycji programu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeszcze 5 lat temu o GreenEvo słyszeli tylko ci, którzy pracowali nad projektem unikalnego programu wspierającego polskie zielone technologie. Dzisiaj jest on jedną z wizytówek Polski i polskiej gospodarki na świecie. 9 października w Centrum Konferencyjnym Muranów odbyła się uroczysta gala pięciolecia GreenEvo podczas której świętowano sukcesy Akceleratora i uhonorowano laureatów V edycji programu. W wydarzeniu udział wzięli m.in. podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska Piotr Otawski, wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk i koordynator GreenEvo Agnieszka Kozłowska-Korbicz. Uczestników gali powitał prowadzący, dziennikarz TVP info – Piotr Chęciński. Następnie głos zabrał podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska Piotr Otawski, przybliżając krótko historię GreenEvo, a także wspominając o międzynarodowych nagrodach i wyróżnieniach dla programu Ministerstwa Środowiska. Po części wprowadzającej zaprezentowany został krótki film podsumowujący 5 lat funkcjonowania akceleratora. O początkach GreenEvo mówiła koordynator i twórca programu Agnieszka Kozłowska-Korbicz. „W ciągu pierwszego roku naszej pracy nad programem dogłębnie analizowaliśmy rynek polskich zielonych technologii, chcieliśmy dowiedzieć się czego biznes oczekuje od administracji. Przeanalizowaliśmy firmy, zmapowaliśmy je i postaraliśmy się stworzyć program, który będzie odpowiedzią na ich zapotrzebowanie” – powiedziała. „Chcieliśmy również, żeby program nie wyglądał każdego roku tak samo, żeby był dynamiczny, dlatego przez 5 lat funkcjonowania podlegał zmianom z roku na rok. Jesteśmy dumni, że już 62 technologie są w GreenEvo i tworzą swoisty hub, w ramach którego firmy wymieniają się informacjami, doświadczeniami i podejmują wspólne inicjatywy” – dodała Kozłowska Korbicz. Głównym punktem gali był panel dyskusyjny „Zielone technologie katalizatorem zmian wizerunkowych Polski i polskich przedsiębiorstw”. W dyskusji udział wzięli: wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska Piotr Otawski, przedstawiciel firmy Izodom2000 – laureata III edycji programu GreenEvo – Jakub Wójcik, koordynator GreenEvo Agnieszka Kozłowska Korbicz, koordynator zespołu ekspertów GreenEvo Krzysztof Klincewicz oraz dyrektor Departamentu Innowacji i Przemysłu Ministerstwa Gospodarki Jerzy Majchrzak. W trakcie dyskusji wszyscy uczestnicy zgodnie przyznawali, że Akcelerator Zielonych Technologii stanowi doskonały przykład programu skrojonego na miarę potrzeb i oczekiwań polskiego biznesu, stanowiąc wizytówkę naszego kraju. „Dzięki GreenEvo zmieniamy wizerunek Polski na świecie. Jeszcze niedawno byliśmy postrzegana jako brudny człowiek Europy. W ciągu ostatnich 20 lat osiągnęliśmy bardzo wiele w zakresie oczyszczania wód, redukcji emisji dwutlenku węgla czy tlenków azotu oraz na wielu innych polach. GreenEvo udowadnia, że mamy nowoczesne technologie ochrony środowiska, którymi możemy się chwalić na świecie” – powiedział Piotr Otawski. Na rolę GreenEvo w tworzeniu pozytywnego wizerunku Polski za granicą uwagę zwróciła również wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk. „GreenEvo to nie tylko promocja polskich firm i technologii, ale również naszego know-how. Możemy się dzielić pomysłem na to, jak te technologie rozwijać, promować i nimi zarządzać. To jest obszar, który spotyka się z dużym zainteresowaniem partnerów, co sprawia, że Polska coraz częściej jest kojarzona właśnie z Green Solutions” – zapewniała. Jednak program Ministerstwa Środowiska nie tylko tworzy pozytywny wizerunek Polski na świecie, ale przede wszystkim stanowi narzędzie wspierające polskie firmy w rozwoju na rynkach zagranicznych. „Administracja może wspierać biznes albo ucząc, albo dodając szyku i wspierając, szczególnie na rynkach pozaeuropejskich. I to de facto robi GreenEvo” – powiedział Jakub Wójcik z Izodom2000. Zapytany przez prowadzącego, co by zmienił w programie, odpowiedział krótko: „Nic”. Oprócz panelu dyskusyjnego podczas gali odbyło się uroczyste wręczenie dyplomów i statuetek laureatom V edycji Akceleratora Zielonych Technologii. W gronie wyróżnionych firm znalazły się: PPHU AGATA Jacek Jagiełło (kontrola pylenia), AQUATECH Sp. z o.o. (przydomowa oczyszczalnia ścieków), D.A. GLASS DOROS TEODORA (Technologia produkcji szkła antyrefleksyjnego), EkoWodrol Sp. z o.o. (Pneumatyczna przepompownia ścieków EPP), MDL Far Data Sp. z o.o. Sp.k. (System pomiaru wietrzności i warunków środowiskowych), INSTAL WARSZAWA S.A. (INSTAL AIRECO), Instytut Nowych Technologii Inżynierii Środowiska (Bioreaktor hydrofitowy oraz biopreparat do oczyszczalni hydrofitowych), INWENT Piotr Żółkowski (Technologia wysokoefektywnego odzysku ciepła w systemach wentylacyjnych), Metalerg Sp.z o.o. S.K.A. (Kotły na biomasę), Pellas X Sp. z o.o. Sp. k. (Palnik na biomasę z mieszalnikiem), PP-EKO Sp. z o.o. (Palnik na biomasę z mieszalnikiem), PROTE Technologie dla Środowiska Sp. z o.o. (Technologia Minimalizacji Osadu PROTE-MOS), SEEN TECHNOLOGIE Sp. z o.o. (SELOP FLOW), Firma Wektor sp. jawna Magdalena Mroczkowski, Grzegorz Arendt, Tadeusz Przeciszewski (Linie do produkcji brykietu i pelletu z trocin, słom i innych odpadów pochodzenia rolniczego i leśnego). Laureaci V edycji programu podkreślali, że nie tylko udział w samym programie, ale również uczestnictwo w gali 5-lecia GreenEvo stanowiły dla nich ciekawe doświadczenie. „To było dla nas ważne wydarzenie promocyjne. Obecność przedstawicieli ministerstw daje pewność, że program GreenEvo jest poważnie traktowany, a firmy w nim uczestniczące mogą liczyć na realne wsparcie administracji państwowej w ekspansji na zagraniczne rynki. A właśnie na tym rodzaju wsparcia najbardziej nam zależy” – powiedział dyrektor ds. zarządzania D.A. Glass Radosław Cichoń. W podobnym tonie wypowiadał się również Mariusz Mroczkowski, dyrektor techniczny w firmie WEKTOR. „Jestem pod dużym wrażeniem gali. To był bardzo ważny element promocji naszej technologii. Jeśli chodzi o nasz udział w projekcie, najbardziej cieszy nas perspektywa możliwości oferowania naszych urządzeń na różnych kontynentach” – powiedział po odebraniu wyróżnienia. „Jesteśmy pierwszą firmą z Lubelszczyzny, która została laureatem GreenEvo” – podkreślił Mariusz Żółkowski z firmy INWENT. „Mamy nadzieję na owocną współpracę z Akceleratorem. Liczymy, że dzięki fachowemu wsparciu GreenEvo uda się skutecznie wypromować nasze urządzenia wentylacyjne na zagranicznych rynkach” – powiedział. Agnieszka Kozłowska-Korbicz, koordynator programu odebrała wiele wyrazów uznania i gratulacji. Wszyscy obecni doceniali osiągnięcia i sukcesy 5 lat GreenEvo. Dotychczasowe doświadczenia pozwalają z optymizmem i nadzieją patrzyć na perspektywy dalszego rozwoju programu i stwarzanie nowych możliwości dla polskich zielonych technologii. dostarczył infoWire.pl
  • niedziela, 12 października Masz pomysł? Współdecyduj o samorządowych wydatkach (Wiadomości branżowe) (Iga Kamocka, jest, Polskiej Fundacji, roku) (by netPR.pl)
    Coraz więcej osób - mieszkańców wsi, gmin, małych i dużych miast – jest świadomych wpływu, jaki mają na rozwój miejsca, w którym zamieszkują. Nic dziwnego - przecież jako społeczeństwo płacimy podatki, więc mamy prawo decydować, na co je przeznaczyć. I nie chodzi tu o decyzje podjęte z pomocą radnych. Dzięki budżetowi obywatelskiemu to mieszkańcy decydują, na co przeznaczona zostanie część pieniędzy lokalnych samorządów. Po raz pierwszy w rozwój miasta zaangażowano społeczność Porto Alegrew Brazylii. Był to rok 1989. Oczywiście pomysł się sprawdził i wkrótce budżet obywatelski zaczęły realizować inne miasta na świecie, m.in. w Ameryce Północnej, Azji i Europie. Polskim pionierem budżetu obywatelskiego był Sopot. Jego mieszkańcy od 2011 roku mogą dysponować częścią samorządowych pieniędzy, a ideę tę podchwyciły szybko władze kolejnych miast, m.in.: Elbląga, Łodzi, Płocka. Obecnie już ponad 50 samorządów zdecydowało o wprowadzeniu budżetu obywatelskiego, a kolejne szykują się do przekazania części publicznych pieniędzy w dyspozycję lokalnej społeczności. Nie chodzi tu o duże kwoty, ale o pewien procent, ułamek budżetu inwestycyjnego samorządu. Aby wprowadzić budżet obywatelski, nie potrzeba nowego prawa. Wystarczy jedynie dobra wola prezydenta, wójta lub burmistrza i rady gminy, wyrażona przez przyjęcie stosownej uchwały. Gert Röhrborn, koordynator projektów Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana podkreśla „[...] idealnie byłoby tak, że po przyjęciu uchwały mieszkańcy są informowani, czym jest budżet obywatelski - rusza tzw. kampania informacyjna. Następnie wyznaczane jest miejsce spotkań, w którym mieszkańcy najpierw analizują, co im jest faktycznie potrzebne w dzielnicy czy w mieście. Razem z ekspertami tworzą projekty, plany lub zgłaszają propozycje, które po sprawdzeniu przedkładane są komisji. Ta składa się najczęściej z urzędników, którzy znają się na finansach czy budownictwie i to oni sprawdzają każdą propozycję mieszkańców pod względem prawnym. Pomysłu nie mogą odrzucić ot tak – bo mi się nie podoba. Komisja może to zrobić tylko, gdy dany pomysł mieszkańców jest w planie samorządu lub nie spełnia wymagań formalno-prawnych.” Od pomysłu do jego realizacji długa droga. Projekt, który uzyskał pozytywną ocenę komisji, musi zostać poddany głosowaniu, bo to sami mieszkańcy decydują, która inicjatywa jest najlepsza i zostanie zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego. Jakie projekty najczęściej zgłaszają mieszkańcy? Jak zaznacza Iga Kamocka, koordynatorka projektów Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana „[...] często są to potrzeby doraźne, czyli naprawa chodników, parki, place zabaw. Są też inicjatywy młodzieżowe - np. w Rzeszowie wybudowano skate park - co również wpływa na atrakcyjność miasta, bo tego nie widzi się na każdym rogu ulicy.” O ile sama idea budżetu obywatelskiego jest prosta, o tyle procedura jego przeprowadzania jest dosyć skomplikowana. Dlatego też potrzebna jest bardzo szeroka kampania informacyjna, która wyjdzie do mieszkańców, bezpośrednio do nich dotrze i wyjaśni, czym jest to narzędzie – podkreśla Iga Kamocka. Kolejnym problemem, a nawet zagrożeniem dla prawidłowego funkcjonowania budżetów obywatelskich w polskich miastach, jest brak jasno określonych przepisów – ujednoliconych, które gwarantowałyby realizację wybranych przez społeczność lokalną projektów. Ponadto widać dwie tendencje we wprowadzaniu budżetów obywatelskich. Albo władze decydują się wdrożyć go w życie, bo tak się im podoba, to wygląda dobrze wobec wyborców, a przecież za pół roku wybory samorządowe. Albo to działacze i inicjatywy miejskie żądają wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Tym samym, choć powinien być on wspólną miejską wizją, którą ludzie chcą razem stworzyć – budżet obywatelski staje się studiem piękności dla władz – dodaje Gert Röhrborn. Urzędy dają obywatelom pewną część budżetu do wydania - na sprawy, na które dotąd nie było miejsca lub pieniędzy, a jednocześnie bardzo ograniczają możliwości. Warto podkreślić, że budżet obywatelski to zaledwie kilka procent całej kasy samorządu. Bez względu jednak na to, czy na realizację budżetu obywatelskiego przeznaczony zostanie jeden, czy też dwadzieścia milionów złotych – daje on możliwości rozwoju danej miejscowości i aktywizacji społeczności lokalnej. Potrzebna jest tylko wspólna chęć szczerego działania – mieszkańców i władz.          
  • czwartek, 9 października Dual fuel: przyszłość polskiego rynku energii i gazu (Wiadomości branżowe) (DUON, jest, Krzysztof Noga, oferta) (by netPR.pl)
    Wypadkową liberalizacji rynku energii w Polsce jest tzw. oferta dual fuel, umożliwiająca odbiorcy zakup prądu i gazu od tego samego sprzedawcy. DUON, który jako pierwszy w Polsce wprowadził to rozwiązanie prognozuje jego rozwój. Dual fuel to oferta, w ramach której przedsiębiorstwa energetyczne równolegle sprzedają energię elektryczną i gaz. W Polsce nie została do tej pory rozpowszechniona, choć największe polskie grupy energetyczne coraz częściej deklarują chęć sprzedaży gazu. Pierwszą spółką, która faktycznie wprowadziła taryfę dual fuel w 2012 roku jest DUON Marketing and Trading SA. Według styczniowego raportu prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, liczba zmian sprzedawcy gazu systematycznie rośnie. W ciągu roku zwiększyła się dwukrotnie, a 85 procent zmieniających w II półroczu 2013 roku wybrało wybrało ofertę gdańskiej spółki DUON. – Jednym z czynników przewagi rynkowej DUON jest możliwość wyboru taryfy dual fuel. Blisko połowa odbiorców podpisujących z nami umowę gazową zdecydowała się równocześnie także na zakup energii elektrycznej. Łączna wartość kontraktów dual fuel świadczonych przez DUON to obecnie ponad 50 milionów złotych i spodziewamy się dalszego wzrostu – mówi Krzysztof Noga, Prezes Zarządu DUON Marketing and Trading SA. Oszczędności do 20 procent Z perspektywy klienta dual fuel to realna oszczędność pieniędzy i czasu. Kupując dwa produkty u jednego sprzedawcy może liczyć na większy rabat oraz uproszczoną formę rozliczeń czy kontaktu ze sprzedawcą w ramach jednej firmy. – Rola DUON nie ogranicza się tylko do sprzedaży tańszego gazu czy energii, ale również doradztwa. Dokładnie analizujemy specyfikę zużycia gazu i energii, służąc odbiorcom pomocą także w zakresie opłat za dystrybucję, dzięki czemu mogą zaoszczędzić dodatkowo blisko 20 procent wcześniej ponoszonych kosztów – wyjaśnia Krzysztof Noga. Konkurencja w branży energii elektrycznej jest coraz większa, zaś sprzedawcy gazu również nie pozostają w tyle, korzystając z przychylnych przepisów uwalniających rynek. Wydaje się więc, że największe spółki obrotu energią zwrócą się w najbliższym czasie w stronę dual fuel. DUON to wiodący niezależny sprzedawca gazu ziemnego i energii elektrycznej. Jedna z najszybciej rozwijających się spółek obrotu w Polsce. Początki firmy sięgają 2000 roku, zaś obecna forma – Grupa DUON S.A. – funkcjonuje od 2012 roku, z powodzeniem zdobywając rynek sprzedaży energii i gazu. DUON posiada własną infrastrukturę służącą dostawom gazu, pozyskiwanego zarówno z Polski, jak i zagranicy. Do ponad 400 km gazociągów Grupy jest przyłączone niemal 4000 klientów. W ramach segmentu obrotu Grupa DUON sprzedaje gaz ziemny i energię elektryczną odbiorcom końcowym na zasadzie Third Party Access.
  • środa, 8 października Polski sukces w zielonej odsłonie – uroczysta gala 5-lecia GreenEvo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Minister Środowiska Maciej Grabowski, Wiceminister Spraw Zagranicznych Katarzyna Kacperczyk, Wiceminister Gospodarki Grażyna Henclewska, Koordynator i pomysłodawca projektu GreenEvo Agnieszka Kozłowska-Korbicz – to tylko wybrani uczestnicy uroczystej gali GreenEvo, która odbędzie się w czwartek 9 października w Centrum Konferencyjnym Muranów. Akcelerator Zielonych Technologii już od 5 lat przyczynia się do wzmacniania wizerunku polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorców jako innowacyjnych i przyjaznych środowisku. Głównym punktem gali będzie panel dyskusyjny „Zielone technologie katalizatorem zmian wizerunkowych Polski i polskich przedsiębiorstw”. W dyskusji udział wezmą: Wiceminister Spraw Zagranicznych Katarzyna Kacperczyk, Wiceminister Gospodarki Grażyna Henclewska, Koordynator GreenEvo Agnieszka Kozłowska-Korbicz, Koordynator Zespołu Ekspertów GreenEvo Krzysztof Klincewicz i Jakub Wójcik z firmy Izodom2000 – laureata III edycji programu GreenEvo. Uczestnicy debaty poruszą m.in. takie zagadnienia, jak wpływ zielonych technologii na wizerunek Polski na świecie, a także na rozwój gospodarczy i poziom bezrobocia w Polsce, potrzeby polskich firm z sektora zielonych technologii w kontekście ich ekspansji zagranicznej, czy też przyszłość zielonych technologii na rynkach globalnych. Podczas gali, oprócz panelu dyskusyjnego, odbędzie się prezentacja filmu podsumowującego 5 lat funkcjonowania Akceleratora Zielonych Technologii, a także uroczyste wręczenie nagród i prezentacja 14 laureatów 5. edycji programu GreenEvo. W wydarzeniu udział wezmą m.in. przedstawiciele Ministerstwa Środowiska, w tym m.in. minister Maciej Grabowski. W gronie uczestników znajdą się również przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Gospodarki, a także wielu innych polskich instytucji zajmujących się wspieraniem innowacyjności, rozwoju zielonych technologii oraz ekspansji polskich firm za granicą. Oczywiście nie zabraknie również laureatów dotychczasowych edycji GreenEvo. Gala 5-lecia GreenEvo będzie doskonałą okazją do podsumowania tego okresu funkcjonowania Akceleratora, a także zaprezentowania wizji jego dalszego rozwoju. Program Ministerstwa Środowiska w ciągu 5 lat zbudować swoją markę nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Jednym z dowodów na międzynarodowe uznanie jest znalezienie się GreenEvo w gronie Najlepszych Praktyk 2014 Europejskiego Towarzystwa Badań nad Jakością (ESQR). Rok wcześniej uhonorowany został Certyfikatem Najlepszych Praktyk Europejskiego Instytutu Administracji Publicznej 2013. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 6 października Zielony sukces, czyli jak wspierać polski biznes (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czy administracja państwowa może efektywnie wspierać przedsiębiorców? „Tak, i my jesteśmy tego najlepszym przykładem” – mówi właściciel firmy ASKET Roman Długi, laureat pierwszej edycji projektu GreenEvo, działającego od pięciu lat z inicjatywy Ministerstwa Środowiska. GreenEvo wspiera w ekspansji zagranicznej polskie przedsiębiorstwa z branży zielonych technologii, m.in. ułatwiając im nawiązywanie kontaktów biznesowych, rekomendując potencjalnym partnerom ich innowacyjne rozwiązania. Dotąd projekt objął swoim działaniem już 62 polskie firmy. „Dzięki współpracy z GreenEvo nasze efekty eksportowe rosły z roku na rok i aktualnie możemy pochwalić się, że nasze maszyny pracują już w ponad 30 krajach świata. To chyba najlepszy argument za tym, że administracja rządowa coraz efektywniej wspiera polski biznes” – mówi Długi. Firma ASKET produkuje oparte na autorskiej technologii brykieciarki i linie produkcyjne do brykietowania biomasy oraz tzw. złoty węgiel (brykiety ze słomy i siana służące jako paliwo opałowe, będące alternatywą dla paliw kopalnych). „Nasze maszyny mogą być użytkowane wszędzie tam, gdzie jest biomasa. W tej chwili działają tak w mroźnej Szwecji, jak i gorącej Tanzanii” – mówi Roman Długi. Urządzenia jego firmy trafiły też m.in. do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Brazylii i Australii. „Zagraniczne misje handlowe są jednym z naszych najważniejszych działań. Przynoszą wymierne korzyści wspieranym przez nas przedsiębiorstwom, w tym firmie ASKET. Odbyliśmy już ponad 50 takich misji. Ich efekt to niemal 250 kontraktów na dostawę polskich zielonych technologii. To daje nam średnią 50 kontraktów zagranicznych rocznie i robimy wszystko co w naszej mocy, aby w przyszłości była ona jeszcze wyższa” – mówi koordynator GreenEvo Agnieszka Kozłowska-Korbicz. Właściciel ASKET podkreśla, że udział w misjach był kluczem do sukcesu. Jak mówi, utorowało to jego firmie drogę do światowych rynków – pozwoliło poznać uwarunkowania i specyfikę rynków konkurencyjnych oraz zebrać wiedzę niezbędną do udoskonalenia produkowanych maszyn, aby były dostoswane do przetwarzania surowców wykorzystywanych na innych kontynentach. „Dzięki uczestnictwu w GreenEvo braliśmy udział także w misjach towarzyszących Prezydentowi RP Bronisławowi Komorowskiemu oraz w misjach ministerstw: spraw zagranicznych, środowiska i gospodarki” – podkreśla Roman Długi. W 2013 r. firmie ASKET przyznano Polskie Godło Promocyjne Teraz Polska za technologię BIOMASSER. W tym roku została poddana sprawdzeniu w ramach pilotażowego projektu Unii Europejskiej – Environmental Technology Veryfication (EU ETV). „Weryfikacja wypadła pomyślnie i jest jak na razie jedyną w Europie zweryfikowana technologią” – podkreśla Roman Długi i dodaje, że do tego działania osobiście namawiała go szefowa GreenEvo Agnieszka Kozłowska-Korbicz – „Nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że sukces zawdzięczamy obecności w projekcie GreenEvo”. dostarczył infoWire.pl
  • niedziela, 5 października Jabłko i pomidor ? eksportowy znak rozpoznawczy polskiego sadownictwa i warzywnictwa (Wiadomości branżowe) (Franciszek Adamicki, jest, konsument, roku) (by netPR.pl)
    Sięgamy po nie codziennie. Warzywa i owoce są nieodłącznym elementem polskiej kuchni, stylu życia. Niewielu konsumentów - sięgając chociażby po jabłko czy krojąc pomidora - zdaje sobie sprawę, że jako kraj jesteśmy prawdziwym potentatem w ich produkcji. Ponadto polskie warzywa i owoce każdego roku podbijają kolejne rynki eksportowe. 41 kilogramów – tyle według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - statystyczny Polak w minionym roku skonsumował owoców i ich przetworów. Pierwsze niekwestionowane miejsce zajmuje jabłko z wynikiem 27 kg na osobę, na drugim miejscu są tzw. owoce południowe – cytrusy oraz banany, których łącznie spożywamy około 12 kg. Chętnie jemy truskawki (4,8 kg) oraz owoce pestkowe czyli wiśnie, czereśnie czy śliwki (2,4 kg). Poza owocami świeżymi chętnie spożywamy soki – około 9,6 kg/osobę. Polscy sadownicy są bezkonkurencyjni - postawili na innowacyjność i zmianę całej infrastruktury - modernizując sady i wprowadzając nowe odmiany. Prof. Augustyn Mika z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach podkreśla „Sadownictwo w Polsce ma się doskonale. Produkujemy coraz więcej owoców. Samych jabłek zbieramy ponad 3 mln ton, a wszystkich owoców ponad 4 mln ton. Zajmujemy już pierwsze miejsce w Europie.” Ponieważ jako społeczeństwo nie jesteśmy w stanie skonsumować takiej ilości owoców, producenci stawiają na eksport. Milion ton jabłek trafiło do odbiorców za granicą, z czego 80% do Rosji. Jako kraj jesteśmy dużym producentem czarnej porzeczki, wiśni czy maliny, która zdobywa rynki Stanów Zjednoczonych, Kanady czy Wielkiej Brytanii. Staliśmy się również dużym producentem borówki amerykańskiej - zaznacza prof. Augustyn Mika. W przypadku warzyw i ich przetworów w minionym roku przeciętny Polak zjadł ich prawie 60 kg. Najchętniej sięgamy po pomidory i ogórki. Sporym zainteresowaniem cieszą się także marchew i cebula, choć zdecydowanie więcej jemy sałaty, cukinii i bakłażanów. Jeśli chodzi o przetwory to konsumujemy ich blisko 8 kg, z czego ponad 2 kg to sama kiszona kapusta. Prof. dr hab. Franciszek Adamicki, kierownik Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach, zaznacza „[...] Jesteśmy jednym z ważniejszych producentów warzyw w Europie. Jesteśmy również eksporterem niektórych gatunków warzyw, przede wszystkim cebuli i marchwi.” Jak dodaje, produkcja np. marchwi została skoncentrowana w dużych gospodarstwach. Wybudowano przechowalnie łącznie z liniami do pakowania, sortowania i przygotowywania towaru na eksport. „Stąd nasza marchew znajduje odbiorców w Szwecji, Norwegii, Finlandii czy krajach Europy Zachodniej” - mówi prof. dr hab. Franciszek Adamicki. Choć w 2004 roku niektórzy wróżyli upadek warzywnictwa szklarniowego, okazało się, że jest wręcz odwrotnie. Zdaniem Macieja Mularskiego, Prezesa Stowarzyszenia Producentów Pomidorów i Ogórków Pod Osłonami, ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że jako kraj jesteśmy piątym producentem pomidorów w całej Europie. „Sprzyja nam nie tylko klimat, ale też inwestycje, jakie zostały poczynione w tę gałąź gospodarki. Przez ostatnie 6-7 lat były one bardzo potężne. To odzwierciedla produkcja. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że Polska ma ogromne tradycje uprawy pomidorów i ogórków pod osłonami” - wyjaśnia Maciej Mularski. Zanim jednak owoc czy warzywo trafi do naszej siatki z zakupami, zanim zostanie przez producenta zebrane – musi być posiane. Jak zaznacza Rafał Alfut z firmy Syngenta „W Polsce oferujemy 300 odmian nasion warzyw. Wydaje się, że to dużo, ale są one podzielone na 30 grup, a w każdej z nich są segmenty przeznaczone na: świeży rynek, uprawy pod tunelami czy dla przemysłu.” Każda z odmian nasion jest coraz bardziej przyjazna dla producenta – owoce mają lepszą jakość, wysoki plon, wyższą opłacalność. Są one również przyjazne i podobają się konsumentowi, ponieważ są smaczne, kolorowe i mają ciekawe kształty - podkreśla Rafał Alfut. Nic dziwnego, że chętnie sięgamy po rodzime dary natury. Miejmy nadzieję, że ten rok przyniesie udane zbiory, a co za tym idzie - atrakcyjne ceny. Zarówno po stronie producentów, jak i konsumentów.      
  • niedziela, 5 października Ruszyły duże inwestycje w sieć ciepłowniczą (Wiadomości branżowe) (jest, Polska Energia, SA, TAURON) (by netPR.pl)
    TAURON Ciepło za 118,9 mln zł realizuje największą w historii województwa śląskiego modernizację sieci ciepłowniczej. Do końca 2022 r. spółka planuje wydać na ten cel 492 mln zł. Inwestycje są niezbędne, aby zapewnić ciągłość dostaw ciepła oraz zagwarantować ich wysoką jakość.  TAURON Ciepło podpisał 25 lutego z przedstawicielem konsorcjum firm Energoterm i Ace Instal wartą 26,8 mln zł umowę na realizację drugiego etapu prac w projekcie pn. „Modernizacja systemu ciepłowniczego Gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź”. W sumie rozpoczęta w 2013 r. inwestycja doprowadzi do przebudowy 23,5 km podziemnej sieci ciepłowniczej i zewnętrznych instalacji odbiorczych oraz modernizacji 7,5 km sieci naziemnej. Dodatkowo wybudowane zostaną 153 indywidualne węzły, czyli zespoły urządzeń łączących sieć cieplną z instalacją wewnętrzną obiektu.  – Realizujemy duże projekty inwestycyjne w obrębie źródeł, jednak dopiero efektywna i rozległa sieć dystrybucyjna zagwarantuje niezawodny przesył naszego ciepła do obecnych klientów oraz dotarcie do nowych. To największa inwestycja w sieć ciepłowniczą w historii regionu. Warte 118,9 mln zł, realizowane w zagłębiowskiej części województwa, prace to jednak tylko część naszych planów. Do 2022 r. ta kwota w sumie sięgnie blisko 500 mln zł – mówi Joanna Schmid, wiceprezes zarządu TAURON Polska Energia ds. strategii i rozwoju. – Tak znaczący wzrost jest możliwy dzięki efektom wynikającym z obecności spółki TAURON Ciepło w naszej Grupie, w tym zwiększeniu dostępnych środków własnych oraz możliwości w zakresie pozyskiwania funduszy zewnętrznych – dodaje.  W latach 2000-2010 sumarycznie PEC Katowice i PEC Dąbrowa Górnicza średnio wydawały na inwestycje w sieci 11,5 mln zł rocznie. Od momentu połączenia obu spółek pod marką TAURON Ciepło kwota wzrosła do 46 mln zł, a w latach 2015-2022 powinna wynieść ok. 44 mln zł w skali roku.  – Ponad 70 proc. długości sieci objętych projektem ma więcej niż 21 lat, a najstarsze odcinki mają ich ponad 40. Powoduje to, że straty ciepła wynoszą ponad 13 proc. Dążymy do zmniejszenia strat do poziomu 8-9 proc. Oprócz znacznego obniżenia strat ciepła w trakcie przesyłu, realizacja inwestycji znacząco poprawi wskaźniki awaryjności sieci, ograniczy koszty eksploatacji, zmniejszy zużycie energii pierwotnej i podniesie poziom bezpieczeństwa. Dodatkowo szacuje się, że do śląskiej atmosfery rocznie trafi blisko 24 tony mniej dwutlenku węgla  –-  mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło.  Warta 118,9 mln zł. inwestycja pt. „Modernizacja systemu ciepłowniczego Gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź” w kwocie 41,8 mln zł jest dofinansowana z środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko. Zakończenie projektu rozpoczętego 15 stycznia 2013 r. planowane jest na 31 grudnia 2014 r.   TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 2 października Nowelizacja prawa budowlanego a rozwój energetyki wiatrowej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    3 km od zabudowań mieszkalnych – taką sztywną odległość dla farm wiatrowych chcą wprowadzić politycy w ramach nowelizacji prawa budowlanego. Obecnie odległość turbiny wiatrowej od terenu zabudowanego określana jest w zależności od charakteru miejsca, w którym planowana jest inwestycja. Decyzję o instalacji podejmuje się na podstawie badań głośności urządzeń. „Przepisy regulujące ten aspekt są w pełni wystarczające i spełniają unijne normy” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Przybylski, dyrektor branży Wind Power w Siemensie. Dodatkowo, zmiany w ustawie mają nakazać kwalifikowanie turbin wiatrowych o mocy powyżej 500 kW jako budowle, co według specjalisty nie jest wskazane, bo znacząco podniesie wysokość podatku od nieruchomości. Absurdem wydaje się też propozycja, by wszystkie drogi dojazdowe do farm wiatrowych miały status drogi gminnej. Zdaniem wielu ekspertów wprowadzenie dodatkowych, niepotrzebnych kontroli lub środków bezpieczeństwa może mieć negatywny wpływ na powstawanie nowych elektrowni wiatrowych, a co za tym idzie – budżety gmin, w których miałyby być one zbudowane. dostarczył infoWire.pl
  • niedziela, 28 września W całym kraju odbywają się akcje charytatywne, które mają na celu pomóc czworonogom przetrwać zimę (Akcje społeczne) (by potworki.pl)
  • sobota, 27 września TAURON laureatem tytułu ?Najciekawsze z najlepszych? (Wiadomości branżowe) (IT, jest, Polska Energia, TAURON) (by netPR.pl)
    TAURON Polska Energia jest jednym z laureatów 10 edycji rankingu „Najciekawsze z najlepszych”. Redakcja Miesięcznika Gospodarczego Nowy Przemysł i portalu wnp.pl przyznała wyróżnienia ilustrujące najważniejsze tendencje w realizacji projektów IT dla przedsiębiorstw i wskazujące na wdrożenia szczególnie warte biznesowej i publicznej uwagi.   Intencją projektu „Najciekawsze z najlepszych" jest propagowanie inwestycji w nowoczesne narzędzia teleinformatyczne, przyczyniających się do lepszej efektywności i konkurencyjności przedsiębiorstw, a także tych, które sprawdzają się zwłaszcza w trudnych warunkach ekonomicznych. O atrakcyjności ocenianych wdrożeń IT zdecydowały m.in.: skala projektu, innowacyjność, jego zastosowania, efekty finansowe i organizacyjne. Po raz pierwszy w historii wyróżnień przyznane zostały tytuły „Najciekawsze z najlepszych” w kategorii STRATEGIA IT. Kapituła ekspertów powołana przez Grupę PTWP, wydawcę m.in. Miesięcznika Gospodarczego Nowy Przemysł i portalu wnp.pl, uhonorowała strategie IT przedsiębiorstw, które w godny uwagi sposób wpływają na rozwój firm w dłuższej perspektywie. TAURON Polska Energia otrzymał tytuł „Najciekawsze z najlepszych” za rok 2013 w kategorii Strategie IT za wykorzystanie w budowaniu wieloletniej strategii potencjału, doświadczenia oraz dobrych praktyk biznesowych z przejętego polskiego oddziału Vattenfall; za unikatową na polskim rynku umiejętność uspołecznienia i zyskania akceptacji wprowadzanej i realizowanej strategii wśród pracowników; za osiągnięcie znacznych korzyści biznesowych; za zrównoważony i ewolucyjny, aczkolwiek bardzo dynamiczny rozwój – poprzez wykorzystanie najlepszych z posiadanych już rozwiązań informatycznych z jednoczesną ochroną poniesionych wcześniej inwestycji. Wyróżniono również umiejętność równoległego prowadzenia kilku dużych oraz wysoce skomplikowanych projektów – m.in. wprowadzanie systemu zarządzania majątkiem sieciowym, stworzenia Centrum Usług Wspólnych i praktycznej realizacji centralnego systemu klasy ERP, a także centralizacji systemów bilingowych. Tytuły „Najciekawsze z najlepszych” przyznano także spółce TAURON Obsługa Klienta. Wręczenie wyróżnień „Najciekawsze z najlepszych” odbyło się podczas sesji „Zarządzanie. Technologie mobilne a biznes” na Forum „Zmieniamy Polski Przemysł”. Konferencja wieńczy roczny cykl spotkań organizowanych przez Grupę PTWP, wydawcę m.in. Miesięcznika Gospodarczego Nowy Przemysł i portalu wnp.pl. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 25 września Za prąd możemy płacić mniej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jak zaoszczędzić na energii elektrycznej? Jednym ze sposobów jest zmiana sprzedawcy prądu. Liczba Polaków, którzy się na to decydują, z każdym miesiącem wzrasta. Zwiększająca się konkurencja na rynku i upowszechnianie wśród rodaków wiedzy o tym, że nie muszą kupować energii bezpośrednio od jej dystrybutora, sprawiają, że coraz chętniej zmieniamy sprzedawcę prądu. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Głośniewska, rzecznik prasowy Urzędu Regulacji Energetyki, zdecydowało się na to już ponad 211 tys. odbiorców w gospodarstwach domowych. Zmiany sprzedawcy prądu może dokonać każdy. Jest ona bezpłatna. To, ile zaoszczędzimy, zależy od ilości zużywanej przez nas energii. „Jeżeli jesteśmy odbiorcą indywidualnym […], możemy zaoszczędzić mniej więcej na jeden rachunek w ciągu roku” – informuje Agnieszka Głośniewska. Przy podpisywaniu umowy z nowym sprzedawcą powinniśmy zachować ostrożność. Przeczytajmy dokładnie umowę i sprawdźmy nie tylko samą cenę prądu, ale również, czy nie zostaną nałożone na nas żadne dodatkowe koszty i niekorzystne klauzule. Nie możemy natomiast zrezygnować ze swojego dotychczasowego dystrybutora prądu. On pozostanie ten sam. Po zmianie sprzedawcy będziemy więc mieli albo podpisaną umowę kompleksową, która łączy w sobie umowy na sprzedaż i dystrybucję energii, albo – dwie oddzielne umowy. Lepszym rozwiązaniem wydaje się umowa kompleksowa, ponieważ pozwala ona uniknąć dwóch faktur – wszystkie koszty zawarte będą na jednym rachunku. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 23 września Polska jesień 2014 – pomysły na weekend (Podroże) (by potworki.pl)
  • wtorek, 23 września Dzień bez samochodu w Banku BGŻ – zaoszczędziliśmy 113 kg CO2 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pracownicy Banku BGŻ po raz trzeci włączyli się w Dzień bez samochodu. W tegorocznej edycji  wzięło udział niemal  50 pracowników banku, którzy tego dnia zamienili samochód na rower. W sumie ich droga do pracy i z powrotem wyniosła  ponad 755 km.  Co pozwoliło na zaoszczędzenie 113 kg dwutlenku węgla. To prawie dwa razy tyle co przed rokiem. W podziękowaniu za rowerowanie w deszczu, rowerzyści w centrali banku mogli częstować się wczoraj na parkingu rowerowym jabłkami.  Natomiast  koledzy z oddziału w Chodzieży przyjechali  w specjalnie przygotowanych na ten cel pamiątkowych kamizelkach odblaskowych. Dziękujemy wszystkim, którzy mimo jesiennej pogody zdecydowali się oszczędzać Co2.  Bank BGŻ promuje rekreacyjną jazdę na rowerze, także do pracy. Dba również o bezpieczeństwo rowerzystów, szczególnie w mniejszych miejscowościach. Od 3 lat prowadzi program edukacyjny Jeżdżę z Głową, promując odpowiedzialne postawy i szacunek wobec wszystkich użytkowników dróg wśród rowerzystów i kierowców. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 22 września Stowarzyszenie Producentów Białych Materiałów Ściennych ?Białe Murowanie? ? plany na 2014 (Wiadomości branżowe) (2014, Cezary Szeszu, jest, Stowarzyszenie Producent) (by netPR.pl)
    Zapowiadane są m.in. działania edukacyjne dla inwestorów w zakresie energooszczędnego budowania Stowarzyszenie Producentów Białych Materiałów Ściennych „Białe Murowanie” ogłosiło plany na 2014 rok. Priorytetem jest edukacja inwestorów indywidualnych w zakresie budownictwa energooszczędnego. Ważne będą również działania na rzecz dbania o interesy konsumentów i producentów, poprzez uczestniczenie w konsultacjach społecznych oraz pracę w komitetach technicznych odpowiedzialnych za normalizację w obszarze budownictwa. Plany zostały przyjęte  12 lutego 2014 przez Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia. W zakresie edukacji, inicjatywy Stowarzyszenia obejmą m.in. rozpoczęcie cyklu seminariów dla inwestorów indywidualnych „Jak wybudować ciepły i przyjazny środowisku dom”. Planowane są również spotkania dla architektów, a także zacieśnienie współpracy z innymi organizacjami i instytucjami działającymi na rynku budowlanym. „Budynki są odpowiedzialne za znaczące zużycie energii w Polsce. Szeroko dostępna wiedza nt. nowoczesnych, energooszczędnych metod budowania może przyczynić się do istotnych oszczędności w tym obszarze.” – wyjaśnia Cezary Szeszuła, prezes Zarządu Stowarzyszenia. W zakresie legislacji Stowarzyszenie chce być uważnym obserwatorem i konsultantem. W grudniu ub.r. „Białe Murowanie” zostało członkiem trzech komitetów technicznych Polskiego Komitetu Normalizacyjnego – ds. konstrukcji murowych, ds. projektowania konstrukcji murowych oraz ds. akustyki architektonicznej. Stowarzyszenie zostało wpisane na listę organizacji biorących udział w konsultacjach społecznych przy Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju. „Na forum Unii Europejskiej przykłada się dużą wagę do doskonalenia w zakresie ochrony środowiska i bezpieczeństwa, dotyczy to również sektora budownictwa. Przepisy te muszą znaleźć swoje zastosowanie w naszym kraju. Ważne jest, aby w tych zmianach był brany pod uwagę głos fachowców na co dzień aktywnych na polskim rynku budowlanym.” – ocenia Cezary Szeszuła.   Informacje o Stowarzyszeniu Producentów Białych Materiałów Ściennych „Białe Murowanie” Stowarzyszenie Producentów Białych Materiałów Ściennych „Białe murowanie” jest organizacją zrzeszającą producentów wyrobów wapienno-piaskowych, czyli silikatów i betonu komórkowego. Należą do niego przedstawiciele kadry kierowniczej i pracowników ośmiu firm produkujących silikaty i beton komórkowy oraz same przedsiębiorstwa – Xella Polska Sp. z o.o., Grupa SILIKATY Sp. z o.o., P.P.H. "Silikaty- Białystok" Sp. z o.o.;Przedsiębiorstwo Produkcji Materiałów Budowlanych Niemce S.A., "PREFABET - Osława Dąbrowa" Spółka Akcyjna, Przedsiębiorstwo Obsługi Budownictwa EFEKT, Silikaty - Szlachta S.C., Zakład Wapienno Piaskowy MEGOLA M. Muda i wspólnicy Sp.J. - jako członkowie wspierający. Celem organizacji jest upowszechnianie oraz pogłębianie wiedzy dotyczącej produkcji i zastosowania wyrobów  silikatowych i z betonu komórkowego w budownictwie oraz ich wpływu na środowisko naturalne. Więcej informacji na www.bialemurowanie.pl  
  • poniedziałek, 22 września Rowerowy Potop – przez Szwecję na rowerze i promem (Promy, Rower, Rowery, Szwecja) (by potworki.pl)
  • sobota, 20 września Lokalna Agrokonferencja Banku BGŻ w Warszawie (Wiadomości branżowe) (BG, Dariusz Winek, jest, Ministerstwo Gospodarki) (by netPR.pl)
    „Jak zwiększyć efektywność firm przetwórstwa rolno – spożywczego?” oraz „Nowe kierunki eksportu – Afryka” – to tematy lokalnej Agrokonferencji Banku BGŻ. Bank organizuje cykl spotkań, których celem jest umożliwienie merytorycznej dyskusji środowisk biznesowych oraz ekspertów branży Agro. Patronat nad seminarium objęło Ministerstwo Gospodarki. Warszawskie spotkanie jest okazją do debaty na najbardziej aktualne tematy dotyczące efektywności firm z sektora rolno-spożywczego oraz ich polityki proeksportowej. – Patrząc w przyszłość, można przypuszczać, że choć rynek unijny pozostanie kluczowym kierunkiem ekspansji zagranicznej polskich firm z branży spożywczej, to jednak nie jest on tym najbardziej perspektywicznym. Konieczne będzie poszukiwanie nowych pozaeuropejskich odbiorców, w tym na nadal niedocenianym kontynencie jakim jest Afryka. Dlatego poprzez naszą konferencję wpisujemy się w inicjatywę Ministerstwa Gospodarki jaką jest program „Go Africa” – powiedział Dariusz Winek, główny ekonomista Banku BGŻ, dyrektor Departamentu Analiz Makroekonomicznych i Sektorowych. W wydarzeniu weźmie udział około 100 przedsiębiorców z województwa mazowieckiego, łódzkiego oraz warmińsko-mazurskiego. Ministerstwo Gospodarki będzie reprezentowała Kinga Szafrankowska, Radca Ministra, doradca ds. Projektów Strategicznych. Prelekcję na temat branżowego programu promocji polskich specjalności żywnościowych wygłosi Agnieszka Rembisz, dyrektor Biura Współpracy Międzynarodowej Agencji Rynku Rolnego. W gronie prelegentów z ramienia Banku BGŻ znajdzie się Dariusz Winek, główny ekonomista Banku, Bartosz Urbaniak, dyrektor zarządzający ds. Agrobiznesu, dr Joanna Karpińska-Klukowska, ekspert w Departamencie Analiz Makroekonomicznych i Sektorowych.
  • piątek, 19 września Multi EKO Dom – studenci znów zaprojektują energooszczędną Polskę (Wiadomości branżowe) (Dariusz Gawin, EKO, jakie, jest) (by netPR.pl)
    Polacy coraz częściej budują energooszczędnie. Wynika to ze zmieniających się regulacji prawnych, jednak ważną rolę odgrywa także konsekwentna edukacja. To właśnie ona jest głównym celem kampanii Szóste paliwo, w ramach której ruszy nowa odsłona konkursu Multi EKO Dom. W Polsce  budownictwo efektywne energetycznie coraz bardziej zyskuje na znaczeniu.  Zmiany w przepisach w zakresie izolacyjności ścian i dachów wymuszają na branży budowlanej całkiem nowe podejście do projektowania nowych obiektów. Ponieważ będą one stopniowo ulegać zmianie aż do roku 2020 włącznie, warto już dziś zadbać o wiedzę tych, którzy po 2020 roku będą tworzyć branżę – studentów architektury, budownictwa, inżynierii środowiska oraz kierunków pokrewnych. To właśnie do młodych adeptów sztuki budowlanej kierowana jest druga edycja konkurs Multi EKO Dom. Zadaniem uczestników będzie zaprojektowanie budynku jednorodzinnego, który połączy maksymalną efektywność energetyczną, komfort użytkowania, funkcjonalność oraz niebanalny układ architektoniczny z opłacalnością ekonomiczną. Czyli innymi słowy budynek o niskim zapotrzebowaniu na energię cieplną a jednocześnie będący w zasięgu potencjalnego budującego dziś inwestora. – Bardzo cenimy sobie współpracę z uczelniami technicznymi, gdyż to one są podstawą edukacji przyszłych ekspertów. Stąd obecność takich ekspertów jak m.in. profesor Dariusz Gawin. Studenci mieli już okazję pokazać, że idea architektury efektywnej energetycznie i ekonomicznie nie jest im obca, uczestnicząc w poprzedniej edycji konkursu. Byliśmy mile zaskoczeni ilością prac jakie zgłoszono do konkursu. – komentuje Piotr Pawlak z ROCKWOOL Polska, jeden z członków Jury zeszłorocznej i tegorocznej edycji konkursu. Konkurs Multi EKO Dom jest częścią prowadzonej od kilku lat kampanii społecznej Szóste paliwo. Jednym z jej głównych celów jest edukacja inwestorów oraz osób związanych z branżą budowlaną w zakresie efektywnego energetycznie i ekonomicznie budownictwa. Prace konkursowe można wysyłać do 30 czerwca 2014. Więcej informacji o kampanii i konkursie na stronie: http://6paliwo.pl/yep/konkurs/. Patronat medialny: Murator, Architektura Murator
  • piątek, 19 września Sprzątamy świat wspólnie od 21 lat (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tradycyjnie w trzeci weekend września mają miejsce w Polsce wielkie porządki. Wszystko w ramach akcji Sprzątania Świata. Jako społeczeństwo mniej śmiecimy i nasza świadomość ekologiczna jest większa niż dwie dekady temu. Sprzątanie Świata okazało się trwałym narzędziem edukacyjnym, informacyjnym, wychowawczym. Kampania odnosi sukces – mówi serwisowi infoWire.pl Sławomir Brzózek, prezes Fundacji Nasza Ziemia. W tym roku akcja skupia się na odpowiedzialnej turystyce. Od kwietnia aż do finału, który odbędzie się 20 września, uczymy stylu wypoczynku przyjaznego dla środowiska – wyjaśnia Małgorzata Izdebska z Fundacji Nasza Ziemia. I choć kampanii ekologicznej przyświeca teraz hasło „Turysto! Szanuj środowisko!”, to nadal priorytetem jest ten sam cel: budowanie społeczeństwa świadomego i odpowiedzialnego za otoczenie. Centralne wydarzenia 21. edycji Sprzątania Świata odbędą się w najbliższy weekend. Na Mazurach uprzątnięty zostanie Kanał Węgorzewski, natomiast w Warszawie – brzegi Wisły oraz glinianki w Parku Moczydło. Podobne wydarzenia finałowe odbędą się licznie w całej Polsce. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 września Zamień samochód na komunikację miejską (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    22 września przypada Europejski Dzień bez Samochodu. Wielu Polaków porzuca wówczas swoje auta i przesiada się do autobusów, tramwajów, metra. Czy środki komunikacji miejskiej mogą jednak konkurować z samochodami również na co dzień? Igor Krajnow, rzecznik prasowy Zarządu Transportu Miejskiego w Warszawie, przekonuje, że tak: „Komunikacja miejska jest znacznie tańsza od codziennych dojazdów samochodem […]. Ten, kto z niej korzysta, nie musi się martwić o płacenie za miejsce parkingowe, koszty zakupu benzyny lub serwisowania samochodu i opłacanie ubezpieczenia”. Pracownik ZTM zauważa również, że tramwaje mają własne tory jazdy, a autobusy często poruszają się po specjalnie wydzielonych dla nich pasach, dzięki czemu nierzadko są szybsze od aut. Poza tym komunikacja miejska jest bardziej ekologiczna. Zachętą do korzystania ze środków komunikacji miejskiej może być także coraz nowocześniejszy tabor – autobusy niskopodłogowe, tramwaje o wysokim standardzie czy metro. Nic dziwnego, że z komunikacji miejskiej w Warszawie korzysta około 70% jej mieszkańców. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 września Rowery miejskie coraz popularniejsze (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Miasta stają się bardziej przyjazne rowerzystom. Z roku na rok wzrasta liczba ścieżek rowerowych. Pomocne są też sieci wypożyczalni rowerów miejskich. „Mamy ponad 220 tys. aktywnych użytkowników” – chwali się prezes Nextbike Polska Tomasz Wojtkiewicz. Od czasu wprowadzenia systemu Veturilo natężenie ruchu rowerowego w stolicy zwiększyło się o 60%. Obecnie stacji jest 197, a rowerów – blisko 3 tys. Aby móc korzystać z systemu, należy wejść na stronę internetową www.veturilo.waw.pl i podać swoje dane osobowe w formularzu rejestracyjnym, a następnie – wpłacić 10 zł. Rowery wypożyczane są w specjalnych stacjach. Wystarczy podejść do terminalu, wpisać numer telefonu, kod PIN (lub przyłożyć zarejestrowaną kartę miejską) oraz numer roweru i można wziąć pojazd ze stojaka. Pierwsze 20 minut jazdy jest darmowe, za kolejne trzeba już zapłacić. Jednoślad można zwrócić na dowolnej stacji. Niedawno odnotowano 5-milionowe wypożyczenie roweru. Dość często zdarza się tak, że na niektórych stacjach brakuje pojazdów, bo wszystkie są akurat używane. Najczęściej mieszkańcy stolicy korzystają z nich między godziną 7 a 9 oraz 15 a 18. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 17 września Moda oparta na tradycyjnej kulturze Dalekiego Wschodu i nowoczesnych trendów w modzie (Moda) (Dalekiego Wschodu, kolekcja, New Look, tribal) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 15 września Jak radzić sobie ze zmęczeniem w czasie jazdy samochodem (Motoryzacja, Porady) (Jacek Pozna, jest, roku, Tempur Polska) (by potworki.pl)
  • sobota, 13 września ? Jakie oświetlenie dla rowerzystów? Energizer Bike Light czyli Widzisz Więcej (Rowery) (Bike Light, Energizer Bike Light, jest, Road Beam) (by potworki.pl)
  • piątek, 12 września Co powinieneś wziąć pod uwagę, kupując rower (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W mijającym sezonie Polacy wydali na rowery ponad miliard złotych. Eksperci podpowiadają, na co powinniśmy zwrócić uwagę przy wyborze jednośladu, aby spełniał nasze oczekiwania. Do wyboru mamy rowery górskie, turystyczne, szosowe, zawodnicze i do triatlonu. Najważniejsze to odpowiedzieć sobie na pytanie: do czego będę używał jednośladu? Czy potrzebujemy go wyłącznie do jazdy w terenie, po mieście czy być może - do użytku wszechstronnego - wyjaśnia Joanna Ciszewska z Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego. Cena to kolejna determinanta. „Inwestując więcej, otrzymujemy duże bezpieczeństwo i wieloletnią radość z użytkowanego sprzętu. Przy zakupie używanego, który jest w słabym stanie technicznym, tracimy gwarancję wysokiej jakości” - mówi serwisowi infoWire.pl Joanna Ciszewska. 1/3 rowerów kupowanych w Polsce kosztuje mniej niż 600 zł. Tylko 12% osób decyduje się na wydanie na jednoślad więcej niż 3 tys.  Mieszkańcy dużych miast coraz częściej przesiadają się na rowery, bo w drodze do pracy można łatwo minąć korki. Sprzyja temu też rozwój infrastruktury - ścieżek rowerowych. Zanim jednak zakupimy sprzęt, warto skorzystać z wypożyczalni miejskiej, żeby sprawdzić, czy taki środek transportu będzie nam rzeczywiście odpowiadał. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 września Gdzie na Słowację? Do Turiec na niedrogie narciarskie ferie! (Wiadomości branżowe) (Fatra Ski, jest, Skipas Turiec, Słowacja, Turiec) (by potworki.pl)
  • środa, 10 września Już 13 września Pierwszy Historyczny Piknik Lotniczy ? Skrzydła Chwały (Aktualności) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 8 września Źródło oszczędności dla małych i średnich firm: zmiana sprzedawcy gazu (Wiadomości branżowe) (DUON, jest, roku, URE) (by netPR.pl)
    Według najnowszego raportu Urzędu Regulacji Energetyki, z prawa do zmiany sprzedawcy gazu skorzystało do tej pory tylko 429 odbiorców. To zaskakująco niski wynik, biorąc pod uwagę możliwość wybrania innej firmy oraz kolejne prognozowane podwyżki. Ile można zaoszczędzić i jak dokonać zmiany? Zgodnie z dyrektywami unijnymi, od 2007 roku firmy oraz odbiorcy indywidualni mają możliwość wyboru sprzedawcy prądu i gazu. O ile na rynku energii elektrycznej nastąpiły duże zmiany, to gaz ziemny ciągle pozostaje w rękach pięciu sieciowych dostawców. Polscy przedsiębiorcy są świadomi faktu, że optymalizacja kosztów zakupu energii elektrycznej poprzez zmianę sprzedawcy jest dzisiaj czymś powszechnym. Potwierdzają to statystyki Urzędu Regulacji Energetyki (URE), według których alternatywnego dostawcę wybrało już ponad 100 tysięcy odbiorców; głównie z segmentu małych i średnich firm. Na zmianę dostawcy gazu zdecydowało się tylko 429. Dlaczego gaz pozostaje w tyle? Małe zainteresowanie odbiorców zmianą sprzedawcy gazu może dziwić, ponieważ cena tego surowca w ciągu ostatnich 6 lat wzrosła aż o 60%. Kolejnymi podwyżkami wiążą się także dodatkowe utrudnienia. Kłopotliwa staje się np. próba przygotowania budżetu firmy na kolejny rok w sytuacji, kiedy dopiero w połowie grudnia jest ogłaszana stawka obowiązująca od 1 stycznia. Wydaje się zatem, że nie ma obiektywnych powodów, dla których przedsiębiorcy nie mieliby skorzystać z ofert konkurencyjnych sprzedawców. Co więc powstrzymuje polskie firmy przed wyborem tańszych, alternatywnych sprzedawców gazu? – Jednym z powodów może być słaba aktywność instytucji odpowiedzialnych za liberalizacje rynku gazu w Polsce, np. URE i operatorów gazowych. Działania informacyjne są inicjowane głównie przez kilku niezależnych sprzedawców gazu, a tym samym kwestia idei konkurencji na rynku gazu cichnie. Niesłusznie, gdyż nasze doświadczenia pokazują, że przynosi ona wymierne efekty, dając małym i średnim firmom nawet 5-7 procent oszczędności – mówi Krzysztof Noga, Prezes DUON Marketing and Trading SA, alternatywnego sprzedawcy gazu. Zmiana sprzedawcy Proces zmiany sprzedawcy gazu jest prosty i trwa często krócej niż w przypadku zmiany sprzedawcy energii. Dopełnieniem wszystkich formalności zazwyczaj zajmuje się nowy sprzedawca, który występuje z upoważnienia odbiorcy o rozwiązanie poprzedniej umowy. – Przejęcie wszystkich formalności przez alternatywnego sprzedawcę to dobra praktyka, którą wprowadziły wszystkie firmy zajmujące się sprzedażą gazu i energii elektrycznej. Dla nowych klientów główną barierą jest właśnie „papierowa” część procedury; wychodzimy więc z założenia, że minimalizacja zaangażowania odbiorcy w ten proces jest pierwszym krokiem do demokratyzacji rynku – mówi Krzysztof Noga. Zmiana dostawcy gazu nie jest nieodwracalna. Umowę zawiera się na czas określony, najbardziej odpowiadający Klientowi. Po tym terminie można ją przedłużyć lub wypowiedzieć bez żadnych kosztów i powrócić do pierwotnego sprzedawcy. Doświadczenia DUON (wybieranego przez 80 procent firm zmieniających sprzedawcę w ostatnim półroczu) pokazują, że większość klientów kontynuuje jednak współpracę z nowym sprzedawcą.   Przyszłość cen gazu Według analityków, w najbliższym czasie należy oczekiwać kolejnych podwyżek cen gazu, ponieważ PGNiG już przy nowej, podwyższonej taryfie pokazuje ujemną marżę na sprzedaży błękitnego paliwa. W planach zapewne jest więc dalszy wzrost cen, jeśli ten dostawca nie dokona znaczących zmian w zapisach swoich największych kontraktów zakupowych. Dlatego w konkurencji na rynku gazu, podobnie jak w przypadku energii elektrycznej, upatruje się rozwiązania wysokich cen gazu. Przedsiębiorstwa mogą zawczasu zmniejszyć koszty tak, aby uniknąć zbędnych wydatków i jednocześnie wykorzystać możliwość zmiany. Przed Regulatorem oraz działającymi na polskim rynku spółkami obrotu gazem stoi więc kolejne wyzwanie – uświadomienie odbiorców instytucjonalnych, że z korzyścią dla swoich budżetów mogą zmienić sprzedawcę gazu ziemnego. DUON to wiodący niezależny sprzedawca gazu ziemnego i energii elektrycznej. Jedna z najszybciej rozwijających się spółek obrotu w Polsce. Początki firmy sięgają 2000 roku, zaś obecna forma – Grupa DUON S.A. – funkcjonuje od 2012 roku, z powodzeniem zdobywając rynek sprzedaży energii i gazu. DUON posiada własną infrastrukturę służącą dostawom gazu, pozyskiwanego zarówno z Polski, jak i zagranicy. Do ponad 400 km gazociągów Grupy jest przyłączone niemal 4000 klientów. W ramach segmentu obrotu Grupa DUON sprzedaje gaz ziemny i energię elektryczną odbiorcom końcowym na zasadzie Third Party Access.
