Oszustwa, Ludzka psychika

Kolejne fale doniesień o rzekomych spotkaniach z potworem z Loch Ness tłumaczone są często jako ataki zbiorowej histerii (mogącej powodować m.in. chwilowe załamanie prawidłowego postrzegania rzeczywistości), omamy wzrokowe, lub przypadki pareidolii. Carl Sagan w swojej książce tłumaczącej większość relacji o spotkaniach z UFO i inne rzekomo niewyjaśnione wydarzenia, procesami zachodzącymi w ludzkich głowach, pisał:

(…) wielokrotnie wykazano, że u 10 do 25 procent prawidłowo funkcjonujących osób co najmniej raz w okresie ich życia występowały rzeczywiste omamy (halucynacje) ? słyszą głos, którego nie ma, lub widzą nie istniejące przedmioty. Rzadziej występują takie omamy, jak odczuwanie dziwnych zapachów, słyszenie muzyki lub otrzymywanie informacji w sposób niezależny od zmysłów[72].

Inne możliwe wytłumaczenie