  • sobota, 6 września Choroby w czasie podróży czyli na co narażeni są turyści? (Wiadomości branżowe) (jest, roku, wywo, WZW) (by potworki.pl)
  • sobota, 6 września Szczepienia ochronne przed podróżami do krajów o odmiennym klimacie (Choroby, Porady) (celu, jest, post, WHO) (by potworki.pl)
  • wtorek, 2 września MAKRO nie marnuje jedzenia. 41 hal sieci MAKRO Cash & Carry rozpoczyna współpracę z Bankami Żywnosci (Wiadomości branżowe) (jest, MAKRO, METRO, partner) (by netPR.pl)
    Sieć handlowa MAKRO Cash & Carry będzie przekazywać nadwyżki pełnowartościowych produktów spożywczych Bankom Żywności. Dobra żywność nie będzie się marnować i trafi za pośrednictwem Banków Żywności i ich partnerskich organizacji charytatywnych do najuboższych Polaków. Sieć MAKRO jeszcze w styczniu br. zacznie przekazywać nadwyżki produktów spożywczych ze wszystkich swoich 41 hal do 23 Banków Żywności. Będą to pełnowartościowe artykuły (z wykluczeniem napojów alkoholowych o zawartości alkoholu powyżej 1,2 % oraz napojów alkoholowych będących mieszaniną piwai napojów bezalkoholowych w, których zawartość alkoholu przekracza 0,5 proc.) posiadające termin dwóch dni przydatności do spożycia lub krótszy. Produkty zostaną wykorzystane wyłącznie na cele charytatywne. Banki Żywności przekażą je osobom potrzebującym za pośrednictwem organizacji partnerskich takich jak: jadłodajnie, noclegownie dla bezdomnych, domy samotnej matki, hospicja, stowarzyszenia i ośrodki zajmujące się codzienną opieką najuboższych. - Marnowanie żywności, podczas gdy 2,5 miliona osób żyje w ubóstwie i często musi rezygnować z posiłków jest absurdem, wobec którego nie można pozostać obojętnym. W polskim sektorze produkcji i dystrybucji żywności marnuje się ponad 6,5 miliona ton dobrych produktów. Tym jedzeniem można byłoby nakarmić wszystkich najuboższych w Polsce. Bardzo, cieszymy się, że MAKRO Cash & Carry - jedna z największych sieci handlowych w Polsce wybrała dobroczynność zamiast utylizacji i rozpoczęła współpracę z Bankami Żywnosci. MAKRO w ten sposób przyczyni się do ograniczenia marnowania żywności i zmniejszania niedożywienia w Polsce. – mówi Marek Borowski - Prezes Federacji Polskich Banków Żywności - Banki Żywności to solidny partner. Przekazując produkty spożywcze tej organizacji mamy pewność, że trafią one do osób potrzebujących w najszybszym możliwie czasie. Dla naszej organizacji niezwykle istotne jest bezpieczeństwo żywności i jakość dostarczanej pomocy żywnościowej, co zapewnia nam nasz partner. Dodatkowo dzięki nawiązanej współpracy nie musimy poszukiwać lokalnie organizacji wspierających potrzebujących, co znacznie ułatwia nam procesy związane ze wsparciem najuboższych - dodaje David Boner, Prezes sieci MAKRO Cash & Carry. Odbiór nadwyżek produktów spożywczych z hurtowni sieci MAKRO, rozpocznie Bank Żywności w Olsztynie. Pierwszy odbiór żywności planowany jest na 29 stycznia br. w Olsztynie. Pozostałe Banki Żywności aktualnie prowadzą rozmowy z lokalnymi placówkami MAKRO i ustalają terminy odbiorów.    Banki Żywności to profesjonalne organizacje pozarządowe wyspecjalizowane w szybkim dostarczaniu pomocy żywnościowej. Banki Żywności są w stanie przyjąć i rozdysponowaćkażdy asortyment, nawet z bardzo krótkim terminem przydatności do spożycia, w tym produkty świeże i mrożonki, zachowując łańcuch chłodniczy i spełniając wszystkie kryteria bezpieczeństwa (system HACCP, stały nadzór sanepidu). Banki Żywności zapewniają pełną sprawozdawczość dot. dystrybucji darowizny. 32 Banki Żywności działają na terenie całej Polski i dobrze znają środowiska potrzebujących w swoich regionach. Codziennie organizują i dostarczają żywność do organizacji partnerskich. Federacja Polskich Banków Żywnosci w sumie współpracuje z 3 600 organizacjami na terenie całej Polski. W roku 2012 pomoc żywnościowa z Banków trafiła do1,5 miliona potrzebujących. MAKRO to druga sieć handlowa w Polsce, która podjęła współpracę z Federacja Polskich Banków Żywności na skalę ogólnopolską i wybrała dobroczynność zamiast utylizacji. Od 1 października 2013 wszyscy przedsiębiorcy mogą przekazywać żywność na cele charytatywne bez płacenia podatku. Zmiana prawa weszła w życie za sprawą nowelizacji Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Ustawa z dnia 26 lipca 2013 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz niektórych innych ustaw). MAKRO Cash & Carry jest liderem w branży samoobsługowego handlu hurtowego. Usługi firmy, skierowane przede wszystkim do przedsiębiorców, obejmują zarówno kompleksowe zaopatrzenie, jak i nowoczesne rozwiązania biznesowe. W MAKRO klienci znajdą pod jednym dachem artykuły spożywcze i przemysłowe w szerokim wyborze, doskonałej jakości i przystępnych cenach – jedna nowoczesna hala to odpowiednik 50 hurtowni branżowych. Do dyspozycji kupujących są także usługi dodatkowe – m.in. doradztwo biznesowe czy szkolenia gastronomiczne – które skupiają się wokół nowoczesnej Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości w Warszawie. W Polsce MAKRO Cash & Carry istnieje od 1994 roku; posiada obecnie 41 hal (w tym już jedenaście hal mniejszego formatu). Łączna powierzchnia sprzedaży hurtowej wynosi ponad 270 000 m2. MAKRO Cash & Carry zatrudnia w Polsce około 7,5 tys. osób. Więcej informacji o MAKRO można znaleźć na stronach www.facebook.com/MAKROPolska oraz www.makro.pl METRO Cash & Carry działa w 29 krajach i posiada około 700 samoobsługowych hurtowni. Z ponad 120 tysiącami pracowników na całym świecie, firma osiągnęła w 2012 roku sprzedaż na poziomie około 32 mld euro. METRO Cash & Carry jest działem sprzedaży METRO Group. METRO Group to jedna z największych międzynarodowych firm handlu detalicznego. W 2012 r. Grupa osiągnęła sprzedaż w wysokości około 67 mld euro. Firma zatrudnia około 280 tysięcy pracowników i obsługuje ponad 2200 hal w 32 krajach. Wyniki Grupy METRO opierają się na sile sprzedaży firm, które działają niezależnie w poszczególnych segmentach rynku: METRO/MAKRO Cash & Carry - międzynarodowego lidera samoobsługowego handlu hurtowego, hipermarketów Real, Media Markt. Saturna - lidera na europejskim rynku handlu elektronicznego oraz Galerii Kaufhof. Więcej informacji na: www.metrogroup.de.
  • poniedziałek, 1 września Pomysł na hektary zieleni (Wiadomości branżowe) (Centrum Sportu Akademickiego, CSA, jest, PG) (by netPR.pl)
    Tereny zielone przy Centrum Sportu Akademickiego PG to przestrzeń wymarzona na park z placami zabaw i urządzeniami rekreacyjnymi. Realizacja tego marzenia jest coraz bliżej. Zakończył się właśnie studencki konkurs na interaktywną instalację parkową. Organizatorem konkursu był Lem-ur (Laboratorium Ewolucji Miejskich), czyli koło studentów Wydziału Architektury PG i Wydziału Oceanografii i Geografii Uniwersytetu Gdańskiego. Zadaniem uczestników było przygotowanie interaktywnej instalacji parkowej w miejscu nazwanym przez organizatorów roboczo Park. PG. Chodzi tu o blisko 3 ha terenu przylegającego do CSA PG, a dokładniej o obszar między halą sportową i torami kolejowymi oraz między siedzibą Centrum a boiskiem. Marta Rusin, przewodnicząca Lem-ura podkreśla, że główną zasadą konkursu była dowolność: - Liczyły się tylko dobre pomysły. Nie wymagaliśmy plansz koncepcyjnych, wizualizacji, czy rysunków konstrukcyjnych, wiedzieliśmy że to zraziłoby studentów innych kierunków, a zależało nam na ich uczestnictwie. Dlaczego chcieli wciągnąć w to studentów z innych wydziałów? - Koledzy z budownictwa, mechaniki, czy matematyki mają zupełnie inne podejście, inne pomysły niż my - odpowiada Marta Rusin. - Dla nich pewne rzeczy są oczywiste, związane z ich kierunkiem studiów. My też potrafimy może na nie wpaść, ale nie mamy już pewności, że przedstawiamy je zgodnie z wykładnią nauki. U nich z kolei część graficzna leży, niektórzy oddawali swoje projekty na kartce a4 w kratkę. Chcemy połączyć te dwie przepaście ze sobą i podjąć współpracę. Większość z 15 nadesłanych propozycji powstała w głowach architektów, ale jest też kilka prac, które stworzyli studenci innych kierunków. W jury zasiedli: dr Bazyli Domsta i dr Tomasz Rozwadowski z Wydziału Architektury (Rozwadowski jest opiekunem Lem-ura), Krzysztof Kaszuba (dyrektor CSA PG) oraz Iza Siłkowska i Igor Szóstakowski (studentka gospodarki przestrzennej na UG i student architektury na PG). Jurorzy przyznali miejsca I-III oraz  trzy wyróżnienia. Zwyciężyli Daria Przybyłowska i Przemek Wróbel z WA PG z projektem "Ekomiasteczko - Bądź Eko od Dzieciaka". Autorzy postanowili połączyć w jednym projekcie aspekty: zrównoważonego rozwoju, ekologii i szeroko pojętej promocji Politechniki Gdańskiej jako miejsca nowoczesnego i innowacyjnego.  - Chcieliśmy pokazać dzieciom, że energię można wytwarzać bez zanieczyszczeń, wykorzystać słońce, wiatr, wodę czy siłę własnych mięśni. W naszej instalacji można wytworzyć energię z każdego z tych źródeł - tłumaczy Przemek Wróbel. - Budynek w centralnej części projektu, w którym zapalają się światełka w różnych kolorach, w zależności od tego które urządzenie go zasila, to symbol miasta, wykorzystującego ekologicznie wytwarzany prąd. Zwycięska praca to pomysł gotowy do wdrożenia. Studenci zawarli w swoim projekcie propozycje materiałów (głównie pleksi i drewno), sporządzili kosztorys. Wszystko ma być łatwe w utrzymaniu, bezpieczne i kolorowe, by przyciągnąć uwagę dzieci. Krzysztof Kaszuba jest bardzo zadowolony z propozycji studentów: - Na razie to bardziej inspiracja dla nas, ale na pewno do wykorzystania w przyszłości. Młodzi ludzie mają wspaniałe, innowacyjne pomysły - mówi. - Wstępnie zaplanowałem środki na siłownię zewnętrzną i plac zabaw dla dzieci, kilka propozycji studenckich wpisuje się w tą koncepcję. Jeszcze w tym roku, przed czerwcowym Dniem Sportu pierwsze instalacje będą gotowe. Nie wykluczam, że zrealizujemy wszystkie propozycje po kolei. Miejsca mamy dość. Wystawę pokonkursową można oglądać do 7 lutego, w szklarni na poziomie 400 w Gmachu Głównym.
  • poniedziałek, 1 września RoboBanan, Tajemnicza Gruszka i Truskawka Kasia uczą o zdrowym żywieniu (Wiadomości branżowe) (Caritas Polska, Carrefour Polska, Carrefour Witosa, jest) (by netPR.pl)
    29 stycznia w Domu Nadziei w Lublinie odbyły się Warsztaty Komiksowe „Jem owoce i warzywa, wtedy zdrowia mi przybywa” organizowane przez Carrefour Polska oraz Caritas Polska. Warsztaty są częścią III edycji programu „Dożywianie z Carrefour”. RoboBanan, Tajemnicza Gruszka i Truskawka Kasia to tylko niektórzy bohaterowie stworzeni przez małych rysowników podczas Warsztatów Komiksowych „Jem owoce i warzywa, wtedy zdrowia mi przybywa”. Warsztaty dla podopiecznych Caritas to inicjatywa edukacyjna, realizowana w ramach programu „Dożywianie z Carrefour”. Warsztaty poprowadził pasjonat tematyki komiksów, publicysta i rysownik. Carrefour już po raz trzeci finansuje program „Dożywianie z Carrefour”. Dzięki grantowi przyznanemu Caritas przez Międzynarodową Fundację Carrefour, w ramach III edycji programu 1260 dzieci z całej Polski otrzymuje posiłki przez 5 dni w tygodniu do końca roku szkolnego 2013/2014. Wartość udzielonej pomocy to ponad 1,2 mln zł. Podczas trwania poprzednich edycji programu wydano ponad 400 tys. posiłków, a wsparcie finansowe wyniosło 2 mln 250 tys. złotych. Lubelskie warsztaty to już piąte z cyklu spotkanie warsztatowe. W sumie, w pięciu warsztatach w Łodzi, Szczecinie, Warszawie, Katowicach i Lublinie wzięło udział 200 dzieci. Karty dziecięcych komiksów zapełnili znani wszystkim bohaterowie oraz postaci tworzone od podstaw, takie jak Zdrowa Księżniczka, Dzielni Piłkarze, czy Mandarynkowa Mafia. Warsztaty to nie tylko okazja do dobrej zabawy, ale również edukacja poświęcona tematyce zdrowego żywienia i przeciwdziałaniu marnowaniu. Przed nami jeszcze 5 warsztatów: Wolbromiu, Poznaniu, Tylmanowej, Krakowie i Białymstoku. W sumie, na terenie całej Polski odbędzie się 10 warsztatów. „Hipermarket Carrefour Witosa pomaga dwóm świetlicom Caritas w Lublinie. Staramy się być obecni w życiu dzieciaków, nie tylko poprzez finansowanie posiłków, ale również fundując wyprawki szkolne. Warsztaty komiksowe to edukacja przez zabawę – młodzi ludzie są bardzo kreatywni i tworzą naprawdę fantastyczne postaci. Nie bez znaczenia jest fakt, że warsztaty odbywają się podczas ferii, które wiele dzieci spędza w domu – wspólna zabawa przy tworzeniu komiksów to atrakcyjna alternatywa dla siedzenia w domu.” – powiedział Krzysztof Pastuszak, dyrektor hipermarketu Carrefour Witosa w Lublinie. „Wiele milionów dzieci na świecie cierpi głód. Papież Franciszek ogłosił niedawno kampanię walki z problemem głodu. My, w Polsce, również spotykamy się z tym problemem. Jesteśmy wdzięczni Carrefour za pomoc. Dzięki niej uśmiech częściej gości na twarzach polskich dzieci.”– powiedział ks. dr Marian Subocz, Dyrektor Caritas Polska. Cykl warsztatów komiksowych wpisuje się w program „Stop Marnotrawstwu” będący częścią Strategii Zrównoważonego Rozwoju Grupy Carrefour. Program realizowany jest od początku 2013 roku. Jego celem jest walka z codziennym marnotrawstwem na każdym szczeblu funkcjonowania firmy, a także promowanie przeciwdziałania marnotrawstwu wśród dostawców i klientów Carrefour Polska. Warsztaty prowadzone są z wykorzystaniem materiałów dydaktycznych tworzonych na podstawie ogólnodostępnej internetowej bazy wiedzy programu „Odpowiedzialnie każdego dnia!”, która znajduje się pod adresem: http://www.carrefour.pl/program-odpowiedzialnie-kazdego-dnia   Świetlice Caritas - sieć świetlic jest prowadzona przez Caritas w Polsce we współpracy z Parafialnymi Zespołami Caritas, parafiami i organizacjami kościelnymi oraz szkołami. Opiekę nad dziećmi sprawują tysiące wolontariuszy, którzy bezinteresownie poświęcają im swój czas. Działalność świetlic Caritas finansowana jest z pieniędzy zbieranych podczas akcji „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”, ogólnopolskiej społecznej kampanii Caritas „Kromka Chleba”, funduszy własnych PZC oraz dotacji instytucji publicznych i darowizn. Międzynarodowa Fundacja Carrefour powstała w 2000 roku; jej misją jest przeciwdziałanie wykluczeniu związanemu z żywnością i niesienie pomocy ofiarom klęsk żywiołowych. W Polsce, Międzynarodowa Fundacja Carrefour wspierała takie organizacje, jak Caritas Polska (program „Skrzydła”, pomoc dla powodzian w 2010 roku), czy Stowarzyszenie „mali bracia Ubogich”. Obecnie, projekty sfinansowane przez Międzynarodową Fundację Carrefour realizują Caritas Polska, Fundacja Partnerstwo dla Środowiska i Banki Żywności. Dotychczasowe zaangażowanie Fundacji w projekty realizowane w Polsce to prawie 11 mln złotych. Grupa Carrefour Carrefour jest pionierem i liderem wielkiej dystrybucji, który od ponad 50 lat wyznacza standardy na światowych rynkach handlu. Od wielu lat Carrefour jest numerem 1 wielkiej dystrybucji w Europie i 2 największym detalistą na świecie. O Carrefour Polska Carrefour Polska należy w 100% do Grupy Carrefour. W 1997 roku w Łodzi otwarto pierwszą placówkę Carrefour w kraju. Od tego czasu Carrefour Polska dynamicznie rozwija się we wszystkich formatach. Dziś pod szyldem Carrefour działa w Polsce ponad 600 placówek: hiper- i supermarkety, sklepy franczyzowe Carrefour Express w dwóch formatach: mini-market i convenience. W portfelu Carrefour znajduje się także 20 centrów handlowych skupionych w dużych i średnich miastach, jest także jednym z liderów na rynku przymarketowych stacji paliw. Carrefour Polska aktywnie działa na rzecz aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych, prowadzi szereg projektów na rzecz dzieci i społeczności lokalnych.
  • sobota, 30 sierpnia Pomysł na majówkę – Rodzinny piknik czyi popołudnie z dawką sportowych emocji ! (Poradnik, Porady) (czas, jest, MER, spos) (by potworki.pl)
  • piątek, 29 sierpnia Gorące karaibskie rytmy przeniosą wszystkich do pięknej, barwnej i odległej Havany (Festiwal) (Cuba, jest, Moj Kub, Rei Ceballo) (by potworki.pl)
  • czwartek, 28 sierpnia Przetargi: rok 2013 pod znakiem śmieci i odpadów (Wiadomości branżowe) (jest, post, roku, serwis) (by netPR.pl)
    W całym roku 2013 w porównaniu z rokiem 2012, w Biuletynie Zamówień Publicznych pojawiło się o 1,6 procent więcej ogłoszeń o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego – wynika z opracowania wykonanego przez serwis eGospodarka.pl. Z zapaści wychodzi budownictwo, co dało się szczególnie zauważyć w drugiej połowie 2013 roku. Jednak publicznym zamówieniom w ubiegłym roku ton nadawały śmieci, a w szczególności zamówienia związane z gospodarką odpadami, a to za sprawą tzw. „ustawy śmieciowej”, która weszła w życie w połowie 2013 roku. Z danych zebranych i opracowanych przez serwis www.Przetargi.eGospodarka.pl wynika, że w całym roku 2013 w Biuletynie Zamówień Publicznych pojawiło się 184 tys. 827 ogłoszeń o wszczęciu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, o 2879 więcej niż rok wcześniej. W roku 2013 wzrost liczby postępowań o udzielenie ZP względem roku poprzedniego zanotowano w dwóch z trzech notowanych kategorii: w zamówieniach na dostawy usług oraz w zamówieniach na prace remontowo-budowlane. Wzrosty te wyniosły odpowiednio 3,63 proc. (usługi) oraz 1,73 proc. (prace budowlane). Rok 2013 nie okazał się wprawdzie szczególnie pomyślny dla firm budowlanych pracujących dla sektora publicznego, bowiem liczba ogłoszonych w roku 2013 przetargów na prace budowalne była zauważalnie poniżej średniej za lata 2008-2012. Jednak wart mocnego podkreślenia jest – prawdopodobnie już bardziej trwały – wzrost skali ogłaszanych przetargów na prace budowlane, obserwowany już od II kw. 2013 roku. W ostatnim, IV kwartale 2013 roku ogłoszono o 6,53 proc. więcej zamówień na prace budowlane niż rok wcześniej, w III kw. 2013 roczna dynamika zamówień dla sektora budowlanego wyniosła 6,70 proc. Liczba przetargów na prace budowlano-remontowe w roku 2013 była zauważalne mniejsza niż w szczytowym okresie boomu inwestycyjnego związanego z przygotowaniami do Euro 2012 (lata 2010 i 2011). Jednak spowolnienie w tym segmencie zostało według wszelkiego prawdopodobieństwa powstrzymane i branża budowlano-remontowa zaczyna z sektora publicznego pozyskiwać coraz więcej zamówień. W 2013 roku wystąpił dość istotny wzrost liczby postępowań przetargowych w kategorii dostaw usług. Tak istotny wzrost ma jednak charakter jednorazowy, bowiem został niemal w całości wygenerowany przez przetargi z zakresu gospodarki odpadami. Zamówienia na usługi związane z gospodarką odpadami były liderami zestawień najczęstszych zamówień przez niemal całe pierwsze półrocze ubiegłego roku. Gminy zostawiły sobie wdrażanie regulacji wynikających ze słynnej „ustawy śmieciowej” niemal na ostatnią chwilę, stąd też pierwsze półrocze zostało zdominowane przez zamówienia na wywóz odpadów, przetwarzanie ich, recykling czy transport. Podmioty organizujące w 2013 roku zamówienia publiczne najczęściej wybierały formę przetargu nieograniczonego. Na taką formę zdecydowano się w 175 tys. 563 postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, czyli 95,12 proc. wszystkich postępowań. Forma ta jest najbardziej przejrzystym sposobem organizowania zamówienia publicznego. Dla urzędników zajmujących się w różnych instytucjach obsługą zamówień jest to również najbardziej bezpieczna forma, pozwala bowiem na uniknięcie zarzutów korupcji czy niegospodarności. Jest to również dość szybki tryb, bowiem postępowanie jest jednoetapowe. Na zamówienie w trybie przetargu ograniczonego zdecydowano się w przypadku 770 postępowań, czyli w 0,42 procent wszystkich zamówień. Negocjacje z ogłoszeniem wybrano w 0,04 organizowanych w 2013 postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Pozostałe formy – czyli dialog konkurencyjny, negocjacje bez ogłoszenia, zamówienie z wolnej ręki czy zapytanie o cenę – zastosowano w 4,43 proc. organizowanych w 2013 roku postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Form takich użyto w roku 2013 w przypadku 8 tys. 168 postępowań. Co dziesiąty przetarg w Warszawie W 2013 roku najwięcej przetargów ogłoszono w Warszawie. Instytucje zlokalizowane w stolicy opublikowały w ubiegłym roku aż 18 tys. 498 ogłoszeń o udzielenie ZP, co stanowi ponad 10 procent wszystkich ogłoszeń w kraju. Stan ten nie powinien jednak dziwić. W Warszawie ma swoją siedzibę wiele centralnych urzędów, organów administracji oraz innych podmiotów publicznych, zobowiązanych do stosowania prawa zamówień publicznych. Z drugiego w zestawieniu miasta, czyli Krakowa, w 2013 roku pochodziło 7 tys. 449 ogłoszeń przetargowych, czyli ponad dwukrotnie mniej niż z Warszawy. W trzecim w rankingu Wrocławiu ogłoszono w 2013 roku 5 tys. 139 postępowań o udzielenie zamówienia publicznego. Na kolejnych miejscach znalazły się Poznań (4.635 ogłoszeń), Łódź (3.746), Katowice (3.741), Lublin (3.184), Rzeszów (3.013), Gdańsk (2.886) oraz Szczecin (2.809). Budżetowa katastrofa. Gospodarka przyspiesza Rok 2013 upłynął pod znakiem znacznego przeszacowania wpływów budżetowych, który to spadek zaowocował koniecznością szybkiej nowelizacji budżetu państwa, połączonej z dużymi cięciami wydatków. W efekcie ucierpiały budżety całej sfery publicznej, bowiem na skutek cięć i spadku dochodów podatkowych ucierpiały również budżety samorządowe. Na szczęście w drugiej połowie ubiegłego roku coraz lepsze wieści zaczęły nadchodzić z gospodarki. Produkcja przemysłu po wcześniejszych spadkach oraz stagnacji wystrzeliła w górę. Rósł eksport. Przez sporą część roku spadało bezrobocie liczone w relacji – oczywiście skala tego spadku nie była spektakularna, ale wskazywała na odwrócenie negatywnych tendencji na rynku pracy. W efekcie wzrost PKB zaczął przyspieszać. Według ostrożnych szacunków, jest bardzo prawdopodobne że za cały rok 2013 dynamika PKB przekroczyła poziom 2 procent. Ruszająca do przodu gospodarka uratowała budżet, bowiem zaczęła fiskusowi generować większe przychody, co pozwoliło z kolei na zmniejszenie deficytu wobec poziomu określonego w znowelizowanej ustawie budżetowej. – Niestety równowaga budżetowa jest dość złudna. Publiczna kasa nadal wykazuje się wielkimi niedoborami, więc rząd już niemal histerycznie szuka pieniędzy. „Nacjonalizacja” części aktywów OFE zgromadzonych w obligacjach pozwoli na księgowy manewr zmniejszenia relacji zadłużenia do PKB. Poszerzanie bazy podatkowej i zwiększanie opodatkowania to z kolei przejawy rosnącego fiskalizmu państwa – mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. – Rządowi już tak drastycznie brakuje pieniędzy, że zaczyna sięgać po ostateczne rezerwy. Bo jak inaczej wytłumaczyć pomysły objęcia nowymi daninami tzw. umów śmieciowych, czyli zatrudniania na podstawie umów cywilnoprawnych? Czy budzące wątpliwości pomysły na zwalczanie zjawiska tzw. optymalizacji podatkowej? Niestety polska gospodarka nie jest innowacyjna. Jej głównym atutem są niskie koszty pracy, więc każda próba zwiększenia tych kosztów zakończy się w obecnych warunkach katastrofą społeczno-ekonomiczną – dodaje Beata Szkodzin. Rok pod znakiem śmieci Dominującym przedmiotem zamówień publicznych w roku 2013 były śmieci, a w szczególności usługi gospodarki odpadami. Wchodząca w życie od lipca 2013 ustawa o gospodarowaniu odpadami wymusiła na gminach przeprowadzenie szeregu postępowań przetargowych – na usługi wywozu odpadu, ich utylizacji czy przetwarzania. Dlatego zamówienia publiczne w drugim kwartale ubiegłego roku były zdominowane przez niemal wyłącznie przetargi „śmieciowe”. Znalazło to odbicie w całorocznych statystykach: w 2013 roku ogłoszono 1.785 postępowań na usługi wywozu odpadów pochodzących z gospodarstw domowych, o 968,86 proc. więcej niż rok wcześniej. Na usługi transportu odpadów pojawiło się 1.970 ogłoszeń, o 369,05 proc. względem roku poprzedniego, na usługi związane z odpadami 1.964 ogłoszenia (roczna dynamika w wysokości 327,89 procent), na usługi wywozu odpadów 1.951 ogłoszeń, o 148,54 proc. więcej niż w 2012. Kolejnym sektorem o mocnej, dodatniej dynamice liczby zamówień było wspomniane już budownictwo. W roku 2013 na roboty w zakresie burzenia i rozbiórki obiektów budowlanych oraz roboty ziemne pojawiły się 2.784 ogłoszenia przetargowe, o 24,17 procent więcej niż rok wcześniej. Na roboty w zakresie przygotowania terenu pod budowę i roboty ziemne opublikowano w 2013 roku w BZP 4.166 ogłoszeń, o 23,62 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2012. Na wykonanie robót rozbiórkowych 1.974 ogłoszenia (przyrost o 21,63 procent), na roboty instalacyjne wodno-kanalizacyjne i sanitarne 3.771 ogłoszeń (o 21,45 proc. więcej niż w 2012), na przygotowanie terenu pod budowę 3.587 ogłoszeń (przyrost o 21,35 proc.), na tynkowanie 2.950 ogłoszeń (o 19,53 proc. więcej w skali roku), na roboty wykończeniowe w zakresie obiektów budowlanych 3.727 ogłoszeń (+16,40 proc.), na roboty w zakresie burzenia, roboty ziemne 1.396 postępowań (+15,19 proc.). Zwiększyła się ponadto liczba zamówień publicznych na roboty instalacyjne elektryczne (o 15,16 proc.), usługi inżynieryjne w zakresie projektowania (+14,29), roboty instalacyjne w budynkach (o 13,77 proc.), roboty w zakresie budowy dróg (+13,51 proc.). O eGospodarka.pl eGospodarka.pl (www.egospodarka.pl) to praktyczny poradnik Internetu dla małych i średnich przedsiębiorstw. Serwis udostępnia m.in. bezpłatną bazę przetargów publicznych, oferty pracy w Polsce i za granicą, porady z prawa pracy, podatków i rachunkowości, komentarze gospodarcze i finansowe, kursy walut, bezpłatne wzory dokumentów i formularzy, aktualności ze świata IT oraz najnowsze raporty i prognozy. Przedsiębiorcy znajdą w serwisie eGospodarka.pl narzędzia porównawcze, wyszukiwarki i kalkulatory. Misją serwisu jest dostarczanie praktycznych informacji i narzędzi oraz pomoc w podejmowaniu decyzji dotyczących zaistnienia firmy w Internecie. Najczęściej odwiedzane przez użytkowników są działy: Firma, Podatki, Prawo, Praca i Przetargi. Według badania Megapanel w kwietniu 2013 roku serwis eGospodarka.pl zanotował ponad 1 mln 376 tys. użytkowników, co stawia go w ścisłej czołówce najlepszych serwisów biznesowych. Dział www.przetargi.eGospodarka.pl w lutym 2013 odwiedziło natomiast ponad 176 tysięcy osób. Przydatne linki: http://www.egospodarka.pl http://www.przetargi.egospodarka.pl http://www.przetargi.egospodarka.pl/prawo_zamowien_publicznych
  • poniedziałek, 25 sierpnia Wakacje po sezonie wakacyjnym to względny spokój i niższa cena (Wakacje) (by potworki.pl)
  • niedziela, 24 sierpnia Przepis na karnawałowe przyjęcie: Bruschetta z pomidorami i sosem musztardowo-paprykowym (Przepisy) (ciep, doda, Robert Muzyczka) (by potworki.pl)
  • sobota, 23 sierpnia Przepis na karnawałowe przyjęcie: Jajka faszerowane w wersji light (Przepisy) (2014, doda, karnawał, Robert Muzyczka) (by potworki.pl)
  • piątek, 22 sierpnia Nowy wygląd drewnianych domków dla ptaków (Wiadomości branżowe) (Impregnatu Extra, jest, JUSTIFY, wraz) (by netPR.pl)
     Z nadejściem zimy pożegnaliśmy się na kilka miesięcy z większością skrzydlatych mieszkańców naszych sadów i ogrodów. Wrócą do nas wraz z nadejściem wiosny, ale do tego czasu powinniśmy zadbać o ich siedliska. Wykonane z drewna domki dla ptaków bardzo łatwo można zabezpieczyć przed zimowymi warunkami przy pomocy środka o właściwościach ochronnych i dekoracyjnych.   Przygotowując na nadejście zimy wszystkie elementy w naszych sadach i ogrodach, nie możemy zapominać o miejscach specjalnie przeznaczonych dla ptaków. Są to zazwyczaj małe budki lęgowe bądź karmniki wykonane z różnych gatunków drewna. Wielokrotnie wykonujemy je sami bądź kupujemy gotowe. Służą one skrzydlatym mieszkańcom zarówno do składania jaj, jak również chronią je przed drapieżnikami, kiedy po całodziennej pracy spędzonej na oczyszczaniu drzew i krzewów ze szkodników, chcą w spokoju odpocząć. Aby zabezpieczyć drewniane budki dla ptaków przed działaniem wody, słońca oraz niskich temperatur należy pokryć je środkiem, który stworzy wytrzymałą powłokę. Użycie Lakierobejcy 2w1 marki Drewnochron gwarantuje, że opuszczone teraz małe lokum, bez problemów przetrwa przez zimę na powrót swoich mieszkańców.   Trwała ochrona drewna Nowe, zakupione w sklepie budki dla ptaków bądź zadaszone karmniki są zazwyczaj wykonane z surowego drewna, które należy prawidłowo zabezpieczyć. W tym celu warto użyć np. Impregnatu Extra marki Drewnochron. Dopiero tak przygotowany naturalny surowiec możemy wykańczać warstwą finalną. W sytuacji, kiedy sami przygotowaliśmy mały domek z resztek desek używanych w innych celach, także powinniśmy na początku zastosować impregnat. Jeżeli chcemy tylko odświeżyć wcześniej używaną przez ptaki budkę, wystarczy przeszlifować podłoże, odpylić je i na tak przygotowana powierzchnię, bezpośrednio nakładać Lakierobejcę 2w1. Jest to szybka i skuteczna metoda zabezpieczenia drewna. Po ostrożnym ściągnięciu domku z drzewa czy innego miejsca, w którym był zamocowany, usuwamy wszystkie luźne części (wystające drzazgi, odpryskujące lub łuszczące się stare warstwy) i nadkładamy 1 do 2 warstw preparatu, za zachowaniem kilku godzin przerwy, aby poszczególne powłoki zdążyły przeschnąć. Dzięki odporności na działanie światła i zmiennych warunków atmosferycznych, lakierobejca pozwala na długo zachować drewno we właściwym stanie.   Domek na drzewie jak malowany O ile ptaki nie przywiązują zapewne większej uwagi do tego, w jaki sposób pomalowane są ich budki, to już właściciele ogrodów czy sadów z chęcią dokładają wszelkich starań, aby ciekawie komponowały się one z otaczającą je roślinnością oraz elementami małej architektury. Lakierobejca 2w1 dostępna jest aż w ośmiu kolorach, co pozwala nadać drewnianej powierzchni zupełnie nowy wygląd. Aby uzyskać jeszcze ciekawszy efekt dekoracyjny, przedostatnią warstwę należy przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym (np. o granulacji 180), po czym odpylić i dopiero nałożyć finalną powłokę. Produkt dodatkowo uwydatnia naturalny rysunek drewna, co powoduje, że bardzo dobrze widoczne staje się jego usłojenie, które szczególnie atrakcyjnie prezentuje się na tle kory żywych drzew. Budki dla ptaków to bardzo często prawdziwe, małe dzieła sztuki. Podkreślenie ich uroku, dzięki zastosowaniu preparatu umożliwiającego ich szybką renowację, z pewnością jest wartym uwagi rozwiązaniem.  
  • czwartek, 21 sierpnia Jak przechowywać kawę? Fakty i mity o przechowywaniu kawy (Kawa, Napoje) (by potworki.pl)
  • wtorek, 19 sierpnia Pomysł na weekendowy wyjazd Góry Izerskie (Polska) (Malinowe Hotele, Malinowy Dw, roku, SPA) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 18 sierpnia Serinus planuje w 2014 zwiększenie produkcji nawet o 35 procent i wydatki na inwestycje w wysokości 55 mln USD (Wiadomości branżowe) (jest, roku, Serinus Energy, USD) (by netPR.pl)
    Serinus Energy, spółka wydobywcza, notowana na parkietach w Warszawie i Toronto, planuje znaczące zwiększenie produkcji ropy i gazu w Tunezji oraz na Ukrainie. W bieżącym roku zakłada inwestycje na poziomie 55 mln USD , które obejmą wykonanie m.in. ośmiu nowych odwiertów. Finansowanie będzie pochodziło z bieżących wpływów ze sprzedaży ropy i gazu oraz z pożyczki udzielonej przez EBOiR. Produkcja ropy i gazu w 2013 roku osiągnęła na koncesjach Serinusa średnio 4.084 boe dziennie, zaś w grudniu 2013 roku średnia dzienna produkcja osiągnęła poziom 4.986 boe dziennie. Na ten wynik składała się produkcja gazu i kondensatu na Ukrainie, osiągając wartość 597,5 tys. m sześć. gazu dziennie i 110 baryłek kondensatu dziennie oraz produkcja ropy i gazu w Tunezji, gdzie osiągnęła średni poziom 1.026 baryłek ropy dziennie i 56.633 m sześć. gazu dziennie. Od połowy 2010 roku produkcja na Ukrainie wzrosła pięciokrotnie. Aktywa w Tunezji, przejęte w czerwcu 2013 roku niosą za sobą podobny potencjał wzrostu produkcji. Zarząd Serinusa planuje w 2014 wzrost wydobycia zarówno na Ukrainie jak i w Tunezji – w sumie produkcja ma wzrosnąć w porównaniu do 2013 roku o 35 proc. Całość inwestycji w koncesje Serinusa pochłonie 55 mln USD. Na tę sumę składają się wydatki na osiem odwiertów, które zostaną wykonane w Tunezji, na Ukrainie i w Rumunii. Prace w Tunezji będą finansowane z EBOiR, na Ukrainie z bieżących przepływów pieniężnych, zaś w Rumunii dzięki przepływom pieniężnym grupy. - Doświadczenia naszych inżynierów i geologów pracujących na Ukrainie, pokazują, że istnieją znaczące rezerwy w pozyskanych przez nas koncesjach w Tunezji. Liczymy, że inwestycje zaplanowane na bieżący rok spowodują znaczący wzrost produkcji ropy i gazu w naszych koncesjach w tym kraju, podobnie jak dokonaliśmy tego na Ukrainie. Będzie to również znaczący krok w dywersyfikacji ryzyk geograficznych. Plan na ten rok zakłada zwiększenie całościowej produkcji o 30-35 procent. – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • piątek, 15 sierpnia W okresie noworocznym przybywa właścicieli psów i kotów, którym zdarza się zgubić swojego pupila (Aktualności) (by potworki.pl)
  • czwartek, 14 sierpnia Zdrowa żywność, czy aby na pewno? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Coraz częściej wybieramy produkty ekologiczne. Niestety – przedsiębiorcy nadużywają określeń zarezerwowanych dla zdrowej żywności, czym wprowadzają konsumentów w błąd. Producenci zdrowej żywności mają problem z oznakowaniem produktów – tak wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Charakterystyczny symbol zielonego liścia złożonego z 12 gwiazdek trafia na opakowania w sposób przypadkowy. „Symbole BIO, EKO czy Organic nadawane są często samowolnie” – mówi serwisowi infoWire.pl Dariusz Łomowski z UOKiK. Jak mieć pewność, że dany produkt jest ekologiczny? Warto pamiętać, że słowa „naturalne” czy „zdrowe” to tylko chwyt marketingowy. Produkt ekologiczny to ten, który spełnił wysokie wymagania jakościowe w czasie całego procesu tworzenia, a jego producent otrzymał na to odpowiedni certyfikat. Produkty BIO różnią się od tych standardowych terminem przydatności do spożycia. Zdrowa żywność nie powinna być chemicznie utrwalana. To oznacza krótszą datę ważności. dostarczył infoWire.pl
  • sobota, 9 sierpnia Wakacyjny długi weekend? Zabierz przyjaciół lub rodzinę i ruszajcie w drogę! (Wakacje) (by potworki.pl)
  • wtorek, 5 sierpnia Last Minute – czy All Inclusive to zawsze najlepsza opcja? (Poradnik, Porady) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 4 sierpnia Podstawowe produkty, o których musimy pamiętać wybierając się na wakacje z dziećmi (Porady, Produkty dla dzieci) (by potworki.pl)
  • sobota, 2 sierpnia Oszczędzaj i chroń środowisko z nowymi kubkami Starbucks? wielokrotnego użytku (Wiadomości branżowe) (jest, PLN, roku, Starbucks Coffee Company) (by netPR.pl)
    Już w styczniu w Polsce pojawił się kubek Starbucks® wielokrotnego użytku.  Wzorowany jest on na charakterystycznych i powszechnie kojarzonych biało-zielonych kubkach papierowych, dzięki czemu miłośnicy kawy mogą cieszyć się swoim świeżo zaparzonym Latte czy Capuccino, nie tracąc ani odrobiny przyjemności, a przy okazji nie szkodząc środowisku i niemało oszczędzając. Za każdym razem gdy pojawisz się ze swoim kubkiem wielokrotnego użytku w kawiarni Starbucks®, otrzymasz 1 zł zniżki na wybrany przez siebie napój Starbuck®s. Kubek Starbucks® wielokrotnego użytku wykonany jest z wysokiej jakości materiałów, a jednocześnie pozostaje lżejszy niż jego ceramiczne odpowiedniki. W rozmiarze Grande pozostaje wystarczająco zgrabny, by bez problemu wrzucić go do torebki czy plecaka, wybierając się rano do pracy. „Nasze nowe kubki Starbucks® reusable to sposób na ograniczenie produkcji kubków papierowyc, a co za tym idzie – ochrony środowiska i mniejszego marnowania papieru. Chcemy sprawić, aby do 2015 roku aż 5% napojów Starbucks było serwowanych w kubkach wielokrotnego użytku. To nasz globalny cel, a wprowadzenie plastikowego kubka Starbucks® w Polsce jest kolejnym krokiem, który umożliwi osiągnięci go z pomocą naszych partnerów i  klientów”  - mówi Magdalena Mularuk, Starbucks Brand Manager. Kubek Starbucks® wielokrotnego użytku można myć pod bieżącą wodą. Cena kubka Starbucks® wielokrotnego użytku – 9,90 PLN Informacja o Starbucks Historia Starbucks Coffee Company zaczęła się w 1971 roku w Seattle. Obecnie, dysponując kawiarniami na całym świecie, Starbucks Coffee Company jest wiodącą firmą w dziedzinie pozyskiwania, sprzedaży i palenia kawy. Opierając się na naszym zobowiązaniu i przyjętych przez nas wartościach, z każdym kubkiem kawy dostarczamy naszym klientom niepowtarzalną atmosferę i wyjątkowe wrażenia (Starbucks Experience). Aby dowiedzieć się więcej o Starbucks Experience zapraszamy do naszych kawiarni oraz na strony www.starbucks.com i www.starbucks.pl, a także na profil Starbucks na portalu Facebook. Informacja o AmRest AmRest jest największym niezależnym operatorem restauracyjnym w Europie Środkowo-Wschodniej. Zarządza restauracjami KFC, Pizza Hut oraz Burger King w Polsce, Czechach, Bułgarii, Serbii, Rosji i na Węgrzech, natomiast w Hiszpanii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i Chinach restauracjami La Tagliatella. AmRest jest również operatorem kawiarni Starbucks w Polsce, Czechach oraz na Węgrzech. Dodatkowe informacje na stronie www.amrest.eu.  
  • wtorek, 29 lipca Innowacyjne projekty ekologiczne w centrach handlowych Carrefour Polska. (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Free Cooling System, modernizacja chłodnictwa oraz system oświetlenia LED, to tylko niektóre z rozwiązań proekologicznych wdrażanych w centrach handlowych należących do Carrefour Polska. Carrefour Polska - właściciel i zarządca licznych centrów handlowych w Polsce, realizując strategię Biznesu Odpowiedzialnego Społecznie, wdraża na terenie swoich obiektów, szereg innowacyjnych i wysoko efektywnych rozwiązań proekologicznych. Firma nie tylko oszczędza surowce naturalne, ale także ogranicza szkodliwe emisje do atmosfery. Obecnie Carrefour Polska rozwija w swoich obiektach m.in. system Free Cooling oraz system chłodnictwa wykorzystujący Co2. Innowacyjne rozwiązanie Free Cooling wykorzystuje niskie temperatury wód podziemnych do obniżenia temperatury powietrza w obiekcie. Chłodzenie pomieszczeń odbywa się m.in. za pomocą pompy cyrkulacyjnej ciepła - urządzenia wykorzystującego niskotemperaturową energię geotermalną zakumulowaną w gruncie i wodach podziemnych, a następnie przekazujące energię do wymienników ciepła chłodu w centrach wentylacyjnych i odbiornikach chłodu. Dzięki systemowi Free Cooling zużycie energii jest czterokrotnie mniejsze w porównaniu z klimatyzowaniem czy ogrzewaniem konwencjonalnym. Obecnie system ten funkcjonuje w Galerii Lwowskiej Carrefour w Zamościu oraz w Carrefour w Sosnowcu. Firma planuje również włączyć do tego programu kolejne swoje obiekty. Jeszcze w tym roku będzie on uruchomiony w CH Carrefour w Olsztynie, które przechodzi obecnie gruntowną modernizację. Jednocześnie w wybranych lokalizacjach, Carrefour rozwija także system chłodnictwa wykorzystujący CO2 jako czynnik chłodniczy oraz inwestuje w wymianę oświetlenia tradycyjnego na oświetlenie typu LED w wielu swoich placówkach. Dzięki temu życie energii spadło aż o 80% przyczyniając się tym samym do ochrony środowiska naturalnego. Centra handlowe Carrefour Polska, to obiekty przyjazne zarówno dla klientów, jak i otoczenia. Wdrażane na ich terenie rozwiązania proekologiczne nie tylko przyczyniają się do ochrony Ziemi, ale również edukują i angażują społecznie tak pracowników, jak i klientów firmy. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 28 lipca Jedni uwielbiają lato i upalnie dni, inni uciekają przed słońcem i wysokimi temperaturami (Hotele) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 28 lipca Instalator ? najsłabsze ogniwo rekuperacji (Wiadomości branżowe) (jest, mark, place, samochody) (by netPR.pl)
    Można skrupulatnie i długo wybierać markę, rodzaj i właściwości rekuperatora: przeciwprądowy czy obrotowy?, zwykły, czy z odzyskiem wilgoci? Można zastanawiać się nad rodzajem kanałów wentylacyjnych: tradycyjne kanały stalowe, czy przewody plastikowe o małych średnicach, które można łatwo ukryć w stropie czy posadzce? Można też rozważać zakup rekuperatora dobrze znanej marki albo mniej rozpoznawalnego polskiego producenta. Jednak to wszystko nie ma znaczenia, jeżeli trafi się na instalatora bez doświadczenia, niechlujnego, który nie przyłoży właściwej wagi do poszczególnych czynności związanych z wykonaniem instalacji. Rzetelny, dokładny montaż to podstawa dobrze wykonanego i przynoszącego korzyści użytkownikowi systemu rekuperacji. Wybierając ekipę, która będzie realizowała instalację systemu wentylacyjnego w domu pod uwagę warto wziąć:Umiejętności i doświadczenie Wybierz firmę z zapleczem inżynierskim i dużym doświadczeniem. To da gwarancję, że wszystkie możliwe przez nią błędy zostały już popełnione na klientach, którzy byli przed Tobą. Wybierz firmę, która w ofercie ma nieco więcej niż tylko jeden system i która na podstawie rozmowy z klientem oraz na podstawie analizy wybranego projektu domu doradzi najbardziej odpowiedni produkt. Nie oszczędzaj na usłudze – oszczędności bowiem, w przypadku popełnienia poważnych błędów - mogą okazać się boleśnie iluzoryczne. Po drugie: projekt Niezbędny! Bez papierowej wersji projektu nie zgadzaj się na rozpoczęcie prac. Zadbaj o wykonawstwo zgodne z projektem. Najlepiej, jak projekt zrobi ta sama firma, która potem wykona instalację. Będziesz miał pewność, że nie podważy żadnego z projektowych wytycznych.   Po trzecie: rodzaj instalacji (wentylacja mechaniczna) Zapomnij o przestarzałej metodzie kładzenia instalacji z tzw. fleksów, czyli miękkich przewodów wentylacyjnych, których potem nie da się wyczyścić, a ryzyko ich uszkodzenia oraz nieprawidłowego ułożenia jest bardzo wysokie. Choć kosztują nieco mniej, ich wartość jest dużo mniejsza, a po ich zabudowaniu będziesz mógł już tylko żałować. Wybierz: 1. albo sztywne stalowe i izolowane na całej długości kanały spiro 2. albo nowoczesne instalacje z przewodów plastykowych o małych średnicach, które całkowicie można ukryć w stropie lub posadzce. Oba te sposoby gwarantują zachowanie właściwej trasy prowadzenia instalacji, minimalne opory z pełną kontrolą przepływu powietrza oraz możliwość inspekcji (sprawdzenia) czystości kanałów i wyczyszczenia instalacji za 12-15 lat. Pamiętaj, że przewody, z których wykonana jest instalacja to 'tylko' około 15% sukcesu. Pozostałe to: 15% - właściwej mocy i jakości, dobrze dobrany rekuperator; 20% - projekt, czyli właściwe zaplanowanie trasy prowadzenia kanałów oraz dobrze wykonane obliczenia inżynierskie uwzględniające rodzaj i wielkość pomieszczeń oraz tysiące innych szczegółów wykonawczych (w tym wyregulowanie instalacji przy jej uruchamianiu) Pozostałe 50% to solidnie wykonany montaż bez jakichkolwiek ustępstw jakościowych i zaniedbań. Bez tego nie pomoże ani super rekuperator, ani super instalacja... Więcej informacji: www.rekuperatory.pl Warto zobaczyć: projekty domów, centrala wentylacyjna, www.ventermo.pl, gazowe nagrzewnice powietrza, place zabaw dla dzieci, samochody z usa
  • sobota, 26 lipca Jakub Korczak o cenach gazu na Ukrainie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W ostatnich dniach odnotowaliśmy spadek kursu akcji Serinus Energy. Sądzimy, że wynika on z pochopnej reakcji inwestorów na porozumienie miedzy Ukrainą a Rosją, dotyczące redukcji cen gazu. W odpowiedzi na pytania inwestorów, informujemy, że Serinus Energy nie rozważa sprzedaży licencji na Ukrainie - jest odpowiedzialnym inwestorem długoterminowym. Zatem obawy o losy naszej ukraińskiej spółki są nieuzasadnione. Uczestnikom rynku nie są znane ani szczegóły umowy, ani jej przełożenie na cenę gazu dla odbiorców ostatecznych. Tak więc trudno na tej podstawie określić jej wpływ na naszą działalność. Z pewnością nawet zmiana dotychczasowych warunków nie spowoduje utraty opłacalności naszego zaangażowania na Ukrainie. Ewentualny spadek cen gazu do 268 dolarów za tysiąc metrów sześciennych (wariant skrajnie pesymistyczny), oznaczałby obniżenie naszej rentowności operacyjnej na Ukrainie do trzydziestu kilku procent. Obecnie rentowność wynosi ponad 60 procent. To byłby nadal bardzo dobry poziom zyskowności. Ponadto, gdyby zaistniała taka potrzeba, jesteśmy w stanie zrekompensować spadek marży planowanym długoterminowym wzrostem produkcji oraz możliwym ograniczaniem kosztów. Istnieje możliwość wstrzymania najdroższych operacji (np. szczelinowania) lub np. rezygnacji z jednorazowego wynajmu wiertni do przeprowadzenia bardzo głębokiego odwiertu – jedynego tego typu, zaplanowanego na przyszły rok. Wszystkie zaplanowane odwierty wykonujemy bowiem z wykorzystaniem własnego sprzętu i posiadanej przez nas wiertni. Pozwala to na utrzymanie optymalnego poziomu kosztów. Pragnę podkreślić, że udział przychodów z Ukrainy, który dziś stanowi około 60-70 procent przychodów całej grupy, będzie się systematycznie zmniejszał. Planujemy zwiększenie wydobycia gazu i ropy naftowej w Tunezji już w ciągu 1-3 lat. W ten sposób nasz biznes jest zbalansowany i zdywersyfikowany.
  • piątek, 25 lipca ING Bank Śląski laureatem konkursu ?Przyjaźni Środowisku? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ING Bank Śląski został wyróżniony przez kapitułę konkursu ekologicznego „Przyjaźni Środowisku”. Bank otrzymał certyfikat w kategorii „Przedsiębiorstwo przyjazne środowisku”. Celem konkursu ekologicznego „Przyjaźni środowisku” jest popularyzacja inwestycji i działań na rzecz ochrony środowiska naturalnego. Konkurs ma za zadanie wyróżniać podmioty zaangażowane w edukację ekologiczną wśród dzieci i młodzieży, społeczności lokalnych, a także promować nowatorskie rozwiązania mające istotny wpływ na poprawę stanu środowiska naturalnego. Konkurs organizowany jest od 14 lat pod Patronatem Honorowym Prezydenta RP. Organizatorem głównym konkursu jest Centrum Wspierania Inicjatyw Pozarządowych. Działania związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu są dla ING Banku Śląskiego kluczowe w realizacji celów biznesowych, czego potwierdzeniem jest przyjęta Strategia Społecznej Odpowiedzialności Biznesu.W strategii wyszczególnione zostały cele, działania oraz mierniki w obszarach, tj.: relacje z klientami, relacje z pracownikami, działalność na rzecz społeczeństwa oraz działalność na rzecz środowiska naturalnego. ING Bank Śląski znajduje się w składzie giełdowego indeksu spółek odpowiedzialnych społecznie - RESPECT Index od pierwszego notowania, zajmuje III miejsce w Rankingu Odpowiedzialnych Firm 2013 w kategorii bankowość, sektor finansowy i ubezpieczeniowy oraz jako jedyna instytucja finansowa, został wyróżniony przez tygodnik POLITYKA Złotym Listkiem CSR.
  • piątek, 25 lipca TAURON Ciepło podpisał umowę z EC Będzin (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Ciepło zawarł 19 grudnia dziesięcioletnią umowę (na lata 2016-2026) z Elektrociepłownią Będzin na odbiór ciepła. Porozumienie o wartości blisko 441 mln zł to kontynuacja dotychczasowej współpracy pomiędzy spółkami. Wyższe bezpieczeństwo dostaw ciepła dla mieszkańców Sosnowca oraz rozwój rynku ciepłowniczego na tym obszarze – to główne korzyści wynikające z umowy. Umowa z Elektrociepłownią Będzin jest kolejnym tego typu zobowiązaniem współpracy w zakresie zwiększenia zamówienia ciepła u zewnętrznego dostawcy. We wrześniu 2013 r. TAURON Ciepło podpisał taką umowę z Elektrociepłownią Chorzów ELCHO, zapewniając bezpieczeństwo i ciągłość dostaw mieszkańcom Katowic, Chorzowa, Świętochłowic i Siemianowic Śląskich.  – Ten projekt to kolejny krok prowadzący do zabezpieczenia odpowiednich mocy wytwórczych w konurbacji śląsko-dąbrowskiej. W ten sposób Grupa TAURON konsekwentnie realizuje strategię biznesową i wynikający z niej plan zapewnienia dostaw energii, w tym ciepła. Długoterminowa współpraca pozwoli na rozwój rynku ciepłowniczego w regionie i przyniesie wymierne korzyści TAURON Ciepło. Zapewni spółce odpowiednią jakość i bezpieczeństwo dostaw ciepła do klientów, pozwoli na zoptymalizowanie wykorzystania infrastruktury wytwórczej i przesyłowej i da możliwość zapewnienia dostaw ciepła do nowych klientów – mówi Joanna Schmid, wiceprezes zarządu TAURON Polska Energia. Współpraca z Elektrociepłownią Będzin zagwarantuje dostawy ciepła dla części rynku zasilanego obecnie przez tę Elektrociepłownię, pozostała część rynku zostanie zasilona z Elektrowni Łagisza. Rozszerzenie współpracy jest następstwem odstąpienia od budowy bloku parowo-gazowego o mocy ok. 135 MW w należącym do TAURON Ciepło Zakładzie Wytwarzania Katowice. Zgodnie z nową umową zawartą na lata 2016 - 2026 TAURON Ciepło dostarczać będzie klientom Sosnowca przyłączonym do swojej sieci gwarantowaną w umowie ilość ciepła wytworzonego przez Elektrociepłownię Będzin. – Nadrzędnym celem jest zapewnienie naszym klientom dostępu do wytworzonej w kogeneracji, efektywnej ekonomicznie i ekologicznie energii oraz ciepła. Ponadto, mając na uwadze dotychczasową współpracę pomiędzy naszymi spółkami i zbieżność celów związanych z rozwojem rynku mamy nadzieję na długoterminowe efekty wynikające ze współpracy z Elektrociepłownią Będzin. Ze swej strony przygotujemy i zabezpieczymy techniczne możliwości długoletniego odbioru ciepła od Elektrociepłownią Będzin poprzez modernizację i rozbudowę sieci ciepłowniczej, a Elektrociepłownia Będzin zwiększy wytwarzanie i sprzedaż ciepła – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 22 lipca Zawieszenie prac przy odwiercie Luba-1 (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Z przyczyn technicznych Serinus Energy zawiesiła prace nad odwiertem Luba-1 w Brunei. Po osiągnięciu głębokości 1.720 metrów dolny zestaw przewodu wiertniczego utknął w odwiercie, w konsekwencji czego Spółka zdecydowała o wstrzymaniu prac. Trwają analizy techniczne, na podstawie których zostanie podjęta decyzja dotycząca dalszych działań. Prace nad odwiertem Luba-1 rozpoczęły się w listopadzie tego roku. Jest to czwarty w Bloku L i jednocześnie drugi po Uskok Lukut-1 odwiert zaplanowany w ramach drugiej fazy programu prac poszukiwawczych w Brunei w 2013 roku. Planowana głębokość kierunkowego odwiertu wynosiła 3.450 metrów. Odwiert miał zbadać przybrzeżne piaskowce, a pierwotne cele znajdowały się na głębokości 2.802 metrów. Podczas prac, z nieznanych obecnie powodów, dolny zestaw przewodu wiertniczego utknął w trakcie wyciągania, na głębokości 1.461 metrów, pod kątem 41°. Uniemożliwiło to kontynuację prac i podjęto decyzję o odcięciu przewodu wiertniczego. Po analizie raportów z prac oraz wyników badań Spółka podejmie decyzje dotyczące dalszych działań.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 3 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • poniedziałek, 21 lipca TAURON kolejny raz sprzeda energię miastom Metropolii Silesia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już po raz drugi oferta TAURONA okazała się najatrakcyjniesza w przetargu zorganizowanym przez Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM). TAURON Sprzedaż GZE będzie w 2014 r. sprzedawcą energii dla 26 miast. Postępowanie przetargowe dotyczy zakupu 291 GWh energii elektrycznej w 2014 r. dla 26 śląskich i zagłębiowskich samorządów oraz 120 samorządowych spółek i instytucji. Do grupowego zakupu energii przystąpiło 12 miast Metropolii Silesia oraz 14 samorządów spoza GZM (Czeladź, Knurów, Lędziny, Łaziska Górne, Mikołów, Ornontowice, Radzionków, Rydułtowy, Świerklaniec, Wojkowice, Wyry oraz powiaty mikołowski i zawierciański). - Grupy zakupowe to coraz popularniejsza forma wśród samorządów, która przynosi im znaczne oszczędności. Dowodem na to jest, że grupa GZM powiększyła się w tym roku już o 30 proc. w stosunku do ubiegłorocznego przetargu – mówi Rafał Soja, wiceprezes zarządu TAURON Sprzedaż GZE. Przypomnijmy, że spółka TAURON Sprzedaż GZE wygrała pierwszy, ubiegłoroczny przetarg prowadzony przez GZM na 191 GWh energii elektrycznej. Tym samym wieloletnia współpraca ze zrzeszonymi w GZM jednostkami samorządowymi z terenu Górnego Śląska i Małopolski będzie kontynuowana również w 2014 r. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • niedziela, 20 lipca Internauci nagrodzili raport społeczny Grupy TAURON (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Raport zrównoważonego rozwoju Grupy TAURON zdobył nagrodę internautów w siódmej edycji konkursu „Raporty Społeczne”. Jego wyniki ogłoszono 3 grudnia w Ministerstwie Gospodarki. Konkurs promuje raportowanie kwestii odpowiedzialnego biznesu (CSR), zrównoważonego rozwoju, ochrony środowiska i zaangażowania społecznego. W tym roku do konkursu zgłoszono 32 wydawnictwa. Jedną z nagród tegorocznej edycji – przyznaną przez internatów – zdobył raport Grupy TAURON. - Po raz pierwszy wydaliśmy raport zrównoważonego rozwoju i cieszymy się, że został doceniony. To dla nas ważne wydawnictwo, bo z jednej strony prezentuje naszą strategię dla obszaru zrównoważonego rozwoju, a z drugiej strony podsumowuje dotychczasowe działania Grupy związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu – mówi Paweł Gniadek, dyrektor Departamentu Komunikacji Rynkowej i PR, TAURON Polska Energia. Dane pozafinansowe w dokumencie są raportowane z obszarów m.in. zarządzania zasobami ludzkimi, ochrony środowiska, zaangażowania społecznego oraz odpowiedzialności za produkt. Wydawnictwo to także przegląd praktyk i projektów kierowanych m.in. do klientów oraz społeczności lokalnych, realizowanych zarówno przez spółki Grupy TAURON, jak i Fundację TAURON. Raport wydano pod hasłem „Nasza energia – Twoje bezpieczeństwo”. Raport można pobrać tutaj Konkurs jest organizowany od 2007 r. Organizatorami projektu są: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, PwC oraz SGS. W jury konkursu zasiadają eksperci reprezentujący różne środowiska i instytucje. Patronat sprawują Ministerstwo Gospodarki, Federacja Konsumentów i Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • sobota, 19 lipca Nowy odwiert spółki Serinus Energy na polu Makiejewskoje (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczęła prace wiertnicze przy odwiercie Makiejewskoje-17. Jego całkowita głębokość planowana jest na 3.450 metrów. Spółka szacuje, że prace potrwają ok. 85 dni. Odwiert ma badać strefy geologiczne obecnie eksploatowane przez odwiert M-16. Całkowita głębokość Makiejewskoje-17 wynosić będzie 3 450 metrów, a celem prac są strefy geologiczne i złoża, z których trwa obecnie wydobycie na odwiercie M-16. Prace wiertnicze mają trwać 85 dni. - Badania wykazują, że strefy S5 oraz S6, z której obecnie trwa produkcja na odwiercie M-16, zawierają jeszcze spore pokłady węglowodorów. Planujemy w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy maksymalnie wykorzystać ich potencjał i istotnie zwiększyć poziom wydobycia z pola Makiejewskoje. Odwiert M-17 jest pierwszym krokiem w tych działaniach – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Odwiert M-17 znajduje się w odległości 1 km na północny zachód od wykonanego w czwartym kwartale 2012 roku Makiejewskoje-16, który rozpoczął produkcję w czerwcu. Obecna produkcja z M-16 wynosi 96,3 tys. m sześc. gazu dziennie (3,4 MMcf/d). W 2014 roku spółka planuje kontynuować badania i eksplorację stref z odwiertu M-16 poprzez wykonanie w odległości 1 km i 2 km na południowy wschód kolejnych studni: M-15 oraz M-18.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 4 kontynentach, m.in. na Ukrainie w Tunezji, Brunei i Rumunii. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • piątek, 18 lipca Elektryczne autobusy we Wrocławiu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czystsze powietrze, nowoczesna technologia, a jednocześnie niższe koszty eksploatacji to główne założenia rozpoczętej właśnie współpracy pomiędzy Grupą TAURON i Wrocławiem. Zadaniem projektu e-BUS jest przede wszystkim poprawa efektywności energetycznej transportu publicznego i stabilizacja pracy sieci elektroenergetycznej. 27 listopada prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz podpisał z Grupą TAURON list intencyjny w tej sprawie. TAURON Dystrybucja (spółka zależna TAURON Polska Energia) i Wrocław rozpoczęły współpracę, której celem będzie wdrożenie pilotażowego systemu transportu publicznego oraz systemu Smart Grid (inteligentne sieci) opartego o autobusy elektryczne oraz system ładowania i wymiany baterii.  W ramach projektu planowany jest zakup autobusów elektrycznych, które będą jeździć po ulicach Wrocławia, oraz powstanie pilotażowego systemu magazynowania energii w stacjonarnej i mobilnej infrastrukturze elektroenergetycznej. To jeden z pierwszych tak nowoczesnych systemów transportu publicznego w Polsce.  - Ważnym elementem nowoczesnego miasta jest przyjazny transport publiczny. Dlatego zdecydowaliśmy się wziąć udział w projekcie e-BUS. Dla miasta i jego mieszkańców ważne jest przede wszystkim osiągnięcie takich celów jak sprawna i komfortowa komunikacja miejska, ale także czystsze powietrze, obniżenie poziomu hałasu czy zmniejszenie zużycia energii - mówi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.  Korzyści z projektu odniesie nie tylko miasto i jego mieszkańcy, ale także TAURON. - Najważniejsze z nich to rozwój inteligentnych sieci energetycznych tzw. Smart Grid, poprawa efektywności energetycznej oraz zdobycie doświadczeń w zakresie magazynowania energii. Głównym celem projektu e-BUS będzie poprawa niezawodności i jakości energii elektrycznej w sieci dystrybucyjnej. Umowa pozwoli zrealizować projekt zupełnie innowacyjny i to nie tylko w skali Polski – informuje Piotr Kołodziej, prezes zarządu TAURON Dystrybucja.  Dla TAURON Dystrybucja ważne w tym projekcie są także aspekty związane z pracą sieci energetycznej.  - Bardzo ważne jest dla nas budowanie kompetencji w zakresie innowacyjnych technologii energetycznych w różnych obszarach naszej działalności. Ze względu na zakres zadań ten projekt będzie realizowała nasza spółka zależna TAURON Dystrybucja. Rozpoczynamy współpracę z Wrocławiem, ale jesteśmy otwarci na kooperację także z innymi miastami i regionami - zapewnia Dariusz Lubera, prezes TAURON Polska Energia.  W najbliższym czasie Wrocław i TAURON będą kontynuować prace, które pozwolą sprecyzować zasady współpracy oraz określą warunki techniczne związane ze wspólnym projektem.   TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • piątek, 18 lipca Serinus: rozpoczęcie odwiertu w Tunezji (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczął prace nad odwiertem Winstar-12bis – pierwszym w tym roku na polu Sabria w Tunezji. Jego planowana głębokość wynosi 3.900 m, a prace potrwają 63 dni. Natychmiast po zakończeniu wykonywania Winstar-12bis, urządzenie wiertnicze będzie przetransportowane do drugiego odwiertu na polu Sabria - Winstar-13. Odwiert Winstar-12bis zlokalizowany jest we wschodniej części pola Sabria. Prace wiertnicze, które właśnie ruszyły, planowo zakończą się we wrześniu, po czym Serinus rozpocznie kolejny odwiert – Winstar-13. „Oczekujemy z niecierpliwością na informacje, co kryje w sobie pole Sabria. Nie bez powodu to właśnie tam wykonujemy nasze pierwsze odwierty na terenie Tunezji. Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli poinformować o efekcie prac. Jednocześnie, modernizujemy istniejące odwierty na polach Chouech Es Saida i Ech Chouech, a także prowadzimy badania sejsmiczne 3D na Sanrhar.” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej Serinus Energy. Według raportu niezależnej agencji RPS Energy Canada, szacunkowa objętość początkowych zasobów geologicznych ropy (OOIP) na polu Sabria wynosi 347 milionów baryłek w warunkach powierzchniowych (MMstb - stock tank barrels) (netto dla Winstar Tunisia - 156 MMstb). Do tej pory, wydobyto jedynie 1 proc. OOIP. Obecna produkcja z pola Sabria wynosi 475 baryłek ropy oraz 37 tys. metrów sześciennych gazu dziennie (214 baryłek ropy i 16 tys. metrów sześciennych gazu netto dla Serinus). Serinus posiada 45% udziałów w tej koncesji. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 18 lipca Blok o mocy 50 MW w Bielsku-Białej otwarty (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nowy blok ciepłowniczy o mocy 50 MWe i 106 MWt w TAURON Wytwarzanie Oddział Zespół Elektrociepłowni Bielsko-Biała został 26 listopada uroczyście przekazany do eksploatacji. To jednostka kogeneracyjna, wybudowana z wykorzystaniem najlepszych dostępnych technologii. Jednostka działa w oparciu o wysokosprawne technologie wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w skojarzeniu. – TAURON jest w zaawansowanej fazie realizacji projektów zaplanowanych w strategii korporacyjnej. Ich celem jest zarówno zapewnienie mocy wytwórczych, jak i zmniejszenie negatywnego wpływu na środowisko – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. – Nowa jednostka charakteryzuje się wysokimi parametrami sprawnościowymi przy znacznie obniżonym oddziaływaniu na środowisko naturalne, podobnie jak inne – oddane w 2013 r. – bloki, m.in. biomasowe w Jaworznie (50 MW), Stalowej Woli (20 MW) i Tychach (40 MW) – dodaje. W porównaniu z jednostkami dotychczas pracującymi w Bielsku-Białej nowy blok będzie emitował o 90 proc. mniej dwutlenku siarki i prawie 25 proc. mniej dwutlenku węgla. Ponad 17-krotnie zmniejszy się emisja pyłu, a trzykrotnie tlenków azotu. Blok zaopatrzony jest w kocioł parowy fluidalny o wydajności ok. 220 t/h oraz turbinę przeciwprężną o mocy ciepłowniczej 106 MWt i mocy elektrycznej 50 MWe. Dla skompensowania dobowych wahań obciążeń, szczególnie w okresie przejściowym sezonu grzewczego, wybudowano akumulator ciepła o pojemności użytkowej ok. 20 tys. m3. Dodatkowo dla zaspokojenia szczytowych potrzeb ciepłowniczych zamontowano dwa kotły szczytowe opalane olejem o łącznej mocy ok. 80 MWt. Inwestycja o wartości ponad 617 mln zł rozpoczęła się pod koniec 2011 r. Blok ma kluczowe znaczenie dla systemu ciepłowniczego Bielska-Białej. - Elektrociepłownia pokrywa prawie 100 proc. zapotrzebowania mieszkańców miasta i okolic na energię elektryczną oraz ciepło, dlatego moc bloku została zaprojektowana adekwatnie do lokalnych potrzeb – mówi Stanisław Tokarski, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. Jednostka rozpoczęła pracę wraz ze startem sezonu grzewczego. Działa ze zmiennym obciążeniem, zależnym od zapotrzebowania na ciepło. Dzięki zamontowanemu akumulatorowi wyprodukowane ciepło może być magazynowane. - Cieszę się, że bielska elektrociepłownia z tak nowoczesną jednostką – w ramach koncentracji działalności ciepłowniczej w jednym podmiocie - znajdzie się wkrótce w strukturach naszej spółki – zapewnia Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 17 lipca Ile można zaoszczędzić na rewolucji rynku energetycznego? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W ostatnich latach na rynku energii elektrycznej dokonały się duże zmiany, a wpływ na ich kierunek miała niewątpliwie polityka Unii Europejskiej, której założeniem jest stworzenie jednolitego rynku i prawa energetycznego. Pierwszymi rezultatami tych działań była liberalizacja polskiego rynku w roku 2007. Jakie korzyści daje zmieniający się rynek odbiorcom biznesowym? W wyniku liberalizacji rynku energii elektrycznej w Polsce od 1 lipca 2007 roku nabywcy energii elektrycznej uzyskali prawo do zmiany sprzedawcy. Od tego momentu Urząd Regulacji Energetyki rozpoczął prace na rzecz wdrożenia szybkiej i skutecznej procedury zmiany sprzedawcy.Zmiany na polskim rynku sprzedaży energiiW przeciągu ostatnich kilku lat polski rynek energetyczny odnotował wiele zmian. Z początkiem 2008 r. zostały uwolnione ceny w obrocie energią elektryczną dla odbiorców biznesowych. W 2010 r. weszły w życie zmiany w prawie energetycznym, m.in. wprowadzono obowiązek publicznej sprzedaży energii elektrycznej przez wytwórców. Natomiast w 2013 r. wypracowano między operatorami systemów dystrybucyjnych i sprzedawcami, tzw. generalne umowy dystrybucyjne dla usługi kompleksowej. W 2013 r. powstał też szeroko komentowany dokument „Dobre Praktyki Sprzedawców Energii Elektrycznej - czyli czego Klient może oczekiwać od rzetelnego Sprzedawcy”. „Dobre Praktyki” zostały przygotowane przez Towarzystwo Obrotu Energią, m.in. na podstawie opublikowanego przez Prezesa URE dokumentu. Zapisy będą mogły być stosowane w 2014 roku na zasadach dobrowolności przez sprzedawców, którzy podpiszą stosowną deklarację oraz przejdą proces weryfikacji. Wymienione działania Urzędu Regulacji Energetyki to kroki w kierunku pełnej liberalizacji rynku energii elektrycznej w Polsce, które z całą pewnością przyczyniły się do rozwoju konkurencyjności. - Wraz ze zmianami rynku energetycznego zmieniają się zachowania odbiorców tego rynku. Widoczny jest wzrost świadomości wśród odbiorców o możliwości zmiany sprzedawcy energii i korzyści za tym idących. Zgodnie z raportem Urzędu Regulacji Energetyki do końca 2013 roku sprzedawcę prądu zmieniło ponad 92 tys. firm – komentuje Szymon Walkowski, Product Manager Grupy GPEC. Możliwe korzyści finansowe dla firmy, płynące ze zmiany sprzedawcy energii, pokazuje symulacja poziomu oszczędności przeprowadzona na podstawie rzeczywistych ofert sprzedawców.  Rodzaj przedsiębiorstwa  Liczba pracowników  Grupa taryfowa Roczne zużycie energii (MWh) Możliwy do uzyskania poziom oszczędności w skali roku po zmianie sprzedawcy energii Mała firma usługowa  20-30 C 100 17% Średnie przedsiębiorstwo 150 C 1500 15%   Różnice w ofertach poszczególnych sprzedawców mogą pozwolić zatem na pokaźne oszczędności. – Zgłaszający się do nas klienci biznesowi, jako główny powód zmiany sprzedawcy, podają chęć obniżenia rachunków za prąd. Firm, których właściciele dostrzegają pozytywne aspekty zmian jest coraz więcej, a w niedługim czasie w związku z kończącymi się dotychczasowymi kontraktami przewidujemy kolejną falę zmian sprzedawcy energii przez firmy - informuje Szymon Walkowski z Grupy GPEC. Wzrost świadomość odbiorców w zmiany sprzedawcy energii, to miedzy innymi efekt standaryzacji współpracy na poziomie klient i sprzedawca, wzrostu bezpieczeństwa transakcji, ale też kampanii społecznych prowadzonych m.in. przez Urząd Regulacji Energetyki, mających na celu edukację klientów w temacie energii elektrycznej. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 17 lipca Ericsson zapowiada współpracę w celu poprawy warunków życia w mieście (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ericsson zaprosił liderów przemysłu i naukowców, do współpracy w obrębie City Index, aby wdrożyć technologie ICT w sferze gospodarczej, społecznej i ochrony środowiska. Współpraca z UN-Habitat w zakresie badań i promocji inwestycji w zrównoważony rozwój społeczny, ekonomiczny i dotyczący ochrony środowiska z zastosowaniem technologii ICT. Zapowiadana jest inicjatywa dotycząca transportu, związana z analizą skutecznego wdrażania rozwiązań teleinformatycznych dla pojazdów, dróg oraz osób podróżujących. Na zakończenie drugiego spotkania think-tanku o nazwie NEST - Networked Society Forum, Ericsson poinformował o swoim zaangażowaniu w promowanie szeroko pojętej współpracy w celu poprawy warunków życia w mieście. Tematem spotkań NEST było "Usprawnianie warunków życia w mieście" - w ciągu dwóch dni do wiodących specjalistów z rządu, instytucji planowania, organizacji badających opinię publiczną i telekomunikacji, czyli do Dona Tapscotta, Stevena Levitta, Jimmy'ego Walesa i in. dołączył prezes firmy Ericsson i dyrektor generalny Hans Vestberg oraz stu liderów branży ICT w celu przeprowadzenia analiz dotyczących sposobu połączenia mobilności, dostępu szerokopasmowego i komunikacji w chmurze, dla utworzenia nowych rozwiązań w środowisku zurbanizowanym. Vestberg powiedział: "miliony ludzi poruszających się codziennie w miastach stanowią olbrzymie wyzwanie, ale stwarzają też wielkie możliwości. ICT jest integralną i naturalną częścią wszystkiego, co robimy w tym zurbanizowanym świecie, a Ericsson po raz kolejny zgromadził grupę wiodących myślicieli i działaczy, aby pomogli wskazać drogę dalszego rozwoju naszej branży." Networked Society City Index Ericsson opublikował raport Networked Society City Index report za rok 2013, który pokazuje, jak korzystać z technologii informacyjno-komunikacyjnych ICT w miastach, w celu osiągnięcia zrównoważonego postępu. Raport określa Sztokholm, Londyn i Singapur, jako trzy największe miasta wykazujące wysokie zaangażowanie we wdrażaniu technologii ICT i jej efektywnym wykorzystaniu. Do NEST Ericsson zaprosił urzędników miejskich, w tym planistów i polityków oraz liderów ze świata biznesu, którzy w obrębie City Index, chcą rozwijać badania w 31 miastach, a następnie w kolejnych 450 miastach na świecie, w których liczba mieszkańców przekracza milion. "W celu rozwiązania problemów systemowych w zakresie likwidacji zatorów, redukcji emisji CO2, zbierania śmieci, rozwoju skupisk mieszkaniowych, itp., współpraca jest jedynym sposobem tworzenia efektywnych rozwiązań dla miast" powiedział Vestberg. "ICT samo w sobie niczego nie rozwiąże. Jeśli uda nam się zgromadzić przedstawicieli prywatnych i publicznych organizacji, będziemy z pewnością mogli opracować innowacyjne i niespodziewane sposoby ułatwienia życia w miastach." Partnerstwo z UN-Habitat Kolejna inicjatywa ogłoszona podczas spotkań, to trzyletni program partnerski współpracy z ONZ-Habitat, agencją posiadającą mandat Organizacji Narodów Zjednoczonych, upoważniający do promowania zrównoważonej społecznie i ekologicznie polityki rozwoju miast. Przez najbliższe trzy lata Ericsson i ONZ-Habitat prowadzić będą wspólne badania i podejmować konkretne inicjatywy, które mają na celu rozpoznanie problematyki, co jest niezbędne dla władz miejskich i decydentów. "Rolą firmy Ericsson będzie rozwijanie technologii i doradztwo obejmujące ICT. Spodziewamy się dokonać analizy studium przypadków dla poprawy standardów życia, wdrożyć duży system pozyskiwania i obróbki danych w celu śledzenia trendów miejskich oraz rozwoju świadomości społecznej w zakresie problematyki zrównoważonego rozwoju [1]. Liczymy również na zaangażowania pozostałych liderów tej branży, co umożliwi nam współpracę w najbliższej przyszłości", powiedział Vestberg. Dr Joan Clos, podsekretarz generalny ONZ i dyrektor zarządzający UN-Habitat, powiedział: "W ciągu następnych trzydziestu lat liczba ludzi mieszkających w miastach wzrośnie o co najmniej 2,5 mld. Wymagać to będzie odpowiedniego planowania i zarządzania miastami, co wywoła określone skutki gospodarcze, społeczne i polityczne - muszą być również podjęte skuteczne działania dla redukcji ubóstwa i zapewnienia sprawiedliwości społecznej. Potrzebujemy kluczowych partnerów, z którymi wspólnie będziemy wprowadzać innowacyjne rozwiązania ułatwiające życie w wielkich miastach - współpracę z firmą Ericsson widzimy jako konkretny krok w tym kierunku." Uruchomienie inicjatywy inteligentnego transportu W raportach z obszernych badań prowadzonych przez Ericsson ConsumerLab [2], ruch drogowy i transport są wymienane przez mieszkańców jako największe wyzwania dla władz dużych i wciąż rozwijających się miast. Badania UE wykazują, że około 1% PKB rocznie traci się z powodu zatłoczenia dróg. Badania z USA wykazują, że na znalezienie miejsca parkingowego mieszkańcy poświęcają w sumie 70 000 000 godzin rocznie. W skali całego świata niestosowanie wymaganych środków dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego kosztuje ok. 518 miliardów USD, czyli równowartość 1-2% PKB średniozamożnego państwa. Na drogach ginie rocznie prawie 1,3 miliona ludzi, a dodatkowe 20-50 mln zostaje rannych lub staje się osobami niepełnosprawnymi. Niezbędny jest wspólny wysiłek, aby umożliwić tworzenie bezpiecznych, zrównoważonych i efektywnych systemów transportowych - firma Ericsson rozpoczyna właśnie taki inteligentny system transportowy. Celem tego przedsięwzięcia jest dotarcie do zainteresowanych władz, instytutów badawczych, operatorów transportu publicznego, operatorów logistycznych oraz dostawców usług, wspólnie z którymi zostanie przeprowadzona analiza tego rozwiązania. Dr Catherine Mulligan, pracująca w Imperial College Business School, wyjaśniła: "Jest coraz więcej dowodów na to, że infrastruktura cyfrowa i energia są niezbędne dla funkcjonowania inteligentnych systemów transportowych - mogą być one aktywowane dzięki powszechnej komunikacji, za pośrednictwem urządzeń i usług." Vestberg kontynuował: "Przewiduje się, że do 2019 r. telefonia komórkowa osiągnie 9 mld abonamentów. Wymaga to ujednolicenia i współpracy całego ekosystemu. Nowe systemy transportowe korzystać będą w większym stopniu z telefonii komórkowej, dostępu szerokopasmowego i takich rozwiązań, jakim jest chmura. Widzieliśmy wspaniałe rozwiązania oferowane przez wiodące firmy, ale w celu ich rozpowszechnienia na skalę globalną musimy ze sobą współpracować." Niektóre z głównych trendów w transporcie, to wprowadzanie pojazdów kierowanych automatycznie (driverless vehicles) i rozpowszechnianie się pojazdów elektrycznych. W 2014 r. Ericsson będzie prowadzić badania w kilku dziedzinach, aby uzyskać rozpoznanie optymalnych warunków pracy inteligentnych systemów transportowych. Prace te będą dotyczyć takich aspektów, jak innowacyjność, bezpieczeństwo, jakość usług, modele biznesowe oraz łańcuchy wartości i standaryzacja. Ericsson przeprowadzi serię debat tematycznych w ciągu całego roku. Wyniki badań zostaną wykorzystane w celu stymulowania postępu, eliminowania barier i rozpoczynania nowych przedsięwzięć. Vestberg stwierdził: "Wraz ze światowymi ekspertami i liderami w branży, staramy się inspirować, rozwijać i tworzyć wartościowe pomysły, które przyczynią się do zwiększenia możliwości naszego przedsiębiorstwa i stanowić będą konkretny wkład w proces rozwoju społeczeństw”.   [1] www.un.org/en/ecosoc/about/mdg.shtml [2] www.ericsson.com/news/131030-smartphones-change-cities_244129226_c   O firmie Ericsson Ericsson, największy na świecie dostawca technologii i usług dla operatorów telekomunikacyjnych, oferuje społeczeństwu sieciowemu efektywne rozwiązania działające w czasie rzeczywistym, które pozwalają nam wszystkim swobodniej studiować, pracować i żyć w zróżnoważonych społecznościach na całym świecie. Nasza oferta obejmuje usługi, oprogramowanie i infrastrukturę teleinformatyczną dla operatorów telekomunikacyjnych i firm z innych branż. Obecnie ponad 40 procent światowego ruchu mobilnego przechodzi przez sieci firmy Ericsson. Obsługujemy sieci klientów, z których korzystają ponad 2 miliardy abonentów. Działamy w 180 krajach i zatrudniamy przeszło 100 000 pracowników. Forma Ericsson założona w 1876r., ma centralę w Sztokholmie. Firma Ericsson jest notowana na giełdzie NASDAQ OMX w Sztokholmie i NASDAQ w Nowym Jorku. Zapraszamy na: www.twitter.com/ericsson_poland www.youtube.com/ericssonpolska www.facebook.com/ericssonpolska
  • czwartek, 17 lipca Racjonalne podejście do diety to najlepszy sposób na zdrowe odżywanie się w czasie wakacji (Dieta) (by potworki.pl)
  • środa, 16 lipca Serinus rozpoczyna kolejny odwiert w Brunei (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczęła prace wiertnicze przy odwiercie Luba-1 w Bloku L w Brunei. Jest to drugi odwiert, realizowany w programie na 2013 rok, który jednocześnie wypełnia zobowiązania wynikające z koncesji. Celem odwiertu jest poszukiwanie ropy i gazu w zalegających blisko linii brzegowej piaskowcach – dotychczas nie badanych przez Serinusa, a stanowiących tradycyjne cele w Brunei. Prace zaczęły się 11 listopada i mają potrwać ok. 35 dni. Luba-1 to czwarty w Bloku L i jednocześnie drugi po Uskok Lukut-1 odwiert zaplanowany w ramach 2 fazy programu prac poszukiwawczych w Brunei w 2013 roku. Tym samym Serinus zrealizował prace, do których zobowiązał się w ramach przyznanej koncesji poszukiwawczej. Głównym celem odwiertu jest zbadanie przybrzeżnych piaskowców, które są tradycyjnymi celami poszukiwawczymi w Brunei. To oznacza również, że Luba-1 będzie badał inne potencjalne złoże niż odwiert Lukut-1, z którego uzyskano dotychczas niekomercyjne przepływy gazu. Luba-1 został zaplanowany jako odwiert kierunkowy, a pierwotne cele znajdują się na głębokości 2 802 metrów (mierzonej wzdłuż osi odwiertu), a na głębokości 2 360 metrów mierzonej od poziomu powierzchni. – Z odwiertem Luba-1 wiążemy nadzieje, bowiem to właśnie na przybrzeżnych wodach Brunei wydobywane są znaczące ilości ropy naftowej przez największe koncerny świata. Wcześniejsze badania sejsmiczne wskazują na obecność węglowodorów, jednak oszacowanie ich komercyjnego potencjału będzie możliwe dopiero po wykonaniu odwiertu – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich Serinus Energy. Eksperci Serinusa przewidują poziom ciśnienia, który nie powinien przeszkadzać w osiągnieciu planowanej długości odwiertu. Podczas prac przy odwiercie Lukut-1, wystąpiło niespodziewanie wysokie ciśnienie, które uniemożliwiło dalsze drążenie. Zgodnie z raportem RPS z 12 listopada 2012 roku, zasoby perspektywiczne dla obiektu poszukiwawczego Luba-1 nie obciążone ryzykiem i dla 90% udziału netto Serinus, zostały oszacowane w przedziale od 77 mln baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe) w kategorii High Estimate do 10 MMboe w kategorii Low Estimate, z 32 MMboe w kategorii Best Estimate. *** W Brunei Serinus ma 90 proc. udział w Bloku L poprzez spółką zależną (100 proc. udziałów) Kulczyk Oil Brunei Limited, posiadającą 40 proc. udziałów w Bloku, oraz poprzez spółkę zależną (100 proc. udziałów, operator) AED SEA, która posiada 50 proc. udział w Bloku. Pozostałe 10 proc. udziałów jest własnością niepublicznej spółki z Brunei, która współpracuje z Serinus na warunkach rynkowych.   O Serinus Energy Serinus Energy to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu, posiadająca zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji i Rumunii: 13 koncesji na 4 kontynentach. Średnia miesięczna produkcja z aktywów na Ukrainie (gaz ziemny) i w Tunezji (ropa naftowa) wynosi ponad 5.000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boepd), zaś rezerwy 2P dla Ukrainy i Tunezji wynoszą 20,6 milionów baryłek ekwiwalentu ropy (MMboe). W ciągu 3 lat od rozpoczęcia inwestycji na Ukrainie produkcja wzrosła ponad pięciokrotnie. Serinus Energy jest notowany na dwóch parkietach: na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) oraz na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX). Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka. Stwierdzenia dotyczące przyszłości (Forward-looking Statements) Niniejsza informacja zawiera stwierdzenia dotyczące przyszłych zdarzeń, prezentowane z perspektywy dnia publikacji niniejszej informacji, odnoszące się do przyszłych działań Spółki lub jej spółek zależnych, jak też odnoszących się do określonych odwiertów wykonanych lub które będą wykonywane, lub do badań sejsmicznych, które nie stanowią lub nie mogą stanowić danych historycznych. Mimo, że przedstawiciele Spółki uznają założenia zawarte w stwierdzeniach dotyczących przyszłości za racjonalne, potencjalne wyniki sugerowane w powyższych stwierdzeniach odznaczają się znacznym poziomem ryzyka i niepewności, i nie można stwierdzić, że faktyczne rezultaty okażą się zgodne z powyższymi stwierdzeniami dotyczącymi przyszłości. Do czynników, które mogą uniemożliwić bądź utrudnić ukończenie spodziewanych działań Spółki, zaliczają się: prawdopodobieństwo wystąpienia problemów technicznych i mechanicznych w trakcie realizacji projektów, zmiany cen produktów, nieuzyskanie wymaganych prawem zgód, sytuacja finansowa na rynku lokalnym i międzynarodowym, jak również ryzyka związane z ropą naftową i gazem, ryzyka finansowe, polityczne i gospodarcze występujące na obszarach działania Spółki oraz wszelkie inne ryzyka nieprzewidziane przez Spółkę albo nieujawnione w dokumentach przez nią opublikowanych. Ze względu na fakt, że stwierdzenia dotyczące przyszłości odnoszą się do przyszłych wydarzeń i uwarunkowań, z natury odznaczają się one z ryzykiem i niepewnością, a faktyczne rezultaty mogą się znacznie różnić od informacji zawartych w niniejszych stwierdzeniach dotyczących przyszłości. Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji, tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa.
  • środa, 16 lipca Inżynierowie Sweco Hydroprojekt Kraków realizują pierwszy w Polsce projekt przeciwpowodziowego wału doświadczalnego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Inżynierowie z firmy Sweco Hydroprojekt Kraków wspólnie z naukowcami z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie odpowiadają za opracowanie dokumentacji projektowej wału doświadczalnego w Czernichowie. Celem projektu jest stworzenie zabezpieczeń przeciwpowodziowych wzdłuż Wisły oraz wytycznych dla instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykiem powodziowym. Prace badawcze mają potrwać trzy lata.   Projekt „Badania w zakresie opracowania kompleksowego systemu monitorowania stanu statycznego i dynamicznego ziemnych obwałowań przeciwpowodziowych w trybie ciągłym, z możliwością symulacji zachodzących zmian strukturalnych oraz szacowaniem ryzyka ich uszkodzenia” to pierwszy taki eksperyment w Polsce. Projekt zakłada wykonanie wału doświadczalnego w postaci zamkniętego wydłużonego pierścienia o długości ok. 200 m tworzącego zbiornik napełniany cyklicznie wodą (symulacja przejścia fali powodziowej) pobieraną z Wisły. Eksperymentalny zbiornik powstanie poza istniejącym wałem przeciwpowodziowym, na terenie łąk wydzierżawionych w tym celu od Zespołu Szkół Rolniczego Centrum Kształcenia Ustawicznego w gminie Czernichów w pobliżu Krakowa, która w 2010 roku została bardzo zniszczona przez powódź.  Zadaniem inżynierów ze Sweco Hydroprojekt Kraków jest opracowanie dokumentacji projektowej wału doświadczalnego wraz z zapleczem, pompownią, rurociągami zasilającymi i odprowadzającymi wodę, zasilaniem energetycznym i automatyką sterującą dopływem i odpływem wody do zbiornika wału doświadczalnego, a także projektu rozbiórki wału po zakończeniu badań oraz projektu rekultywacji terenu. – Nasi inżynierowie współpracują ponadto przy opracowywaniu scenariuszy pracy wałów dla różnych typów konstrukcji, rodzaju podłoża i warunków pracy (obciążeń, czasu podlegania obciążeniom), a także ocenie parametrów geotechnicznych wału eksperymentalnego i konsultacjach pod kątem prawidłowości odwzorowania typowych obwałowań i przydatności dla potrzeb monitoringu. Dzięki temu eksperymentowi możliwe będzie stworzenie systemu prowadzenia ciągłej, bieżącej obserwacji stanu wałów przeciwpowodziowych, sprawne przekazywanie, analiza i interpretacja otrzymanych informacji wspomagająca zarządzanie kryzysowe w stanach zagrożenia powodzią – mówi Zbigniew Olszamowski, Główny Specjalista, Sweco Hydroprojekt Kraków. Po zakończeniu badań zadaniem Sweco Hydroprojekt Kraków będzie opracowanie we współpracy z naukowcami z Akademii Górniczo-Hutniczej:   wytycznych projektowania wyposażenia projektowanych i istniejących wałów przeciwpowodziowych w urządzenia kontrolno-pomiarowe niezbędne dla systemu monitoringu wałów przeciwpowodziowych, wytycznych dotyczących zakresu badań niezbędnych dla prawidłowego zaprojektowania urządzeń pomiarowo kontrolnych istniejących i projektowanych wałów przeciwpowodziowych, rekomendacji dla instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykiem powodziowym, czyli  opracowanie metod i narzędzi prognozowania stanu obwałowań w zależności od symulowanych zjawisk meteorologicznych i hydrologicznych. Obwałowanie doświadczalne zostanie wykonane z miejscowego materiału używanego do budowy obwałowań w tym rejonie. Zostaną w nim umieszczone czujniki zarówno dostępne obecnie na rynku jak i specjalnie w tym celu projektowane przez firmę NeoSentio. Celem eksperymentalnego projektu jest stworzenie systemu ”wczesnego ostrzegania”, który dostarczając bieżącej informacji o dynamice i natężeniu procesów zachodzących w  obwałowaniach przeciwpowodziowych oraz oceniając - na podstawie przeprowadzonej bieżącej  analizy pozyskiwanych danych - skalę i prawdopodobieństwo a także lokalizację i prawdopodobny czas wystąpienia zagrożeń, ma za zadanie wspomaganie procesów podejmowania decyzji przez służby i organy odpowiedzialne za ochronę przeciwpowodziową. Projekt realizowany jest w ramach grantu przyznanego konsorcjum przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Dotychczas wykonane zostały prace geodezyjne i geologiczne. Opracowana została również wstępna koncepcja wału doświadczalnego. Całość prac badawczych przewidziano na trzy lata, a budowa wału eksperymentalnego na II i III kwartał 2014 r. Inicjatorem badań są naukowcy z AGH w Krakowie, która jednocześnie przewodzi konsorcjum, składającemu się ze Swego Hydroprojekt Kraków oraz firmy NeoSentio. Koordynatorem projektu jest profesor Krzysztof Zieliński, kierownik Katedry Informatyki na Wydziale Informatyki, Elektroniki i Telekomunikacji AGH.     Sweco Polska Grupa Sweco Polska świadczy kompleksowe usługi w zakresie projektowania i doradztwa technicznego. W skład Grupy wchodzi obecnie 5 spółek: Sweco Polska (spółka-matka) oraz cztery firmy z wieloletnim doświadczeniem i tradycją na polskim rynku: Sweco Architekci (dawniej: APA Markowski Architekci), Sweco Hydroprojekt Kraków (dawniej: Hydroprojekt Kraków), Sweco Infraprojekt (dawniej: Transprojekt Kraków) oraz Finnmap Polska. Ostatnia z wymienionych spółek, wchodząca w skład przejętej przez Sweco AB w lutym 2012 r. fińskiej Grupy FMC, dołączyła do Grupy Sweco Polska w styczniu 2013. Finnmap Polska świadczy usługi projektanckie i konsultingowe m.in. w branży budownictwa przemysłowego i komercjalnego. Głównym obszarem działań Sweco Polska jest projektowanie obiektów infrastrukturalnych, hydrotechnicznych, przemysłowych oraz architektonicznych, których projekty realizowane są w oparciu o ideę zrównoważonego rozwoju. Coraz szerszy wachlarz kompetencji specjalistów Sweco w Polsce pozwala na realizację kompleksowych projektów w oparciu o najwyższe światowe standardy. Grupa Sweco Polska zatrudnia ok. 200 wysoko wyspecjalizowanych inżynierów, architektów i doradców technicznych. www.sweco.pl Sweco Hydroprojekt Kraków Jedno z najbardziej znaczących biur projektów specjalizujących się w budownictwie obiektów gospodarki wodnej. W ramach usług firma realizuje pełny zakres dokumentacji projektowej, w tym kompleksowe studia, projekty budowlane i wykonawcze. W ostatnim dziesięcioleciu realizację dwóch obiektów – Toru Kajakarstwa Górskiego w Krakowie i Małej Elektrowni Wodnej przy Stopniu Wodnym w Łączanach, dla których dokumentację projektową opracowywał Hydroprojekt Kraków, uhonorowano prestiżową nagrodą „Budowa Roku”. Według dokumentacji Hydroprojektu Kraków realizowane jest aktualnie przebudowa i udrożnienie przeciwpowodziowe rz. Nysy Kłodzkiej oraz modernizacja zbiornika Nysa. W swoim portfolio  Biuro posiada również projekt uporządkowania gospodarki wodnej zespołu zbiorników Przeczyce, Kuźnica Warężyńska i Pogoria oraz projekt modernizacji obiektów przeciwpowodziowych doliny Przemszy, projekt modernizacji obiektów zbiornika Wisła Czarne, a także projekt przebudowy rzeki Rawy w Katowicach.
  • wtorek, 15 lipca TAURON Wytwarzanie: Trwa konferencja ?Technologie CCS dla energetyki? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pierwsze wnioski z pracy pilotowych instalacji do separacji dwutlenku węgla ze spalin kotłowych poznają uczestnicy konferencji organizowanej wspólnie przez Akademię Górniczo - Hutniczą i TAURON Wytwarzanie, 5 i 6 listopada w Krakowie. TAURON to pierwsza spółka energetyczna w Polsce, która prowadzi prace badawcze nad wychwytywaniem dwutlenku węgla ze spalin.Przy współudziale instytucji naukowo – badawczych zostały zaprojektowane i wybudowane dwie instalacje pilotowe, które już od ponad pół roku pracują w jednostkach TAURON Wytwarzanie – Elektrowni Łaziska i Elektrowni Łagisza. - Testy w warunkach przemysłowych pozwalają określić wpływ podstawowych parametrów pracy na sprawność procesu, dają możliwość uzyskania wiedzy technicznej i danych w czasie rzeczywistym – mówi Stanisław Tokarski, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. - Wyniki prowadzonych badań przyczynią się do optymalizacji układów usuwania CO2 ze spalin oraz opracowania założeń procesowych do budowy tego typu instalacji w większej skali – dodaje.  W Elektrowni Łaziska działa instalacja aminowego usuwania CO2 ze spalin, a w Elektrowni Łagisza zabudowano instalację pilotową sekwestrującą CO2 ze spalin metodą zmiennociśnieniową. - Wspólnie z TAURON opracowaliśmy unikalną w skali światowej, będącą przedmiotem zgłoszenia patentowego, instalację do usuwania CO2 na stałych sorbentach – mówi Wojciech Nowak, profesor Politechniki Częstochowskiej. – Na konferencji prezentujemy pierwsze wyniki badań z tej instalacji. - Dzisiejsza konferencja jest podsumowaniem ponad dwuletniej współpracy zespołów naukowych i energetyków z Grupy TAURON nad opracowaniem i testowaniem dwóch koncepcji technologicznych związanych z usuwaniem dwutlenku węgla ze spalin – podsumowuje profesor Marek Ściążko z zabrzańskiego Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla – Grupy badawcze zbierają obecnie doświadczenia eksploatacyjne z tych instalacji polotowych, które pobierają część spalin w wielodniowych testach.  Konferencja ma na celu podzielenie się doświadczeniami technicznymi i ekonomicznymi związanymi z wychwytywaniem dwutlenku węgla w dwóch różnych technologiach. Podczas konferencji omawiane będą tematy związane z odbudową mocy wytwórczych energetyki przy wykorzystaniu czystych technologii węglowych, z uwzględnieniem aktualnych uwarunkowań prawnych. Na jej uczestników czeka także możliwość zobaczenia pracujących w TAURON Wytwarzanie pilotowych instalacji CCS. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 15 lipca Konwencja klimatyczna Warszawa 2013 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W dniach 11-22 listopada 2013 roku Polska będzie gospodarzem szczytu klimatycznego COP19. Swój akces w wydarzeniu zapowiedziało prawie 200 reprezentantów państw. Celem szczytu, który odbędzie się w Warszawie, jest wypracowanie międzynarodowego porozumienia klimatycznego. Polska węglem stoi - to wiadomo nie od dziś. I bez względu na to, czy jest to węgiel kamienny czy brunatny, wykorzystywany jest tak w dużych przedsiębiorstwach, jak i w domach. I choć to najtańsze źródło energii, to jest też najbrudniejsze i najbardziej szkodliwe - szczególnie dla klimatu. Jedynie 1/3 węgla przetwarzana jest na energię - reszta trafia do atmosfery, podgrzewając ją. Aby zapobiec klimatycznej katastrofie, już od 1989 roku prowadzone są działania w celu ustalenia globalnej polityki klimatycznej. Co roku inny kraj jest organizatorem „rozmów na szczycie”. W listopadzie 2013 roku gospodarzem będzie Polska. Przez dwa tygodnie w Warszawie przedstawiciele blisko 200 państw będą negocjować warunki nowego porozumienia globalnego w sprawie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Ma ono zastąpić protokół z Kioto po tym, jak w 2020 roku straci ważność jego drugi okres zobowiązań. Jak podkreśla menadżer w Grupie Energetycznej Ernst&Young Stanisław Poręba „na dzisiaj trudno mówić o polityce globalnej, bo właśnie przedmiotem ostatnich kilku konferencji stron konwencji klimatycznej jest właśnie próba wypracowania polityki globalnej”. Nie będzie to łatwe zadanie tym bardziej, że Unia Europejska postawiła przed sobą ambitne działania mające na celu ochronę klimatu. Polska po raz drugi jest organizatorem szczytu klimatycznego. W trakcie tegorocznego COP19 będzie przewodniczyć negocjacjom, dzięki którym będzie można osiągnąć konsensus w kwestii nowego sposobu podziału zobowiązań związanych z redukcją gazów cieplarnianych. Warto przy tym dodać, że nowe porozumienie będzie miało wpływ na polską gospodarkę, zwłaszcza na sektor energetyczny, więc przewodniczenie obradom COP daje większą możliwość wysłuchania głosu kraju - gospodarza. Finał prac nad nowym globalnym porozumieniem planowany jest na 2015 r. w Paryżu, ale to w Warszawie przedyskutowana będzie m.in. formuła prawna porozumienia klimatycznego oraz zasady, na jakich kraje rozwijające się otrzymają pomoc finansową od państw najbogatszych.  
  • poniedziałek, 14 lipca ?Butelka zwrócona ? przyroda chroniona? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Carlsberg Polska i Auchan Polska zorganizowały wspólną akcję edukacyjną dedykowaną butelce zwrotnej, pn. „Butelka zwrócona – przyroda chroniona”. W ramach tej inicjatywy jej organizatorzy zachęcali klientów do odnoszenia butelek do sklepów, wskazując korzyści tak ekonomiczne, jak i ekologiczne. Pilotażowa akcja odbyła się w dniach 17 – 20 października oraz 24 – 27 października w Auchan Piaseczno. Ideą akcji „Butelka zwrócona – przyroda chroniona” jest zachęcenie Polaków do odnoszenia butelek do sklepów, gdyż ten drobny gest wiele znaczy dla środowiska naturalnego. Zwrotna butelka szklana jest zaprojektowana tak, by służyć kilka lat i wykonać około 20 cykli od browaru do konsumenta, bez ujmy dla jej wyglądu. Niestety, na rynku polskim butelka krąży jedynie do 8-12 cykli. Prawie co drugie piwo kupowane w kraju jest nalane do butelki zwrotnej z kaucją. W Polsce krąży 400 milionów butelek zwrotnych po piwie. Gdyby zamienić butelki zwrotne na jednorazowe lub przestać je całkowicie odnosić do sklepu, to powstałoby ok. 600 tysięcy ton stłuczki szklanej. Obecnie huty szkła przetwarzają ok. połowy tej ilości szkła ze wszystkich opakowań szklanych. Dlatego tak istotnym jest odnoszenie butelek, bo to znacząco zmniejsza ilość odpadów i surowców do produkcji nowych butelek.W ramach akcji, na klientów, którzy przynieśli 6 butelek zwrotnych i wrzucili je do specjalnego automatu na butelki, czekały dedykowane akcji otwieracze. Ponadto, na miejscu akcji, w Auchan Piaseczno, klienci otrzymywali ulotki informujące o korzyściach dla środowiska płynących ze zwrotu butelek oraz praktyczne rady, jak mogą w życiu codziennym zadbać o otoczenie. „Auchan jest firmą odpowiedzialnie podchodzącą do środowiska naturalnego, dlatego angażujemy się w inicjatywy podnoszące poziom świadomości ekologicznej wśród naszych klientów. Cieszymy się, że razem z Carlsberg Polska możemy zwrócić uwagę konsumentom, iż oddawaniem butelek w sklepach mogą się przysłużyć ochronie środowiska. Mamy nadzieję, że tę pilotażową akcję społeczną będziemy rozwijać tak, by dotrzeć z ekologicznym przesłaniem do jak największej ilości klientów.” – mówi Dorota Patejko, Dyrektor ds. Komunikacji w Auchan Polska.„Temat butelki zwrotnej z perspektywy ekologicznej nie był do tej pory dostatecznie nagłośniony w Polsce. A szkoda, bo potencjał zaoszczędzenia opakowań szklanych i ograniczenia ilości odpadów trafiających na składowiska dzięki temu jest ogromny. Cieszymy się, że wraz z Auchan podjęliśmy się akcji edukacyjnej, z której wnioski pozwolą nam jeszcze bardziej trafiać z przekazem społecznym i pracować z naszymi klientami nad poprawą systemu butelki zwrotnej.” – podkreśla Adam Pawełas, Menedżer ds. Środowiska w Carlsberg Polska. Akcja była komunikowana na stronach www organizatorów, na plakatach i ulotkach, rollupach i „potykaczach” oraz nagłaśniana bezpośrednio w sklepie Auchan Piaseczno.   Carlsberg Polska zajmuje wiodące miejsce w polskim przemyśle piwowarskim, z udziałem w rynku na poziomie 18,5% (dane za 2012 rok), dostarczając marki piwa najwyższej jakości, odwołujące się do przyjemnych i radosnych stron dorosłego stylu życia. Carlsberg Polska ma  w swoim portfelu marki: Carlsberg, Somersby, Okocim, Harnaś, Karmi, Kasztelan, Bosman, Piast. Carlsberg Polska posiada trzy browary w Polsce: w Brzesku, Szczecinie i Sierpcu.
  • poniedziałek, 14 lipca Wieś czy miasto, morze czy góry – wakacje! A pasożyt nie próżnuje. Też lubi życie rodzinne. (Choroby, Choroby paso) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 14 lipca Dbasz o recykling? Zostań twarzą kampanii! (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dbasz o środowisko naturalne, angażujesz się w segregację odpadów, ważna jest dla ciebie ochrona środowiska? Zgłoś się do projektu „Recykling jest w modzie” – wesprzyj ideę recyklingu i zostań twarzą wyjątkowej kampanii! Doświadczenie w modellingu niepotrzebne! Także i w Polsce coraz popularniejsze staje się przerabianie odpadów na modne przedmioty i ozdoby – dotyczy to również tworzenia strojów z rzeczy do recyklingu. I właśnie do takiej profesjonalnej modowej sesji fotograficznej Park Handlowy Bielany szuka dwójki chętnych. Casting związany jest z projektem “Recykling jest w modzie”, a sama sesja będzie wyjątkowa i niepowtarzalna. Zorganizowana zostanie w starym budynku IKEA, który już wkrótce zniknie zupełnie z krajobrazu. Obecnie trwa jego demontaż, tak więc zdjęcia wykonane w rozbieranym budynku będą unikalną pamiątką nie do powtórzenia. Oryginalna będzie nie tylko sesja, ale także twarze projektu. Organizatorzy nie szukają modelek, liczą natomiast na zgłoszenia od osób, które utożsamiają się z ideą recyklingu i chciałyby ją wesprzeć. Udział w castingu może wziąć niemal każdy: nieważny jest wiek (choć muszą to być osoby pełnoletnie), płeć czy rozmiar, ale przede wszystkim chęć pozowania w niebanalnych strojach i dobra zabawa. Szansę mają osoby spontaniczne, pomysłowe i odważne. Casting właśnie ruszył i potrwa do 8 listopada br. Zgłoszenie możliwe jest przez formularz znajdujący się na stronie www.rnws.pl lub poprzez wysłanie maila (na adres: [email protected]). Chętni powinni przesłać dwa swoje zdjęcia, które dobrze odzwierciedlają ich osobowość. Nie trzeba uzasadniać swojej kandydatury czy odpowiadać na pytania, ale warunkiem koniecznym jest polubienie na Facebooku profilu akcji “Recykling na wielką skalę” (www.facebook.com/RecyclingBielany) oraz udostępnienie informacji o projekcie. Na facebooku można również uzyskiwać na bieżąco odpowiedzi na pytania oraz informacje o castingu. A zdjęcia powstałe podczas profesjonalnej sesji fotograficznej można będzie oglądać właśnie na tym specjalnym fanpage’u. Projekt wspiera prowadzoną przez Park Handlowy Bielany akcję “Recykling na wielką skalę”, której wspólnym celem jest zwrócenie uwagi na istotę recyklingu oraz skłonienie obecnych i przyszłych klientów do większej dbałości o surowce wtórne. Więcej informacji o prowadzonych działaniać można znaleźć na www.rnws.pl oraz na FB.
  • niedziela, 13 lipca Serinus odkrył gaz w odwiercie O-24 ? testy produkcyjne jeszcze w tym roku (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy zakończyła prace wiertnicze nad odwiertem Olgowskoje-24. Według wstępnych danych, natrafił on na cztery strefy, które mogą zawierać węglowodory i został orurowany jako potencjalny odwiert produkcyjny. Spółka planuje rozpoczęcie testów produkcyjnych jeszcze przed końcem 2013 roku. Prace wiertnicze nad O-24 rozpoczęły się w sierpniu 2013 r. Docelową głębokość odwiertu zaplanowano na 2 900 m, ale w trakcie prac zdecydowano się zwiększyć ją do 3 300 m. Wstępne dane wskazują na występowanie czterech stref potencjalnie zawierających gaz, o łącznej grubości 15 metrów. Głównymi celami odwiertu są dwie strefy: pierwsza na głębokości 2 285 m, oraz druga na głębokości 3 162 m. Testy produkcyjne rozpoczną się przed końcem roku. Odwiert O-24 znajduje się w odległości ok. 1 km od O-12, z którego obecnie trwa produkcja na poziomie 4,6 MMcf/d (130 tys. metrów sześc. gazu dziennie). – Wszystko wskazuje na to, że odwiert O-24 może okazać się kolejnym sukcesem na naszych ukraińskich aktywach. Odkryte strefy gazu i dane uzyskane podczas prac nad odwiertem O-12 ułatwiły nam ustalenie lokalizacji O-24 i jak widać wyniki naszych prac geologicznych i analitycznych pozwalają na szybszy postęp niż planowaliśmy. Pole Olgowskoje odpowiada za znaczący wolumen naszej produkcji. Wierzymy, że testy również wykażą satysfakcjonujący przepływ gazu. Czekamy cierpliwie na ich rozpoczęcie. – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo – Wschodniej Serinus Energy. Serinus zaplanował już kolejne prace i nowe odwierty. Wiertnica użyta podczas prac nad O-24 zostanie teraz przeniesiona na teren pola Makiejewskoje, by wykonać odwiert M-17. Jego planowana całkowita długość wynosi 3 450 m. Odwiert M-17 zostanie wykonany 1 km na północny zachód od wykonanego w czwartym kwartale 2012 r. odwiertu Makiejewskoje-16, który rozpoczął produkcję w czerwcu. Obecna produkcja z M-16 wynosi 101 tys. m sześc. gazu dziennie (3,6 MMcf/d).   O Serinus Energy Serinus to międzynarodowa spółka wydobywająca oraz poszukująca ropy naftowej i gazu. Posiada zdywersyfikowany portfel projektów na Ukrainie, w Brunei, Tunezji, Rumunii i Syrii. Prowadzenie z jednej strony produkcji na Ukrainie (wydobycie gazu) i w Tunezji (wydobycie ropy), zaś z drugiej poszukiwań w Brunei, Rumunii i Syrii pozwala na rozłożenie ryzyka, związanego z działalnością w sektorze ropy i gazu. Akcje Spółki są notowane pod symbolem „SEN” zarówno na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW), jak i na Giełdzie Papierów Wartościowych w Toronto (TSX).Na Ukrainie Serinus posiada faktyczny 70 proc. udział w KUB-Gas LLC,posiadany poprzez 70 proc. udział w KUBGas Holdings Limited. Aktywa KUB-Gas obejmują 100-procentowe udziały w pięciu koncesjach zlokalizowanych w pobliżu Ługańska, miasta w północno-wschodniej części Ukrainy. Produkcja gazu odbywa się na czterech koncesjach.W Tunezji Serinus posiada faktyczny 100 proc. udział w koncesjach ChouechEssaida, Ech Chouech, Sanrhar and Zinna oraz 45 proc. udział w koncesji Sabria. Produkcja ropy i gazu odbywa się obecnie na czterech koncesjach.W Brunei Serinus posiada 90 proc. faktyczny udział w umowie o podziale wpływów z wydobycia, uprawniający do poszukiwania i wydobycia ropy oraz gazu ziemnego z Bloku L, obejmującego obszar lądowy i morski o powierzchni 1.123 km² w północnym Brunei.W Rumunii Serinus ma 60 proc. udział w prawie użytkowania górniczego (ang. workinginterest) w lądowym obszarze koncesji Satu Mare, obejmującej 2.949 km² blok poszukiwawczo-wydobywczy w północno-zachodniej Rumunii.W Syrii Serinus posiada, zgodnie z umową o podziale wpływów z wydobycia, 50 proc. udział w Bloku 9, uprawniający do poszukiwania i wydobycia, po spełnieniu określonych warunków, ropy i gazu ziemnego na obszarze Bloku 9 o powierzchni 10.032 km², położonego w północno-zachodniej Syrii.Spółka podpisała porozumienie, na podstawie którego przepisze łącznie 5 proc. udziałów na rzecz osoby trzeciej, pod warunkiem uzyskania zgody władz syryjskich. W przypadku uzyskania takiej zgody bezpośredni udział Serinus w Bloku 9 zmieni się na 45 proc. Od lipca 2012 r. Spółka wstrzymała działania operacyjne w Syrii, w związku z wystąpieniem tzw. siły wyższej, związanej z sytuacją polityczną kraju.Głównym akcjonariuszem Spółki jest Kulczyk Investments S.A. – międzynarodowy dom inwestycyjny, założony przez polskiego przedsiębiorcę dr. Jana Kulczyka.Więcej informacji można uzyskać odwiedzając witrynę internetową Serinus Energy (www.serinusenergy.com) lub kontaktując się z: Serinus Energy Inc. – Kanada Norman W. HoltonWiceprzewodniczący Rady Dyrektorówtel.: +1 403 264 8877 / [email protected] Serinus Energy Inc. – PolskaJakub J. KorczakWiceprezes ds. Relacji Inwestorskich, Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniejtel.: +48 22 414 21 00 / [email protected] Tłumaczenie: Niniejszy tekst stanowi tłumaczenie informacji powstałej oryginalnie w języku angielskim. Stwierdzenia dotyczące przyszłości w zakresie Przejęcia (Forward - looking Statements Regarding Acquisition):Niniejsza informacja prasowa zawiera stwierdzenia dotyczące spółki Serinus oparte na oczekiwaniach związanych z Serinusoraz założeniach dokonywanych na podstawie obecnie dostępnych informacji, które mogą stanowić stwierdzenia dotycząceprzyszłości zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa w zakresie papierów wartościowych. Wszelkie takie stwierdzenia iujawnione informacje, nie stanowiące danych historycznych, a dotyczące działań, zdarzeń, wyników, efektów jakie sąspodziewane lub zakładane przez Serinus, jako występujące lub mogące wystąpić w przyszłości ( w całości lub w części)powinny być traktowane jako informacje dotyczące przyszłości. W niektórych przypadkach, informacje dotyczące przyszłościmożna zidentyfikować po użytych terminach, np.: „prognoza”, „przyszły”, ”może”, „będzie”, „spodziewany”, „przewidywany”, „potencjalny”., „umożliwia”, „pro-forma” itp. W szczególności, w przypadku niniejszej informacji prasowej, odniesienia takiedotyczą terminów oraz wprowadzenia akcji zwykłych Spółki do obrotu na Giełdę Papierów Wartościowych w Toronto (TSX) orazpozyskania udziału w licencji Satu Mare. Zaleca się zwrócenie szczególnej uwagi na fakt, iż powyższe zdarzenia są uzależnioneod spełnienia określonych warunków. Jednakże nie ma pewności, że warunki takie zostaną spełnione a w rezultacie nie mapewności, że akcje zostaną wprowadzone do obrotu na TSX, obrót akcjami zostanie wznowiony a udział w licencji zostaniepozyskany w zakładanych ramach czasowych lub w ogóle. Wiele czynników może spowodować, że działania lub rezultatySerinus będą znaczące odbiegać od przyszłych działań lub rezultatów, jakie mogą w sposób wyraźny lub domniemany wynikaćze stwierdzeń dotyczących przyszłości. Czynniki te obejmują nieuzyskanie ostatecznej zgody TSX na wprowadzenie akcjiSerinus do obrotu, brak terminowego wznowienia obrotu akcjami na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych,niespełnienie warunków związanych z uzyskaniem zwiększonego udziału w licencji Satu Mare ryzyko związane z połączeniemSerinus i Winstar, brak spodziewanych synergii oraz niewłaściwa wycena Winstar. Zaleca się zwrócenie szczególnej uwagi nafakt, że powyższa lista czynników nie jest wyczerpana. Stwierdzenia dotyczące przyszłości zawarte w niniejszym komunikacie prasowym zostały wyraźnie określone jako ostrzeżenia.Spółka nie jest zobowiązana do aktualizacji lub korekty stwierdzeń dotyczących przyszłości zawartych w niniejszej informacji,tak żeby odzwierciedlały one stan po publikacji niniejszej informacji, chyba że jest to wymagane przepisami prawa. Kanada Suite 1170, 700-4th Avenue S.W., Calgary, Alberta, Canadatel: +1-403-264-8877 Zjednoczone Emiraty Arabskie Al Shafar Investment Building, Suite 123, Sheikh Zayed Road,Box 37174, Dubai, United Arab Emiratestel: +971-4-339-5212 Polska Nowogrodzka 18/29. 00-511 Warszawa, Polskatel: +48 (22) 414 21 00
  • niedziela, 13 lipca Po żarówkach przyszedł czas na odkurzacze (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Po wielkiej wojnie wypowiedzianej zwykłym żarówkom Bruksela bierze się za odkurzacze. Unijni urzędnicy ustalą maksymalną moc urządzeń, przy pomocy których Europejczycy będą mogli robić domowe porządki. Kto na tym straci? Od września 2014 r. na terenie UE będzie można sprzedawać odkurzacze o maksymalnej mocy 1600 W. Od 2017 r. górny limit mocy zmniejszy się do 900 W. Jednocześnie wszystkie wypuszczane na rynek urządzenia będą musiały posiadać stosowne oznaczenia informujące o zużyciu energii. Za decyzją Brukseli stoi oczywiście troska o środowisko naturalne. Chociaż większość producentów już teraz oferuje odkurzacze o mocy spełniającej przyszłe kryteria, to na rynku wciąż powszechnie występują urządzenia o mocy przekraczającej unijne normy - w ofertach sklepów internetowych bez problemu znajdziemy odkurzacze o mocy 2000 W i większej. Powstaje obawa, że w niektórych sytuacjach zredukowana moc odkurzacza może nie wystarczyć, przez co odkurzać trzeba będzie kilkukrotnie, co zwiększy pobór energii. Wszystko w trosce o środowisko - Unia Europejska "bierze się" za odkurzacze w trosce o środowisko - komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl. - Cel jest prosty – ograniczyć pobór energii przez domowe sprzęty. Wymusi to na producentach poszukanie innych rozwiązań, które pozwolą na zachowanie efektywności „sprzątania” przy jednocześnie zmniejszonej mocy. To oczywiście wywoła negatywne skutki i zapewne wpłynie na wzrost cen ekologicznych odkurzaczy. Możemy spodziewać się, że wartość starych dobrych odkurzaczy nagle zacznie rosnąć. Podobnie było z żarówkami 100-watowymi. W Unii Europejskiej mamy wiele absurdów dotyczących regulacji wszystkiego. W większości przypadków brzmią one śmiesznie i na pierwszy rzut oka nie mają większego sensu. Tak było np. z marchewką, którą uznano za owoc. Niemniej zawsze, gdy mamy do czynienia z absurdalnym pomysłem urzędników, warto kierować się rzymską zasadą i sprawdzić, kto na tym pomyśle skorzysta. A potem kupić akcje tej firmy - podsumowuje Piechowiak. Więcej na ten temat: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Po-wojnie-z-zarowkami-Bruksela-bierze-sie-za-odkurzacze-2971805.html Analizy Bankier.pl
  • sobota, 12 lipca Czwarta farma wiatrowa w Grupie TAURON (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już ponad 180 MW mocy zainstalowanej mają farmy wiatrowe działające w Grupie TAURON. Do oficjalnie uruchomionego w ubiegłym tygodniu parku wiatrowego Marszewo dołączył kolejny – Wicko o mocy 40 MW. Otwarcie farmy miało miejsce 25 października. Farma o mocy 40 MW jest usytuowana w gminie Wicko, powiat lęborski, województwo pomorskie. Roczna produkcja z farmy jest planowana na poziomie niemal 87 GWh – co odpowiada zużyciu energii elektrycznej do ok. 39 tys. gospodarstw domowych. - Przed tygodniem otwieraliśmy trzecią co do wielkości farmę wiatrową w Polsce – Marszewo, teraz do portfela wytwórczego dołącza kolejna inwestycja w obszarze energetyki wiatrowej – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. – Naszym celem jest osiągnięcie poziomu ok 800 MW w roku 2020 w energetyce odnawialnej, czyli produkcja energii głównie z wiatru, wody oraz biomasy – dodaje. Park wiatrowy składa się z 20 turbin (produkcji VESTAS V 90) o mocy 2 MW każda. - Farma wiatrowa Wicko to już czwarty – obok farmy Lipniki o mocy 30,75 MW, farmy Zagórze o mocy 30 MW oraz Marszewo o mocy 84 MW - park wiatrowy działający w TAURON Ekoenergia - mówi Małgorzata Wójcik–Stasiak, prezes zarządu TAURON Ekoenergia. – W ciągu zaledwie pięciu lat struktura naszego portfela wytwórczego zdecydowanie zmieniła się na korzyść energetyki wiatrowej. W 2008 r. nie eksploatowaliśmy żadnego parku wiatrowego, a obecnie już 58 proc. mocy zainstalowanej pochodzi z tego źródła – dodaje. W ramach inwestycji – poza elektrowniami wiatrowymi – rozbudowano stację GPO Wicko 110/15kV o rozdzielnię 110kV i 30kV. Ponadto wykonano 7,8 kilometrów dróg serwisowych. Do budowy fundamentów wykorzystano ok. 13 000 m sześc. betonuoraz ok. 850 ton stali. Wykonawcą inwestycji było konsorcjum w składzie:Aldesa Nowa Energia sp. z o.o. oraz Aldesa Construcciones S.A. z Hiszpanii. Inżynierem Kontraktu dla inwestycji został ECM Group Polska S.A. Wartość kontraktu to blisko 244 mln zł netto. Przypomnijmy, że TAURON Ekoenergia posiada także 35 elektrowni wodnych (o łącznej mocy osiągalnej 133 MW) – większość z nich jest aktualnie modernizowana, poprawia się sprawność urządzeń oraz efektywność gospodarowania wodą. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • sobota, 12 lipca Domy energooszczędne oczami ekspertów – projekty domów LIPIŃSCY DOMY (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wahania cen energii i wzrost kosztów ogrzewania budynków coraz widoczniej wpływają na wzrost zainteresowania nowoczesnymi technologiami, pozwalającymi na obniżenie tych kosztów. Dlatego Inwestorzy coraz częściej decydują się na budowę domu w standardzie energooszczędnym, który jest nie tylko tańszy w utrzymaniu, ale również bardziej komfortowy w mieszkaniu. W wielkim skrócie możemy określić, że dom energooszczędny to taki, który posiada dobrą izolację przegród zewnętrznych, w tym stolarki okiennej i drzwiowej, zredukowane mostki termiczne, wysokosprawny system wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła oraz wysokosprawną instalację grzewczą. O domu energooszczędnym możemy jednak mówić dopiero wówczas, gdy jego zapotrzebowanie na energię do ogrzewania E[A], obniżymy poniżej poziomu 70 kWh/m2/rok. Ponadto, dom energooszczędny powinien zużywać jak najmniej energii na codzienną eksploatację, tzn. oświetlenie, pracę urządzeń gospodarstwa domowego, jednocześnie powinien przyczyniać się do redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfer i - w miarę możliwości -  wykorzystywać jak największy procent energii odnawialnej (słonecznej, wiatrowej, gruntowej, biomasy). Budynek zaprojektowany według tych wytycznych konsumuje 3-5 razy mniej energii do ogrzewania, a przy tym nakłady poniesione na jego budowę są obecnie wyższe jedynie o 6-8% od budowy takiego samego budynku w tradycyjnym systemie. Żeby jednak dom spełniał warunki stawiane dla budynków energooszczędnych, musi zostać starannie wykonany. Zalety mieszkania w domu energooszczędnym. Po pierwsze - oszczędności. Taki dom konsumuje 3 do 5 razy mniej energii niż taki sam budynek standardowy. Oszczędność energii przekłada się więc na realne pieniądze, które zostają w portfelu inwestora. Budynek energooszczędny ma również wyższą niż standardowy dom wartość rynkową, co jest istotne przy jego sprzedaży. Poza tym domy energooszczędne mają raczej prostą, zwartą bryłę, co pozwala uniknąć dodatkowych nakładów ponoszonych na realizację budynku o bardziej wymyślnej architekturze. Nie do przecenienia jest również komfort mieszkania w takim domu. Dzięki rekuperacji we wnętrzu panują najbardziej optymalne warunki – powietrze jest cały czas świeże, a dobowe wahania temperatury, ze względu na zastosowanie materiałów ściennych, które akumulują ciepło - są właściwie nieodczuwalne. Na co zwrócić szczególną uwagę na etapie budowy. Podstawowe błędy, jakie mogą wystąpić przy budowie domu energooszczędnego, nie różnią się zbytnio od tych, które są popełniane także przy budowie domu w technologii tradycyjnej. Zaliczyć do nich głównie można niestaranność oraz tendencję do upraszczania i omijania niektórych elementów zawartych w projekcie. Nadal często zdarza się, że majster na budowie „wie lepie”, więc zamiast budować zgodnie z projektem, buduje tak, żeby było prościej dla niego. O ile w przypadku domów standardowych takie błędy są zwykle lekceważone i maskowane, a ich skutki wychodzą na światło dzienne często po wielu latach, to w przypadku domów energooszczędnych takie lekceważenie, przede wszystkim przy wykonywaniu izolacji termicznej, może skutkować zniweczeniem wysiłków i pieniędzy włożonych w dobry projekt i jego realizację. W takiej sytuacji nawet najlepsze i najdroższe materiały użyte do budowy domu energooszczędnego niewiele pomogą. Dlatego warto poświęcić trochę uwagi na zdobycie choć podstawowych informacji o domach energooszczędnych. Znaczna część inwestorów nie ma świadomości, że przy zastosowaniu wentylacji mechanicznej (rekuperacji), która jest konieczna w przypadku domów energooszczędnych, nie stosuje się dodatkowej wentylacji grawitacyjnej „na wszelki wypadek”. Ważne jest również to, że przy wyborze dobrych okien trzeba pytać producenta nie tylko o współczynnik przenikania ciepła przez szybę, ale także przez ramę, co często jest pomijane, a ma istotne znaczenie. Reasumując – jeżeli wykonawca zrealizuje dom zgodnie z projektem i wykona swoją pracę starannie i rzetelnie, to można być pewnym dobrego wyniku w postaci domu energooszczędnego. Po to właśnie opracowuje się starannie przemyślane projekty, żeby inwestor miał gotowy przepis na ciepły i ekonomiczny dom. Zobacz: projekty domów, rekuperacja
  • sobota, 12 lipca Jak zadbać o bezpieczeństwo swojego zwierzaka podczas wakacji 2014 (Bezpieczeństwo) (by potworki.pl)
  • piątek, 11 lipca TAURON otwiera farmę wiatrową Marszewo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Farma wiatrowa Marszewo (woj. zachodniopomorskie) o mocy 82 MW dołączyła do jednostek wytwórczych OZE Grupy TAURON. Otwarcie farmy, trzeciej co do wielkości w Polsce, miało miejsce 18 października.  Farma o mocy 82 MW jest usytuowana w gminie Postomino, powiat Sławno, na wschodnim skraju województwa zachodniopomorskiego. Roczna produkcja z farmy jest planowana na poziomie niemal 184 tys. MWh – co odpowiada zapotrzebowaniu na energię elektryczną ok. 80 tys.gospodarstw domowych.  - Grupa TAURON inwestuje w rozwój odnawialnych źródeł. W 2012 r. 6,4 proc. produkowanej energii elektrycznej pochodziło z OZE – to wolumen na poziomie 1,22 TWh - mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. - Budowa farmy wiatrowej Marszewo jest związana z realizacją strategii korporacyjnej Grupy TAURON zakładającej osiągnięcie poziomu 800 MW w roku 2020 w energetyce odnawialnej – w tym wiatrowej. Jest to jednocześnie największa do tej pory inwestycja Grupy w tym obszarze – dodaje.  Park wiatrowy składa się z 41 turbin (produkcji VESTAS V80 i V90) o mocy 2 MW każda, wysokość wieży waha się od 60 do 100 m.  - Inwestycja przebiegała zgodnie z przyjętym harmonogramem. Kolejne etapy realizowane były terminowo, a niektóre nawet szybciej. 6 września otrzymaliśmy koncesję na wytwarzanie energii- mówi Małgorzata Wójcik – Stasiak, prezes zarządu TAURON Ekoenergia. – Farma wiatrowa Marszewo to trzeci – obok farmy Lipniki o mocy 30,75 MW oraz 30 MW farmy Zagórze - park wiatrowy działający w TAURON Ekoenergia. W najbliższym czasie do naszego portfela wytwórczego dołączy również farma wiatrowa Wicko o mocy 40 MW, co w sumie da 182,75 MW mocy zainstalowanej w wietrze – dodaje.  W ramach inwestycji - poza elektrowniami wiatrowymi - wybudowano GPO Marszewo oraz linię 110 kV łączącą GPO ze stacją 400/110 kV Wierzbięcino w okolicach Słupska. Ponadto, wykonano 28 km dróg, ułożono 122 km kabli średniego napięcia (30 kV), 17 km linii napowietrznej wysokiego napięcia (110 kV). Do budowy zużyto 26 400 m3 betonu, 13 000 m3 stabilizacji i piasku, 2400 ton stali.  Wykonawcą inwestycji było konsorcjum w składzie: Iberdrola Engineering and Construction Poland Sp. z o.o. (Lider) oraz Iberdrola Ingenieria y Construccion S.A.U. – Hiszpania. Wartość kontraktu to 632 009 366 zł netto wraz z trzyletnim serwisem gwarancyjnym.  Przypomnijmy, że TAURON Ekoenergia posiada także 35 elektrowni wodnych (o łącznej mocy osiągalnej 133 MW) – większość z nich jest aktualnie modernizowana, poprawia się sprawność urządzeń oraz efektywność gospodarowania wodą.   TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 10 lipca Czy warto wybrać się na rejs w sezonie 2014 ? (Wakacje) (by potworki.pl)
  • czwartek, 10 lipca Havas PR Warsaw partnerem Polskiego Kongresu Energetyki Odnawialnej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Agencja Havas PR Warsaw została partnerem merytorycznym Polskiego Kongresu Energetyki Odnawialnej – Energia Jutra. W ramach partnerstwa agencja będzie współorganizować cykl sesji poświęconych znaczeniu komunikacji społecznej i relacjom z lokalnymi społecznościami przy realizacji inwestycji energetycznych. Współpraca zakłada także udział ekspertów agencji w panelach poświęconych aspektom ekonomicznym oraz legislacyjnym w kontekście rozwoju sektora OZE. Rola partnera merytorycznego Polskiego Kongresu Energetyki Odnawialnej podkreśla bogate doświadczenie agencji związane z doradztwem biznesowym i komunikacyjnym w sektorze energetycznym. Celem Polskiego Kongresu Energii Odnawialnej − Energia Jutra jest przedstawianie najnowszych prognoz oraz informacji gospodarczych, a także regulacji prawnych i praktycznych aspektów związanych z szeroko pojętym inwestowaniem w odnawialne źródła energii w Polsce, a przede wszystkim integracja środowiska skupionego wokół OZE. Kongres jest wydarzeniem cyklicznym. Składa się z dziesięciu konferencji organizowanych w największych miastach w Polsce, głównie stolicach regionów. Dodatkowo w programie konferencji znajdują się panele dyskusyjne poruszające najbardziej aktualne problemy tej dziedziny gospodarki w odniesieniu do sytuacji regionu, w którym odbywa się spotkanie. Więcej o Kongresie: http://www.energiajutra.eu/pl/ Havas PR Warsaw Havas PR Warsaw jest największą sieciową agencją public relations w Polsce oferującą doradztwo komunikacyjne i kompleksowe działania public relations w obszarach brand PR, komunikacji korporacyjnej, komunikacji finansowej i relacji inwestorskich, edukacji i komunikacji zdrowotnej, komunikacji wewnętrznej oraz zarządzania kryzysami. Havas PR to także pionier na polskim rynku w wyznaczaniu trendów w działaniach w social media. Agencja ma na swoim koncie liczne nagrody i wyróżnienia w polskich (Złote Spinacze) i międzynarodowych (SABRE Awards) konkursach branży public relations.
  • czwartek, 10 lipca Do czego służy gruntowy wymiennik ciepła i czy warto go mieć? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Gruntowy wymiennik ciepła jest dodatkowym rozwiązaniem, o które wzbogacić można system rekuperacji (system wentylacji). Możliwość czerpania z darmowych zasobów energetycznych jest dla wielu osób nie lada gratką, stąd coraz większe zainteresowanie tym ekologicznym sposobem podnoszenia sprawności rekuperacji. O ile tylko jest to możliwe, inwestorzy coraz częściej decydują się na montaż gruntowych wymienników ciepła, które w zgranym duecie z rekuperatorem znacznie podnoszą komfort klimatyczny w pomieszczeniach. Gwc spełnia dwie funkcje: wstępnie podgrzewa powietrze zimą oraz schładza je latem.Robi to zanim jeszcze powietrze trafi do rekuperatora - stanowi więc dla systemu rekuperacji z jednej strony dodatkową ochronę antyzamrożeniową (oprócz nagrzewnicy wstępnej, w którą w standardzie wyposażony jest każdy dobrej jakości rekuperator), z drugiej zaś podnosi komfort klimatyczny latem, dodatkowo schładzając nawiewane powietrze.Medium transportującym energię w gruntowym wymienniku ciepła może być powietrze (gwc powietrzne) oraz - bezpieczny dla człowieka i środowiska - glikol polietylenowy (gwc glikolowe). W gwc glikolowym, glikol krąży w zamkniętym układzie rur o niewielkiej średnicy. Takie rozwiązanie sprawdza się niezależnie od poziomu wód gruntowych oraz naturalnego osuwania się terenu. Gwc glikolowe gwarantuje higieniczny i bezawaryjny montaż oraz funkcjonowanie układu. Glikol, który pod ciśnieniem 2 - 2,5 barów krąży w specjalnych, odpornych na uszkodzenia przewodach położonych na głębokości 1,5 - 2 m w gruncie, pracuje w obiegu zamkniętym. Na takiej głębokości - niezależnie od pory roku - panuje stała temperatura około +8oC. Energia pozyskana z gruntu schładza gorące powietrze latem lub ogrzewa mroźne powietrze zewnętrzne zimą, zanim trafi ono do rekuperatora.  GWC zatem nie tylko zwiększa komfort klimatyczny w domu (latem), ale znacznie podnosi sprawność całego układu wentylacyjnego z rekuperatorem pozwalając mu osiągnąć jeszcze lepsze osiągi energtyczne.Pełna instalacja gwc składa się z dwóch części: jednostki wewnętrznej montowanej przy rekuperatorze, zewnętrznej instalacji przewodów ułożonych w gruncie. Zanim wybierze się instalatora, warto sprawdzić, czy: prawidłowo zaprojektuje on długość instalacji zewnętrznej, zaplanuje trasę prowadzenia i sposób ułożenia przewodów instalacji zewnętrznej, by maksymalnie wykorzystać teren, dobierze właściwej mocy rekuperator do systemu rekuperacji z gruntowym wymiennikiem ciepła, odpowiednio podłączy urządzenie do rekuperatora, uruchomi prawidłowo system. Oczywiście, w bilansie powodzenia przedsięwzięcia, ważna jest także jakość samego urządzenia oraz materiałów użytych do wykonania instalacji oraz - jak zwykle - solidne wykonanie prac instalacyjnych.Jednym z najważniejszych warunków efektywnie działającego gwc jest dokładne zaizolowanie przewodów wchodzących do budynku oraz w samym budynku. Może bowiem okazać się, że glikol schłodzony w ziemi o kilkanaście stopni przechodzi przez odcinek nieizolowany wewnątrz pomieszczenia, w którym panuje temperatura powyżej 25oC, co spowoduje jego ogrzanie i sprawi, że zyski energetyczne układu będą równe zeru.Kilka ważnych pytań i odpowiedzi: Czy w określonych przypadkach może nie być możliwości wykonania gwc?Teoretycznie jest to możliwe, gdy:- teren przy domu jest mniejszy niż około 10 x 20 m,- teren przy domu jest zalesiony (lub występują na nim rośliny o głębokim systemie korzeniowym),- inwestor ma plany wykonania basenu wpuszczonego w ziemię na jedynym możliwym do montażu instalacji zewnętrznej gwc terenie przy domu,- inwestor ma plany wybudowania budynku z fundamentami na jedynym możliwym do montażu instalacji zewnętrznej gwc terenie przy domu.Czy gwc może zastąpić klimatyzację?GWC nie jest urządzeniem klimatyzacyjnym, a chłód pozyskuje w naturalny sposób, z gruntu. O ile dla jednych może to być zdecydowany minus (dla tych polecamy montaż klimatyzacji dostosowany do domów z rekuperacją), dla innych jest nie lada gratką: możliwość korzystania z darmowej energii zgromadzonej w ziemi jest rozwiązaniem nie tylko zdrowszym, ale i proekologicznym. W dobrze wykonanym domu energooszczędnym o rozsądnej ilości przeszkleń i dobrze wykonanej izolacji, właściwie zaprojektowany i zainstalowany system wentylacyjny wyposażony w gwc zapewni nawiew świeżego powietrza o temperaturze w granicach 21-25oC przy upałach na zewnątrz około 30oC. Na pewno także zapewni utrzymanie stosunkowo stałej i przyjemnej temperatury w budynku w okresie upałów. Stanie się tak jednak pod kilkoma warunkami, o których niżej.Czy gwc można podłączyć na późniejszym etapie?Tak, choć jest to trudniejsze, niż w przypadku montażu na etapie budowy. Wiąże się z większymi nakładami pracy, np. koniecznością wykonania wykopów często już zaaranżowanej części zielonej przy domu, wykonania przejścia przez fundament, bałaganem budowlanym w miejscu montażu jednostki wewnętrznej przy rekuperatorze: pytanie, czy jest tam jeszcze miejsce na gwc?). Jedynym tak naprawdę niezbędnym warunkiem jednak jest posiadanie rekuperatora o określonej mocy (lub jego wymiana dla starszych systemów).Możliwa jest również taka sytuacja, gdy montaż gwc zostanie zaplanowany na etapie budowy, jednak jego wykonanie inwestor przełoży na później. Wykonane więc zostaną wszelkie konieczne prace ziemne oraz dobrany właściwej mocy rekuperator. Tak, czy inaczej o tym, czy zamierza się zainstalować GWC, warto zdecydować jak najwcześniej.Czy rodzaj gruntu ma wpływ na efektywność pracy gwc?Tak: lepiej kumuluje energię grunt mokry, gliniasty, niż suchy, piaszczysty. Nie oznacza to oczywiście, że w gruncie piaszczystym instalacja nie będzie przynosić spodziewanych efektów, jednak osiągi energetyczne w gruncie gliniastym będą wyższe.Czy montaż gwc wpływa na sposób użytkowania systemu rekuperacji?Dobrej jakości rekuperator automatycznie reguluje pracą gwc: dotyczy to automatycznego załączania gwc oraz by-passu, czyli obejścia wymiennika ciepła w rekuperatorze w celu doprowadzenia w lecie do budynku powietrza maksymalnie schłodzonego. Warto wybrać taki rekuperator, który współpracuje z gwc w trybie automatycznym i nie jest wymagana żadna ingerencja ze strony użytkownika. Jeżeli więc myślisz o rekuperacji, przemyśl również montaż gwc, które dodatkowo podniesie sprawność całego układu rekuperacji wykorzystując energię zgromadzoną w ziemi. Więcej informacji: http://www.rekuperatory.pl Warto zobaczyć: projekty domów, producent wentylacji, agencja reklamowa wrocław, dentysta wrocław, opinie o firmach, optyk wrocław dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 10 lipca Serinus produkuje już niemal milion m sześc. gazu dziennie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dzięki podłączeniu do produkcji odwiertu M-17, aktualny poziom wydobycia Serinus Energy na Ukrainie wynosi 991 tys. m sześc. gazu i 120 baryłek kondensatu dziennie. Średnia dzienna produkcja ze wszystkich aktywów w II kwartale 2014 r. wyniosła 4.964 baryłki ekwiwalentu ropy naftowej. Na wynik składa się wydobycie z Ukrainy – ponad 603 tys. m sześc. gazu i 102 baryłki kondensatu dziennie – oraz Tunezji – 1.310 baryłki ekwiwalentu ropy naftowej. Produkcja i ceny Poziom wydobycia w II kwartale - 4.964 boe/d był o 2 proc. wyższy niż w I kwartale br. Produkcja netto Serinus na Ukrainie wyniosła ponad 603 tys. m sześc. gazu i 102 baryłki kondensatu dziennie, odpowiednio 4 i 3 proc. więcej niż w pierwszych trzech miesiącach roku. Należy zaznaczyć, że udział odwiertu M-17, który rozpoczął produkcję 26 czerwca jest jedynie śladowy w wynikach drugiego kwartału. Wydobycie z niego obecnie utrzymuje się na poziomie 181,2 tys. m sześc. gazu dziennie (124,6 tys. m sześc. netto dla Serinus), zatem wynik Spółki w III kwartale najprawdopodobniej będzie odpowiednio wyższy. W czerwcu, produkcja na Ukrainie wyniosła 991 tys. m sześc. gazu i 120 baryłek kondensatu dziennie (netto: 693,8 tys. m sześc. gazu i 84 baryłki kondensatu). W porównaniu do danych z końca ubiegłego roku, wydobycie wzrosło zatem o 15 proc. Za tysiąc stóp sześciennych gazu płacono w II kwartale 10,23 USD, a za baryłkę kondensatu 79,86 USD (w I kwartale odpowiednio: 8,67 USD oraz 78,2 USD). Wzrost cen wynikał z zakończenia okresu obowiązywania zniżek na rosyjski surowiec oraz ustabilizowanie się kursu ukraińskiej hrywny względem amerykańskiego dolara. Średnia produkcja Spółki w Tunezji wyniosła 1,310 boe/d, czyli 3 proc. mniej niż w I kwartale br. Na wynik złożyło się 1,005 baryłek ropy oraz 50 tys. m sześc. gazu dziennie. Za baryłkę ropy płacono średnio 105,34 USD, a za tysiąc stóp sześciennych gazu 14,35 USD. Średnia produkcja w Tunezji w czerwcu wyniosła 1.288 boe/d, na którą złożyło się 978 baryłek ropy oraz 53,8 tys. m sześc. gazu dziennie. Prace wiertnicze i modernizacyjne Mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno załogi, jak i prowadzonych operacji, Spółka zdecydowała się na czasowe zawieszenie działań związanych z zagospodarowaniem pól na Ukrainie. Produkcja oraz sprzedaż gazu są kontynuowane bez zmian, również zapłaty za sprzedany surowiec wpływają terminowo, zgodnie z umowami. W II kwartale ukończono prace wiertnicze przy odwiercie M-17. Dwie potencjalne strefy produkcyjne – S6 oraz S7 poddano testom. Najwyższy przepływ gazu uzyskany z pierwszej z nich wynosił niemal 187 tys. m sześc. i została ona podłączona do produkcji. Do tej pory, średnie wydobycie ze strefy S6 wynosi 181,2 tys. m sześc. (124,6 tys. m sześc. netto dla Serinus). Podczas testów strefy S7, bez stymulacji, uzyskano przepływ 25,5 tys. m sześc. gazu. Gdy Spółka wznowi prace wiertnicze, S7 zostanie poddana stymulacji, a odwiert M-17 podłączony do produkcji z obydwu stref. W czerwcu rozpoczęto testy odwiertu O-11. Obecnie został on zamknięty w celu odbudowy ciśnienia. W najbliższym czasie nad tym odwiertem nie będą podejmowane prace. 16 czerwca rozpoczęto prace nad odwiertem NM-4. Po osiągnięciu głębokości 102 m, został on orurowany. Obecnie oczekuje na wznowienie prac. Infrastruktura W marcu rozpoczęła pracę nowa stacja przetwórstwa gazu przy polu Makiejewskoje. Pod koniec kwietnia podłączono do niej odwiert M-16. Aktualnie, odwierty o wyższym ciśnieniu przepływu kierowane są do nowej stacji, a te z pola Olgowskoje oraz o niższym ciśnieniu do starej stacji. Dalsze działania na Ukrainie Po wznowieniu prac, Spółka planuje ukończenie NM-4, po czym urządzenia wiertnicze zostaną przeniesione na teren kolejnego odwiertu – M-22. NM-4 ma na celu testy nowych stref na tym polu. W przypadku powodzenia, przed Serinus otworzą się możliwości zagospodarowania nowego obszaru, na którym potencjalnie znajdują się węglowodory. Na październik zaplanowany jest program stymulacji, które obejmie odwierty O-11, O-15, NM-3 oraz M-17. Dalsze działania w Tunezji W połowie lipca rozpocznie się program prac wiertniczych, który obejmuje wykonanie dwóch nowych odwiertów jeden po drugim: Winstar-12bis oraz Winstar-13. Prace nad każdym z nich zajmie ok. trzech miesięcy, a ich głębokość docelowa to ok. 3.900 m. Po ok. 3-4 tygodniach od rozpoczęcia wykonywania Winstar-12bis urządzenia wiertnicze zostaną przetransportowane na teren Winstar-13. W kwietniu powodzeniem zakończyła się modernizacja odwiertu CS Sil 1, dzięki czemu produkcja wróciła na poziom 40-50 baryłek ropy oraz 11-15 tys. m sześc. gazu dziennie. Nie udało się niestety skutecznie odnowić odwiertu CS Sil 10. Obydwa zostaną poddane analizom, mającym na celu odnalezienie dalszych możliwości zwiększenia wydobycia. Rozpoczęto prace modernizacyjne na polach Ech Chouech i Chouech Es Saida. Pierwszym odwiertem poddanym modernizacji jest EC-4. Do tej pory, przeprowadzono jego dokładne oczyszczenie, a w dalszych planach jest perforacja oraz stymulacja. Program modernizacyjny obejmuje również odwierty ECS-1, CS 11 oraz CS-8bis, a jego celem jest zwiększenie wydobycia i rezerw oraz zagospodarowanie nowego obszaru, gdzie potencjalnie znajdować się będą węglowodory. Program badań sejsmicznych 3D na polu Sanrhar rozpoczął się we współpracy z Geofizyką Toruń na początku czerwca i jest ukończony w ok. 40 proc. Istniejące dane 2D wskazują na istnienie czterech stref geologicznych, które zostaną dokładniej zbadane podczas trwającej kampanii. Obecna produkcja z pola wynosi ok. 50-60 baryłek dziennie z jednego odwiertu, z którego na koniec 2013 roku wydobyto ogółem 421 tysięcy baryłek ropy. Dalsze działania w Rumunii Plany Serinus w Rumunii zakładają na ten rok wykonanie dwóch odwiertów oraz zebranie 180 km² danych sejsmicznych 3D. Odwierty Moftinu-1001 i 1002bis zostaną wykonane jeden po drugim, a prace rozpoczną się w listopadzie. Odwiert Moftinu-1000, wykonany na tym polu w 2012 roku na podstawie badań bez wykorzystania technologii 3D natrafił na gaz, ale nie został podłączony do produkcji. Początek badań sejsmicznych zaplanowano na wrzesień. Zajmą one 6-8 tygodni. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 9 lipca TAURON Wytwarzanie: 50 ha upraw roślin energetycznych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
     TAURON Wytwarzanie podpisał 26 września z Uniwersytetem Rzeszowskim list intencyjny w sprawie współpracy i wymiany doświadczeń w zakresie pozyskiwania biomasy. Współpraca obejmuje założenie i prowadzenie plantacji upraw roślin energetycznych na 50 hektarach gruntów należących do Uniwersytetu. – Współpraca z Uniwersytetem Rzeszowskim wpisuje się w program ukierunkowany na innowacyjność i poszukiwanie nowych możliwości dostaw tańszej, polskiej biomasy – mówi Stanisław Tokarski, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie. Porozumienie obejmuje wsparcie i współpracę między sygnatariuszami w celu założenia i prowadzenia plantacji upraw roślin energetycznych na gruntach będących własnością Uniwersytetu Rzeszowskiego, przy współdziałaniu TAURON Wytwarzanie w obszarze realizacji prac badawczo-rozwojowych dotyczących paliw odnawialnych. Areał 50 ha daje możliwość pozyskania łącznie 28,5 tys. ton biomasy w całym cyklu życia plantacji (zbiory w okresach trzyletnich), który przewidywany jest na 22 lata. Wyprodukowana w ten sposób biomasa będzie spalana w jednostkach TAURON Wytwarzanie i pozwoli w skali roku wytworzyć energię elektryczną potrzebną do oświetlenia ponad 122 tys. gospodarstw domowych. – Wykorzystanie pod uprawę roślin energetycznych niewykorzystywanych gospodarczo terenów należących do uczelni daje nie tylko możliwość pozyskania dodatkowych środków finansowych z tytułu dzierżawy gruntów, ale ma też znacznie głębszy sens, związany z edukacją i prowadzenia badań naukowych z wykorzystaniem biomasy – zapewnia Aleksander Bobko, rektor Uniwersytetu Rzeszowskiego. List intencyjny podpisany z Uniwersytetem Rzeszowskim to część projektu prowadzonego przez TAURON Wytwarzanie, którego celem jest zapewnienie bezpieczeństwa ciągłości dostaw biomasy agro w oparciu o rynek krajowy. Działania te ukierunkowane są na stworzenie współpracy pomiędzy energetyką zawodową a szkolnictwem wyższym, rolnictwem czy sadownictwem – w celu maksymalnego wykorzystania potencjału produkcyjnego rynku biomasy.     TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 8 lipca Energia geotermalna szansą dla Polski (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jaką rolę w strategii energetycznej Polski i Unii Europejskiej ma odgrywać energia geotermalna, jak rozwijają się w naszym kraju projekty ją wykorzystujące – o tym m.in. dyskutować będą goście IV Ogólnopolskiego Kongresu Geotermalnego. Uczestnicy sesji terenowej zwiedzą też kompleks Terma Białka, jednego z partnerów kongresu. Czwarta edycja Ogólnopolskiego Kongresu Geotermalnego odbędzie się w dniach od 30 września do 2 października 2013 roku w Zakopanem. Wybór zimowej stolicy Polski nie jest przypadkowy: to właśnie na Podhalu już w XIX wieku interesowano się problematyką wykorzystania źródeł geotermalnych, a cieplice na Jaszczurówce koło Zakopanego cieszyły się wśród mieszkańców i turystów dużym powodzeniem. I to również tutaj powstał pierwszy w naszym kraju zakład geotermalny, o przełomowym znaczeniu dla polskiej geotermii. Już ponad 1600 odbiorców korzysta tu z geotermalnej sieci centralnego ogrzewania. W ramach trzydniowego zjazdu uczestnicy – naukowcy i praktycy działający w branży geotermalnej, a także przedstawiciele samorządów lokalnych, przedsiębiorcy oraz inwestorzy – będą rozmawiali m.in. o dotychczasowym rozwoju geotermii w Polsce, realizowanych i przyszłych projektach wykorzystania wód i energii geotermalnej oraz wiążących się z tym uwarunkowaniach prawnych i ekonomicznych. Będzie można także posłuchać o roli energii geotermalnej w zrównoważonym rozwoju i strategiach energetycznych Polski i Unii Europejskiej. Jednym z partnerów kongresu jest Terma Białka – kompleks oferujący swoim gościom atrakcje parku wodnego oraz usługi rekreacyjno-prozdrowotne, wykorzystujące właściwości gorących wód termalnych. Terma Białka jest członkiem wspierającym Polskiego Stowarzyszenia Geotermicznego, jednego z organizatorów wydarzenia. W drugim dniu imprezy przedstawiciele Termy Białka opowiadać będą o własnych doświadczeniach w praktycznym wykorzystaniu zasobów geotermalnych Podhala – pod kątem zarówno ekonomii, jak i ekologii. - Dla chętnych organizatorzy przewidzieli również ciekawą sesję terenową. Jej uczestnicy obejrzą zarówno ciepłownię Geotermii Podhalańskiej w Bańskiej Niżnej, jak i nasz kompleks, wykorzystujący wody termalne do ogrzewania obiektu oraz w basenach termalnych – mówi Paweł Pyż, dyrektor Termy Białka. – Udostępnimy im do zwiedzania pomieszczenia technologiczne i zaprosimy do kąpieli w ciepłych źródłach. Organizatorami kongresu są Polskie Stowarzyszenie Geotermiczne, PEC Geotermia Podhalańska SA, Instytut Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN, Katedra Surowców Energetycznych WGGiOŚ Akademii Górniczo-Hutniczej oraz redakcja czasopisma GLOBEnergia Odnawialne Źródła i Poszanowanie Energii. Poprzednie jego edycje odbyły się w Radziejowicach (2007 r.), Bukowinie Tatrzańskiej (2009 r.) i Lądku Zdroju (2011 r.).
  • wtorek, 8 lipca TAURON Ciepło ogrzewa kulturę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Siedziby Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, Muzeum Śląskiego oraz Międzynarodowego Centrum Kongresowego – wszystkie nowo wybudowane obiekty w katowickiej strefie kultury będą podłączone do sieci ciepłowniczej TAURON Ciepło. Dotychczas spółka dostarczała już centralne ogrzewanie do sąsiedniego Spodka. W sumie do siedzib Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, Muzeum Śląskiego, Międzynarodowego Centrum Kongresowego oraz Spodka dostarczanych będzie rocznie kilkanaście megawatów ciepła. Oprócz centralnego ogrzewania do obiektów dostarczana będzie także ciepła woda. - Podłączenie do sieci ciepłowniczej to rozwiązanie komfortowe i ekonomiczne. Pozwala uniknąć dodatkowych nakładów na budowę własnej kotłowni, a w fazie eksploatacji powoduje, że zarządca obiektu nie musi martwić się jej serwisowaniem oraz corocznym zakupem, dostarczeniem, magazynowaniem i wykorzystaniem opału – mówi Małgorzata Kuś, rzecznik prasowy TAURON Ciepło. W sumie budowa infrastruktury ciepłowniczej kosztowała kilka milionów złotych. W ramach realizacji nowych obiektów wykonano węzły cieplne oraz instalację wewnętrzną. TAURON Ciepło zrealizował i sfinansował budowę przyłączy oraz szeregu układów pomiarowo-rozliczeniowych. - Jesteśmy dumni, że nasza spółka będzie zabezpieczać dostawy ciepła do tak unikalnej w skali kraju strefy. Wierzymy, że gdy we wszystkich obiektach rozpocznie się planowana działalność, zmieni to wizerunek nie tylko Katowic, ale i całego regionu – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. Prace przy budowie sieci ciepłowniczej są już w pełni zakończone, instalacja została również przetestowana. Pierwsze dostawy ciepła rozpoczną się wraz ze startem najbliższego sezonu grzewczego, kiedy wszystkie obiekty w strefie kultury będą już w pełni gotowe.       dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 8 lipca Rowerowa ?Ekojazda? w Banku BGŻ (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    20 września pod hasłem „Ekopiątek” w Banku BGŻ obchodzony był Dzień bez samochodu. Zachęcaliśmy pracowników, aby zrezygnowali z jazdy samochodem i włączyli się do akcji „Ekojazda na rower”. Celem „Ekopiątku” było nie tylko ograniczenie emisji CO2 do atmosfery, ale również zachęcanie do regularnej jazdy na rowerze, w tym również do pracy. Dzięki temu, że nasi pracownicy przesiedli się z samochodu na rower atmosfera jest czystsza o 60 kg CO2. Promowanie roweru, jako elementu zdrowego trybu życia, ale także ekologicznego środka transportu oraz czynnika ograniczającego emisję CO2 do środowiska są stałym elementem polityki społecznej odpowiedzialności biznesu w Banku BGŻ. Dzień bez samochodu jest częścią Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, który jest największą ogólnoeuropejską kampanią poświęconą zrównoważonemu transportowi, czyli takiemu, który w minimalnym stopniu negatywnie wpływa na środowisko. Bank BGŻ po raz drugi aktywnie włączył się w te obchody. Bank BGŻ od lat jest związany z rowerami jako sponsor profesjonalnego kolarstwa i promotor rekreacji rowerowej. Wspiera jazdę na rowerze wśród pracowników. W tym celu pracownicy m.in. mają do dyspozycji strzeżony  parking rowerowy w Centrali oraz prysznice. Z kolei klienci mogą skorzystać ze stojaków rowerowych przy oddziałach Banku. W sumie w 220 miastach zostało ustawionych prawie 400 stojaków rowerowych Bank BGŻ „Kocham rower”.
  • poniedziałek, 7 lipca TAURON włącza ?Bezpieczniki? dla dzieci (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Lekcje prowadzone przez ekspertów, kreatywne konkursy i multimedialne materiały edukacyjne –Grupa TAURON rozpoczyna kolejną kampanię z cyklu „Bezpieczniki TAURONA”. Po akcji związanej z bezpieczeństwem zawierania umów sprzedaży energii, tym razem program edukacyjny adresowany jest do dzieci i młodzieży. Pracownicy TAURONA będą uczyć najmłodszych, jak bezpiecznie korzystać z energii elektrycznej. Akcja „Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka” to kolejny z cyklu programów informacyjno-edukacyjnych prowadzonych przez spółki z Grupy TAURON.  – Działania edukacyjne na rzecz poprawy bezpieczeństwa użytkowników energii są wpisane w strategię zrównoważonego rozwoju Grupy TAURON, w ramach wiodącego kierunku, jakim jest zorientowanie na klienta - mówi Dariusz Lubera, prezes TAURON Polska Energia. – „Bezpieczniki” TAURONA zostały stworzone przede wszystkim po to, aby wzmocnić bezpieczeństwo klientów w różnych sferach związanych z działalnością naszej firmy. Tym razem „Bezpiecznik” kierujemy do uczniów przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjalnych - dodaje.  Celem programu jest edukacja dzieci i młodzieży w zakresie bezpiecznego i racjonalnego korzystania z energii elektrycznej, urządzeń nią zasilanych, a także odpowiedzialnego zachowania wokół infrastruktury energetycznej. Program obejmuje głównie szkoły zlokalizowane na obszarze działania Grupy TAURON, tj. na terenie pięciu województw: dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego oraz części podkarpackiego. Do przeprowadzenia lekcji na postawie materiałów przygotowanych przez TAURON Dystrybucja zachęcane będą również placówki oświatowe na terenie całego kraju.    Lekcje z ekspertami  Najważniejszym elementem programu „Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka” są lekcje edukacyjne. Poprowadzą je eksperci w dziedzinie bezpiecznego korzystania z energii elektrycznej - pracownicy TAURON Dystrybucja. To oni odwiedzą szkoły, które zgłoszą chęć uczestnictwa w programie. Pierwsza taka pokazowa lekcja edukacyjna odbyła się w Bielsku-Białej podczas targów energetycznych „Energetab”.  - Jesteśmy największym dystrybutorem energii elektrycznej w kraju. Działamy na obszarze 58 tys. kilometrów kwadratowych, na którym jest 56 tys. stacji transformatorowych, a nasze linie energetyczne mają 250 tys. kilometrów długości. Musimy dbać o bezpieczeństwo naszych klientów, a w szczególności dzieci - mówi Piotr Kołodziej, prezes TAURON Dystrybucja.  Pracownicy spółki we współpracy z nauczycielami pokażą najważniejsze zasady bezpieczeństwa. Zwrócą też uwagę na zagrożenia, jakie niesie ze sobą nierozważne zachowanie w pobliżu urządzeń czy obiektów elektrycznych. W prowadzeniu lekcji pomoże specjalnie przygotowany film edukacyjny, a także inne multimedialne materiały dydaktyczne. Po programie zaangażowanym placówkom przyznany zostanie certyfikat „Szkoły Bezpiecznej Energii”.  Aby zapisać się na lekcję, wystarczy wejść na oficjalną stronę programu www.bezpiecznikitaurona.pl i wypełnić formularz zgłoszeniowy.    Konkurs i wizyty w miastach  Kampania TAURONA to nie tylko lekcje, ale i konkursy edukacyjne. Najmłodsi - uczniowie szkół podstawowych - mogą przygotować komiks pokazujący, jak bezpiecznie korzystać z energii elektrycznej. Ich starsi koledzy z gimnazjów mogą nakręcić film telefonem komórkowym na ten sam temat. Zwycięzcy pojadą do Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Dodatkowo organizatorzy zaplanowali energetyczny roadshow.  - W ramach kampanii we Wrocławiu, Krakowie, Katowicach i Opolu staną tzw. miasteczka edukacyjne. Tam również poprowadzimy zajęcia dla dzieci i młodzieży - opowiada prezes Piotr Kołodziej z TAURON Dystrybucja. - Uczestnicy akcji za pomocą bezpiecznych i ciekawych doświadczeń poznają m.in. właściwości energii elektrycznej, a także sposoby jej uzyskiwania. Dodatkowo Teatr Dzieci Zagłębia w Będzinie zrealizuje w ramach akcji energetyczny spektakl pt. „Pstryk! I wszystko jasne…! Byczek Tauronek uczy, jak bezpiecznie obchodzić się z prądem”. Aktorzy zabiorą najmłodszych w świat kabli, wtyczek i żarówek, w bajkowy sposób pokazując zasady bezpieczeństwa. Premiera przedstawienia już w październiku. Program „Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka” to kontynuacja, a zarazem rozszerzenie i ujednolicenie, dotychczasowego zaangażowania Grupy TAURON w kwestie związane z bezpiecznym używaniem energii elektrycznej. Spółki Grupy TAURON pod różnymi szyldami prowadziły takie kampanie już od lat 90. Patronat nad programem objął Minister Edukacji Narodowej. Organizatorami są spółka TAURON Dystrybucja i Fundacja TAURON.  Kampanię oficjalnie zainaugurowano 17 września podczas targów ENERGETAB 2013 w Bielsku Białej. Tym samym program „Bezpieczniki TAURONA. Włącz dla dobra dziecka” dołączył do listy przedsięwzięć realizowanych pod wspólnym hasłem „Nasza energia – Twoje bezpieczeństwo”. W tym roku bezpieczeństwo jest również tematem przewodnim m.in. konkursu „Domy pozytywnej energii”, organizowanego przez Fundację TAURON dla wychowanków domów dziecka z terenu południowej Polski.     TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • poniedziałek, 7 lipca 1 600 drzew zasadzonych przez pracowników Banku Pekao w Tatrzańskim Parku Narodowym (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    160 wolontariuszy – pracowników Banku Pekao zasadziło 1 600 drzew w Dolinie Kościeliskiej. W ten sposób Pekao chce pomóc w odbudowie drzewostanu po zniszczeniach dokonanych przez wiatr halny 25 grudnia 2013 r. W ostatni czerwcowy weekend, Prezes Zarządu Banku Pekao Luigi Lovaglio wraz z pracownikami zebrali się w Dolinie Kościeliskiej, aby posadzić młode jodły. Wśród sadzących znaleźli się wolontariusze ze wszystkich regionów kraju: Małopolski, Wielkopolski, Dolnego i Górnego Śląska, Mazowsza, Mazur, Podlasia, Podkarpacia, lubelskiego i regionów nadmorskich. Przeszkoleni przez leśniczych z Tatrzańskiego Parku Narodowego i uzbrojeni w motyki, kilka godzin przekopywali teren, sadząc jodły z ogromnym entuzjazmem. Gatunek drzew do zasadzenia został wybrany przez specjalistów z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jodła wraz z bukami i świerkami dominuje w lasach mieszanych regla dolnego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Aby osiągnąć wzrost dorosłego mężczyzny musi rosnąć około 10 lat. Nowy las powstaje w miejscu drzew, które zniszczył silny, wiejący z prędkością do 180 km/h wiatr. Wichura nawiedziła Tatry i Podhale w Boże Narodzenie ubiegłego roku. Halny zniszczył ponad sto tysięcy metrów sześciennych drzew i na kilkadziesiąt lat zmienił oblicze tatrzańskich dolin. Ostatni raz taka wichura miała miejsce około 45 lat temu. Musi upłynąć kolejne 50 lat, żeby młody las osiągnął wysokość i rozłożystość dojrzałego lasu. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 7 lipca Grupa Emirates publikuje swój trzeci raport środowiskowy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dubaj, ZEA, 4 września 2013 r. - Grupa Emirates po raz trzeci opublikowała roczny raport środowiskowy. Przedstawiono w nim informacje dotyczące zwiększenia efektywności w dziedzinie zużycia paliwa oraz dane dotyczące redukcji emisji dwutlenku węgla w liniach Emirates. Było to możliwe dzięki włączeniu do floty nowoczesnych samolotów i wycofaniu starszych, mniej efektywnych maszyn. W raporcie, obejmującym rok budżetowy 2012-2013, poddano analizie dane dotyczące szeregu działań Grupy Emirates w zakresie ochrony środowiska, w takich dziedzinach jak operacje lotnicze, operacje cargo i handlingowe spółki dnata oraz szeroko pojmowane usługi handlowe – od inżynierii po gastronomię. Celem raportu jest poznanie wpływu Grupy na środowisko, jak również dostrzeżenie nowych możliwości w dziedzinie identyfikowania i wdrażania dobrych praktyk wśród pracowników firmy, których w tej chwili jest ponad 68 tysięcy. W dziedzinie operacji lotniczych, mających największy wpływ na środowisko spośród działań Grupy Emirates, wydajność paliwa dla wszystkich lotów pasażerskich i frachtowych poprawiła się o 0,29%, spadając do 0,3103 litra na tonokilometr (L/TK). Jednocześnie emisja dwutlenku węgla spadła do 0,767 grama CO2 na tonokilometr (gCO2/TK) poprawiając wydajność w tej dziedzinie o 0,3%. W raportowanym okresie, Emirates wycofały lub anulowały umowy leasingowe sześciu samolotów i otrzymały dostawy 34 nowych maszyn. Przewoźnik posiada jedną z najmłodszych i najbardziej wydajnych flot na świecie. Średni wiek floty Emirates wynosi 6 lat, w porównaniu ze średnią wieku flot linii należących do Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Powietrznych (IATA), wynoszącą 11,7 lat. Wpływa to bezpośrednio na efektywność paliwową Emirates, która jest o 15,7% lepsza, niż średnia prognoza IATA dla rynku lotniczego, oraz na wydajność w zakresie emisji dwutlenku węgla, która jest o 16,6% lepsza, niż średnia IATA. W Emirates nieustannie przywiązujemy wagę do ochrony środowiska i prowadzimy nasz biznes w sposób odpowiedzialny - powiedział J.W. Szejk Ahmed bin Saeed Al Maktoum, Prezes i Dyrektor Zarządzający Linii Lotniczych oraz Grupy Emirates. Raport ukazuje nasze ciągłe wysiłki w celu poprawy środowiskowej efektywności naszych działań zarówno w powietrzu, jak i na ziemi. Cieszy nas, że wprowadzenie nowoczesnych i bardziej ekologicznych samolotów przyczyniło się do poprawy wydajności naszej floty w zakresie zużycia paliwa i redukcji emisji dwutlenku węgla. Ale to nasi pracownicy odgrywają zasadniczą i integralną rolę w procesie minimalizowania niekorzystnego wpływu na środowisko i poprawianiu wydajności w całej Grupie. Inne znaczące fragmenty raportu obejmują następujące zagadnienia: W raportowanym okresie Emirates zwiększyły dwukrotnie całkowitą wielkość recyklingu do 10697 ton, przede wszystkim ze względu na wprowadzenie programu recyklingu oleju jadalnego w jednej ze spółek zależnych, Alpha Catering. Przy współpracy z 34 państwami oddział Emirates Flight Operations oszczędza ponad 4200 ton paliwa i 13200 ton dwutlenku węgla rocznie dzięki programowi iFlex, który pozwolił wdrożyć w Afryce 25 nowych struktur tras lotu dla połączeń Emirates do Ameryki Południowej. Emirates otrzymały nagrodę ‘Fly Quiet’ w porcie lotniczym San Francisco w latach 2012 i 2013 za pracę zespołu Emirates Flight Operations nad zmniejszeniem uciążliwości hałasu dla społeczności lokalnej. Zespół Central Services zainicjował kampanię mającą na celu ograniczenie liczby przesyłek w siedzibie Emirates Group w Dubaju o 25% lub o 45000 sztuk miesięcznie. Emirates Flight Catering zamierza uruchomić jeden z pierwszych programów recyklingu szkła w ZEA. W roku podatkowym 2013-14 zespół dnata Baggage Services planuje zakupić 50 pojazdów elektrycznych do przewożenia bagażu, które poprawią stopień czystości powietrza dla pracowników płyty postojowej lotniska, na potrzeby Międzynarodowego Lotniska w Dubaju. W tym roku Emirates planują przyznać środki jednej lub kilku wyróżniającym się organizacjom w ramach nowego grantu środowiskowego „A Greener Tomorrow”. Jak pokazują powyższe inicjatywy, nieustające wysiłki na rzecz zmniejszenia naszego śladu ekologicznego przynoszą rezultaty w Emirates Group - powiedział Tim Clark, Prezes Linii Emirates. Mamy nadzieję, że będzie tak również w przyszłości, ponieważ już niebawem ogłosimy kilka nowych, dużych projektów. Emirates są również liderem w branży lotniczej, jeśli chodzi o sprawozdawczość środowiskową. Tegoroczny raport zawiera propozycję Emirates na temat przyjęcia nowych środków pomiaru efektywności paliwowej, które mogłyby zostać zaadaptowane w całej branży. Nowy standard, mierzony w tonokilometrach na litr (TK/L), będzie stanowić podstawę mierzenia efektywności paliwowej przewoźnika w przyszłym roku. Pełny raport i metodologia wspierająca jest dostępna do wglądu i pobrania na stronie www.emirates.com/environmentreport. -Koniec-   O Grupie Emirates Grupa Emirates jest międzynarodową organizacją z siedzibą w Dubaju, zatrudniającą 68 tysięcy pracowników 164 narodowości. W skład grupy wchodzą m.in. firma dnata, jeden z największych na świecie dostawców usług dla przemysłu lotniczego, która zajmuje się głównie obsługą cargo i handlingową, cateringiem, technologiami informacyjnymi oraz dostarczaniem usług turystycznych; oraz Emirates – jedne z najszybciej rozwijających się i najczęściej nagradzanych linii lotniczych na świecie. W roku finansowych 2012-13 firma osiągnęła zysk netto na poziomie 845 mln USD (3,1 mld AED) – o 34 procent większy niż w roku poprzednim. Przychód Grupy osiągnął poziom 21,1 mld USD (77,5 mld AED), co oznacza wzrost o 17 procent w stosunku do wyników z poprzedniego roku. Saldo gotówkowe Grupy wzrosło o 53 procent, osiągając solidny poziom 7,3 mld USD (27 mld AED).
  • niedziela, 6 lipca Śmieciowa rewolucja (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z dnia 1 lipca 2011 r. ma tak naprawdę trzy „daty urodzenia”. Bo choć powstała wspomnianego 1 lipca 2011 r., to weszła w życie 1 stycznia 2012 r., po czym gminy dostały 18 miesięcy na przygotowanie nowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi, co sprawiło, że faktyczne wdrożenie przepisów ustawy nastąpiło 1 lipca 2013 r. Nie tylko z powodu różnych dat, ustawa spowodowała znaczne zamieszanie. D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. postanowiło zatem, w trosce o swoich klientów, uporządkować nieco fakty. Teoretycznie cel wprowadzenia ustawy był prosty - objęcie wszystkich właścicieli nieruchomości sprawnym, przemyślanym i, co najważniejsze, skutecznym systemem odbioru odpadów, stworzenie lepszych warunków do ich segregacji, wyeliminowanie dzikich wysypisk oraz likwidacja zjawiska palenia odpadów w domach. Jednym słowem – same korzyści. Rzeczywistość jednak, jak to często bywa, okazała się dużo mniej optymistyczna. Co więcej, liczba absurdów, które wyszły na jaw przy wprowadzaniu ustawy, zaskoczyła nawet samych jej twórców. Wątpliwości budzi nie tylko rzesza nowych etatów urzędniczych, niezbędnych do nadzorowania firm odbierających śmieci, czy choćby sposób naliczania opłat, przeciwko którym protestowali ostatnio mieszkańcy Gdyni, którzy musieli płacić nie za to, ile śmieci produkują, tylko za to, jaki mają metraż mieszkania. Przeciwko ustawie protestował nawet UOKiK, zarzucając jej niszczenie konkurencji, bo dawniej firma odbierająca śmieci musiała trzymać poziom usług i walczyć o zadowolenie klienta, który mógł ją stosunkowo łatwo zmienić. Dzisiaj firma jest jedna i jeden klient – urzędnik w gminie.  A o jego poziom zadowolenia już niekoniecznie trzeba dbać. Różne stawki za wywóz śmieci Co zatem zmieniło się po 1 lipca, jakie są nasze prawa, jako właścicieli posesji a jakie obowiązki gminy? - Przede wszystkim obowiązek podpisania umowy z firmą wywozową przejęła gmina – mówi Anna Moszczyńska, prawnik D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. – Oznacza to, że właściciele nieruchomości nie muszą już szukać najkorzystniejszej oferty, bo wyboru firmy, która ma odbierać i zagospodarowywać odpady, dokona gmina w drodze przetargu publicznego. Operatorzy, którzy wygrali czy wygrają przetarg, zobowiązują się wypełniać warunki stawiane im przez gminę w umowie, polegające na odbieraniu odpadów komunalnych, pod rygorem zapłaty kar umownych. Z kolei właściciele nieruchomości zobowiązani są do uiszczania na rzecz gminy opłat za odbiór tych odpadów. Wysokość opłaty stanowi iloczyn stawki uchwalonej przez radę gminy oraz liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość, ilości zużytej wody lub powierzchni lokalu mieszkalnego, choć to właśnie kwestionowali mieszkańcy Gdyni udowadniając, że to ludzie a nie metry kwadratowe produkują śmieci, więc uzależnianie opłat od metrażu lokalu jest po prostu niedorzecznością. Wysokość stawki opłat zależy również od tego, czy odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny, co oznacza, że ich segregacja będzie nie tylko proekologiczna, ale również opłacalna pod względem finansowym. Jak to działa? - Termin, częstotliwość i tryb uiszczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi określa rada gminy w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego – tłumaczy Anna Moszczyńska. - Każda gmina może zatem te kwestie uregulować odmiennie. Właściciele nieruchomości są zobowiązani złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację  o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Sposób ustalania wysokości opłaty przyjęty w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach opiera się na systemie składania deklaracji, w której należy samodzielnie dokonać obliczenia wysokości opłaty. Odpowiednie formularze gminy udostępniają na swoich stronach internetowych. - Choć, co do zasady, obowiązek złożenia deklaracji ciąży na właścicielu nieruchomości, to ustawa definiuje go jednak bardzo szeroko – podkreśla Anna Moszczyńska z D.A.S. - Właścicielem nieruchomości, w myśl owej ustawy, jest więc także jej współwłaściciel, użytkownik wieczysty oraz jednostki organizacyjne    i inne osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Zgodnie z wykładnią dokonaną przez Ministra Środowiska zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i wspólnoty mieszkaniowe, jako zarządcy nieruchomości, są zobowiązane do złożenia deklaracji. Opłata za zagospodarowanie odpadów komunalnych podlega rygorowi ordynacji podatkowej. Jeśli więc właściciel nieruchomości nie złoży deklaracji w ustawowym terminie lub zawarte w niej dane nie będą zgodne z rzeczywistością, zostanie wezwany do uregulowania zaległości. - W przypadku, gdy właściciel nieruchomości nie wykonuje zadeklarowanych czynności, na przykład sortowania śmieci, gmina może wydać decyzję o wysokości zaległości do uregulowania oraz naliczyć opłaty w wysokości odpowiadającej czynnościom właściciela – dodaje Moszczyńska. -Wójt, burmistrz lub prezydent miasta określają wtedy wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, biorąc pod uwagę uzasadnione szacunki, w tym średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze. Prawo prawem a rzeczywistość swoje… W przypadku, gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, jej właściciel ma prawo a nawet obowiązek przekazania ich, na koszt gminy, firmie, która jest wpisana do rejestru działalności regulowanej. Takich sytuacji, jeszcze miesiąc po rozpoczęciu obowiązywania ustawy, było bardzo dużo. W samym tylko województwie opolskim dziesięć z 71 gmin nie zawarło do końca lipca umów na wywóz śmieci, a trzy samorządy nie ogłosiły nawet przetargów. Sytuacja nie jest też do końca jasna w przypadku bloków wielorodzinnych, zwłaszcza tych, w których są jeszcze zsypy. Nie wszyscy mieszkańcy, pomimo wcześniej złożonej deklaracji, segregują śmieci zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku. Czy w takich sytuacjach obowiązuje odpowiedzialność zbiorowa? - W zasadzie tak – wyjaśnia Anna Moszczyńska, prawnik D.A.S. Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. - W takim przypadku ustawodawca przesądził, że odpowiedzialność finansową poniosą wszyscy mieszkańcy danej nieruchomości. Kontroli zawartości pojemników dokonuje samorząd za pośrednictwem firm odbierających odpady. Jeśli  w kontenerach znajdą się nieposegregowane śmieci, to zgodnie z art. 9f ustawy o utrzymaniu czystości     i porządku w gminach, podmiot odbierający odpady uznaje je jako zmieszane i powiadamia o tym gminę. Wobec czego opłata dla całego bloku (klatki) naliczona zostanie według wyższych stawek obowiązujących przy odbieraniu odpadów zmieszanych. Kolorowy zawrót głowy Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach to właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez wyposażenie nieruchomości w pojemniki służące do zbierania odpadów komunalnych oraz utrzymywanie tych pojemników w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym. Gmina w regulaminie określa natomiast wymagania jakie muszą spełnić pojemniki m.in. kolor i wielkość. Do pojemników niebieskich wrzucamy generalnie papier, do żółtych - metal i plastik, między innymi zgniecione puszki, folię aluminiową, kapsle    i nakrętki z butelek, plastikowe worki i reklamówki oraz koszyki po owocach, i pojemniki po wyrobach garmażeryjnych; do białych - szkło bezbarwne, do zielonych – szkło kolorowe, czyli np. butelki i kolorowe szklane opakowania po kosmetykach, a do czarnych wrzucamy wszystko to, czego nie można wrzucić do innych, z wyjątkiem na przykład zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, baterii, leków, termometrów rtęciowych, chemikaliów czy zużytych opon. Oczywiście tu również zdarzają się opóźnienia. Mieszkańcy centrum Katowic do dziś nie mogą segregować śmieci, choć chcą. I co gorsze, nie zanosi się na szybką zmianę tego stanu. Śmieci nie segregują, bo nie ma pojemników. A nie ma ich, bo w ciasnej zabudowie miasta brak miejsca, żeby je ustawić. Sami urzędnicy nie są w stanie wyjaśnić, jak mają zamiar rozwiązać problem. Rzecznik katowickiego magistratu, Jakub Jarząbek przyznaje, że pracują nad tym bardzo intensywnie dwa wydziały, ale przewiduje, że potrwa to kolejne kilka miesięcy. To oznacza, że do końca roku segregacja śmieci w śródmieściu Katowic będzie fikcją. Śmieci „na dziko” Nowa ustawa miała między innymi ukrócić a docelowo zlikwidować dzikie wysypiska, na które trafił chyba każdy z nas, gdy tylko wjechał do najbliższego lasu. Przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przewidują bowiem odpowiedzialność za niewykonywanie obowiązków w niej zawartych. I tak, kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 ww. ustawy podlega karze grzywny do 5 000 złotych. Karze takiej podlega także ten, kto nie wykonuje obowiązków określonych w regulaminie. - Zanieczyszczanie gleby lub wody albo wyrzucanie śmieci, złomu lub innych nieczystości w lesie stanowi wykroczenie, które podlega karze grzywny do 5 000 złotych albo karze nagany – mówi Anna Moszczyńska. - Jeszcze surowiej karane jest zakopywanie, zatapianie lub w inny sposób składowanie w lesie odpadów. W tym przypadku sąd może orzec odbycie kary aresztu od 5 do 30 dni. Dodatkowo, w razie popełnienia takiego wykroczenia, sąd może orzec nawiązkę do wysokości równej kosztom rekultywacji gleby, oczyszczenia wody, wydobycia, wykopania, usunięcia z lasu, a także zniszczenia lub neutralizacji odpadów (art. 162 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń, Dz. U. Nr 12, poz. 114) – dodaje prawnik D.A.S. Wprowadzanie ścieków do wód podziemnych, powierzchniowych, stojących, jezior, jak również do ziemi, stanowi wykroczenie z art. 194 pkt. 4 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r. Nr 239 , póz. 2019 ze zm.). Za popełnienie tego wykroczenia również zapłacimy karę grzywny do 5 000 złotych. Jeżeli chodzi o nieczystości ciekłe, to w dalszym ciągu obowiązek korzystania i udokumentowania korzystania z usług firm zajmujących się ich odbiorem ciąży na właścicielach nieruchomości. Rada gminy może jednak w drodze uchwały przejąć od właścicieli nieruchomości obowiązki w zakresie pozbywania się nieczystości ciekłych. Przejmując obowiązki rada gminy ustala opłatę ponoszoną przez właścicieli nieruchomości za wykonywanie przejętych obowiązków. Zarówno w środowisku osób związanych bezpośrednio z sektorem „odpadów”, jak i wśród opinii publicznej nie brakuje poglądów, że zbudowaliśmy skomplikowany, kosztowny i niewydolny system odbierania i sortowania śmieci, który jeszcze bardzo długo będzie generował biurokrację i liczne patologie. Dlatego tak ważne jest, by w sytuacji, gdy przyjdzie nam się zmierzyć z udowadnianiem swoich racji lub bronieniem się przed zarzutami, mieć oręż w postaci polisy D.A.S. zapewniającej dostęp do wiedzy i doświadczenia prawników, którzy udzielają ubezpieczonym telefonicznych porad prawnych w każdej sytuacji objętej ochroną ubezpieczeniową. *** Ubezpieczenia „Ochrona prawna życia prywatnego” oraz „Ochrona prawna firmy” w wersjach premium oferują pomoc prawną w sporach z gminami dotyczących odbioru nieczystości. Pomoc prawna z ubezpieczenia to telefoniczne porady prawne oraz finansowanie dochodzenia swoich praw w procesie mediacji lub na drodze sądowej z pomocą profesjonalnego prawnika. O D.A.S. D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. to ubezpieczyciel wyspecjalizowany w ubezpieczeniach ochrony prawnej. Spółka należy do wywodzącego się z Niemiec koncernu D.A.S, który jest obecny w Europie od ponad 80 lat a w Polsce -  od 2000 roku. Oferta D.A.S. to wysokiej jakości produkty ubezpieczeniowe, gwarantujące usługę telefonicznych porad prawnych oraz finansowanie kosztów sądowych w sprawach z zakresu ochrony ubezpieczeniowej.
  • niedziela, 6 lipca Dogtrekking dla początkujących Merrell (Sport, Sport dla zdrowia) (by potworki.pl)
  • niedziela, 6 lipca Dogtrekking czyli trenuj z przyjacielem (Sport, Sport dla zdrowia) (by potworki.pl)
  • niedziela, 6 lipca (Sport, Sport dla zdrowia) (by potworki.pl)
  • sobota, 5 lipca Architektura ekologicznie zaangażowana (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Architektura i środowisko są ze sobą nierozerwalnie związane. Każda ingerencja w ekosystem  nie pozostaje bez konsekwencji. Rosnąca świadomość na temat negatywnego oddziaływania człowieka na ekosystem sprawia, że coraz częściej poszukuje się rozwiązań przyjaznych środowisku, które pozwolą zaoszczędzić wykorzystanie energii i surowców energetycznych. Firmy w służbie środowiska Wraz z rozwojem innowacyjnych technologii budowlanych duży nacisk kładzie się na prowadzenie dyskusji o efektywności energetycznej. Ma to miejsce nie tylko w ramach polityki Unii Europejskiej, ale również w wymiarze jednostkowym, dotykającym każdego z inwestorów budujących lub remontujących dom.  W efekcie, firmy branży budowlanej coraz chętniej włączają się w kampanie społeczne mające na celu przekazanie kompleksowej wiedzy na temat architektury przyjaznej środowisku. Poprzez dzielenie się doświadczeniem i wynikami prowadzonych przez nas badań, chcemy podjąć na forum społecznym dyskusję o tym, jak budujemy, jak możemy budować lepiej i jak możemy edukować tych, którzy będą budować  w przyszłości. Celem naszych działań, w ramach kampanii Szóste paliwo, jest zwrócenie uwagi na aspekty związane z oszczędnością energii w budynkach. Dotyczy to przede wszystkim kwestii ogrzewania, które jest odpowiedzialne za blisko 80% konsumpcji energii w budynkach jednorodzinnych. – mówi Piotr Pawlak z firmy ROCKWOOL. Ekologiczna architektura od podstaw To, jak efektywną energetycznie przestrzeń życiową uda nam się zaprojektować, zależy od szeregu świadomych, proekologicznych decyzji - Chcąc budować według najnowszych standardów i z racjonalnym podejściem do środowiska, warto zawczasu pomyśleć o zmniejszeniu zapotrzebowania na energię poprzez wdrażanie inteligentnych rozwiązań. Jeśli ocieplamy dom – zwróćmy uwagę na odpowiednią termoizolację, która latem zapobiegnie przegrzewaniu domu, a zimą da nam naturalne ciepło. Kiedy dom jest ocieplony, opłacalne jest stosowanie odnawialnych źródeł energii – dodaje Pawlak. Naprzeciw wciąż rosnącemu zainteresowaniu świadomym budownictwem  wyszła pracownia Exexe, której idea została nagrodzona w konkursie na Dom Ekologiczny organizowanym przez wydawnictwo MURATOR. Projekt „Ekosystem” został stworzony z myślą o zbalansowanym wykorzystywaniu źródeł energii odnawialnej, a przy tym stanowi prosty i funkcjonalny obiekt mieszkalny. Fundamentem modelu jest specyficzny układ wnętrz, którego centrum stanowi wieloboczny pokój dzienny, a pozostałe pomieszczenia ułożone są względem niego w sposób centryczny. Tworzący się w ten sposób pierścień zaopatrzono w przesuwne ściany i taki sam system zamykania. Dzięki temu mieszkańcy mogą dowolnie regulować ilość światła wpadającego do mieszkania i w zależności od potrzeb otwierać lub zamykać otaczającą ich przestrzeń. Zastosowanie systemu aktywnych i pasywnych rozwiązań „Ekosystem” wykorzystuje przyjazne środowisku rozwiązania już na poziomie samej konstrukcji i bryły budynku. Wielkość i mobilność poszczególnych układów sprawiają, że możemy w sposób precyzyjny dostosować pomieszczenia do rozchodzenia się światła. W dodatku, utrzymanie ich w jasnych barwach, z dominującymi, białymi ścianami pozwala w znacznym stopniu ograniczyć zapotrzebowanie na sztuczne oświetlenie. Centryczny układ otulający pokój dzienny, skupia energię we wnętrzu domu i zapobiega jej nadmiernej utracie. – mówi Ligia Krajewska ze studia architektonicznego Exexe. Poszukując wydajnego systemu okładzinowego, elewację pokryto panelami korkowymi. Świadome rozmieszczenie zieleni chroni przed zmianami czynników pogodowych, zarówno latem, jak i zimą. Rośliny iglaste, posadzone od strony północnej zatrzymują zimny wiatr, zaś drzewa liściaste rosnące na południe zapobiegają nadmiernemu nagrzewaniu domu. Istotnym rozwiązaniem pasywnym jest sposób przepływu powietrza  - dzięki formie budynku bardzo skuteczna jest naturalna wentylacja. Natomiast z architektonicznego punktu widzenia najważniejszy jest prorodzinny charakter domu – podsumowuje Krajewska. Zastosowane rozwiązania aktywne ograniczają wpływ rozwiązań technologicznych na otoczenie. Do ogrzewania pomieszczeń zastosowano podłogowy system grzewczy, a także instalację kominka z zamkniętą komorą spalania. Takie połączenie znacznie obniży rachunki za energię elektryczną oraz zmniejszy emisję substancji szkodliwych do otoczenia. Ograniczenie zużycia wody osiągnięto poprzez zastosowanie cieczowych kolektorów słonecznych ogrzewających c.w.u. oraz wykorzystanie wody deszczowej, która zbierana na dachu, jest następnie przefiltrowywana i odprowadzana do specjalnie przygotowanego zbiornika. Zastosowanie mechanicznego systemu wentylacji nawiewowo – wywiewnej pozwala na 70% odzysk ciepła z powietrza. „Ekosystem” stanowi przykład wykorzystania efektywnych energetycznie, oszczędnych i przyjaznych środowisku rozwiązań. Wykonany przez Exexe projekt pozwala na wykorzystanie odnawialnych źródeł energii aż w 81,5 %.
  • sobota, 5 lipca Program dopłat do kredytów NFOŚiGW na budowę domu energooszczędnego w opinii ekspertów Rekuperatory.pl (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Od maja 2013 roku w Polsce inwestorzy budujący jednorodzinny dom energooszczędny lub pasywny mogą starać się o dopłaty do kredytów uzyskanych na budowę. Dopłaty przyznawane są dla dwóch typów budynków: NF 40 (energooszczędny EUco 40 kWh/(m2*rok)) i NF 15 (pasywny EUco 15 kWh/(m2*rok) i wynoszą odpowiednio 30 i 50 tys. zł. Jednym z niezbędnych parametrów kwalifikującym oba domy do dopłat, jest zastąpienie tradycyjnej wentylacji grawitacyjnej, energooszczędną wentylacją mechaniczną, tj. rekuperacją. Poprosiliśmy ekspertów z Rekuperatory.pl o kilka słów komentarza na temat funkcjonowania tego programu i jego postrzegania przez inwestorów. Grzegorz Grygier, prezes Zarządu Rekuperatory.plProgram dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych to ważny krok na drodze do zmiany świadomości Polaków w zakresie budownictwa z minimalnym zużyciem energii użytkowej. To również ogromne docenienie systemów rekuperacji, bez których takie domy nie byłyby w stanie spełnić jakichkolwiek parametrów energooszczędności – mówi Grzegorz Grygier. Do niedawna jeszcze montaż systemu rekuperacji w polskim domu był rzadko spotykanym luksusem,  teraz okazuje się, że jest jego niezbędnym elementem.  To ogromna zmiana w postrzeganiu systemów rekuperacji i ich roli. Uważam, że jest jeszcze za wcześnie, by oceniać, jak program dopłat sprawdzi się w praktyce. Na razie od klientów słyszymy, że badają możliwości uzyskania kredytu w dostępnej ofercie siedmiu banków uczestniczących w programie. Chęci i zainteresowanie  są. Cieszy również, że Zarząd NFOŚiGW – również na nasz wniosek - zmienił wymagania techniczne do programu precyzując parametry z zakresu izolacji przewodów wentylacyjnych oraz z zakresu sprawności samych rekuperatorów – dodaje Grzegorz Grygier.    Michał Nawrot, doradca techniczny Rekuperatory.plKlienci Rekuperatory.pl stosunkowo  rzadko pytają o możliwość wykonania rekuperacji w standardzie spełniającym kryteria dopłat do kredytów. Spotykam się z takimi zapytaniami średnio u 4 na 10 klientów Rekuperatory.pl – mówi Michał Nawrot, doradca Rekuperatory.pl. Nawet jeżeli klienci mają jakiekolwiek pytania na temat dopłat, nie są wcale pewni, czy będą się starać o taką dotację. Nie spotkałem się jeszcze z klientem, który byłby zdecydowany na kredyt z dopłatą. Co więcej: klient nie zdaje sobie sprawy, że za każdy element domu kwalifikujący się do dopłat, trzeba zapłacić więcej. To studzi nieco zapał inwestorów, którzy decydując się na dom energooszczędny, mogą wybudować go na poziomie zapotrzebowania 40 kWh/m2 na rok ale niekoniecznie aż tak restrykcyjnie, jak przewiduje to program dopłat - dodaje Nawrot. Jarosław Rajkowski, kierownik handlowy Rekuperatory.plUważam, że program NFOŚIGW pojawił się na polskim rynku w odpowiednim czasie - obecna sytuacja w budownictwie potrzebuje wszelkich motywatorów – mówi Jarosław Rajkowski. Niestety, uważam również, że inwestorzy nie do końca są świadomi wymagań, jakie niesie za sobą wybudowanie domu w NF40 (czyli energooszczędnego) spełniającego kryteria dopłat. Nie zdają sobie również sprawy z realnego wzrostu takiej inwestycji. Pozytywnym sygnałem  jest fakt, ze przyszli beneficjenci programu dopłat jako dostawę systemu rekuperacji  wybierają najczęściej firmę o dużym doświadczeniu oraz ugruntowanej pozycji rynkowej. Realizacja usługi przez wykwalifikowaną ekipę stanowi pewne zabezpieczenie, że system zostanie wykonany z zachowaniem wszystkich wymaganych parametrów, a w dalszym postępowaniu pozytywnie oceniony przez kwalifikatora  programu, co stanowi ostatni, obowiązkowy warunek otrzymania dofinansowania. Paweł Szyperski, szef działu technicznego Rekuperatory.plSystem rekuperacji spełniający kryteria dopłat będzie musiał być zaprojektowany na nieco wyższe wydatki powietrza, niż miało to miejsce do tej pory – mówi Paweł Szyperski. My jako Rekuperatory.pl od dawna projektujemy i wykonujemy instalacje ze zwiększonymi wartościami wydatków powietrza niż przewidują normy. Robimy tak, by zapewnić użytkownikowi maksymalny możliwy do uzyskania komfort klimatyczny w domu. Program dopłat jednak wymaga i tak nieco innego podejścia do samego sposobu doboru powietrza. Inna metodologia podejścia do wentylowania budynku oraz zwiększone wymagania izolacyjności kanałów stalowych będą powodować konieczność zastosowania rekuperatora o większej mocy i większej instalacji. To z kolei może mieć wpływ nie tylko na ilość i wielkość zabudowy, ale również na wygląd samej bryły budynku. Dobrą dla mnie informacją z ostatniej chwili jest to, że twórcy ustawy o dopłatach wykazują dobrą wolę do rozmów z fachowcami z poszczególnych branż i do zmiany interpretacji zapisów ustawy, której są autorami. Wspólnie ze Stowarzyszeniem Polska Wentylacja, którego jesteśmy aktywnym  członkiem od wielu lat, wnioskowaliśmy o kilka zmian. Jedną z nich jest dopuszczenie do użytku w systemach spełniających kryteria dopłat, użycie nowoczesnych plastikowych kanałów (np. R-VENT Flex System) i takie technologie mają w poprawionym dokumencie się znaleźć. Inwestor zdecydowany na przystąpienie do programu dopłat będzie musiał niestety pójść także na kompromis budowlany (wykonawczy) związany z większą zabudową kanałów, o czym już tu mówiłem. Z tego też powodu zależało nam na uzyskaniu pozwolenia na stosowanie kanałów o małych średnicach schowanych w przegrodach budowlanych. Jeżeli chodzi o same projektowanie: obecnie jako Rekuperatory.pl wykonujemy już projekty rekuperacji spełniające kryteria dopłat, m.in. dla Pracowni Architektonicznej Lipińscy. Oczywiście w głównej roli z rekuperatorami AERIS, które te kryteria spełniają – dodaje Paweł Szyperski. WWW: www.rekuperatory.pl (Rekuperacja, rekuperator, centrala wentylacyjna, wentylacja mechaniczna)
  • piątek, 4 lipca TAURON Wytwarzanie: dane środowiskowe potwierdzone certyfikatem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Wytwarzanie przeszedł pozytywnie audyt recertyfikacyjny zintegrowanego systemu zarządzania oraz ponowną weryfikację systemu EMAS.  Badanie audytowe spółki odbyło się w drugim kwartale 2013 r. i zostało przeprowadzone przez jednostkę certyfikacyjną „Polski Rejestr Statków - Biuro Certyfikacji Systemów Zarządzania”.  Wyniki weryfikacji i walidacji potwierdziły zgodność z mającymi zastosowanie wymaganiami prawnymi dotyczącymi środowiska. Zgodnie z oświadczeniem weryfikatora, dane i informacje zawarte w zaktualizowanej deklaracji środowiskowej obiektów dają rzetelny, wiarygodny i prawdziwy obraz ich działalności.  TAURON Wytwarzanie otrzymał certyfikat potwierdzający zgodność zintegrowanego systemu zarządzania z wymaganiami norm: ISO 9001, ISO 14001 i PN-N 18001.  - Realizacja planów biznesowych jest związana z kierunkami wyznaczonymi w Strategii zrównoważonego rozwoju Grupy TAURON na lata 2012-2015 z perspektywą do 2020 r. Jednym z nich jest ochrona środowiska w łańcuchu wartości – TAURON Wytwarzanie minimalizuje wpływ na środowisko, wykorzystując najlepsze standardy i systemy zarządzania środowiskowego – mówi Stanisław Tokarski, prezes zarządu TAURON Wytwarzanie.  W TAURON Wytwarzanie zintegrowany system zarządzania funkcjonuje już od kilku lat. Początkowo dotyczył jakości i środowiska, później został uzupełniony o zarządzanie bezpieczeństwem i higieną pracy. System obejmuje teraz wszystkie komórki organizacyjne. Jego wprowadzenie umożliwia bardziej efektywne zarządzanie produkcją, oddziaływaniem na środowisko oraz bezpieczeństwem pracy. Dodatkowo oddziały: Elektrownia Łaziska, Elektrownia Jaworzno III, Elektrownia Siersza i ZEC Bielsko-Biała posiadają rejestrację w unijnym systemie ekozarządzania EMAS. W 2013 r. do tego systemu dołączy również Elektrownia Łagisza, która jest w trakcie procedury rejestracyjnej. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • piątek, 4 lipca Piękniejsza twarz dla Portu Gdańsk (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Gdańskie okno na świat, czyli port, ma być nie tylko nowoczesny, ale także uporządkowany, i estetyczny. Już 7 lipca dowiemy się, co zaproponowali studenci architektury, by właśnie takim się stał. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk SA przygotował koncepcję "Estetyzacji Portu Gdańsk", która zakłada uporządkowanie nabrzeży i zagospodarowanie wolnych przestrzeni z uwzględnieniem praw środowiska naturalnego. Industrialny zarys portu będzie więc stopniowo ustępował barwom i kształtom wyzwalającym pozytywne emocje, czerpiącym z naturalnego uroku krajobrazu.  O pomoc w realizacji koncepcji Zarząd MPG zwrócił się do środowiska akademickiego Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej, Wydziału Architektury i Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych oraz Wydziału Architektury Sopockiej Szkoły Wyższej. Uporządkowaniem i estetyzacją obszernego terenu portu zajęło się 14 grup studenckich działających pod okiem opiekunów naukowych. Zanim uczestnicy konkursu przystąpili do pracy nad koncepcjami odbyli rejs po porcie i przygotowali wspólnie makietę terenu objętego opracowaniem w skali 1:2000. Rejs odbył się pod koniec kwietnia 2014, w maju na PG przeprowadzono warsztaty dla konkursowiczów, a już pod koniec czerwca zespoły zaprezentowały swoje prace przed komisją konkursową złożoną z reprezentantów: ZMPG SA, miasta Gdańska, PG, ASP, SSW. Przyszedł czas na przyznanie nagród - pula wynosi 14 tys. zł. Rozstrzygnięcie konkursu na najlepszy projekt opracowany w ramach studium poświęconego "Estetyzacji Portu w Gdańsku" odbędzie się 7 lipca 2014 r. w godz. 12-14 w budynku Terminalu Pasażerskiego Westerplatte MPG przy ul. Sucharskiego 70 (tuż przy wjeździe na półwysep Westerplatte). dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 4 lipca Kolejny REKOrd Guinnessa z Allegro i Fundacją Allegro All For Planet na Przystanku Woodstock! – uczestnicy festiwalu złożyli 10 436 wiatraczków osiągając dwukrotnie lepszy wynik od dotychczasowego rekordu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W Strefie Allegro i Fundacji Allegro All For Planet Woodstockowicze pobili dotychczasowy Rekord Guinnessa na najdłuższą linię ułożoną z papierowych wiatraczków. Do tej pory  najdłuższa na świecie linia ułożona była z 5 000 wiatraczków. Blisko 4 000 zaangażowanych osób ułożyła linię złożoną z 10 436 wiatraczków z materiałów recyklingowych. To już 4. w historii Przystanku Woodstock Rekord Guinnessa z Allegro! - Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznej akcji, która spotkała się z tak bardzo pozytywnym przyjęciem przez uczestników festiwalu i media. Dziękujemy przede wszystkim za zaangażowanie. Tysiące osób oczekujących kilka godzin na swoją kolej do złożenia wiatraczków w pełni zasługują na tytuł Rekordzisty Guinnessa. Rekord pobiliśmy już drugiego dnia festiwalu, ale wiatr nie ostudził emocji i dzięki temu dziś możemy pochwalić się dwukrotnie lepszym wynikiem niż dotychczasowy rekord – cieszy się Krzysztof Śpiewek z Grupy Allegro.     Strefa Allegro na 19. Przystanku Woodstock Allegro wraz z Fundacją Allegro All For Planet już 5. raz na Przystanku Woodstock udowadniało, że można być i grać eko. Tym razem Allegro grało eko siłą wiatru zwracając uwagę na wiatr jako źródło zielonej energii odnawialnej. W Strefie Allegro poza miejscem, w którym na uczestników festiwalu czekało prawdziwe EKOwyzwanie i Rekord Guinnessa znalazły się również: strefa dmuchania, w której Woodstockowicze za pomocą specjalnej aplikacji mogli wprawić w ruch ogromny wiatrak znajdujący się w centralnej części Strefy Allegro; strefa wydawania wody - w zamian za 10 pustych butelek uczestnicy festiwalu otrzymywali butelkę czystej wody oraz strefa ładowania telefonów i „Kręć Kilometry”. Nie zabrakło również EKOławki napędzanej wiatrem z bezpłatnym dostępem do WiFi.   4. w historii Przystanku Woodstock REKOrd Guinnessa Allegro i All For Planet. Numer ID rekordu: 435327 Kategoria Rekordu: Najdłuższa Linia z Papierowych Wiatraczków Ułożona przez Ludzi. Poprzednie Rekordy Guinnessa: 16. Przystanek Woodstock - Rekord Guinnessa w kategorii na Największa Orkiestrę Recyklingową Świata. Liczba uczestników wyniosła 617 osób w składzie All For Planet, Allegro, Republika Czadu Street Team, Łowcy.B, Jurek Owsiak i Woodstokowicze. 17. Przystanek Woodstock 2011 - Rekord Guinnessa na Największą Ilość Skumulowanej Energii Wytworzonej za Pomocą Ludzkich Mięśni. Jeżdżąc na 12 rowerach stacjonarnych, pod okiem czujnej komisji, Woodstockowicze przez trzy dni produkowali prąd i zgromadzili ponad 8 tysięcy Wh! 18. Przystanek Woodstock 2012 – Rekord Guinnessa na Największą Ilość Przepompowanej Wody za Pomocą Ludzkich Mięśni. Wynik:33241 litrów przepompowanej wody!   Więcej informacji o akcji na www.AllegroGraEKO.pl  oraz www.facebook.com/AllForPlanet Partnerzy akcji: Miasto Poznań, Gazeta Wyborcza Partnerzy medialni: TVP Poznań, TVP Gorzów Wielkopolski, ANTYRADIO
  • czwartek, 3 lipca Allegro gra EKO siłą wiatru (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Allegro wraz z Fundacją Allegro All For Planet już po raz 5. na Przystanku Woodstock udowodni, że można być i grać EKO. Tym razem EKOprzekaz ma zwrócić uwagę uczestników Festiwalu na siłę wiatru jako odnawialnego źródła energii.  - Ile każdy z nas zużywa energii? Można to bez większego problemu obliczyć, ale wynik robi największe wrażenie kiedy przedstawimy go w postaci pracy ludzkiej. Okazuje się, że każdy Polak zużywa tyle energii jakby cały czas, całą dobę, pracowało dla niego ponad 40 osób – jego „pomocników”. Rozwiązaniem naszych problemów jest słońce. Źródłem energii wiatru jest bowiem źródło energii słonecznej – wyjaśnia Prof. UAM dr hab. Alfred Stach, Wydział Geografii i Geologii. Strefa Allegro na 19. Przystanku Woodstock TegorocznaStrefa Allegro to przede wszystkim moc angażujących atrakcji, które w przyjemny sposób pozwolą spędzić czas z przyjaciółmi, a także wesprzeć EKOlogiczną inicjatywę. - Już 5. raz Allegro zamienia jeden z największych europejskich festiwali muzycznych w wyjątkową EKOimprezę. Tym razem „Allegro Gra Eko siłą wiatru!” zwracając  uwagę na wiatr jako źródło zielonej energii odnawialnej. Tradycyjnie już w Strefie Allegro na Woodstockowiczów czeka EKOwyzwanie - spróbujemy pobić istniejący Rekord Guinnessa na najdłuższą linię papierowych wiatraczków ułożoną przez ludzi. Nasze wiatraczki oczywiście powstaną z materiałów recyklingowych – zdradza Krzysztof Śpiewek z Fundacji Allegro All For Planet. REKOrd Guinnessa? Wietrzymy w tym sukces! Co można zrobić z papierowymi wiatraczkami? Można je złożyć, ułożyć z nich najdłuższą linię i zostać Rekordzistą Guinnessa! Jak? Wystarczy przyjść do Strefy Allegro, odebrać materiał a następnie złożyć wiatraczek wg. bardzo prostej instrukcji. Jeśli ułożona wspólnie przez rEKOrdzistów linia będzie składała się z więcej niż 5000 wiatraczków pobijemy Rekord Guinnessa! Będzie to próba ustanowienia już 4. Rekordu Guinnessa na Festiwalu. Jaki będzie finał? Wywietrzcie namioty i odwiedźcie 19. Przystanek Woodstock! Numer ID rekordu: 435327 Kategoria Rekordu: Najdłuższa Linia z Papierowych Wiatraczków Ułożona przez Ludzi. Poprzednie Rekordy Guinnessa: 16. Przystanek Woodstock - Rekord Guinnessa w kategorii na Największa Orkiestrę Recyklingową Świata. Liczba uczestników wyniosła 617 osób w składzie All For Planet, Allegro, Republika Czadu Street Team, Łowcy.B, Jurek Owsiak i Woodstokowicze. 17. Przystanek Woodstock 2011 - Rekord Guinnessa na Największą Ilość Skumulowanej Energii Wytworzonej za Pomocą Ludzkich Mięśni. Jeżdżąc na 12 rowerach stacjonarnych, pod okiem czujnej komisji, Woodstockowicze przez trzy dni produkowali prąd i zgromadzili ponad 8 tysięcy Wh! 18. Przystanek Woodstock 2012 – Rekord Guinnessa na Największą Ilość Przepompowanej Wody za Pomocą Ludzkich Mięśni. Wynik:33241 litrów przepompowanej wody! Strefa Dmuchania i EKOładowanie Skorzystaliście już ze specjalnej, wietrznej aplikacji na allegrograeko.pl? Dmuchajcie ile sił w płucach! Skumulowaną w ten sposób energią zasilimy specjalny wiatrak w centralnym miejscu naszej Strefy. Na wytrwałych w dmuchaniu czekają nagrody! Jeśli nie masz czasu dmuchać w domu możesz spróbować swoich sił na Woodstocku - w Strefie Allegro. Energię będziemy zbierać każdego dnia - od 1 do 3 sierpnia. Allegro gra EKO siłą wiatru! Dodatkowo, w Strefie Allegro tradycyjnie już będzie można naładować telefon siłą własnych mięśni. Wpraw rower w ruch i wytwórz czystą energię, która posłuży do naładowania baterii telefonu komórkowego. Również i w tym roku na Przystanku Woodstock będzie prowadzona zbiórka butelek PET. Na terenie festiwalu, puste plastikowe butelki będzie można wymienić na wodę mineralną, w myśl zasady 10=1. Wszystkie zebrane opakowania zostaną poddane recyklingowi i przetworzone na materiał z którego powstaną poduszki. Finalnie zostaną one zlicytowane na aukcji podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chcesz zregenerować siły i oddać się odrobinie relaksu? To wszystko jest możliwe w Strefie Chillout. Wiatr odpręża! W tym roku nakręceni na Woodstock mogą również próbować swoich sił w specjalnej Strefie „Kręć kilometry”! EKOławka z WiFi napędzana zieloną energią Na miesiąc przed 19. Przystankiem Woodstock mieszkańcy Poznania mogą doświadczać działania EKOenergii za pośrednictwem specjalnie skonstruowanej EKOławki. Urządzenie wykonane z ekologicznej sklejki pomalowanej EKOfarbą gwarantuje bezpłatny dostęp do WiFi a także ładowanie telefonu czy laptopa. Energia pochodząca z wiatru zostaje skumulowana w akumulatorach a następnie przetworzona na prąd o napięciu 220V. Ławka wyposażona jest w gniazdka elektryczne, które pozwalają na EKOładowanie jednocześnie trzem osobom. EKOławka stanęła na poznańskiej Malcie 9 lipca. O lokalizacji wietrznego punktu zdecydowali mieszkańcy w 10dniowej sondzie przygotowanej przez Gazetę Wyborczą. Udział wzięło ponad 5500 osób a blisko 50% zagłosowało na zwycięską lokalizację. Mieszkańcy Poznania będą mogli korzystać z wietrznego punktu do 30 lipca. Od 1 do 3 sierpnia EKOławka z bezpłatnym dostępem do WiFi pojawi się w Strefie Allegro na 19. Przystanku Woodstock w Kostrzynie.   Więcej informacji o akcji na www.AllegroGraEKO.pl  oraz www.facebook.com/AllForPlanet   Partnerzy akcji: Miasto Poznań, Gazeta Wyborcza Partnerzy medialni: TVP Poznań, TVP Gorzów Wielkopolski, ANTYRADIO    
  • czwartek, 3 lipca ?Hawajskie klimaty? to niekończące się źródło dobrego nastroju i pozytywnej energii! (Produkty) (by potworki.pl)
  • środa, 2 lipca ?Malina? najsilniejsza na świecie silnie zmineralizowana woda chlorkowo-sodowa, siarczkowa, bromkowa, jodkowa, borowa (Polska) (by potworki.pl)
  • środa, 2 lipca Hyundai przekazał Kopenhadze 15 samochodów ix35 Fuel Cell na paliwo wodorowe (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pierwsze modele ix35 Fuel Cell już na ulicach Kopenhagi Samochody zostaną wykorzystane we flocie komunalnej, przyczyniając się do redukcji emisji dwutlenku węgla. ix35 Fuel Cell jest pierwszym na świecie komercyjnym samochodem z napędem wodorowym Firma Hyundai oddała w ręce władz Kopenhagi pierwszą partię samochodów ix35 Fuel Cell. Przekazanie 15 samochodów miało miejsce podczas uroczystego otwarcia pierwszej duńskiej stacji paliwa wodorowego. Byung Kwon Rhim, Prezes spółki Hyundai Motor Europe, powiedział: „Hyundai angażuje się w działania, dzięki którym wodór stanie się paliwem przyszłości dla Europy. Przekazanie samochodów ix35 Fuel Cell potwierdza, że mamy realistyczne rozwiązanie pozwalające na zaspokojenie potrzeb w zakresie zrównoważonej mobilności.” Od roku 2011 firma Hyundai Motor wprowadzała prototypy samochodu ix35 Fuel Cell trzeciej generacji, uczestnicząc w różnorodnych inicjatywach, których celem jest uświadamianie korzyści ze stosowania wodoru jako paliwa samochodowego, wspieranie prac nad ogólnoeuropejską infrastrukturą stacji paliwowych, a także zademonstrowanie faktycznej użyteczności takich pojazdów w instytucjach publicznych oraz prywatnych przedsiębiorstwach. Dzięki wspieranej przez Komisję Europejską Wspólnej Inicjatywie Technologicznej w Zakresie Ogniw Paliwowych i Wodoru (WIT OPW), autem ix35 Fuel Cell poruszają się niektórzy członkowie Parlamentu Europejskiego, urzędnicy Komisji Europejskiej oraz inni decydenci polityczni. Ponadto, na początku bieżącego roku firma Hyundai zorganizowała w Berlinie wydarzenie, w czasie którego czołowi przedstawiciele 100 europejskich przedsiębiorstw mogli poznać i przetestować ten model. Hyundai ix35 Fuel Cell jest jednym z najbardziej zaawansowanych pojazdów zasilanych wodorem. Nie emituje żadnych szkodliwych substancji, jedynie parę wodną. Wyposażono go w silnik elektryczny o mocy 100 kW (136 HP), pozwalający na rozwinięcie prędkości maksymalnej 160 km/h. Dwa zbiorniki umożliwiają zgromadzenie wodoru, o łącznej masie 5,64 kg, co zapewnia zasięg 594 km., a ich maksymalne napełnienie trwa zaledwie kilka minut. Ponadto, samochód może być bez problemów uruchamiany przy niskich temperaturach, nawet do -20°C. Do magazynowania energii służy mu akumulator litowo-polimerowy 24 kWh, opracowany wspólnie z firmą LG Chemical. Do roku 2015 firma Hyundai zamierza wyprodukować w fabryce Ulsan w Korei 1000 samochodów ix35. Hyundai ix35 Fuel Cell to kolejny dowód zaangażowania Hyundaia w kwestie ekologii. Niedawno firma przystąpiła do inicjatywy Londyńskie Partnerstwo dla Wodoru (London Hydrogen Partnership, LHP), aby współtworzyć strategię rozwoju dla pojazdów o napędzie wodorowym oraz rozbudowy sieci stacji paliwa wodorowego w Londynie. Samochód otrzymał ostatnio także nagrodę Technology Award w konkursie Fleet World Honours 2013. Jury konkursu przyznało to wyróżnienie za innowacyjność i fakt, że komercjalizacja ix35 Fuel Cell jest przełomem w realizowaniu idei bezemisyjnych samochodów.  
  • środa, 2 lipca Ekonomicznie i ekologicznie? Postaw na dom w stylu kanadyjskim! (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Być bliżej natury, żyjąc nowocześnie, czyli komfort życia w drewnianym domu. Budowa domu, to poważne wyzwanie. Dla większości inwestorów - pierwsze tego typu w życiu. Na jaką technologię się zdecydować? Tyle aspektów należy uwzględnić - chcemy przecież, by dom był ładny, nowoczesny, był naszą oazą, w której wypoczniemy po męczącym dniu. Nie mniej istotne są kwestie finansowe. Ważne, by nasz dom w przyszłości był ekonomiczny w utrzymaniu, powstał w krótkim czasie, przy stosunkowo niedużych kosztach. Dbamy też o ekologię i własne zdrowie. Czy możliwe jest spełnienie tych wszystkich wymagań? Wg. ekspertów, tak. W Polsce coraz chętniej przekonujemy się do technologii, która od bardzo dawna sprawdza się w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych - tzw. kanadyjskiej, czyli szkieletowej. Poniekąd i u nas jest to powrót do korzeni. Ci, którzy mieli okazję przebywać w starych drewnianych domach, na pewno pamiętają ich atmosferę, przytulność, ciepło w zimie, czy kojący chłód latem. Dom z drewna to propozycja dla każdego! Dla osób, które oczekują zarówno funkcjonalności, ekonomiczności, jak i oryginalności. Technologia szkieletowa oznacza, że dom jest tańszy od murowanego, budujemy go w znacznie krótszym czasie. Jak podkreśla ekspert Z500 Mariusz Dębski: „Dom drewniany pozwala wprowadzić się jego mieszkańcom już po 3 miesiącach od rozpoczęcia budowy”. Nie musimy ponosić dodatkowych kosztów elewacji – nasz dom z zewnątrz już będzie pięknie się prezentował. Oczywiście, możemy dom wykończyć w tradycyjny sposób. Domy kanadyjskie są energooszczędne, a więc tanie w eksploatacji. W naszym zmieniającym się klimacie, koszty ogrzania domu zimą czy ochłodzenia latem są niebagatelne. Żadna inna technologia nie będzie w tej kwestii konkurencyjna. Jeśli w codziennym pędzie z sentymentem wzdychasz do wyciszenia, do poczucia harmonii z naturą, ważna jest dla ciebie ekologia, czyli też rodzaj materiałów użytych do budowy, jeśli wyobrażasz sobie gniazdo rodzinne, dające poczucie bezpieczeństwa i zdrowia wszystkim członkom rodziny- to dom z drewna jest dla ciebie. Zapewnia on doskonałą izolację termiczną (chłód latem, ciepło zimą), najbardziej optymalną wilgotność powietrza (drewno posiada zdolność samoregulacji wilgotności powietrza), wykazuje znacznie mniejszą emisję CO2 do atmosfery, a ponadto stwarza najbardziej przyjazne warunki życia dla alergików. Dom z drewna to też po prostu ładny dom; doskonale wtopi się w każde otoczenie - atrakcyjnie będzie wyglądał zarówno na przestronnej działce, w otulinie dorodnej zieleni, jak i na podmiejskim osiedlu. Przy konstrukcji tego typu mamy wręcz nieograniczone możliwości aranżacji wnętrza. Wiele osób, myśląc o budowie, planuje budynek całoroczny. Technologia szkieletowa jest wtedy doskonałym rozwiązaniem, jednak sprawdzi się nie tylko, przy takiej inwestycji. Jeśli potrzebujemy domu letniskowego, małej, lecz funkcjonalnej altanki na działce - dom kanadyjski wychodzi naprzeciw wszelkim naszym oczekiwaniom. Wyobraźmy sobie i inną sytuację. Wielu z nas dużo podróżuje; godziny w długich trasach, zmęczenie, wokół beton, szare budynki. Gdzie najchętniej zatrzymalibyśmy się w takiej sytuacji na odpoczynek? Czyż nie skusi nas piękny drewniany zajazd, urocza karczma? Technologia kanadyjska to też propozycja dla osób planujących właśnie taką inwestycję. Coraz więcej osób szuka wyciszenia, kontaktu z tym, co naturalne, co otacza nas niezwykłą aurą ciepła i pozwala choć przez chwilę pooddychać zdrowym powietrzem. Z całą pewnością ta technologia ma swoje słabsze strony, jak każda inna. Decydując się na dom z drewna, wybieramy rozwiązanie jeszcze wciąż mniej popularne, jednak pamiętajmy, że „prawidłowo wykonany dom drewniany musi spełniać identyczne normy statyczne, co dom murowany” - jak podkreśla ekspert Z500 - Mariusz Dębski, szef Programu Buduj z Z500. Biorąc pod uwagę ogólny bilans, proponowana technologia okazuje się bardzo atrakcyjna. Jest tania, energooszczędna i estetyczna. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 2 lipca SwECO-poradnik – Nie tylko ustawa śmieciowa ma wpływ na środowisko (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ustawa śmieciowa to jedno z ostatnio podjętych działań proekologicznych, które dodatkowo ma na celu obniżenie kosztów segregującym odpady. Na środowisko i obniżenie kosztów możemy wpływać jednak nie tylko jako domownicy, ale również jako pracodawcy i pracownicy biur. Inżynierowie firmy Sweco opracowali SwECO-poradnik, w którym radzą, jak możemy się przyczynić do zredukowania kosztów eksploatacyjnych i pozytywnie wpłynąć na środowisko.     – Racjonalne wykorzystywanie energii w przestrzeniach biurowych jest uzależnione od branży i charakteru usług świadczonych przez firmę. Analizy przeprowadzone przez naszych inżynierów wskazują, że nawet 30% energii zużywanej w biurach przypada na urządzenia elektryczne, takie jak faks, telefon, niszczarki, czy komputery. Odpowiednie wykorzystywanie tych urządzeń w znacznym stopniu może zredukować koszty eksploatacyjne, zarówno małych i średnich przedsiębiorstw, jak i dużych koncernów, jednocześnie pozytywnie wpływając na środowisko. Zapraszamy do zapoznania się ze „SwECO poradnikiem”, który prezentuje kilka prostych porad, pomagających w realizacji tych celów – dodaje Grzegorz Rolski, Dyrektor Zarządzający Sweco Polska.      *** SwECO-poradnik ENERGIA W większości biur znajduje się wiele urządzeń wyposażonych w funkcję „stand by”, m.in. skanery, drukarki, komputery. Wykorzystywana przez nie moc w czasie czuwania waha się od 0,5 do 35 W. SwECO porady: - w celu wyłączenia urządzenia korzystaj z przycisku głównego lub wyciągnij wtyczkę z gniazdka, jeśli urządzenie nie potrzebuje stałego utrzymania zasilania, - stosuj przedłużacze i rozdzielacze, które umożliwiają jednoczesne wyłączenie kilku urządzeń, - podczas zakupu urządzeń uważnie przeczytaj informacje dotyczące zużycia energii, również w trybie „stand by”, - włączaj drukarkę tylko wtedy, kiedy chcesz drukować, - kupując drukarkę zwróć uwagę na funkcję dwustronnego drukowania, - korzystaj z trybu oszczędności energii w drukarce laserowej, dzięki niemu zaoszczędzisz co najmniej 55 kWh rocznie. Tryb umożliwia zmniejszenie zużycia energii nawet do 80%, - włączaj kopiarkę dopiero po zgromadzeniu odpowiedniej ilości materiałów i wyłączaj od razu po jej użyciu. Urządzenie tego typu zużywa najwięcej energii podczas nagrzewania oraz w trybie czuwania, - korzystaj z faksów z drukarkami atramentowymi, są zdecydowanie bardziej oszczędne niż faksy z drukarkami laserowymi, - nie ładuj laptopów i telefonów komórkowych dłużej, niż to konieczne i nie zostawiaj ładowarki bezczynnie podłączonej do sieci, - wyłączaj ekspres do kawy zaraz po jego użyciu, a przygotowaną kawę trzymaj w termosie (najlepszym wyjściem jest ekspres ze zintegrowanym termosem), - wybierz taryfę energetyczną dopasowaną do swojej firmy. OŚWIETLENIE: Udział oświetlenia w zużyciu energii w przypadku obiektów użyteczności publicznej to aż 50%, podczas gdy w gospodarstwach domowych stanowi jedynie 25%. Odpowiednie dopasowanie oświetlenia do charakteru pracy oraz usług świadczonych przez firmę pozwala więc w znacznym stopniu zredukować wydatki na energię. SwECO porady: - maksymalnie wykorzystuj światło dzienne. Jest zdrowsze dla oczu i mniej męczy wzrok. Wystarczy ustawić stanowiska pracy w ten sposób, aby wszystkim pracownikom zapewnić optymalny dostęp do światła, - nie włączaj sztucznego światła bez potrzeby i wyłączaj, kiedy przestaje być niezbędne. Bardzo często wystarczy po prostu odsłonić okno, - żarówki zastąp świetlówkami energooszczędnymi. W biurze najlepiej sprawdzają się świetlówki liniowe. Dobierając je, pamiętaj o wyborze dobrej jakości produktów, tzn. wskaźnik oddawania barw (Ra) musi wynosić co najmniej 80, - stosuj tradycyjne żarówki zamiast świetlówek energooszczędnych w pomieszczeniach, w których często włączasz i wyłączasz światło (np. łazienka). Korzystanie ze świetlówek w tego typu pomieszczeniach znacznie skraca ich żywotność, - zainwestuj w czujniki ruchu i czujniki zmierzchowe. Rozwiązanie to zapobiegnie sytuacji, kiedy światło pozostaje włączone w pustym biurze po zakończeniu pracy lub, kiedy pracownicy nie włączają światła w odpowiednim momencie, a przez to niepotrzebnie męczą wzrok. PAPIER Biura są największymi konsumentami papieru. Pomimo stale rosnącej komputeryzacji ilość zużywanego papieru nieustająco rośnie. Wprowadzenie odpowiednich reguł dotyczących wydruków w firmie pozwoli nie tylko na zwiększenie oszczędności, ale również pozytywnie wpłynie na nasze środowisko naturalne. SwECO porady: - nie drukuj maili - najważniejsze informacje zapisuj w pamięci komputera lub na nośnikach zewnętrznych, - ustaw mniejsze marginesy w edytorze tekstu, dzięki temu będziesz mógł zmieścić więcej informacji na stronie, - nie używaj całej kartki A4 do krótkich notatek, zamiast tego przygotuj sobie zestaw małych karteczek, - drukuj dwustronnie, dzięki temu zużyjesz mniej papieru. Jeśli musisz wydrukować tylko jedną stronę, drugą wykorzystaj do przygotowania notatek, - kupuj papier z recyklingu lub/i z certyfikatem FSC (Dobrej Gospodarki Leśnej i Kontroli Pochodzenia Produktu).   WODA Mniejsze zużycie wody to nie tylko niższe rachunki za wodę, odprowadzanie ścieków czy ogrzewanie, ale również mniej energii koniecznej do jej transportu, ale też mniej chemikaliów użytych do jej uzdatnienia i oczyszczenia. SwECO porady: - sprawdź szczelność instalacji wodnej (kranów, kurków, spłuczek) i ewentualnie uszczelnij je. Z jednego cieknącego kranu każdego dnia marnuje się nawet kilka litrów wody, - załóż na krany końcówki oszczędzające wodę. Rozwiązanie to umożliwi kilkakrotne zmniejszenie zużycia wody, - unikaj zmywania pod bieżącą wodą, - jeśli w biurze jest zmywarka, włączaj ją dopiero po napełnieniu, korzystając z programu ekonomicznego, - zadbaj o instalację spłuczki, która pozwala na wybór większej lub mniejszej ilości wody potrzebnej do spłukiwania lub zaopatrz się w spłuczkę wyposażoną w przycisk „Stop”. KLIMATYZACJA System chłodzenia biura powinien być włączony tylko wtedy, kiedy jest rzeczywiście niezbędny. Stałe korzystanie z klimatyzatora nie tylko wiąże się ze zwiększonymi rachunkami za energię, ale również, przy nieodpowiedniej eksploatacji, prowadzi do licznych zachorowań pracowników. SwECO porady: - zamykaj drzwi i okna, kiedy pracuje klimatyzator, - ustaw temperaturę o 5-7°C niższą od panującej na zewnątrz, dzięki temu klimatyzacja nie będzie pracowała na maksymalnym poziomie wydajności, a tym samym będzie pobierać mniej energii. Rozwiązanie to umożliwi również uniknięcie wstrząsu termicznego przy wchodzeniu i wychodzeniu z biura oraz wynikających z tego przeziębień, - dbaj o konserwację urządzenia – unikniesz strat energii. Pamiętaj przy tym, że w dużych miastach panuje duże zapylenie, więc filtry mogą wymagać częstszego czyszczenia. OGRZEWANIE Koszty eksploatacji budynków stanowią ok. 84% kosztów ich utrzymania, aż 75% z nich to nakłady, jakie należy uiścić jako opłatę za ogrzewanie i ciepłą wodę. Wprowadzenie rozwiązań mających na celu racjonalne prowadzenie działań grzewczych w znacznym stopniu zmniejsza koszty konieczne do prowadzenia działalności firmy. SwECO porady: - staraj się utrzymywać temperaturę na poziomie 19°C i zmniejszaj ją tylko wtedy, kiedy jest za ciepło, - wietrz krótko i efektywnie, nie zostawiaj otwartego okna na dłużej. Dzięki temu zapobiegniesz marnowaniu się energii wykorzystywanej do ogrzewania, - przed wyjściem z pracy zmniejszaj temperaturę grzania i sprawdzaj, czy wszystkie okna są zamknięte, - nie zastawiaj meblami kaloryferów, pozwoli to na zwiększenie ich efektywności. Bądź ECO ze Sweco!
  • wtorek, 1 lipca TAURON rozpoczyna inwestycję w Dąbrowie Górniczej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Ciepło podpisał 9 lipca umowę z Control Process na budowę 50 MW turbogeneratora w Zakładzie Wytwarzania Nowa w Dąbrowie Górniczej. Jednostka – o wartości blisko 120 mln zł - ma zastąpić dwa z trzech działających w zakładzie turbogeneratorów o mocy 25 MW oraz zwiększyć sprawność produkcyjną zakładu. Przedmiotem zamówienia jest zaprojektowanie, dostawa, montaż, rozruch, przekazanie do eksploatacji kompletnego turbogeneratora upustowo-kondensacyjnego wraz z urządzeniami pomocniczymi i układem wyprowadzenia mocy. Inwestycja zakończy się w 2015 r. – Grupa TAURON rozwija portfel nowych mocy wytwórczych i unowocześnia już istniejące instalacje. To kolejna rozpoczęta w tym roku inwestycja w Obszarze Ciepło – po podpisaniu 20 czerwca umowy na budowę bloku w tyskim zakładzie wytwarzania – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. Zakład Wytwarzania Nowa jest elektrociepłownią powiązaną technologicznie z hutą należącą do ArcelorMittal Poland. Elektrociepłownia dostarcza media energetyczne niezbędne do działania huty (ok. 85 proc. ogólnej produkcji ZW Nowa, m.in. energia elektryczna, dmuch wielkopiecowy, sprężone powietrze oraz ciepło). Z kolei huta jest największym dostawcą gazu dla elektrociepłowni – ok. 60 proc. paliwa zużywanego w zakładzie pochodzi z procesów metalurgicznych huty. ZW Nowa wytwarza także energię elektryczną na potrzeby klientów przemysłowych zlokalizowanych w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz ciepło dla klientów z Dąbrowy Górniczej. – Inwestycja pozwoli na zwiększenie udziału w strukturze paliw i efektywniejsze wykorzystanie gazu wielkopiecowego, który nie jest magazynowany i musi być spalany w całości. Nadwyżki gazu wielkopiecowego są przeważnie spalane bezproduktywnie, nie przynoszą korzyści, a powodują emisję gazów cieplarnianych. Możliwość pełnego zagospodarowania nadwyżek będzie korzystna zarówno dla nas, jak i dostawcy paliwa oraz środowiska – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło.   Nowy turbogenerator zapewni również efektywne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła przez cały rok, przy dużym udziale energii wytworzonej w wysokosprawnej kogeneracji. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 1 lipca Jak spakować się na wakacyjny wyjazd? 5 prostych rad! (Wiadomości branżowe) (C3 B3 C5, jest, obni, Ton Sac) (by potworki.pl)
  • poniedziałek, 30 czerwca Ślad węglowy branży ICT – co zostawiamy po sobie? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W okresie od 1995 roku do 2020 ślad węglowy branży ICT w przeliczeniu na jednego użytkownika zmniejszy się z 300 kg CO2e do 80 kg CO2e. Wykorzystanie usług teleinformatycznych i innych serwisów związanych z ICT (ang. Information and Communication Technologies) wzrasta gwałtownie. Ilość transferowanych na całym świecie danych tylko w latach 2012-2018 zwiększy się dwunastokrotnie  – informuje Ericsson Mobility Report.  Nowy raport firmy Ericsson – Energy and Carbon Report, pokazuje że nawet przy ogromnym wzroście przewidywanym dla branży ICT, sektor nie przekroczy 2% udziału w globalnym śladzie węglowego. Dwunastokrotny wzrost przesyłanych danych i zwiększanie się liczby urządzeń jest rekompensowane przez rozwój technologii i wysiłek przemysłu ICT zmierzający do ograniczenia zużycia energii. Globalny ślad węglowy dla branży ICT w 2007 roku wynosił 620 mln ton CO2e, co odpowiadało 1,3% całościowej globalnej emisji gazów cieplarnianych. Zgodnie z przewidywaniami firmy Ericsson do 2020 roku ślad węglowy ICT będzie rósł średnio o 4% rocznie (70% pomiędzy 2007-2020) i na koniec dekady będzie odpowiadał za 1,9% globalnej emisji CO2.   Ślad węglowy ICT definiowany jest jako wpływ na środowisko wywoływany prze sieci mobilne i stałe, sieci korporacyjne, centra danych oraz wszelki sprzę połączony do sieci tj. smartfony, tablety, komputery PC i modemy. Za największy procent śladu węglowego ICT odpowiada działanie komputerów PC oraz centra danych. Wrost śladu węglowego ICT do 2020 roku wynika głównie ze wzrostu liczby urządzeń. Ericsson przewiduje 12,5 mld urządzeń z obaszaru ICT w 2020 r. (obecnie 6 mld). Coraz więcej osób uzyskuje dostęp do usług sektora ICT. Znakomicie odzwierciedlają to wyniki uśrednionego śladu węglowego dla jednego użytkownika (w tym zasoby współdzielone tj. wyposażenie sieci i centrum danych). Ślad węglowy ICT w przeliczeniu na jednego użytkownika spadł z 300 kg CO2e w 1995 roku do 100 kg w 2007. Ericsson przewiduje, że wskaźnik ten wyniesie 80 kg w 2020 roku. Już obecnie na świecie jest wiele przykładów pokazujących, że użycie rozwiązań ICT może ograniczać konsumpcję energii w innych branżach. Kurytyba w Brazylii to pierwsze miasto na świecie, które połączyło transport publiczny z siecią mobilną. Dając użytkownikom znacznie bardziej przewidywalny i niezawodny system, co wpłynęło nie tylko na efektywne zużycie paliwa, ale przede wszystkim na ograniczenie ruchu samochodowego.   * Ślad węglowy - Miara całkowitej emisji dwutlenku węgla (CO2) i metanu (CH4) przez określoną populację, system  lub aktywność, z uwzględnieniem wszystkich istotnych źródeł w ograniczonej czasowo i przestrzennie, badanej populacji, systemie lub aktywności. Energy and Carbon Report: http://www.ericsson.com/res/docs/2013/ericsson-energy-and-carbon-report.pdf   O firmie Ericsson Ericsson, największy na świecie dostawca technologii i usług dla operatorów telekomunikacyjnych, oferuje społeczeństwu sieciowemu efektywne rozwiązania działające w czasie rzeczywistym, które pozwalają nam wszystkim swobodniej studiować, pracować i żyć w zróżnoważonych społecznościach na całym świecie. Nasza oferta obejmuje usługi, oprogramowanie i infrastrukturę teleinformatyczną dla operatorów telekomunikacyjnych i firm z innych branż. Obecnie ponad 40 procent światowego ruchu mobilnego przechodzi przez sieci firmy Ericsson. Obsługujemy sieci klientów, z których korzystają ponad 2 miliardy abonentów. Działamy w 180 krajach i zatrudniamy przeszło 100 000 pracowników. Forma Ericsson założona w 1876r., ma centralę w Sztokholmie. Firma Ericsson jest notowana na giełdzie NASDAQ OMX w Sztokholmie i NASDAQ w Nowym Jorku.   Zapraszamy na: www.twitter.com/ericsson_poland www.youtube.com/ericssonpolska www.facebook.com/ericssonpolska  
  • poniedziałek, 30 czerwca Rusza kampania informacyjna dotycząca modernizacji sieci ciepłowniczej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    „Dla Państwa komfortu modernizujemy sieć ciepłowniczą” – pod takim hasłem 1 lipca startuje kampania informacyjna Dalkii Warszawa skierowana do mieszkańców stolicy. Działania mają na celu poinformowanie mieszkańców o prowadzonych pracach inwestycyjnych realizowanych dla zapewnienia komfortu i bezpieczeństwa dostaw ciepła. Najdłuższa sieć w Unii Europejskiej, jaką jest warszawska sieć ciepłownicza, tak jak pozostałe elementy infrastruktury miejskiej, wymaga modernizacji, aby w okresie zimowym bezawaryjnie i skutecznie dostarczać ciepło oraz ciepłą wodę do mieszkań. Dalkia Warszawa prowadzi niezbędne prace co roku, od wiosny do jesieni. Najbardziej intensywne prace inwestycyjne są prowadzone w okresie wakacyjnym, kiedy wielu warszawiaków opuszcza miasto, a ruch na jego ulicach maleje. Wybór terminu nie jest przypadkowy, ponieważ ma na celu ograniczenie niedogodności dla mieszkańców. Aby zapewnić warszawiakom  informacje o pracach  inwestycyjnych  i w ten sposób przyczynić się do minimalizacji ich uciążliwości, Dalkia Warszawa prowadzi kampanię informacyjną, która  rozpoczyna się 1 lipca i potrwa do końca sierpnia. Centralnym elementem akcji jest interaktywna strona internetowa. Pod adresem www.cieplodlawarszawy.pl  znajduje się mapa prac inwestycyjnych, a kliknięcie na ponumerowane punkty wyświetli powiadomienia o terminie, lokalizacji i zakresie tych prac. W tym roku Dalkia Warszawa planuje zmodernizować instalacje ciepłownicze w 59 miejscach, głównie w Śródmieściu, na Mokotowie, Żoliborzu oraz Pradze Północ. Dodatkowo wśród materiałów informacyjnych znajdą się  dwumetrowe standy ustawione w urzędach dzielnicowych, billboardy na stacji metro Centrum i Politechnika oraz reklamy informacyjne w dzielnicowej prasie. – Okres wakacji co roku jest dla Dalkii Warszawa czasem intensywnej pracy. Wtedy, przed sezonem grzewczym, przeprowadzamy niezbędną wymianę sieci na nowoczesną w technologii preizolowanej, aby zapewnić niezawodność dostaw ciepła zimą. Jesteśmy przekonani, że warszawiacy rozumieją konieczność prac inwestycyjnych, a my dołożymy wszelkich starań, aby wiązały się one z jak najmniejszymi niedogodnościami– mówi Grégoire Ignasiak, członek zarządu i dyrektor operacyjny Dalkii Warszawa. Więcej informacji pod adresem: http://www.cieplodlawarszawy.pl/pl/o-firmie/o-nas/modernizacje-i-rozbudowy-2014 dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 30 czerwca Polska już po raz piąty stanęła ?Po stronie natury? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Polska już po raz piąty stanęła „Po stronie natury” Dobiega końca 5. edycja programu „Po stronie natury”, w ramach której posadzony został już piąty milion drzew. W tym roku organizatorzy nagrodzili też kwotą 100 tysięcy złotych aż 11 projektów proekologicznych odpowiadających na lokalne potrzeby. Prawie 600 tysięcy osób wyraziło poparcie programu w mediach społecznościowych i pokazało, że jest „Po stronie natury”. Program „Po stronie natury” to przede wszystkim coroczne sadzenie miliona drzew w Beskidzie Żywieckim oraz budowanie wśród Polaków świadomości ekologicznej. Symbolicznym podsumowaniem każdej edycji jest Wielkie Święto Sadzenia Drzew, które w tym roku odbyło się 11 maja, tradycyjnie w Węgierskiej Górce. Podczas wydarzenia uczestnicy mogli wziąć udział w konkursach i zabawach ekologicznych. Największą atrakcją tegorocznego Święta był koncert ambasadora programu – Sebastiana Karpiela-Bułecki z zespołem Zakopower. Dodatkowo podczas wydarzenia swoje drzewo posadzili znani blogerzy: Maciej Budzich – Mediafun oraz Anna i Jakub - Podróżniccy. W tym roku oprócz Wielkiego Święta Sadzenia Drzew zorganizowane zostały dwa dodatkowe nasadzenia: w Nadleśnictwie Siewierz i Nadleśnictwie Mirosławiec, w które zaangażowali się pracownicy firmy Żywiec Zdrój oraz lokalna społeczność i dzieci z  okolicznych szkół. Wydarzenia były okazją do aktywnego włączenia się w działania na rzecz przyrody. Wspólnymi siłami uczestnicy dwóch akcji zasadzili łącznie aż 4 tysiące drzew. Dodatkowo w kwietniu i w maju, w największych polskich miastach odbyły się akcje ambientowe. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku, dzięki specjalnie przygotowanemu nośnikowi, wyposażonemu w duży ekran, aparat i łącze internetowe, prawie półtora tysiąca osób zobaczyło swoje zdjęcie w przestrzeni miejskiej, na internetowych billboardach. W mediach społecznościowych umieszczono blisko tysiąc dedykowanych fotografii, zarówno na profilach prywatnych, jak i na oficjalnym profilu Żywiec Zdrój. Dodatkowo rozdano niemal półtora tysiąca sadzonek, które były specjalnym prezentem dla przechodniów. Nieodłącznym elementem „Po stronie natury” jest coroczny konkurs grantowy, w którym placówki oświatowo-wychowawcze mogą ubiegać się o dofinansowanie projektów ekologicznych, odpowiadających na lokalne potrzeby. W ramach 5. edycji konkursu, nakładem 100 tysięcy złotych dofinansowano aż 11 lokalnych inicjatyw proekologicznych. Grant zdobyło między innymi Towarzystwo Mykologiczne z Warszawy, Sudeckie Stowarzyszenie Ekorozwoju Green Gate z Kamiennej Góry oraz Urząd Gminy w Pszczółkach. Dla laureatów wszystkich edycji konkursu w październiku odbędzie konferencja, podczas której grantobiorcy będą mogli podzielić się najlepszymi ekologicznymi praktykami. Program „Po stronie natury” jest realizowany od 2009 roku, we współpracy trzech partnerów: Żywiec Zdrój, Fundacji Nasza Ziemia i Lasów Państwowych. Jego celem jest kształtowanie postaw proekologicznych oraz edukacja o istotnym wpływie drzew na środowisko, w którym żyjemy. W ramach programu, co roku realizowana jest akcja sadzenia miliona drzew w Beskidzie Żywieckim oraz ogólnopolski konkurs grantowy. W ciągu pięciu lat, pięcioma milionami drzew, obsadzono teren o powierzchni 890 ha. Nakładem 600 tysięcy złotych dofinansowano aż 100 lokalnych inicjatyw proekologicznych.  *** O firmie Żywiec Zdrój S.A.: Firma Żywiec Zdrój S.A. na początku swojego funkcjonowania była niewielkim zakładem produkującym wodę źródlaną. Dynamiczny rozwój sprawił, że w 2001 roku została ona przekształcona w spółkę akcyjną. Obecnie zatrudnia ponad 500 pracowników i według rankingu dziennika Rzeczpospolita znajduje się w czołówce polskich przedsiębiorstw (Lista 500). Produkty Żywiec Zdrój można znaleźć w połowie polskich domów. Firma była wielokrotnie nagradzana za działalność biznesową, zdobyła między innymi Tytuł Lidera Polskiego Biznesu. W strategię działania Żywiec Zdrój S.A. na stałe wpisana jest realizacja projektów z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Firma wspiera nie tylko miejsca, w których działa, ale też prowadzi ogólnopolskie programy o charakterze edukacyjnym i z zakresu ochrony środowiska. Za działalność w ramach programu ekologicznego „Po stronie natury”, firma została nagrodzona tytułem Dobroczyńca Roku. O Lasach Państwowych: Lasy Państwowe to największa w Europie organizacja dbająca o obszary leśne. Tereny, którymi się opiekują stanowią niemal ¼ powierzchni kraju. Lasy Państwowe generują blisko 300 tys. miejsc pracy w sektorze leśno-drzewnym, a bezpośrednio w organizacji pracuje około 25 tysięcy osób. Dzięki swojej 90 letniej tradycji i imponującemu doświadczeniu, pracownicy Lasów Państwowych co roku sadzą 500 mln drzew,  tworząc warunki sprzyjające korzystaniu z dobrodziejstw polskich lasów. Ich najważniejszym celem jest zachowanie  ciągłości gatunkowej drzew, które należą do dobra wspólnego wszystkich Polaków. Leśnicy to druga pod względem zaufania społecznego grupa zawodowa w Polsce. Więcej na: www.lasy.gov.pl O Fundacji Nasza Ziemia: Fundacja Nasza Ziemia to organizacja pozarządowa realizująca cel pożytku publicznego - edukację ekologiczną. Została założona 20 lat temu przez  Mirę Stanisławską-Meysztowicz. Fundacja popularyzuje proste sposoby i zachowania pomagające dbać o ochronę środowiska naturalnego. Inspiruje do działania i angażuje w nie setki szkół, samorządów, instytucji, firm i osób niezrzeszonych. W jej dorobku znajduje się blisko 40 programów edukacyjnych, m.in. „Sprzątanie Świata”, „Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku”, „Kluby Naszej Ziemi”, „Czysta Gmina”. Za prowadzone działania Fundacja Nasza Ziemia została uhonorowana „Złotym Liściem” Ministra Środowiska, Henry Ford European Conservation Award, wyróżnieniem „Pro Publico Bono” oraz wyróżnieniem specjalnym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za promowanie wolontariatu i działania wolontariackie. Więcej na: www.naszaziemia.pl.
  • niedziela, 29 czerwca TAURON rozpoczyna magazynowanie energii (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Dystrybucja podpisał list intencyjny z amerykańską firmą Altairnano. Dokument dotyczy współpracy w obszarze stacjonarnych systemów magazynowania energii oraz systemów stabilizacji mocy opartych o baterie litowo-tytanowe. Spółki ustaliły w liście intencyjnym, że na wstępie przeprowadzą analizę potrzeb oraz określą zakres wdrożenia pilotażowego systemu demonstracyjnego. Dzięki wdrożeniu TAURON Dystrybucja zdobędzie cenne doświadczenie w zakresie magazynowania energii elektrycznej oraz stabilizacji pracy sieci. - Jesteśmy świadomi rosnącej roli odnawialnych źródeł energii w krajowej energetyce oraz ich wpływu na pracę sieci elektroenergetycznej. Zaawansowane technologie  stacjonarnego magazynowania energii będą miały kluczowe znaczenie dla pracy sieci dystrybucyjnej, dlatego już dziś zajmujemy się tymi zagadnieniami - mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. - Współpraca z Altairnano pomoże nam w znalezieniu odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu możemy realnie wykorzystywać systemy magazynowania energii do stabilizacji pracy sieci i poprawy jakości energii – mówi Piotr Kołodziej, prezes zarządu TAURON Dystrybucja. – Wykorzystanie takich systemów będzie jednym z niezbędnych elementów inteligentnych sieci (Smart Grid), ponieważ same inteligentne systemy pomiarowe nie wystarczą do dobrej współpracy Operatora Systemu Dystrybucyjnego z prosumentami. Opracowanie struktury oraz zakresu przyszłego pilotażowego systemu demonstracyjnego może zakończyć się jeszcze w 2013 roku. Kolejna faza projektu związana będzie z wdrożeniem programu, który obejmie rozwój sieciowych usług pomocniczych, magazynowanie energii poza godzinami szczytu (w szczególności pochodzącej z odnawialnych źródeł energii) oraz stabilizację sieci. – Cieszymy się, że możemy współpracować ze spółką TAURON Dystrybucja nad opracowaniem programu, który pomoże spełnić rosnące wymagania w zakresie jakości energii dostarczanej klientom oraz umożliwi lepszą pracę odnawialnych źródeł energii przyłączanych do sieci dystrybucyjnej – informuje Alexander Lee, prezes Altairnano. – Program pilotażowy wykaże ponadto, że nasza opatentowana technologia nano-litowo-tytanowa idealnie nadaje się do zastosowania w sieciach elektroenergetycznych, dzięki zdolności magazynowania oraz szybkiego ładowania i oddawania energii z powrotem do sieci. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • niedziela, 29 czerwca Hyundai utrzymuje udział w rynku dzięki popytowi na samochody o mniejszym zużyciu paliwa (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Od początku roku, Hyundai utrzymuje przewidywany udział w rynku europejskim na poziomie 3,5% Mimo gorszej koniunktury rynkowej wzrosła liczba zarejestrowanych nowych samochodów marki Popyt na samochody o zmniejszonym zużyciu paliwa wpływa na wzrost sprzedaży modeli i20, i30 oraz i40 Według danych opublikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA, Hyundai utrzymał w ciągu pierwszych pięciu miesięcy roku 2013 udział w rynku wynoszący 3,5%, co oznacza wzrost w stosunku do 3,3% udziału uzyskanego w analogicznym okresie roku ubiegłego.  W maju br. zarejestrowano aż 36468 samochodów Hyundai, co oznacza wzrost o 0,4% w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdy cały rynek odnotował spadek sprzedaży o 5,9%. „Sytuacja na europejskim rynku motoryzacyjnym jest coraz silniej związana z polityką fiskalneą. W związku ze stawkami podatkowymi, uzależnionymi od poziomu emisji spalin, nabywcy poszukują samochodów o mniejszym zużyciu paliwa. Dzięki temu, firmy takie jak Hyundai sprzedają więcej samochodów, czego potwierdzeniem są wyniki sprzedaży naszych modeli i20, i30 oraz i40.” – mówi Allan Rushforth, wiceprezes i dyrektor operacyjny Hyundai Motor Europe. „Konsumenci nabierają coraz większej pewności siebie, jednak utrzymywanie się niestabilnej sytuacji ekonomicznej powoduje, że zakupy samochodów są odkładane na przyszłość. Przewidujemy, że począwszy od czwartego kwartału roku bieżącego na europejskim rynku samochodowym rozpocznie się powolny, organiczny wzrost sprzedaży.”- dodaje Rushforth. Dane publikowane przez firmę analityczną IHS Global Insight potwierdzają stabilny wzrost sprzedaży samochodów Hyundai w kluczowych europejskich segmentach. W pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku udział nowego i20 w segmencie B zwiększył się z 2,2% do 2,7%, natomiast w silnie konkurencyjnym segmencie C1 model i30 nowej generacji odnotował wzrost udziału z 4,5% do 4,8% Firma osiągnęła też sukces w segmencie D1, gdzie udział modelu i40 wzrósł z 4,0% do 6,2%.  
  • sobota, 28 czerwca Od wakacji niskie ceny prądu – nowa oferta TAURONA dla klientów indywidualnych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nawet 3-letnia gwarancja niezmienności ceny prądu, jedyny w kraju niedrogi produkt ekologiczny oraz dostęp do wszystkich usług przez internet – TAURON oferuje nowe produkty dla klientów indywidulanych. Już od wakacji niskie ceny czekają na gospodarstwa domowe z całej Polski. Od lipca będą obowiązywać nowe ceny taryfowe dla klientów indywidualnych – obniżka dla gospodarstw domowych z terenu TAURON Sprzedaż wyniesie średnio 4,54 proc., a klienci TAURON Sprzedaż GZE nadal będą płacić najniższe rachunki w Polsce. To jednak nie koniec nowości. Już od wakacji klienci mogą skorzystać z nowej, jeszcze atrakcyjniejszej oferty produktowej. - Rynek sprzedaży energii elektrycznej w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie. Portfolio produktowe TAURONA liczy dzisiaj już kilkadziesiąt rozwiązań dedykowanych wszystkim segmentom klientów, w tym gospodarstwom domowym. Oferty „szyte na miarę” stanowią atrakcyjną alternatywę dla taryfy – klienci mogą wybrać produkt spełniający ich indywidualne wymagania - mówi Ireneusz Perkowski, prezes zarządu TAURON Sprzedaż. Pakiety nowych produktów będą dostępne dla klientów z całej Polski już od wakacji. Odpowiadają na oczekiwania określone przez nich podczas pierwszego Spisu Energetycznego przeprowadzonego w 2011 r., największego i jak dotychczas jedynego tego typu badania w Polsce.   - Przedstawiając w maju ubiegłego roku wyniki Spisu Energetycznego zobowiązaliśmy się, że produkty powstałe w efekcie przeprowadzonych badań będą dostępne dla wszystkich klientów. Dziś wywiązujemy się z tej obietnicy i gospodarstwa domowe w całej Polsce mogą wybrać najlepsze dla siebie rozwiązanie oparte o: bezpieczeństwo, obsługę przez internet i ekologię. A to wszystko w bardzo atrakcyjnych cenach – mówi Grzegorz Lot, wiceprezes zarządu TAURON Sprzedaż.  - Nowa oferta będzie skierowana zarówno do obecnych klientów TAURONA, jak i potencjalnych z obszaru całej Polski. Gwarancja bezpieczeństwa w połączeniu z atrakcyjną ceną i łatwym do niej dostępem powinna być przekonująca dla każdego konsumenta energii elektrycznej – podkreśla Grzegorz Lot. Klienci ceniący bezpieczeństwo (82 proc. badanych) mogą zdecydować się na produkt z gwarancją niezmienności ceny - Produkt Bezpieczny - aż na trzy lata. Im dłuższa gwarancja, tym niższa cena. Z tego rozwiązania korzysta już niemal 400 tys. gospodarstw domowych. Z kolei 70 proc. klientów było zainteresowanych rozwiązaniami elektronicznymi. Dzisiaj już ponad 110 tys. klientów TAURONA otrzymuje faktury drogą elektroniczną. Atutem Produktu Internetowego jest niska cena za energię połączona z usługami on-line. Poza ceną, o atrakcyjności tego produktu świadczy nowoczesny kanał obsługi e-BOK. Aż 60 proc. badanych oczekiwało rozwiązań łączących ekologię i oszczędność, dlatego TAURON jako pierwszy w Polsce proponuje zieloną energię w niskiej cenie – Produkt EkoOszczędny. Warto też dodać, że dzięki zaangażowaniu klientów udało się posadzić już ponad 200 tys. drzew, co w 2012 r. przełożyło się na ograniczenie emisji dwutlenku węgla o ok. tysiąc ton. - Dzięki nowoczesnemu systemowi obsługi internetowej e-BOK stworzyliśmy ofertę łączącą w sobie trzy główne kryteria wyboru: ekologię – serwis – ekonomię. EkoOszczędny to oferta dla osób, które chcą połączyć dbałość o środowisko z wygodną formą obsługi oraz niską ceną energii. Z uwagi na obecne niskie ceny energii szczególnie polecam ofertę dwu- i trzyletnią – dodaje Grzegorz Lot. W ofercie nie brakuje też innowacyjnych produktów, np. dla osób chcących ogrzewać dom za pomocą pompy ciepła (produkt Pompa Ciepła) czy też samodzielnie podawać zużycie energii przez telefon lub internet (produkt Telerachunek i e-Odczyt). Kampania „Od wakacji niskie ceny prądu” rozpoczyna się 1 lipca i potrwa do 30 września. Szczegóły na stronie www.promocje.tauron-pe.pl, pod numerem infolinii 555 444 555 oraz w Punktach Obsługi Klienta.   ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Od wakacji niskie ceny prądu  - nowa oferta produktowa   „Produkt Bezpieczny”, czyli gwarancja ceny nawet na trzy lata Oferta dla klientów, którzy cenią stabilność i bezpieczeństwo. Klienci pozostają przy takich formach kontaktu i otrzymywania faktury, do jakich są przyzwyczajeni i które cenią. Zyskują gwarancję niezmienności ceny sprzedaży energii elektrycznej przez rok, dwa lub trzy lata, co pozwoli im zaplanować domowy budżet. Dodatkowo decydując się na dłuższą ochronę, klienci będą mieć niższe ceny energii (cena energii z roczną gwarancją to 271,50 zł/MWh; z 2-letnią 268,10 zł/MWh; z 3-letnią 265,00 zł za MWh netto). A przez pierwsze 12 miesięcy opłata stała wynosi 0 zł.   Ceny netto   Produkt Bezpieczny Gwarancja ceny 1 rok 2 lata 3 lata Stawka zmienna za 1 MWh 271,50 268,10 265,00 Stawka stała zł za miesiąc 0,00 3,98 3,98   „Produkt Internetowy”, czyli dla internautów najtaniej Dzięki zastosowaniu nowoczesnego kanału obsługi e-BOK ten produkt jest najtańszy w całej ofercie. Klienci otrzymują rachunki  przez internet i mają dostęp do wielu informacji, dotyczących energii elektrycznej. Ten produkt powstał z myślą o osobach aktywnych i zajętych, dla których internet to jedno z podstawowych narzędzi ułatwiających codzienne życie. Ta propozycja także zawiera gwarancję ceny sprzedaży energii elektrycznej i zapewnia brak opłaty stałej przez pierwsze 12 miesięcy. Ceny energii już z roczną gwarancją są niższe niż w taryfie. Decydując się na dłuższą ochronę, klienci będą płacić jeszcze niższe ceny energii (cena energii z roczną gwarancją to 269,50 zł/MWh; z 2-letnią 266,10 zł/MWh; z 3-letnią 264,00 zł za MWh netto).   Ceny netto   Produkt Internetowy Gwarancja ceny 1 rok 2 lata 3 lata Stawka zmienna za 1 MWh 269,50 266,10 264,00 Stawka stała zł za miesiąc 0,00 3,18 3,18   „Produkt EkoOszczędny”, czyli ekologia z ekonomią Ten produkt łączy dbałość o środowisko z niskimi cenami. Ekologia w parze z ekonomią i nowoczesnością rozwiązań. Dzięki specjalnym certyfikatom jakości TÜV, zgodnym z regulacjami Unii Europejskiej, klienci mają pewność, że cała kupiona energia pochodzi w całości ze źródeł odnawialnych. Korzystając z nowoczesnego kanału obsługi dodatkowo redukują ilość papieru przeznaczonego na wydruk faktur, bo swoje rachunki otrzymują przez internet. Decydując się na roczną gwarancję ceny w produkcie EkoOszczędnym, klienci zapłacą mniej niż w taryfie. Korzystając z dłuższej ochrony będą płacić jeszcze niższe ceny energii (cena energii z roczną gwarancją to 269,50 zł/MWh; z 2-letnią 266,10 zł/MWh; z 3-letnią 264,00 zł za MWh netto). A opłata stała przez pierwsze 12 miesięcy wynosi 0 zł.   Ceny netto   Produkt EkoOszczędny Gwarancja ceny 1 rok 2 lata 3 lata Stawka zmienna za 1 MWh 269,50 266,10 264,00 Stawka stała zł za miesiąc 0,00 3,98 3,98 Z nowej oferty produktowej można bardzo łatwo skorzystać. Wystarczy wejść na stronę internetową: www.promocje.tauron-pe.pl, zadzwonić: 555 444 555 lub odwiedzić najbliższy Punkt Obsługi Klienta.   TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • sobota, 28 czerwca Life + program dofinansowania projektów prośrodowiskowych i ochrony środowiska (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Druga połowa roku 2013 to już ostatnie konkursy z kończącego się budżetu funduszy unijnych na lata 2007 – 2013. Niewielkie są również szanse na uruchomienie konkursów z nowej perspektywy 2014-2020 już w pierwszym roku jej obowiązywania, a z pewnością nie w pierwszym półroczu 2014. Jednak w najbliższych miesiącach będą dostępne środki z programu Life+ wspierającego projekty związane z ekologią i ochroną środowiska.  Life+ to następca programu LIFE realizowanego w latach 1992-2006 stawiający sobie za główny cel implementację wspólnotowego prawa ochrony środowiska, realizację polityki ochrony środowiska oraz identyfikację czy promocję nowych rozwiązań dla problemów dotyczących ochrony środowiska. Beneficjentem programu może być w praktyce każdy podmiot (jednostki badawcze, podmioty i instytucje publiczne lub prywatne) zarejestrowany na terenie państwa należącego do Unii Europejskiej. W wytycznych dla wnioskodawców beneficjenci podzieleni zostali na trzy kategorie: instytucje publiczne, organizacje prywatne komercyjne oraz organizacje prywatne niekomercyjne (w tym sektor NGO). Sporym ułatwieniem jest również możliwość tworzenia partnerstwa w ramach realizowanych projektów, co ma pozwolić na lepsze zaplanowanie i skuteczniejszą realizację projektu.Realizacja programu odbywa się w ramach trzech komponentów tematycznych: „Przyroda i różnorodność biologiczna”, gdzie przewiduje się finansowanie projektów związanych m.in. z ochroną, zachowywaniem lub odbudową naturalnych ekosystemów, naturalnych siedlisk, dzikiej flory i fauny ze szczególnym uwzględnieniem obszarów NATURA 2000.  „Polityka i zarządzanie w zakresie środowiska” ukierunkowuje wsparcie na bardzo innowacyjne przedsięwzięcia związane z szeroko rozumianą ochroną środowiska - ochroną wód, powietrza, gleb czy ochrony przed hałasem.  „Informacja i komunikacja” stwarza możliwość finansowania projektów informacyjnych i komunikacyjnych, kampanii na rzecz zwiększania świadomości ekologicznej społeczeństwa oraz wymianę najlepszych doświadczeń i praktyk.  Forma aplikowania odbiega nieco od „tradycyjnych” konkursów ogłaszanych w ramach programów operacyjnych przez instytucje zarządzające czy pośredniczące. W przypadku LIFE+ kluczową rolę odgrywa nabór ogłaszany przez Komisję Europejską (KE) jako instytucję zarządzającą programem. To ten termin wyznacza rytm przyjmowania wniosków przez instytucje krajowe, w Polsce jest to Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). W ramach Programu LIFE+ zapewnione jest wsparcie finansowe w wysokości 50% kwalifikowanych kosztów projektu. Co ciekawe, istnieje również możliwość finansowego zaangażowania się NFOŚiGW w realizację projektów. Instytucja ta może w wybranych przypadkach zapewnić współfinansowanie projektów LIFE+ do wysokości 95% kosztów kwalifikowanych. Dofinansowanie mogą otrzymać zarówno Beneficjenci koordynujący projekty realizowane na terenie Polski, jak również polscy partnerzy (Współbeneficjenci) projektów międzynarodowych Unijne rozporządzenie nie definiuje minimalnej wartości projektu, jednak jak pokazuje praktyka, Komisja Europejska preferuje współfinansowanie dużych, ambitnych projektów o pokaźnym budżecie. Średnia wartość pojedynczego projektu w państwach UE wynosi ok. 2 mln euro. Gorąco zachęcamy do korzystania z przedstawionych programów, ponieważ mogą stać się pierwszym krokiem do biznesowego sukcesu związanego z wdrażaniem koncepcji proekologicznych. Więcej informacji o programie Life+ oraz innych programach prośrodowiskowych można znaleźć w najnowszym numerze magazynu Fundusze Europejskie w dodatku: Poradnik Beneficjenta, który powstał we współpracy z firmą ADM Consulting Group S.A.   Informacje o firmie:ADM Consulting Group S.A. to firma świadcząca wysokospecjalistyczne usługi doradcze dla sektora przedsiębiorstw, jednostek naukowych oraz samorządowych. Spółka specjalizuje się: w doradztwie w zakresie pozyskiwania finansowania inwestycji rozwojowych (w szczególności dotacji unijnych), doradztwie strategicznym, fuzjach i przejęciach (M&A) oraz szkoleniach biznesowych.Od 2007 roku ADM Consulting Group pozyskała finansowanie dla blisko 590 projektów inwestycyjnych o łącznej wartości ponad 1,2 mld zł.
  • piątek, 27 czerwca Serinus: na Ukrainie produkcja bez zmian (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy kontynuuje produkcję na Ukrainie, która przebiega bez zakłóceń. Jednak mając na uwadze bezpieczeństwo załogi oraz prowadzonych operacji, Spółka zdecydowała się na czasowe zawieszenie działań związanych z zagospodarowaniem pól. Produkcja oraz sprzedaż gazu są kontynuowane, nie odnotowano również problemów z opłatami za sprzedany surowiec. Spółka zdecydowała, że obecnie prowadzone prace wiertnicze, modernizacyjne oraz w zakresie zagospodarowania zostaną ukończone lub doprowadzone do etapu, w których możliwe będzie bezpieczne zawieszenie bez ryzyka dla aktywów i pracujących ludzi. „Utrzymujemy wydobycie na optymalnym pod względem ekonomicznym i technologicznym poziomie. Sytuacja polityczna na Ukrainie doprowadziła do podjęcia przez Serinus decyzji o czasowym wstrzymaniu jedynie prac związanych z poszukiwaniami i dalszym rozwojem pól. Będziemy uważnie obserwować rozwój sytuacji i poinformujemy, gdy tylko pozwoli ona na rozpoczęcie nowych działań poszukiwawczych. Mamy nadzieję, że stanie się to jak najszybciej.” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Ostatnie działania Serinus objęły: podłączenie do produkcji odwiertu M-17. Jego obecna produkcja wynosi 121 tys. m sześc. gazu dziennie, co oznacza ogólne wydobycie Spółki na Ukrainie na poziomie 968 tys. m sześc. rozpoczęcie testów strefy S6 w odwiercie O-11. Obecnie został on zamknięty w celu odbudowy ciśnienia. orurowanie odwiertu NM-4 do głębokości 100,2 metrów. Terenami, na których poziom bezpieczeństwa pracy spadł szczególnie, są okolice Ługańska, gdzie leżą pola Wiergunskoje i Krutogorowskoje (ich łączna obecna produkcja stanowi niecałe 3 procent całej produkcji spółki na Ukrainie). Jedynie z pierwszego z wymienionych pól Spółka zdecydowała się wstrzymać wydobycie, jako że obszar ten nie jest obecnie kontrolowany przez rząd Ukrainy. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 27 czerwca Zanim wybierzesz się w wakacyjną podroż 2014 (Wakacje) (by potworki.pl)
  • piątek, 27 czerwca 3 wakacyjne zasady bezpiecznego wypoczynku (Zdrowie, Życie za miastem) (by potworki.pl)
  • piątek, 27 czerwca Czwarta edycja biegu Samsung Irena Women?s Run za nami (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    23 czerwca br. na terenie Agrykoli odbyła się czwarta edycja biegu Samsung Irena Women’s Run. Blisko 1700 kobiet stanęło na starcie pięciokilometrowej trasy, która biegła przez piękne tereny Łazienek Królewskich oraz Alei Ujazdowskich. Nie zabrakło również honorowej patronki biegu, legendy polskiego sportu − Ireny Szewińskiej. Pomimo deszczowej pogody z samego rana, tuż przed otwarciem imprezy, o godzinie 10.30, słońce zawitało nad warszawską Agrykolą. Na start przybyło blisko 1700 uczestniczek biegu Samsung Irena Women’s Run, które ruszyły piękną trasą wiodącą między innymi przez Łazienki Królewskie. Najszybsza okazała się Aleksandra Jakubczak uzyskując czas 17 minut 32 sekundy. Na drugim miejscu uplasowała się Izabela Zaniewska (17,40), a ostatnią pozycję na podium zajęła Mariola Ślusarczyk przybiegając na metę w 18,07. Pakiety startowe w tym roku rozeszły się bardzo szybko, a na starcie zjawiło się prawie 1700 pań. Jestem niezwykle dumna z takiego wyniku i mam nadzieję, że w przyszłym roku pobiegnie razem z nami jeszcze większa liczba kobiet − mówi honorowa patronka biegu Irena Szewińska. Ideą Samsung Irena Women’s Run jest zachęcenie wszystkich kobiet do aktywnego wypoczynku i dbanie o własne zdrowie. Co roku w biegu startują zarówno panie uprawiające ten sport regularnie, jak i te, które dopiero rozpoczynają z nim swoją przygodę. Klasyfikacja końcowa 1. Aleksandra Jakubczak, 17:32 2. Izabela Zaniewska, 17:40 3. Mariola Ślusarczyk, 18:07 O firmie Samsung Electronics Co., Ltd. zajmuje pozycję światowego lidera w dziedzinie technologii. Liczne odkrycia i nowatorskie rozwiązania firmy rewolucjonizują świat nowych urządzeń i otwierają przed ludźmi na całym świecie nieznane dotąd możliwości. Spółka zatrudnia 236 000 pracowników w 79 krajach, a jej roczne obroty wynoszą 187,8 mld USD. Chcesz odkryć więcej? Odwiedź nas na www.samsung.pl      
  • piątek, 27 czerwca Dalkia Warszawa pionierem wdrażania inteligentnych rozwiązań dla sieci ciepłowniczej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dalkia Warszawa rozpoczęła pionierski projekt inwestycyjny „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej”. Dzięki tej inwestycji zostaną zredukowane straty ciepła na przesyle oraz ograniczona emisja dwutlenku węgla - rocznie o ponad 14 tysięcyton w stolicy, co jest równoważne posadzeniu  miliona  drzew.  Innowacyjny projekt o wartości ponad 50 milionów zł uzyskał dofinansowanie w wysokości 30% w ramach programu finansowego „Inteligentne Sieci Energetyczne” Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. „Inteligenta Sieć Ciepłownicza” to projekt, który będzie wspierał i optymalizował procesy decyzyjne związane z zarządzaniem siecią. Wpłynie na zwiększenie efektywności energetycznej poprzez ograniczenie strat ciepła rocznie o 123 TJ, co jest równoważne ogrzaniu ok. 5 tysięcy nie energooszczędnych mieszkań o powierzchni 65 m2, które będzie można ogrzać bez dodatkowej emisji CO2. Projekt ten tworzy podstawy do wdrażania zaawansowanych usług efektywności energetycznej dla zarządzających budynkami wspólnot mieszkaniowych. Projekt realizowany będzie od lata 2014 r. do połowy 2017 r. Prowadzone prace nie będą powodowały ani przerw w funkcjonowaniu miejskiej sieci ciepłowniczej, ani żadnych niedogodności dla odbiorców ciepła i mieszkańców Warszawy. Korzyścią dla klientów Dalkii Warszawa będzie możliwość szybkiej reakcji na zmiany pogodowe i na zjawiska zachodzące w sieci ciepłowniczej oraz zmniejszenie awaryjności sieci, podnosząc w ten sposób sprawność i komfort dostaw ciepła. W praktyce inwestycja polega na wyposażeniu sieci w infrastrukturę do monitorowania efektywności przesyłu ciepła oraz zintegrowanego i zdalnego zarządzania pracą całego systemu. W skład tej infrastruktury wchodzą rozwiązania z obszaru telemetrii oraz telesterowania, czyli zarządzanie na odległość 3 przepompowniami, 27 komorami ciepłowniczymi oraz 2 500 węzłami cieplnymi. Umożliwi to zdalne odczytywanie parametrów, takich jak ciśnienie i temperatura w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Zebrane dane będą przetwarzane przez narzędzia informatyczne, które zarekomendują  optymalne parametry pracy  sieci ciepłowniczej. Ma to na celu maksymalizację  wykorzystania bardziej efektywnych ekologicznie  źródeł, a zarazem ograniczenie czasu korzystania z ciepłowni szczytowych. Realizacja projektu będzie miała znaczenie dla pracy osób zarządzających miejską siecią ciepłowniczą. Zamiast ręcznej zmiany ustawień przeprowadzanych w miejscu ulokowania poszczególnych elementów sieci ciepłowniczej, pracownicy będą mogli sterować nimi centralnie i zdalnie, z jednego punktu zarządzania. Co ważne, system zapewni im szereg danych niezbędnych do podjęcia decyzji, a także zasugeruje najlepsze techniczne rozwiązania. - Projekt „Inteligentnej Sieci Ciepłowniczej” to jedna z kluczowych inwestycji realizowanych przez Dalkię Warszawa. Stołeczna sieć ciepłownicza to największy tego typu system w Unii Europejskiej, co oznacza, że realizowana przez nas inwestycja, z uwagi na swoją skalę i kompleksowość, ma charakter pionierski. Jest również ważna dla całej Grupy Dalkia, a doświadczenia zdobyte podczas jej realizacji będą mogły zostać wykorzystane w innych miastach – mówi Jacky Lacombe, prezes zarządu Dalkii Warszawa. Z uwagi na innowacyjność projektu Dalkia Warszawa zgłosiła go do Konkursu „Inteligentne Sieci Energetyczne” prowadzonego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. - Innowacyjny charakter projektu oraz jego ekologiczne przesłanie pozwoli na promowanie oszczędzania energii w sposób nowatorski i kompleksowy. Po zrealizowaniu, przedsięwzięcie będzie mogło stanowić wzór dla innych miejskich sieci ciepłowniczych. Jest to jedyny zgłoszony projekt ciepłowniczy w ramach naszego programu ISE - podkreśla Barbara Koszułap, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 27 czerwca Kolejna inwestycja wytwórcza Grupy TAURON (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Ciepło podpisał 20 czerwca umowę z ELEKTROBUDOWĄ na budowę bloku energetycznego o mocy 50 MW. Jednostka – o bardzo wysokiej, ponad 90 proc. sprawności kotła – powstanie w Zakładzie Wytwarzania Tychy, który jest głównym producentem ciepła dla klientów z terenu miasta oraz firm działających w Tyskiej Podstrefie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Rozbudowa mocy wytwórczych w tyskim zakładzie jest jedną z kluczowych inwestycji realizowanych przez Grupę TAURON. – To nasz kolejny projekt inwestycyjny, który rozpoczęliśmy w ostatnim czasie. Grupa TAURON, realizując strategię biznesową i wynikający z niej plan inwestycyjny, unowocześnia swój portfel mocy wytwórczych. Nadrzędnym celem jest zapewnienie naszym klientom dostępu do wytworzonej efektywnie ekonomicznie i ekologicznie energii oraz ciepła. Po zakończeniu projektu tyskie źródło będzie dostosowane do zaostrzonych norm emisyjnych – mówi Dariusz Lubera, prezes zarządu TAURON Polska Energia. Budowa nowych mocy w kogeneracji w tyskim zakładzie przebiega w dwóch etapach. W pierwszym przebudowano kocioł bloku BC-35, który spala w 100 proc. biomasę, instalację podawania biomasy oraz kocioł rusztowy WR40. Drugi etap obejmuje budowę bloku BC-50 o mocy elektrycznej 50 MWe oraz cieplnej 90 MWt z kotłem fluidalnym, turbiną ciepłowniczo-kondensacyjną wraz z gospodarkami towarzyszącymi oraz niezbędną infrastrukturą. Jednostka będzie charakteryzować się bardzo wysoką, ponad 90 proc. sprawnością kotła, co przyczyni się do poprawy wskaźników ekologicznych. W 2016 r. – po zakończeniu inwestycji – emisja dwutlenku siarki w tyskim zakładzie będzie blisko siedmiokrotnie niższa niż obecnie, tlenków azotu spadnie ponad trzykrotnie, a pyłów niemal czterokrotnie. Ponad dwukrotnie obniży się także emisja dwutlenku węgla. Zgodnie z podpisaną 20 czerwca umową z generalnym wykonawcą – firmą ELEKTROBUDOWA – inwestycja ma się zakończyć w 2016 r. Wartość zadania to 592,5 mln zł. – Modernizacja i rozbudowa mocy w Tychach ma znaczenie zarówno dla ogólnego bilansu wytwórczego spółki, zwiększając współczynnik kogeneracji, jak również wpłynie pozytywnie na środowisko. Dzięki inwestycjom zakład zmniejszy ponad dwukrotnie emisję dwutlenku węgla – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. Bilans mocy tyskiego zakładu po zakończeniu budowy bloku BC-50 w 2016 r. wyniesie 340 MWt oraz 90 MWe.                                                            TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • czwartek, 26 czerwca Co przyda się podczas wakacyjnych sytuacji kryzysowych? (Poradnik) (by potworki.pl)
  • czwartek, 26 czerwca Jak uchronić naszego pupila: psa lub kotka przed zaginięciem? (Porady) (by potworki.pl)
  • czwartek, 26 czerwca Konkurs Multi EKO Dom ? więcej czasu na ekonomiczny projekt (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Przyszli architekci i projektanci zaczynają dostrzegać potencjał budownictwa efektywnego energetycznie. W związku z dużą ilością zapytań, organizatorzy konkursu Multi EKO Dom wydłużają czas nadsyłania projektów do końca września. Przypomnijmy: uczestnicy mają za zadanie stworzenie projektu domu jednorodzinnego, w którym komfort, bezpieczeństwo i estetyka spotkają się z efektywnością energetyczną, czyli niskimi kosztami eksploatacji. Nagrodą za najlepszy projekt jest 10 tys. zł. Skierowany do studentów architektury, budownictwa, inżynierii środowiska i pokrewnych kierunków, konkurs jest częścią kampanii społecznej Szóste paliwo, prowadzonej przez firmę ROCKWOOL. Jego celem jest zaznajomienie przyszłych specjalistów branży budowlanej z koncepcją Trias Energetica, czyli ogólną zasadą tworzenia ekonomicznych domów energooszczędnych, zrodzoną w holenderskich ośrodkach akademickich. W skrócie, budowanie w oparciu o Trias Energetica dzieli się na trzy fazy: ograniczenie do minimum strat ciepła na etapie projektu, wykorzystanie ekonomicznie uzasadnionych źródeł energii odnawialnej oraz poprawa efektywności instalacji opartych o energię ze źródeł nieodnawialnych. Szczegółowe informacje odnośnie zasad i regulamin konkursu znajdują się na stronie http://6paliwo.pl/yep/konkurs/. Patroni medialni: Architektura & Biznes, infoArchitekta.pl, Student.pl
  • czwartek, 26 czerwca TAURON kupuje paliwo tylko z polskich kopalń (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Polska Energia kupuje węgiel energetyczny jedynie od polskich producentów. W 2014 roku zakupy węgla do celów energetycznych są na poziomie niższym niż w latach ubiegłych, co jest uzależnione wyłącznie od poziomu produkcji energii i ciepła oraz sytuacji na rynku. Elektrownie i elektrociepłownie Grupy TAURON  spalają węgiel głównie z TAURON Wydobycie, Kompanii Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej. TAURON Wydobycie – spółka wchodząca w skład Grupy TAURON - zapewnia obecnie ok. 40 proc. potrzebnego Grupie paliwa, co wynika z możliwości produkcyjnych kopalń wchodzących w skład TAURON Wydobycie (ZG Sobieski w Jaworznie, ZG Janina w Libiążu). Równocześnie spółka górnicza Grupy prowadzi inwestycje mające na celu zwiększenie produkcji węgla, które pozwolą ten udział w najbliższych latach sukcesywnie zwiększać. Należy  też podkreślić, że Grupa TAURON pokrywa zapotrzebowanie na energię swoich klientów w oparciu o własne wytwarzanie oraz polski hurtowy rynek energii. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 26 czerwca Wakacyjny wypoczynek w parze z ochroną środowiska (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bałtyk to najbardziej zanieczyszczone morze na świecie. Powodów jest wiele, wśród nich nieodpowiedzialni turyści. Puste butelki, puszki, foliowe opakowania i niedopałki papierosów – wszystko to można znaleźć na polskich szlakach turystycznych i plażach. A przecież to, jak wyglądają miejsca odpoczynku i rekreacji zależy tylko od nas. Dlaczego zatem, po zakończonym relaksie nie pamiętamy o podstawowych zasadach szanowania środowiska?Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Polacy zaczynają planować krótsze i dłuższe wyjazdy turystyczne. W drogę zabiorą kanapki, butelki z wodą i inne rzeczy, których opakowania, jak się okazuje, zamiast do kosza na śmieci, często zostaną wyrzucone w niewskazane miejsce. Dlaczego tak się dzieje? „[...] Czasami nie chce nam się nieść pustej butelki, bo kosz jest daleko, albo go nie ma. Nie myślimy o tym, że odpady, które zostaną wyrzucone gdziekolwiek, mogą przynieść wiele szkody np. zwierzętom” - wyjaśnia serwisowi infoWire.pl Katarzyna Dytrych z Fundacji Nasza Ziemia, która jest inicjatorem akcji „Turysto! Szanuj środowisko”.Nie ma żadnej przyjemności z odpoczynku w miejscu, które jest zaśmiecone. Stąd liczne apele do turystów o zabieranie własnych odpadów. W ubiegłym roku tylko na głównych tatrzańskich szlakach sprzątnięto 860 kilogramów śmieci. Z kolei podczas Projektu Czysta Plaża, w dwa wakacyjne weekendy, z terenów nadbałtyckich zniknęło 4 tysiące litrów śmieci. Zdaniem Katarzyny Dytrych, z roku na rok, jest coraz lepiej. Turyści stają się bardziej świadomi, że są częścią otaczającej flory oraz fauny i na nią oddziałują. „[...] Upominamy się o kosze na szlakach, również o te umożliwiające recykling. Dbamy, by śmieci wokół nas było coraz mniej. To dobry trend”.W ostatnim czasie dużo uwagi poświęca się czystości wód. Niestety – rzeki w Polce są zaśmiecone, przez co zatruwają morze. Jak podkreśla Małgorzata Izdebska z Fundacji Nasza Ziemia „Bałtyk to najmłodsze morze na świecie i zarazem najbardziej zanieczyszczone. Wpływ na to ma nasza codzienna działalność oraz przemysł i rolnictwo, które stosując chemiczne środki, wpływa na eutrofizację Bałtyku”. Jednym słowem nasze morze się dusi. Jest w nim coraz mniej tlenu, a coraz więcej azotu, fosforu, sodu i potasu. Powstają tzw. pustynie denne, które obecnie stanowią ponad 10% ogólnej powierzchni Bałtyku.90% polskich rzek jest w zlewni Morza Bałtyckiego. Jeśli one są zanieczyszczone, to jak można cieszyć się czystym morzem. Co prawda nie da się  od razu naprawić szkód, jakie w nim zachodzą, bo proces wymiany wód trwa 30 lat. Można jednak zacząć już dziś. Warto kupować warzywa, do których uprawy stosuje się mniej nawozów, a wyjeżdżając na łono natury zbierać po sobie śmieci. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 25 czerwca Liczba maltretowanych zwierząt rośnie (Akcje społeczne) (by potworki.pl)
  • środa, 25 czerwca TAURON i PSE zachęcą klientów do kontrolowania i zmniejszenia zużycia energii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Możliwość kształtowania swojego zużycia energii elektrycznej w oparciu o narzędzia sprzedażowe i innowacyjne taryfy - rozpoczyna się pilotażowy projekt Grupy TAURON i Polskich Sieci Elektroenergetycznych, skierowany do 600 klientów z Górnego Śląska. TAURON Sprzedaż GZE, TAURON Dystrybucja oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) podpisały 13 czerwca trójstronne porozumienie, dzięki któremu rozpoczęły realizację wspólnego projektu pilotażowego badania wpływu innowacyjnych taryf na  zachowania klientów w zakresie zużycia energii elektrycznej. Projekt rozpocznie się we wrześniu i potrwa rok. Jego celem jest sprawdzenie, w jakim stopniu klienci są w stanie sterować zużywaną przez siebie energią w oparciu o różnego rodzaju bodźce stosowane przez sprzedawcę lub operatora sieci. W pierwszej kolejności projekt ten pokaże, czy możliwe jest podniesienie efektywności korzystania z energii elektrycznej i lepsze nią gospodarowanie. Ponadto, z punktu widzenia PSE, może stanowić element poprawiania bilansu w szczytach obciążenia w  krajowym systemie elektroenergetycznym. Chodzi o takie kształtowanie zużycia energii, aby największe obciążenia sieci z okresów szczytowych przenosić na strefy pozaszczytowe. Istotnym celem programu jest też potwierdzenie, że działania te będą również opłacalne dla klientów. Do projektu zostały wybrane rozwiązania z rodziny DSR (ang. Demand Side Response). Pierwsze z nich, określane często mianem taryf wielostrefowych, opiera się na  zróżnicowanym koszcie energii elektrycznej w poszczególnych strefach czasowych, co  skłania klienta do bardziej świadomych i racjonalnych zachowań. Kolejne z nich z kolei stanowią tzw. programy z redukcją mocy – w takim przypadku to operator sieciowy określa okresy (zwykle kilka w roku), w których działają specjalne reguły mające na celu ograniczenie zużycia energii elektrycznej, oferując w zamian klientowi odpowiednie korzyści finansowe. Wdrożenie mechanizmów DSR nie jest możliwe bez infrastruktury smart pozwalającej na  bieżący monitoring zużycia energii przez klientów oraz dającej szansę na interaktywną komunikację ze sprzedawcą i dystrybutorem. Jako grupę docelową pilotażu wybrano mieszkańców gmin w województwie śląskim, którzy korzystają już z inteligentnych liczników udostępnionych przez TAURON Dystrybucja. Do udziału w projekcie TAURON zaprosi około 600 klientów, którzy otrzymają informacje i materiały na temat projektu niezbędne, by rozsądnie zarządzać własnym zużyciem energii. - Nowoczesne funkcjonalności liczników smart zainstalowanych przez TAURON Dystrybucja są warunkiem niezbędnym realizacji tego typu inicjatyw. To między innymi z myślą o takich rozwiązaniach dystrybucja inwestuje w inteligentną infrastrukturę pomiarową – mówi Marek Kleszczewski, wiceprezes zarządu TAURON Dystrybucja. Uczestnikom zostaną zaproponowane trzy warianty udziału w pilotażu. Wariant pierwszy opracowany został w oparciu o taryfę wielostrefową. Klient będzie mógł (codziennie, przez rok) obniżać średnią cenę dobową zużywanej energii poprzez unikanie jej wysokiej konsumpcji w najdroższej strefie. Saldo wynikające z bieżącego zużycia i w efekcie z wynikłych korzyści będzie przedstawione w aplikacji dostępnej za pośrednictwem Internetu. W drugiej opcji zadaniem klienta będzie zredukowanie swojego zużycia w odpowiedzi na sygnał wysłany przez TAURON w wybranym dniu, w danych godzinach szczytowych. Trzecia z możliwych form współpracy klienta z TAURONEM również polega na redukcji zużycia energii, ale do konkretnego, wyznaczonego przez spółkę poziomu. Dla wszystkich aktywnych uczestników projektu TAURON przewidział atrakcyjne nagrody, m.in. bony płatnicze. - W trosce o bezpieczeństwo i komfort naszych klientów pilotaż nie przewiduje możliwości zwiększenia rachunku za energię uczestnika, który nie dostosował się do umówionych i  stawianych przed nim oczekiwań. Bodźcowa forma komunikacji z klientem ma jedynie zmotywować do proaktywnej zmiany zachowań konsumenckich np. poprzez możliwość osiągnięcia dodatkowych korzyści finansowych dzięki wyłączeniu zbędnych w danej chwili urządzeń. Cieszymy się, że to właśnie my jako pierwsi w Polsce we współpracy z firmą PSE sprawdzimy to innowacyjne rozwiązanie. To kolejny krok w budowaniu naszej przewagi konkurencyjnej na rynku sprzedaży energii – podkreśla Piotr Gołębiowski, wiceprezes zarządu TAURON Sprzedaż GZE. Partnerem współfinansującym projekt są Polskie Sieci Elektroenergetyczne. - Z perspektywy PSE najistotniejszym efektem projektu pilotażowego będzie informacja na  ile odbiorcy uczestniczący w projekcie będą podatni na obniżenie zapotrzebowania na energię elektryczną, a także na ile będzie można, w określonych sytuacjach, na  polecenie PSE przekierować to zapotrzebowanie z okresów szczytu na okresy, kiedy obciążenie KSE jest mniejsze. Pozwoli to na ocenę wpływu zastosowania podobnych rozwiązań dla znacznie większej skali, w szczególności po wprowadzeniu liczników zdalnego odczytu u  wszystkich odbiorców energii elektrycznej – wyjaśnia Henryk Majchrzak, prezes zarząduPSE. Doświadczenia z programu pilotażowego pozwolą na stworzenie bazy wiedzy potrzebnej do  wdrożenia w przyszłości nowych rozwiązań produktowych. Umożliwią one pogodzenie potrzeb racjonalnego wykorzystania ograniczonego potencjału źródeł wytwórczych, przepustowości sieci przesyłowych i dystrybucyjnych z oczekiwaniami klientów. W  konsekwencji mogą realnie przyczynić się do spadku cen energii oraz szeroko rozumianych opłat okołoenergetycznych, poprzez ograniczenie konieczności realizacji kosztownych inwestycji w energetyce. TAURON Polska Energia SA jest spółką holdingową w grupie kapitałowej, która zajmuje się wydobyciem węgla, wytwarzaniem, dystrybucją i sprzedażą energii. Grupa TAURON obejmuje swoim działaniem 18 proc. powierzchni kraju i jest jednym z największych podmiotów gospodarczych w Polsce. W skład Grupy TAURON wchodzą m.in. TAURON Wytwarzanie, TAURON Dystrybucja, TAURON Sprzedaż, TAURON Obsługa Klienta, Południowy Koncern Węglowy, TAURON Ekoenergia oraz TAURON Ciepło.
  • wtorek, 24 czerwca Program PolSEFF – alternatywne źródła dofinansowania inwestycji z ekologią w tle (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Druga połowa roku 2013 to już ostatnie konkursy z kończącego się budżetu funduszy unijnych na lata 2007 – 2013. Niewielkie są również szanse na uruchomienie konkursów z nowej perspektywy 2014-2020 już w pierwszym roku jej obowiązywania, a z pewnością nie w pierwszym półroczu 2014. Jednak cały czas są i w najbliższych miesiącach nadal będą dostępne środki z alternatywnego programu: PolSEFF. Warto dowiedzieć się o nim więcej. W szczególności, gdy planowana inwestycja wiąże się nie tylko z innowacyjnością, ale również ze wzrostem np. energooszczędności czyli z ekologią w tle. Program PolSEFF PolSEFF (PolishSustainableEnergyFinancingFacility) to program finansowany z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju będący częścią szerszego projektu Unii Europejskiej i skierowany do przedsiębiorstw z Europy Środkowo-Wschodniej. Budżet w ramach PolSEFFu wynosi aż 180 mln euro! Celem programu skierowanego do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolników jest wspieranie rozwoju zrównoważonej energii. Dofinansowanie przeznaczone jest na inwestycje w zakup nowych urządzeń i technologii, a także modernizację budynków, które będą prowadzić do zwiększenia efektywności energetycznej lub wykorzystania odnawialnych źródeł energii. W ramach programu PolSEFF finansowanie, a tym samym Premię inwestycyjną, uzyskać mogą bardzo różne projekty. W ostatnim czasie wsparcie pozyskano m.in. na projekty takie jak: - unowocześnienie parku maszynowego poprzez zastąpienie wysłużonych maszyn drukarskich nowymi, - wymiana przestarzałej tokarki na nową, dzięki której zwiększono o 10% moce produkcyjne oraz zmniejszono poziom zużycia energii o 22%, - instalacja pomp ciepła, usprawniających system ogrzewania powierzchni biurowej i magazynowej, - wymiana sieczkarni do koszenia kukurydzy w gospodarstwie rolnym, - termoizolacja budynku. Charakterystycznym dla przedsięwzięć finansowanych w ramach programu PolSEFF jest to, iż korzyści dla beneficjenta nie wynikają jedynie z premii inwestycyjnej, lecz również z efektów samej inwestycji tj.: - Wzrost jakości produkowanych produktów lub usług. - Podniesienie konkurencyjności firmy. - Wzrost rentowności produkcji. - Redukcja kosztów produkcji. - Modernizacja parku maszynowego. Gorąco zachęcamy do korzystania z przedstawionego programu, ponieważ może stać się pierwszym krokiem do biznesowego sukcesu związanego z wdrażaniem koncepcji proekologicznych. AMD Consulting Group S.A. jako firma doradcza z wieloletnim doświadczeniem związanym z pozyskiwaniem wsparcia na projekty inwestycyjne, zdecydowanie doradza rozpoczęcie prac nad wnioskami możliwie najszybciej. Do chwili obecnej prawie 1000 projektów zostało już zrealizowanych, a około 300 kolejnych jest w trakcie realizacji. Biorąc pod uwagę szybki proces weryfikacji wniosków (do 6 tygodni) , a także coraz większe zainteresowanie programem, może okazać się, że dostępna alokacja zostanie dość szybko wykorzystana. Dodatkowo, profesjonalne przygotowanie dokumentacji przez doświadczonych specjalistów zwiększa szanse na pozyskanie dofinansowania. Więcej informacji o programie PolSEFF i innych programach prośrodowiskowych można znaleźć w najnowszym numerze magazynu Fundusze Europejskie w dodatku: Poradnik Beneficjenta, który powstał we współpracy z firmą ADM Consulting Group S.A. Informacje o firmie: ADM Consulting Group S.A. to firma świadcząca wysokospecjalistyczne usługi doradcze dla sektora przedsiębiorstw, jednostek naukowych oraz samorządowych. Spółka specjalizuje się: w doradztwie w zakresie pozyskiwania finansowania inwestycji rozwojowych (w szczególności dotacji unijnych), doradztwie strategicznym, fuzjach i przejęciach (M&A) oraz szkoleniach biznesowych. Od 2007 roku ADM Consulting Group pozyskała finansowanie dla blisko 590 projektów inwestycyjnych o łącznej wartości ponad 1,2 mld zł.
  • poniedziałek, 23 czerwca Zbiórka 25000 plastikowych butelek ? fabryka lodów Algida w Baninie po raz kolejny wspiera ekologiczne inicjatywy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tylko w maju mieszkańcy Gdańska zebrali 25000 plastikowych butelek w ramach akcji „Daj odpadom drugą szansę”. Z przetworzonych surowców wyprodukowano ponad 200 kołder, które trafiły do trójmiejskich noclegowni. Projekt, koordynowany przez członków Koła Naukowego Strateg Uniwersytetu Gdańskiego, realizowany był przy wsparciu fabryki lodów firmy Unilever w Baninie. Kolejny rok z rzędu fabryka lodów Algida w Baninie zaangażowała się w akcje promujące odpowiedzialność środowiskową. Na jej pomoc mogli w tym roku liczyć studenci Uniwersytetu Gdańskiego oraz Politechniki Gdańskiej. Wśród wspieranych inicjatyw znalazł się projekt „Daj odpadom drugą szansę”, w ramach którego studenci z Koła Naukowego Strateg Uniwersytetu Gdańskiego nie tylko popularyzują ekologiczne postawy, ale również pomagają potrzebującym.  – Jednym z kluczowych elementów strategii rozwoju firmy Unilever jest zrównoważony rozwój. Naszym celem jest generowanie coraz większych zysków przy jednoczesnym zmniejszaniu negatywnego wpływu na środowisko. Realizacja przyjętego przez naszą firmę planu „Życie w sposób zrównoważony” to nie tylko inwestycje w nowoczesne rozwiązania, takie jak uruchomiona w zeszłym roku zaawansowana biologiczno-chemiczna podczyszczalnia ścieków w fabryce w Baninie. Zależy nam również na edukowaniu lokalnej społeczności oraz wspieraniu działań promujących odpowiedzialność środowiskową, dlatego też regularnie angażujemy się w inicjatywy, takie jak „Daj odpadom drugą szansę” – mówi Alexander Lupp, dyrektor fabryki lodów Algida w Baninie. Celem akcji jest zbiórka surowców, m.in. butelek PET, które po przetworzeniu wykorzystywane są do produkcji kołder przekazywanych noclegowniom w Polsce. Tylko podczas majowego święta studentów Politechniki Gdańskiej – Technikalia 2013 – zebranych zostało ok. 100 kg butelek oraz 200 kg makulatury. W miasteczku akademickim na studentów, którzy w ramach akcji „Ekoloteria” przynieśli posegregowane odpady, czekały nagrody, m.in. lody Magnum ufundowane przez firmę Unilever. Do akcji „Daj odpadom drugą szansę” włączyło się również 8 gdańskich szkół podstawowych. Studenci, wraz z maskotką projektu, uczyli najmłodszych, jak segregować śmieci. Dodatkowo przeprowadzona została zbiórka odpadów, a klasy, którym udało się zgromadzić najwięcej plastikowych butelek, nagrodzone zostały biletami do teatru. Program edukacyjny oraz konkurs trwały trzy tygodnie (6-24 maja). Kolejną inicjatywą Koła Naukowego Strateg, wspieraną przez firmę Unilever, był projekt „Drzewko za surowiec”. Podczas wydarzenia, w którym udział wzięło ponad 1000 osób, mieszkańcy Gdańska, którzy przynieśli w wyznaczone miejsce minimum 15 butelek PET oraz 5 kg makulatury i elektrośmieci, otrzymali w zamian sadzonkę drzewa oraz lody Magnum. Dzięki dwóm zbiórkom, które odbyły się przy ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku, udało się zebrać 5000 butelek PET oraz 300 kg makulatury. Worki do segregacji odpadów zostały dostarczone przez fabrykę lodów firmy Unilever w Baninie. W sumie dzięki wszystkim akcjom zebranych zostało 25000 butelek PET, z których wyprodukowano ponad 200 kołder, przekazanych następnie noclegowniom. Zgromadzona makulatura zostanie natomiast przetworzona na książki terapeutyczne, które trafią na oddziały dziecięce w szpitalach. To właśnie dzięki projektowi „Daj odpadom drugą szansę”, 3 czerwca 2013 r. organizatorzy, studenci Koła Naukowego Strateg, zdobyli pierwsze miejsce w krajowych finałach konkursu Enactus. Tym samym drużyna z Uniwersytetu Gdańskiego będzie reprezentować Polskę w międzynarodowym konkursie Enactus World Cup 2013 w Meksyku.
  • poniedziałek, 23 czerwca EkoPolacy? Rośnie świadomość znaczenia przedmiotów wielokrotnego użytku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Na całym świecie wyrzuca się rocznie setki miliardów kubków jednorazowego użytku. Większość z nich wyprodukowana jest z papieru. Oszczędzając jeden kubek dziennie przez 40 lat pomoglibyśmy zachować: 6 drzew, 672 kilogramy drewna, 86 kilogramów śmieci oraz 18 dni energii dla zasilenia domu[1]. Czy Polacy są świadomi ekologicznie i co robią dla ochrony środowiska, zbadał TNS na zlecenie Starbucks® w związku z promowaniem w polskich kawiarniach kubków Starbucks® wielokrotnego użytku. Ekoświadomi Polacy Jak wskazują badania przeprowadzone dla Starbucks®, tematy ekologii nie są Polakom obce. Aż 63% społeczeństwa deklaruje, że korzystanie z przedmiotów przyjaznych środowisku ma dla nich znaczenie. W grupie badanych kobiet, 67% odpowiedziało, że troska o naturę jest dla nich ważną kwestią. Zaś wśród mężczyzn takie samo zdanie miało 59%. Wiek nie ma znaczenie – i starsi i młodsi jednakowo twierdzą, że przykładają wagę do ochrony środowiska. Co interesujące, największą świadomość ekologiczną wykazują mieszkańcy wsi (66%). Produkty wielokrotnego użytku jako sposób na ochronę środowiska Stan naszego otoczenia zależy w dużej mierze od aktywności każdego z nas. Twierdzi tak połowa naszego społeczeństwa[2]. Jednym ze sposobów na ochronę środowiska jest korzystanie z produktów wielokrotnego użytku. Spośród ankietowanych aż 63% stwierdziło, że zna takie produkty. Najbardziej rozpoznawalnymi przedmiotami wielokrotnego użycia są materiałowe torby na zakupy. Wyróżniło je 88% osób w grupie respondentów. Z kolei butelki wielokrotnego użytku wskazało 64% badanych. Trzecie miejsce w tym rankingu zajęły kubki do kawy wielokrotnego użytku – ich znajomość zadeklarowała ponad połowa badanych. Niemal co czwarty Polak kojarzy ekologiczne pieluchy dziecięce. Tańsza kawa w „ekokubku” U Polaków wzrasta nie tylko świadomość produktów, które są przyjazne środowisku, ale również poziom korzystania z nich. Choć wciąż najpopularniejsze są ekologiczne torby, co piąty z nas korzysta z kubków do kawy wielokrotnego użytku. Dzięki takim zwyczajom możemy lepiej chronić środowisko naturalne. Produkcja czterech papierowych kubków to 373 gramy dwutlenku węgla[3]. Dane światowe wskazują, że do wytworzenia 16 milionów kubków papierowych w USA zużywa się 0,5 miliona kilogramów plastiku, 15 miliardów litrów wody, 6,5 miliona drzew i produkuje 114 milionów kilogramów odpadów[4]. Polacy, którzy sięgają po kubki do kawy wielokrotnego użytku to zazwyczaj ludzie młodsi, między 15. a 24. rokiem życia (23%). Zwykle są to mieszkańcy miast, którzy częściej piją kawę poza domem. Firma Starbucks® od lat zachęca ludzi do większej troski o środowisko naturalne propagując korzystanie z własnych kubków. W 2013 roku Starbucks® sprzedał 46,9 miliona napojów w termicznych kubkach, czyli o 22% więcej niż w 2012 roku (35,8 miliona)[5]. Starbucks® wprowadził też do swojej oferty kubki wielokrotnego użytku, które pojawiły się w Polsce w styczniu 2014 roku. Celem inicjatywy jest ochrona środowiska poprzez zmniejszanie ilości marnowanego papieru. Miłośnicy marki Starbucks® mogą cieszyć się swoją świeżo zaparzoną kawą, nie tracąc ani odrobiny przyjemności, a przy okazji dbać o naturę. Taka postawa jest doceniana przez Starbucks® w postaci specjalnej zniżki, która działa na świecie od 1985 roku. Za design nowych kubków posłużył charakterystyczny i powszechnie kojarzony biało-zielony, papierowy kubek. Kubki Starbucks® wykonane są z wysokiej jakości materiałów, dzięki czemu są lżejsze niż jego ceramiczne odpowiedniki, a również można je myć pod bieżącą wodą. *Badanie TNS przeprowadzone na zlecenie Starbucks w dniach 23.05-28.05.2014 r. na próbie ogólnopolskiej, losowo wybranej, reprezentatywnej grupie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.   [1] Grafika Why reuse a cup, http://www.onegreenplanet.org/news/infographic-why-reuse-a-cup/ [2] Badanie świadomości i zachowań ekologicznych mieszkańców Polski 2013, Raport PBS przygotowany dla Ministerstwa Środowiska [3] Grafika Why reuse a cup, http://www.onegreenplanet.org/news/infographic-why-reuse-a-cup/ [4] Grafika B.Y.O.K. – Bring Your Own KeepCup, http://www.arteideas.co.uk/blog/category/eco-infographics/ [5]Starbucks Global Responsibility Report. Goals and progress 2013, http://globalassets.starbucks.com/assets/98e5a8e6c7b1435ab67f2368b1c7447a.pdf dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 23 czerwca Wspólna kampania Groupon i WWF (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Groupon, globalny lider na rynku ofert lokalnych, we współpracy z międzynarodową organizacją ekologiczną WWF rozpoczyna dzisiaj w kilkudziesięciu krajach na całym świecie kampanię mającą na celu zwrócenie uwagi lokalnych społeczności na zagadnienia związane z ochroną środowiska. W trakcie 7-dniowej akcji, za pośrednictwem platformy Groupon, zbierane będą środki na realizację projektów prowadzonych przez WWF w poszczególnych krajach oraz prowadzone będą działania edukacyjne za pośrednictwem mediów społecznościowych. W Polsce zebrane pieniądze pomogą Fundacji WWF Polska w ratowaniu zagrożonych wyginięciem rysi, wilków, niedźwiedzi oraz rzadkich fok szarych. Przygotowana wspólnie z WWF kampania jest także pierwszym globalnym projektem realizowanym w ramach programu Groupon Społeczność, integrującego wszystkie dotychczasowe działania charytatywne lub CSR oraz tworzącego uniwersalną platformę wsparcia i rozwoju lokalnych inicjatyw. Naukowcy szacują, że w Polsce żyje tylko 100 niedźwiedzi, 200 rysiów i 850 wilków. W Bałtyku występuje 20 000 fok szarych -  - to zaledwie jedna piąta ich liczby sprzed niecałych 100 lat. Zebrane w ramach kampanii środki pomogą WWF Polska w realizacji działań na rzecz ochrony tych 4 gatunków zwierząt. Aby wesprzeć kampanię wystarczy wejść na stronę groupon.pl/wwf i kupić ofertę charytatywną w jednej z wybranych opcji: foka szara (10 zł), foka szara i ryś (20 zł), foka szara, ryś i wilk (30 zł) lub foka szara, ryś, wilk i niedźwiedź (50 zł). Zebrane środki zostaną w całości przekazane fundacji WWF Polska.   Informacja o WWF WWF jest jedną z największych organizacji ekologicznych na świecie, chroniącą przyrodę w ponad 150 krajach. Misją WWF jest powstrzymanie degradacji środowiska naturalnego naszej planety i kształtowanie przyszłości, w której ludzie będą żyli w harmonii z przyrodą. WWF ratuje zagrożone gatunki zwierząt. Prowadzimy działania na rzecz ochrony największych polskich drapieżników – rysia, wilka i niedźwiedzia oraz ssaków bałtyckich – foki i morświna. Organizacja walczy także z nielegalnym handlem ginącymi gatunkami roślin i zwierząt, chroni rzeki i lasy oraz promuje zrównoważone rybołówstwo i stara się przeciwdziałać zmianom klimatu. Więcej na temat WWF na stronie wwf.pl. Informacja o Groupon Groupon (NASDAQ: GRPN) jest globalnym liderem na rynku ofert lokalnych, ułatwiającym klientom na całym świecie dostęp do najlepszych usług i produktów w bezkonkurencyjnych cenach. Groupon wnosi nową jakość w świat małych i średnich przedsiębiorstw, udostępniając im bogaty zestaw usług i narzędzi, takich jak możliwość tworzenia indywidualnych kampanii, kontrola i analiza danych sprzedażowych, obsługa płatności i rozliczeń, system rezerwacyjny oraz obsługa operacji w punkcie sprzedaży i wiele więcej aby pomóc w zdobyciu nowych lojalnych klientów oraz bardziej efektywnym prowadzeniu biznesu. Dzięki globalnemu zasięgowi oraz tysiącom partnerów biznesowych, Groupon oferuje najlepsze oferty na usługi i produkty w 48 krajach na całym świecie w trzech kluczowych kanałach: Groupon Local, Groupon Travel oraz Groupon Shopping. Jeśli chcesz się zapisać do codziennego biuletynu Groupon, wejdź na stronę www.groupon.pl, wpisz swój adres e-mail oraz wybierz z listy swoje miasto. Jeśli jesteś przedsiębiorcą i chcesz rozpocząć współpracę z Grouponem, wejdź na stronę Groupon Works.
  • sobota, 21 czerwca Raport EY: Morskie farmy wiatrowe mogą dać miliardy polskiej gospodarce (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zakładając, że do 2025 roku uda się w Polsce wybudować morskie elektrownie wiatrowe o łącznej mocy zainstalowanej 6 GW, wartość dodana tych inwestycji dla całej naszej gospodarki może wynieść nawet ponad 73 mld zł – wynika z raportu firmy doradczej Ernst & Young przygotowanego dla Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Dzięki Morskiej Energetyce Wiatrowej (MEW) w ciągu następnych 12 lat może powstać także ponad 30 tys. miejsc pracy, a wpływy podatkowe wyniosą prawie 15 mld zł. Raport „Morska energetyka wiatrowa - analiza korzyści dla polskiej gospodarki oraz uwarunkowań rozwoju” to pierwsza tak kompleksowa publikacja na temat MEW w Polsce. Eksperci firmy doradczej Ernst & Young analizowali obecny i przyszły stan rozwoju tej technologii do 2025 roku w 3 scenariuszach ilości mocy zainstalowanej (6 GW, 3,5 GW oraz 1 GW w roku 2025). – Jako scenariusz bazowy przyjęliśmy ścieżkę szybkiego rozwoju – czyli 6 GW mocy zainstalowanej w morskich elektrowniach wiatrowych w roku 2025. Jest to scenariusz ambitny, ponieważ w tej chwili łączna moc zainstalowana w MEW w całej Europie wynosi 5 GW. Jednak biorąc pod uwagę liczbę złożonych u nas wniosków lokalizacyjnych i szacunki branży co do rozwoju MEW w Europie, 6 GW w roku 2025 nie jest scenariuszem nierealnym – komentuje Kamil Baj, Menadżer w Grupie Energetycznej Ernst & Young.   Dobre wiatry dla MEW (?) Doradcy Ernst & Young podkreślają w swoim raporcie, że Polska ma bardzo dobre warunki naturalne do rozwoju Morskiej Energetyki Wiatrowej. Morze Bałtyckie, w tym polska morska strefa ekonomiczna to prawdopodobnie bardzo korzystny obszar pod względem warunków wiatrowych. Do tego dochodzą kwestie technologiczne. Eksperci zauważają, że już teraz Polska eksportuje usługi związane z rozwojem morskich farm wiatrowych do innych krajów. Według indeksu uwarunkowań do rozwoju odnawialnych źródeł energii (OZE) stworzonego przez Ernst & Young Polska jest 8 najatrakcyjniejszym rynkiem na świecie dla inwestycji w energetykę wiatrową. – Wykorzystanie tego potencjału wymaga jednak rozwiązania problemów związanych z niestabilnością systemu wsparcia i zwiększonym ryzykiem inwestycyjnym. Wydaje, że z uwagi na długi czas rozwoju projektów morskich farm wiatrowych powinna ona podlegać specyficznym uregulowaniom – zauważa Aleksander Gabryś, Menadżer w Grupie Energetycznej Ernst & Young. Rozwój MEW w skali umożliwiającej rozwój polskiego przemysłu blokują w tej chwili 2 najbardziej istotne kwestie. Po pierwsze brakuje w naszym kraju odpowiednich aktów prawnych, które sprzyjałyby rozwojowi tej technologii. Inwestycje w tę technologię, przy założeniach wynikających zarówno z obecnego jak i projektowanego systemu wsparcia OZE według projektu ustawy o OZE z października 2012, byłyby nieopłacalne. Po drugie tak znaczące inwestycje będą wymagały dedykowanych rozwiązań dotyczących przyłączenia morskich farm wiatrowych i zarządzania ich produkcją.   MEW wpływa na wszystko O tym, że warto stwarzać dobre warunki do rozwoju MEW eksperci Ernst & Young starają się przekonać liczbami. Do 2025, przy założeniu że do tego czasu powstanie w Polsce 6 GW mocy z MEW, korzyści dla PKB wyniosą 73,8 mld zł. Tyle bowiem wyniesie skumulowana wartość dodana z inwestycji w tę branżę. 14,9 mld wpłynie do budżetu z tytułu podatków z czego 2,2 mld przypadnie budżetom samorządowym, a 12,7 budżetowi państwa. Średnioroczne zatrudnienie w sektorze MEW do 2025 roku wyniesie natomiast 31,8 tys. etatów, licząc również zatrudnienie w sektorach, które wspierać będą inwestycje w MEW. Na rozwoju Morskiej Energetyki Wiatrowej skorzystają głównie branże elektromaszynowa, budowlana oraz transport morski i lądowy (w tym przemysł stoczniowy i portowy). Rozwój morskich farm wiatrowych oznaczać będzie także uniknięcie do 2025 roku emisji CO2 do atmosfery na poziomie 40 mln ton, co przy cenie 10 EUR/tCO2 oznaczać będzie uniknięcie kosztu rzędu 1,5 mld zł rocznie. - Korzyści szacowane przez Ernst & Young są znacząco większe niż potencjalne koszty wynikające głównie z potrzeby wsparcia tej technologii. Wytworzenie energii elektrycznej przez nową morską farmę wiatrową jest droższe niż, na przykład, przez nową elektrownię węglową. Istnieje jednak spory potencjał spadku kosztu energii elektrycznej z MEW, tym większy im większa będzie skala inwestycji w Polsce – zauważa Aleksander Gabryś. Według Krajowego Planu Działań w zakresie energii ze źródeł odnawialnych Polska do 2020 roku ma posiadać 0,5 GW mocy zainstalowanej w MEW. Jednak eksperci EY podkreślają, że warto aby plany,  w szczególności po 2020 roku, były bardziej ambitne. - Zakładając, że uda nam się wybudować 6 GW mocy, udział sektora Morskiej Energetyki Wiatrowej w polskiej gospodarce może wynieść 0,6%. To tylko o 0,1pp. mniej niż wynosi w tej chwili udział sektora chemicznego. Krótko mówiąc, ponieważ sektor MEW w tej chwili w Polsce praktycznie nie istnieje, jego rozwój przyczyni się do wzrostu gospodarczego – podsumowuje Kamil Baj.   Dziś najwięcej mocy zainstalowanej w MEW ma Wielka Brytania (ok. 3 GW). Do roku 2020 ma mieć ich już  ok. 18 GW. Zgodnie z szacunkami państw UE w 2020 roku w całej wspólnocie będzie prawie 50 GW mocy w MEW. Według szacunków branżowych realny jest nawet poziom 90 GW. O Ernst & Young Ernst & Young to międzynarodowa firma świadcząca usługi profesjonalne w zakresie audytu, doradztwa podatkowego, biznesowego i transakcyjnego. EY w Polsce to ponad 1500 ekspertów pracujących w 6 biurach na terenie kraju: w Warszawie, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i we Wrocławiu. Ernst & Young jest audytorem największej liczby spółek w Polsce według Rankingu Audytorów Rzeczpospolitej 2013. W 2013 roku firma EY zdobyła tytuł Najlepszej Firmy  Doradztwa Podatkowego w VII Rankingu Firm i Doradców Podatkowych Dziennika Gazety Prawnej. Jest też najlepszym doradcą ds. fuzji i przejęć wg Financial Times. W badaniu Universum Students Survey Ernst & Young została uznana Idealnym Pracodawcą. Więcej informacji na: www.ey.com/pl
  • piątek, 20 czerwca Stora Enso inwestuje w Polsce 420 mln euro (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warta 420 mln euro linia produkcyjna Stora Enso w Ostrołęce zamienia makulaturę w nowe opakowania 23 maja w Zakładzie Papierniczym Stora Enso w Ostrołęce dokonano oficjalnego otwarcia linii produkcyjnej MP5 wytwarzającej lekkie papiery opakowaniowe do produkcji tektury falistej. Wraz z kierownictwem Stora Enso przecięcia wstęgi dokonali m. in. wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński oraz sekretarz stanu z Ministerstwa Rolnictwa i Leśnictwa Republiki Finlandii Risto Artjoki. MP5 to zwieńczenie wartej 420 mln euro inwestycji, która objęła również budowę nowej elektrowni zasilanej w ponad 50% przy pomocy biopaliw. Nowa linia produkcyjna MP5 wraz z należącą do Stora Enso, jedyną w Polsce, zintegrowaną siecią pozyskiwania makulatury sprawia, że Zakład Papierniczy w Ostrołęce wyznacza europejskie standardy kosztów produkcji, oferty produktowej i ochrony środowiska.
  • piątek, 20 czerwca Dodatek 3D promujący energooszczędne budowanie – Projekty domów LIPIŃSCY (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    21 maja w ramach projektu „Buduj z Energią” w gazetach regionalnych ukazał się dodatek w postaci katalogu 3D ze zdjęciami projektów domów LIPIŃSCY DOMY i prezentacją pokazowego domu pasywnego, który jako pierwszy w Polsce otrzymał certyfikat Instytutu Budynków Pasywnych w Darmstadt prof. Feista - twórcy idei pasywności. Przedsięwzięcie dofinansowane jest ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych.   Jednym z elementów projektu jest sprawdzenie, czy warto budować energooszczędnie, jak budować i czy dobrze się mieszka w domu oszczędzającym energię. Eksperyment zostanie przedstawiony w programie telewizyjnym TVP Info, który emitowany będzie przez 13 kolejnych sobót od 8 czerwca do 31 sierpnia 2013 r. o godzinie 11:00. W niedziele od 9 czerwca do 1 września o godzinie 6:40 zaplanowano emisje powtórkowe. W jednym z pierwszych odcinków prezentowany będzie wywiad z naszego pokazowego domu pasywnego udzielony przez właściciela dr inż. arch. Miłosza Lipińskiego. Dodatkowe informacje:(71) 354 59 49 WWW: www.lipinscy.pl (Projekty domów) Dystrybucja: Prestige SEO
  • czwartek, 19 czerwca Plan firmy Unilever ?Życie w sposób zrównoważony? stymuluje wzrost. Unilever Polska dołącza do inicjatywy ?Wizja 2050? (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Unilever Polska mocniej zaznacza przywiązanie do idei zrównoważonego rozwoju w swojej strategii biznesowej. Według globalnego raportu firmy – Życie w sposób zrównoważony – umieszczenie zrównoważonego rozwoju w sercu modelu biznesowego pomaga w zwiększaniu sprzedaży przy jednoczesnym obniżeniu kosztów i ryzyka działalności. W związku z tym, firma podpisała „Deklarację polskiego biznesu na rzecz zrównoważonego rozwoju”, dołączając do inicjatywy „Wizja 2050”. Od 2011 r. Unilever Polska konsekwentnie realizuje założenia zrównoważonego modelu biznesowego w swojej działalności. W opublikowanym właśnie raporcie dotyczącym postępów w wypełnianiu planu „Życie w sposób zrównoważony” w Polsce – firma prezentuje przykłady inicjatyw, które mogą zwiększyć sprzedaż i zmniejszyć koszty, przy jednoczesnej redukcji wpływu na środowisko naturalne. Idea zrównoważonego rozwoju jest nie tylko integralną częścią naszej strategii biznesowej, ale przede wszystkim motorem innowacyjności oraz konkurencyjności. Wierzymy, że takie podejście w każdym aspekcie naszego funkcjonowania, począwszy od pozyskiwania surowców, poprzez organizację łańcucha dostaw, aż po edukację konsumentów w zakresie korzystania z naszych produktów, jest warunkiem niezbędnym do dalszego rozwoju firmy - mówi Harm Goossens, Prezes firmy Unilever w Europie Środkowo-Wschodniej. Firma realizując założenia planu „Życie w sposób zrównoważony” w Polsce, osiągnęła postępy w wielu aspektach działalności, takich jak np.: zwiększenie efektywności ekologicznej we wszystkich 4 fabrykach na terenie kraju przy jednoczesnej redukcji emisji CO2 na tonę produkcji o 11% w porównaniu z 2011 r. i o 62% z rokiem 2008, podniesienie efektywności operacyjnej w łańcuchu dostaw, która pozwoli m.in. zmniejszyć dystans przemierzany przez ciężarówki firmy na polskich drogach o ok. 20 mln km do 2015 r. i w efekcie zmniejszyć emisję CO2, poprawa jakości odżywczej produktów np.: w przypadku margaryny Flora Original, charakteryzującej się niższą o 70% od masła zawartością tłuszczów nasyconych i niskokalorycznych lodów dla dzieci Max, pozyskiwanie surowców rolnych ze źródeł zarządzanych w sposób zrównoważony takich jak np.: kakao używane w lodach Magnum, czy herbata używana do produkcji czarnych herbat marki Lipton. Unilever Polska stara się również inspirować konsumentów do korzystania z innowacji zgodnych z ideą zrównoważonego rozwoju. Firma poszerza swoją ofertę suchych szamponów, które powodują o 90% mniejszą emisję gazów cieplarnianych w porównaniu do mycia włosów z użyciem podgrzewanej wody. W skali globalnej, kategoria tych produktów osiągnęła prawie 20% wzrost sprzedaży. Unilever poszerza także gamę opakowań uzupełniających w markach Radox, Dove i Timotei. Innym przykładem działań skierowanych do konsumentów jest kampania edukacyjna ProjektGospodarni.pl, która zachęca Polaków do zmiany nawyków związanych z prowadzeniem domu. W ramach zobowiązania firmy do poprawy poczucia własnej wartości u kobiet - Dove, jedna z największych marek kosmetycznych firmy, rozpoczęła niedawno kampanię „Szkice Prawdziwego Piękna”. Film nakręcony na jej potrzeby, który w Internecie obejrzało już ponad 2,5 mln Polaków, w niecodzienny sposób uświadamia kobietom, w jak dużym stopniu ich niska samoocena wpływa na pozostałe sfery życia. Spojrzenie w przyszłość - Wizja 2050. Nowa strategia dla biznesu w Polsce Mimo znaczących postępów, są również wyzwania, którym firma nie może sprostać samodzielnie. Dlatego istotnym elementem w realizowaniu strategii zrównoważonego rozwoju jest ścisła współpraca z organami administracji państwowej, organizacjami pozarządowymi oraz konsumentami. Unilever Polska dołączył właśnie do pilotowanego przez Forum Odpowiedzialnego Biznesu i koordynowanego przez PwC projektu Wizja 2050. W ramach inicjatywy objętej honorowym patronatem Ministerstwa Gospodarki, powstał raport identyfikujący największe wyzwania oraz kluczowe obszary, w których biznes powinien przyjąć aktywną postawę na rzecz wsparcia przemian społeczno-gospodarczych. Uroczyste podpisanie „Deklaracji polskiego biznesu na rzecz zrównoważonego rozwoju” miało miejsce 21 maja, podczas spotkania firmy Unilever podsumowującego 2 lata realizacji planu „Życie w sposób zrównoważony”. Cieszy nas, że firma Unilever została sygnatariuszem Deklaracji i tym samym dołączyła do inicjatywy Wizja 2050. To szczególnie istotne, aby organizacje prowadzące operacje na tak dużą skalę, uwzględniały w swoich strategiach biznesowych działania sprzyjające równowadze otoczenia społeczno-gospodarczego – podsumowuje Dominika Wierzbowska z Ministerstwa Gospodarki. Więcej informacji o postępach w realizacji Planu “Życie w sposób zrównoważony” znajduje się na stronie www.unilever.pl/zrownowazony-rozwoj. 
  • czwartek, 19 czerwca 11 projektów nagrodzonych w 5. edycji konkursu grantowego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Znamy już zwycięzców piątej edycji konkursu grantowego organizowanego w ramach programu „Po stronie natury”. W tym roku jury wybrało 11 zwycięskich projektów spośród ponad 400 nadesłanych wniosków. Instytucje i placówki zajmujące się edukacją ekologiczną, mogły ubiegać się o przyznanie grantu w wysokości do 10 tysięcy złotych. W puli konkursu grantowego znajdowało się 100 tysięcy złotych. Aby ubiegać się o grant należało przygotować projekt mający na celu poszerzenie wiedzy o ochronie przyrody oraz kształtowanie postaw i świadomości ekologicznej. Jak co roku najwyżej ocenione zostały inicjatywy propagujące aktywną edukację prowadzoną w terenie i pomysły odpowiadające na lokalne potrzeby. Zwycięskie projekty charakteryzowały się nie tylko poprawnością merytoryczną i formalną, ale także ciekawym ujęciem i innowacyjnymi metodami ich realizacji.Najwięcej wniosków wpłynęło z województw: mazowieckiego i śląskiego. Poprzez program „Po stronie natury” wspieramy ochronę środowiska oraz edukację ekologiczną w Polsce. Dzięki czterem edycjom konkursu grantowego udało się zrealizować aż 89 lokalnych inicjatyw. W tym roku wsparcie otrzyma 11 kolejnych podmiotów – mówi Katarzyna Dytrych z Fundacji Nasza Ziemia koordynującej konkurs. Udział w przedsięwzięciu dostarcza jego uczestnikom wielu emocji i wrażeń, które na długo zapadają w pamięć. Inicjatywy podejmowane w ramach programu, to doskonała okazja, żeby zrobić coś dobrego dla przyrody w skali lokalnej, ale także sposób na pokazanie społeczeństwu, że takie działania może podjąć każdy z nas. Autorami zwycięskich projektów 5. edycji konkursu są placówki oświatowo-wychowawcze, instytucje przyrodnicze, Związek Harcerstwa Polskiego oraz Urząd Gminy. To one wykazały się największą skrupulatnością oraz zaplanowały długofalowe działania angażujące do współpracy lokalne społeczności.  Przyznane środki zostaną wykorzystane m.in. na: realizację warsztatów i obozów ekologicznych, budowę arboretów oraz szkolnego ogrodu, służących do celów edukacyjnych, organizację „Pszczelego Miasteczka Edukacyjnego” oraz opracowanie multimedialnej mapy występowania nietoperzy. Projekty zgodnie z założeniami konkursu angażują nie tylko dzieci, ale także rodziców, okolicznych mieszkańców, a nawet placówki szkolne z innych krajów. Konkurs grantowy jest nieodłącznym elementem programu „Po stronie natury”, realizowanym niezmiennie od 2009 roku we współpracy trzech partnerów: Żywiec Zdrój, Fundacji Nasza Ziemia oraz Lasów Państwowych. W efekcie czterech edycji, nakładem ponad pół miliona złotych dofinansowano aż 89 inicjatyw proekologicznych odpowiadających na lokalne potrzeby. Lista zwycięzców 5. edycji konkursu grantowego:  Nazwa wnioskodawcy Miejscowość, Województwo                Nazwa projektu Stowarzyszenie T.O.U.R. Aktywni – Ciepłowody Ciepłowody,                     woj. dolnośląskie „Nasz park ekologicznym miejscem wypoczynku” Przedszkole Publiczne nr 20 Głogów,                        woj. dolnośląskie „Aby wiedzę czerpać nie z książek, ale z nieba i ziemi, z dębów i buków” Sudeckie Stowarzyszenie Ekorozwoju Green Gate Kamienna Góra,              woj. dolnośląskie „Nauczanie na polanie, czyli klasa w plenerze” Stowarzyszenie Aktywności Społecznej TREK Kruszyn,                                   woj. dolnośląskie „Poszukiwacze zaginionej przyrody” ZHP Chorągiew Łódzka, Hufiec Skierniewice,                   woj. łódzkie „Dotrzeć do źródeł” Polskie Towarzystwo Mykologiczne Warszawa,                     woj. mazowieckie „Życie ukryte w drzewie – grzyby” Szkoła Podstawowa Wojtkowa,                     woj. podkarpackie „Bliskie spotkanie z Naturą” Urząd Gminy w Pszczółkach Pszczółki,                              woj. pomorskie „Na ratunek pszczołom” Gimnazjum Pubiczne nr 1 Czechowice-Dziedzice,   woj. śląskie „Arboretum inspiruje” Zespół Szkół im. Ks. prał. St. Gawlika Radziechowy,                 woj. śląskie „Beskidy to jest nasze miejsce na Ziemi” ZHP Chorągiew Śląska, Hufiec Węgierska Górka Węgierska Górka,    woj. śląskie „Za Gackiem po górach” O programie „Po stronie natury”: „Po stronie natury” to unikalny wieloletni sojusz na rzecz przyrody liderów z różnych sektorów. W ramach programu od 2009 roku z powodzeniem współpracują ze sobą instytucja państwowa – Lasy Państwowe, organizacja pozarządowa  – Fundacja Nasza Ziemia  oraz organizacja biznesowa – Żywiec Zdrój S.A. Każda ze stron wnosi do niego wyjątkową wiedzę, doświadczenie i wkład praktyczny lub finansowy. W ramach „Po stronie natury” organizowana jest coroczna akcja sadzenia miliona drzew w Beskidzie Żywieckim oraz ogólnopolski konkurs grantowy na projekty ekologiczne odpowiadające na potrzeby lokalnych społeczności. W pierwszych dwóch latach program funkcjonował pod nazwą „Moje Silne Drzewo”. Zadaniem „Po stronie natury” jest zwrócenie uwagi Polaków na problem ochrony środowiska naturalnego i potrzebę dbania o nie. Do programu może przyłączyć się każdy, kto chce zrobić coś dobrego dla przyrody i dobrze się przy tym bawić. Dotychczasowe działania przyczyniły się procesu odnawiania Puszczy Karpackiej – 4 milionami drzew obsadzono obszar o powierzchni ponad 715 ha. W ramach konkursu grantowego łącznym nakładem ponad pół miliona złotych dofinansowano do tej pory 89 projektów proekologicznych.  
  • czwartek, 19 czerwca Dogoterapia, nazywana również kynoterapią (Aktualności, Poradnik, Porady) (by potworki.pl)
  • czwartek, 19 czerwca Psia moda – Wśród ubranek dla zwierząt dominują bluzy dresowe, kurtki przeciwdeszczowe oraz poncza (Wystrój mieszkania, Wystrój wnętrz, Zwierzęta) (by potworki.pl)
  • czwartek, 19 czerwca Psy poddane kastracji lub sterylizacji żyją średnio 1,5 roku dłużej (Porady) (by potworki.pl)
  • czwartek, 19 czerwca Zoopsycholog wciąż mało znanym zawodem (Aktualności) (by potworki.pl)
  • czwartek, 19 czerwca Konsekwentne przestrzeganie zasad najważniejsze w wychowywaniu psa (Porady) (by potworki.pl)
  • środa, 18 czerwca Studentka Politechniki Gdańskiej laureatką I edycji programu Generacja Przyszłości (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Inżynier Daria Maria Bieńkuńska, studentka Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej została laureatką rządowego programu Generacja Przyszłości. Młoda badaczka zajmuje się m.in. zanieczyszczeniami wody i gruntów na wsi. Zamierza opracować zalecenia ochrony i zarządzania zasobami naturalnymi. Na rozwój projektu otrzymała 89 tys. zł.  – Dotąd nierozwiązaną kwestią jest zarządzanie przestrzenią wiejską w sposób zrównoważony, czyli tak by chronić wody, glebę, powietrze, krajobraz zachowując przy tym bioróżnorodność. Równie ważna jest decyzja, w jaką infrastrukturę techniczną wyposażyć obszary wiejskie, aby zapewnić równowagę pomiędzy rozwojem ekonomicznym i społecznym – mówi Daria Bieńkuńska.  – Mój projekt będzie miał wysokie walory poznawcze nie tylko dla mieszkańców obszarów wiejskich, ale także dla szerokiego grona osób i instytucji zajmujących się gospodarką wodno-ściekową, infrastrukturą techniczną, inżynierią środowiska, a także ochroną środowiska i jego zasobów – dodaje nagrodzona. Generacja Przyszłości to nowy program Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego adresowany do studiujących na naszych uczelniach młodych wynalazców, konstruktorów, programistów i innowatorów, którzy będą reprezentować Polskę na międzynarodowych zawodach i konkursach. Daria Bieńkuńska przymierza się udziału w międzynarodowych zawodach IWA Young Water Professionals Award. To prestiżowy konkurs na najlepszą pracę przygotowaną przez młodych profesjonalistów zajmujących się badaniami hydrogeologicznymi. W ramach programu „Generacja Przyszłości” studenci mogą liczyć na wsparcie indywidualne w wysokości nawet 100 tys. zł lub zespołowe – do 500 tys. zł. Pieniądze mogą przeznaczyć na pokrycie kosztów związanych z wyjazdami na międzynarodowe zawody, m.in. prowadzenie badań, zajęcia przygotowujące do zawodów, zakup aparatury naukowo-badawczej, materiałów i odczynników. W I edycji konkursu utalentowani studenci z całej Polski otrzymali prawie 6,5 miliona zł. Nagrody laureatom wręczyli premier Donald Tusk oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.  Daria Bieńkuńska projekt pod nazwą „Analiza skali zagrożeń środowiska hydrogeologicznego obszarów wiejskich z uwzględnieniem współcześnie występujących źródeł zanieczyszczeń” realizuje pod opieką merytoryczną dr Katarzyny Jankowskiej oraz dr inż. Marzeny Wójcik.  Więcej o projekcie: http://static.pg.gda.pl/pg.gda.pl/news/5575/d6b8e36441d994380e12d6b2c30320ca.pdf
  • środa, 18 czerwca Serinus: ruszyły wiercenia nowego odwiertu na Ukrainie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Serinus Energy rozpoczął prace nad nowym odwiertem na polu Północne Makiejewskoje – NM-4. Jego całkowita głębokość zaplanowana jest na 2000 m, a prace potrwają 41 dni. Spółka podkreśla, że trudna sytuacja polityczna na wschodzie Ukrainy nie ma wpływu na tempo i zakres prac. Zasoby perspektywiczne odwiertu NM-4, oszacowane przez niezależną agencję RPS z Kanady na 31 grudnia 2013, wynoszą 1 miliard stóp sześciennych (ok. 28,3 mln m sześc.). Powodzenie prac nad odwiertem może zwiększyć szanse na odkrycia w dwóch innych uskokach tej struktury geologicznej i otworzyć nowe potencjalne obszary wydobywcze na polach Olgowskoje, Makiejewskoje i Północne Makiejewskoje. „Kontynuujemy prace na naszych ukraińskich aktywach i realizujemy zadania zgodnie z planem na ten rok. Obecna trudna sytuacja polityczna na Ukrainie, nie ma wpływu na nasze poszukiwania i wydobycie. Specyfika odwiertu NM-4 oraz jego okazałe zasoby dają nadzieję nie tylko na zwiększenie wydobycia w bliskiej przyszłości, ale również długofalowe korzyści.” – powiedział Jakub Korczak, Wiceprezes ds. Relacji Inwestorskich i Dyrektor Operacji w Europie Środkowo-Wschodniej. Odwiert NM-4 znajduje się ok 3 km od wykonanego w zeszłym roku NM-3. Analiza próbek pobranych z odwiertu NM-3 w lipcu 2013 r. wskazała na obecność ropy. Licencja poszukiwawcza Północne Makiejewskoje jest największą spośród pięciu znajdujących się w portfolio Serinus Energy. Została przyznana Spółce w styczniu 2011 na okres 5 lat. Przylega ona do północno-wschodnich granic koncesji Makiejewskoje oraz Olgowskoje i znajduje się około 130 km na północny zachód od miasta Ługańsk we wschodniej Ukrainie. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 18 czerwca Największa inwestycja ciepłownicza na Śląsku na półmetku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Krótka i łagodna zima oraz relatywnie wczesne zakończenie sezonu grzewczego spowodowały, że prace związane z realizacją największej w historii województwa śląskiego modernizacji sieci ciepłowniczej w wielu obszarach wyprzedzają zakładany harmonogram. Inwestycja realizowana przez TAURON Ciepło jest warta 118,9 mln zł. Realizowana w Będzinie, Dąbrowie Górniczej oraz Sosnowcu inwestycja weszła w decydującą fazę. Trwają prace sieciowe – wykopy, demontaże i montaż nowych sieci, w tym napowietrznych. Natomiast w przypadku modernizacji węzłów indywidualnych w większości wykonano demontaże i budowy studni. Bardzo zaawansowane są prace przy posadzkach, malowaniach ścian i stropów, a także montażu części elektrycznej. - Najbardziej zaawansowane są prace w Dąbrowie Górniczej, gdzie wykonaliśmy już 2/3 planowanych robót. W Będzinie ten status wynosi około 50 proc. Natomiast w najbliższych tygodniach i miesiącach najbardziej intensywne prace będą prowadzone w Sosnowcu – mówi Małgorzata Kuś, rzecznik prasowy TAURON Ciepło. . Każdorazowo niezbędne przepięcia sieci synchronizowane są z koniecznymi postojami źródeł wytwarzania w okresach wiosenno-letnich. Pozwala to maksymalnie skrócić czas przerw w dostawach ciepłej wody. Efektem realizowanej inwestycji będzie przebudowa 23,5 km podziemnej sieci ciepłowniczej i zewnętrznych instalacji odbiorczych oraz modernizacja 7,5 km sieci naziemnej. Dodatkowo wybudowane zostaną 153 indywidualne węzły, czyli zespoły urządzeń łączących sieć cieplną z instalacją wewnętrzną obiektu. – Ponad 70 proc. długości sieci objętych projektem ma więcej niż 21 lat, a najstarsze odcinki mają ich ponad 40. Powoduje to, że straty ciepła wynoszą ponad 13 proc. Dążymy do zminimalizowania tych strat. Oprócz znacznego obniżenia strat ciepła w trakcie przesyłu, realizacja inwestycji ograniczy koszty eksploatacji, znacząco poprawi wskaźniki awaryjności sieci, zmniejszy zużycie energii pierwotnej i podniesie poziom bezpieczeństwa. Dodatkowo szacuje się, że do śląskiej atmosfery rocznie trafi blisko 24 tony mniej dwutlenku węgla – mówi Henryk Borczyk, prezes zarządu TAURON Ciepło. Warta 118,9 mln zł. inwestycja pt. „Modernizacja systemu ciepłowniczego Gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź” w kwocie 41,8 mln zł jest dofinansowana ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko. Zakończenie projektu rozpoczętego 15 stycznia 2013 r. w sferze budowlanej i formalne planowane jest na 31 grudnia 2014 r.   Więcej informacji o projekcie na stronie http://www.pois.gov.pl dostarczył infoWire.pl
  • środa, 18 czerwca Czy jesteś świadomy istnienia programów ochrony środowiska prowadzonych przez firmy? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wyniki badania European Trusted Brands 2013 Czy jesteś świadomy istnienia programów ochrony środowiska prowadzonych przez firmy? – takie pytanie zadano respondentom 13. edycji badania European Trusted Brands, przeprowadzonego przez Reader’s Digest. Polacy wybrali również marki, które ich zdaniem najlepiej dbają o środowisko. Wskazano je w 9 kategoriach. Polacy są świadomi programów ochrony środowiska prowadzonych przez firmy. Tak wynika z badania European Trusted Brands 2013. Co ciekawe jednak, aż połowa ankietowanych twierdzi, że nadal niewiele wie na ten temat, a firmy powinny udostępniać więcej informacji o swoich działaniach. Respondenci najczęściej deklarują, że wiedzę o programach ochrony środowiska prowadzonych przez firmy czerpią z mediów (65%) lub z reklam, w których przedsiębiorstwa promują swoją działalność proekologiczną (54%). Nieco rzadziej przyznają, że informacje znaleźli na stronach internetowych firm (41%). W badaniu European Trusted Brands 2013 Polacy spontanicznie wskazali również marki, które najlepiej ich zdaniem dbają o środowisko. W kategorii Samochód zwyciężyła marka Toyota. Za najbardziej ekologicznego dostawcę energii Polacy uznali markę Enea (32%). Reputacją stacji benzynowej najbardziej przyjaznej środowisku cieszy się Orlen, który wybrało niemal dwukrotnie więcej respondentów niż drugą na podium markę BP (21%). W kategorii Sklep spożywczy zwyciężyła Biedronka z wynikiem 32%. Marka Vizir to zwycięzca w kategorii Proszek do prania (27%), zaś w kategorii Środek czystości sukces osiągnęła marka Cif (18%). Bosch uhonorowany został kategorii Sprzęt AGD (19%). W kategorii Baterie liderem została marka Duracell (34%). Zwycięzcą w kategorii Sprzęt oświetleniowy jest marka Osram, którą wybrało 60% respondetów biorących udział w badaniu. Wyniki badania European Trusted Brands 2013 pokazują, że wśród Polaków wzrasta świadomość ekologiczna – coraz częściej zauważają i doceniają proekologiczne starania marek. Zmiana postaw konsumenckich przekłada się na działania firm, które przywiązują coraz większą wagę do produkcji przyjaznej środowisku. – mówi Piotr Wierzbowski, redaktor naczelny polskiego wydania Reader’s Digest. *** European Trusted Brands to jedno z największych i najszerzej zakrojonych badań konsumenckich w Europie. Jego organizatorem jest Reader’s Digest. Oprócz tematyki marketingowej coroczne badanie European Trusted Brands porusza również tematy społeczne. Pozwala na poznanie dominujących nastrojów mieszkańców Europy, postaw i wartości, które kształtują nasze opinie i decyzje, a także zaufanie do różnych aspektów życia. Badanie European Trusted Brands przeprowadzono po raz pierwszy w 2001 roku. Co roku kontynuowane jest ono w kilkunastu krajach europejskich. Tegoroczna trzynasta już edycja badania została przeprowadzona w 12 krajach europejskich. Kraje, które zostały objęte tegorocznym badaniem to: Belgia, Czechy, Finlandia, Francja, Holandia, Niemcy, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, Słowenia i Szwajcaria. Wzięło w nim udział 18 314 respondentów. Badanie realizowano metodą kwestionariusza on-line lub wywiadów pocztowych. Jak co roku próba została dobrana tak, aby odzwierciedlała szeroki profil badanej populacji. W Polsce badanie przeprowadzono metodą on-line. Analizie poddano 1049 ankiet. O wyborze decydował spontaniczny, niczym niesugerowany wybór respondentów.
  • wtorek, 17 czerwca Narodowy Dzień Portugalii w Warszawie (nieznane) (by potworki.pl)
  • wtorek, 17 czerwca Wakacyjne popularne kurorty Grecji wyspiarskiej i południowo-zachodniego wybrzeża Turcji (Aktualności) (by potworki.pl)
  • wtorek, 17 czerwca Europejczycy coraz bardziej proekologiczni (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Coraz więcej mieszkańców Europy interesuje się sprawami związanym z ekologią – pokazuje najnowsze badanie European Trusted Brands przeprowadzone przez Reader’s Digest. Ponad 80% europejskich respondentów martwi obecny stan środowiska, a jedynie 2% ankietowanych nie przejmuje się nim wcale. Wśród Europejczyków rośnie świadomość problemów ekologicznych, takich jak zanieczyszczenie środowiska czy możliwość wyczerpania zasobów naturalnych. Wizerunek firmy ulega poprawie zarówno w oczach klientów, jak i pracowników, gdy nie skupia się ona jedynie na zyskach, ale także na inicjatywach proekologicznych.   Czy środowisko jest dla ciebie ważne? Jak pokazują wyniki badania European Trusted Brands 2014, ponad 80% mieszkańców Europy jest zaniepokojonych aktualnym stanem środowiska, a 32% przyznaje, że bardzo martwi się jego obecną kondycją. Polscy respondenci nieco rzadziej wyrażają tę opinię tak stanowczo − na odpowiedź „Bardzo martwię się obecnym stanem środowiska” wskazało w Polsce o 10% ankietowanych mniej niż średnio w Europie. O pozytywnym trendzie w kwestii poczucia odpowiedzialności za otoczenie naturalne świadczy fakt, że tylko 2% europejskich ankietowanych utrzymuje, że w ogóle nie martwi ich jego obecny stan. Zdecydowana większość mieszkańców Europy przyznaje, że jest dla nich istotne, czy firmy angażują się w działalność na rzecz środowiska naturalnego – taką deklarację wyraziło 91% europejskich ankietowanych (w Polsce – 87%). Europejczycy często też zwracają uwagę na reklamy produktów przyjaznych środowisku. W Polsce 83% badanych stwierdziło, że dostrzega reklamy takich produktów, jednak zaledwie co trzeci rodak przyznaje, że wierzy w ich wiarygodność. Laureaci Godła Środowisko 2014 Polscy respondenci, podobnie jak w ubiegłym roku, zostali także poproszeni o spontaniczne wskazanie marek, które w ich opinii mają najlepszą reputację w zakresie ochrony środowiska. W kategorii Sprzęt oświetleniowy, podobnie jak przed rokiem, najczęściej wymienianą marką był Osram. W kategorii Środek czystości co drugi uczestnik ankiety (49%) wybrał markę Ludwik, w kategorii Stacja benzynowa najczęściej wskazywany był Orlen (41%), natomiast w kategorii Baterie – Duracell (39%). Marka Biedronka to zwycięzca w kategorii Sklep spożywczy (29%), Toyota − w kategorii Samochód (27%). Wśród proszków do prania marką o najlepszej ekologicznej reputacji jest Vizir, który wybrało 26% ankietowanych. W kategorii Dostawca energii laureatem została marka Enea (26%), zaś Bosch zwyciężył w kategorii Sprzęt AGD (21%). Produkty eko zawsze w cenie W opinii Europejczyków produkty ekologiczne są zbyt drogie – takiego zdania jest 75% badanych; szczególnie zwracają na to uwagę Francuzi, Polacy, Rumuni i Słoweńcy. Europejscy respondenci są również zdania, że większość dużych firm nie przykłada dostatecznej wagi do działalności prośrodowiskowej (twierdzi tak 82% ankietowanych Polaków, średnio w Europie − 73% badanych). Większość Europejczyków nie wierzy też reklamodawcom w ich obietnice dotyczące wspierania środowiska naturalnego. Jednocześnie średnio 64% ankietowanych mieszkańców Europy i 55% Polaków deklaruje, że jest gotowa płacić więcej za produkty przyjazne środowisku, a ponad połowa europejskich respondentów woli kupować towary opatrzone logo „Fair Trade”. Co drugi ankietowany Europejczyk chciałby kupować produkty marek, które są przyjazne środowisku, ale uważa, że nie są one równie skuteczne, co produkty konkurencyjne.   dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 17 czerwca Wielki finał piątej edycji programu ?Po stronie natury? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W sobotę 11 maja na terenie malowniczych bulwarów nad Sołą w Węgierskiej Górce odbędzie się Wielkie Święto Sadzenia Drzew!  Wydarzenie będzie finałem piątej edycji programu „Po stronie natury”. Na fanów ekologii już od godziny 14.00 czekać będą wyjątkowe atrakcje. Na zakończenie dla wszystkich zebranych zagra ambasador programu – Sebastian Karpiel – Bułecka z zespołem Zakopower. Wielkie Święto Sadzenia to stały element programu „Po stronie natury”, który od pięciu lat realizowany jest we współpracy trzech partnerów: Żywiec Zdrój, Fundacji Nasza Ziemia oraz Lasów Państwowych. Jak co roku finał odbędzie się w Węgierskiej Górce. Wydarzenie będzie stanowić symboliczne podsumowanie posadzenia kolejnego miliona drzew. Podczas Wielkiego Święta Sadzenia Drzew każdy będzie mógł zrobić coś na rzecz lokalnej przyrody poprzez posadzenie własnego drzewa pod czujnym okiem leśników. Największą atrakcją wieczoru będzie koncert Zakopower. Poprzedzą go występy lokalnych zespołów: Romanka, Grapa oraz Kapeli Pieczarki. W programie znajdą się również ekologiczne atrakcje dla całych rodzin: zielone kino recyklingowe, mobilne centrum edukacji ekologicznej oraz kiermasze z regionalnymi wyrobami i wiele innych. Dodatkowo dla uczestników przygotowane zostaną konkursy i zabawy. Tradycyjnie już całość wydarzenia poprzedzi Ekorajd, podczas którego młodzież z lokalnych szkół będzie sprzątać szlaki turystyczne. Imprezę poprowadzi Stanisław Jaskułka – aktor teatralny i filmowy, mistrz improwizacji, a przede wszystkim góral od lat związany z kultura beskidzką. Organizatorami Wielkiego Święta Sadzenia Drzew są Żywiec Zdrój,  Gmina Węgierska Górka oraz Ośrodek Promocji Gminy Węgierska Górka, a także Nadleśnictwo Węgierska Górka. Patronat medialny nad finałem objęły: Dziennik Zachodni, portal Żywiec.NaszeMiasto.pl, TVP Katowice oraz radio Eska Beskidy. *** O programie „Po stronie natury”: „Po stronie natury” to unikalny wieloletni sojusz na rzecz przyrody liderów z różnych sektorów. W ramach programu od 2009 roku z powodzeniem współpracują ze sobą instytucja państwowa – Lasy Państwowe, organizacja pozarządowa  – Fundacja Nasza Ziemia  oraz organizacja biznesowa – Żywiec Zdrój S.A. Każda ze stron wnosi do niego wyjątkową wiedzę, doświadczenie i wkład praktyczny lub finansowy. W ramach „Po stronie natury” organizowana jest coroczna akcja sadzenia miliona drzew w Beskidzie Żywieckim oraz ogólnopolski konkurs grantowy na projekty ekologiczne odpowiadające na potrzeby lokalnych społeczności. W pierwszych dwóch latach program funkcjonował pod nazwą „Moje Silne Drzewo”. Zadaniem „Po stronie natury” jest zwrócenie uwagi Polaków na problem ochrony środowiska naturalnego i potrzebę dbania o nie. Do programu może przyłączyć się każdy, kto chce zrobić coś dobrego dla przyrody i dobrze się przy tym bawić. O firmie Żywiec Zdrój S.A.: Firma Żywiec Zdrój S.A. na początku swojego funkcjonowania była niewielkim zakładem produkującym wodę źródlaną. Dynamiczny rozwój sprawił, że w 2001 roku została ona przekształcona w spółkę akcyjną. Obecnie zatrudnia ponad 500 pracowników i według rankingu dziennika Rzeczpospolita znajduje się w czołówce polskich przedsiębiorstw (Lista 500). Produkty Żywiec Zdrój można znaleźć w połowie polskich domów. Firma była wielokrotnie nagradzana za działalność biznesową, zdobyła między innymi Tytuł Lidera Polskiego Biznesu. W strategię działania Żywiec Zdrój S.A. na stałe wpisana jest realizacja projektów z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Firma wspiera nie tylko miejsca, w których działa, ale też prowadzi ogólnopolskie programy o charakterze edukacyjnym i z zakresu ochrony środowiska. Za działalność w ramach programu ekologicznego „Po stronie natury”, firma została nagrodzona tytułem Dobroczyńca Roku.  O Lasach Państwowych: Lasy Państwowe to największa w Europie organizacja dbająca o obszary leśne. Tereny, którymi się opiekują stanowią niemal ¼ powierzchni kraju. Lasy Państwowe generują blisko 300 tys. miejsc pracy w sektorze leśno-drzewnym, a bezpośrednio w organizacji pracuje około 25 tysięcy osób. Dzięki swojej 90 letniej tradycji i imponującemu doświadczeniu, pracownicy Lasów Państwowych co roku sadzą 500 mln drzew,  tworząc warunki sprzyjające korzystaniu z dobrodziejstw polskich lasów. Ich najważniejszym celem jest zachowanie  ciągłości gatunkowej drzew, które należą do dobra wspólnego wszystkich Polaków. Leśnicy to druga pod względem zaufania społecznego grupa zawodowa w Polsce. Więcej na: www.lasy.gov.pl O Fundacji Nasza Ziemia: Fundacja Nasza Ziemia to organizacja pozarządowa realizująca cel pożytku publicznego - edukację ekologiczną. Została założona 20 lat temu przez  Mirę Stanisławską-Meysztowicz. Fundacja popularyzuje proste sposoby i zachowania pomagające dbać o ochronę środowiska naturalnego. Inspiruje do działania i angażuje w nie setki szkół, samorządów, instytucji, firm i osób niezrzeszonych. W jej dorobku znajduje się blisko 40 programów edukacyjnych, m.in. „Sprzątanie Świata”, „Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku”, „Kluby Naszej Ziemi”, „Czysta Gmina”. Za prowadzone działania Fundacja Nasza Ziemia została uhonorowana „Złotym Liściem” Ministra Środowiska, Henry Ford European Conservation Award, wyróżnieniem „Pro Publico Bono” oraz wyróżnieniem specjalnym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za promowanie wolontariatu i działania wolontariackie. Więcej na: www.naszaziemia.pl.
  • poniedziałek, 16 czerwca Gdańsk ?Po stronie natury? (nieznane, Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W majówkowy weekend odbyła się ostania z akcji ambientowych zorganizowanych w ramach programu „Po stronie natury”. Mieszkańcy Gdańska, którzy pojawili się przed Centrum Handlowym Manhattan mogli wyrazić poparcie dla idei sadzenia drzew oraz ochrony środowiska i zobaczyć swoje zdjęcie na interaktywnym billboardzie. W czwartek, sobotę i niedzielę w Gdańsku prawie 400 osób zadeklarowało, że jest „Po stronie natury”. Dzięki specjalnie przygotowanemu nośnikowi wyposażonemu w duży ekran, aparat i łącze internetowe przechodnie mogli zobaczyć swoje zdjęcie na interaktywnym billboardzie oraz pokazać innym, że są wrażliwi na kwestie ochrony środowiska. Akcja została bardzo pozytywnie odebrana przez wszystkich uczestników. W efekcie wydarzenia na Facebooku pojawiło się ponad 200 fotografii z hasłem „Popieram to”.  Większość osób znała program „Po stronie natury” z wcześniejszych edycji. Przechodnie, którzy zetknęli się z nim po raz pierwszy również chętnie wyrażali swoje poparcie dla jego idei. W ramach gdańskiej akcji rozdano łącznie 338 sadzonek. Uczestnicy ambientu najchętniej pozowali do zdjęć w gronie znajomych i rodziny.  Program „Po stronie natury” został zainicjowany w 2009 roku. Od początku istnienia organizowany jest dzięki współpracy Żywiec Zdrój, Fundacji Nasza Ziemia oraz Lasów Państwowych. Celem programu jest kształtowanie postaw proekologicznych oraz edukacja o  istotnym wpływie drzew na środowisko, w którym żyjemy. Realizowane działania mają zwrócić uwagę na potrzebę sadzenia drzew, które produkują tlen i odgrywają bardzo ważną rolę w łańcuchu życia.Program pokazuje także, że dbałość o drzewa to nie tylko obowiązek leśników, ale zadanie wszystkich ludzi, którzy korzystają z dóbr lasów. Do programu „Po stronie natury” może się przyłączyć każdy. Wystarczy odwiedzić stronę www.postronienatury.pl i kliknąć w przycisk POPIERAM TO! W zamian za wsparcie każdy otrzyma niespodziankę – możliwość zobaczenia siebie w filmie z ambasadorem programu - Sebastianem Karpielem-Bułecką!   O firmie Żywiec Zdrój S.A.: Firma Żywiec Zdrój S.A. na początku swojego funkcjonowania była niewielkim zakładem produkującym wodę źródlaną. Dynamiczny rozwój sprawił, że w 2001 roku została ona przekształcona w spółkę akcyjną. Obecnie zatrudnia ponad 500 pracowników i według rankingu dziennika Rzeczpospolita znajduje się w czołówce polskich przedsiębiorstw (Lista 500). Produkty Żywiec Zdrój można znaleźć w połowie polskich domów. Firma była wielokrotnie nagradzana za działalność biznesową, zdobyła między innymi Tytuł Lidera Polskiego Biznesu. W strategię działania Żywiec Zdrój S.A. na stałe wpisana jest realizacja projektów z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Firma wspiera nie tylko miejsca, w których działa, ale też prowadzi ogólnopolskie programy o charakterze edukacyjnym i z zakresu ochrony środowiska. Za działalność w ramach programu ekologicznego „Po stronie natury”, firma została nagrodzona tytułem Dobroczyńca Roku. O Lasach Państwowych: Lasy Państwowe to największa w Europie organizacja dbająca o obszary leśne. Tereny, którymi się opiekują stanowią niemal ¼ powierzchni kraju. Lasy Państwowe generują blisko 300 tys. miejsc pracy w sektorze leśno-drzewnym, a bezpośrednio w organizacji pracuje około 25 tysięcy osób. Dzięki swojej 90 letniej tradycji i imponującemu doświadczeniu, pracownicy Lasów Państwowych co roku sadzą 500 mln drzew,  tworząc warunki sprzyjające korzystaniu z dobrodziejstw polskich lasów. Ich najważniejszym celem jest zachowanie  ciągłości gatunkowej drzew, które należą do dobra wspólnego wszystkich Polaków. Leśnicy to druga pod względem zaufania społecznego grupa zawodowa w Polsce. Więcej na: www.lasy.gov.pl O Fundacji Nasza Ziemia: Fundacja Nasza Ziemia to organizacja pozarządowa realizująca cel pożytku publicznego - edukację ekologiczną. Została założona 20 lat temu przez  Mirę Stanisławską-Meysztowicz. Fundacja popularyzuje proste sposoby i zachowania pomagające dbać o ochronę środowiska naturalnego. Inspiruje do działania i angażuje w nie setki szkół, samorządów, instytucji, firm i osób niezrzeszonych. W jej dorobku znajduje się blisko 40 programów edukacyjnych, m.in. „Sprzątanie Świata”, „Międzynarodowe Sprzątanie Bałtyku”, „Kluby Naszej Ziemi”, „Czysta Gmina”. Za prowadzone działania Fundacja Nasza Ziemia została uhonorowana „Złotym Liściem” Ministra Środowiska, Henry Ford European Conservation Award, wyróżnieniem „Pro Publico Bono” oraz wyróżnieniem specjalnym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej za promowanie wolontariatu i działania wolontariackie. Więcej na: www.naszaziemia.pl.
  • poniedziałek, 16 czerwca Mirosławiec pokazał, że jest ?Po stronie natury? (Wiadomości branżowe)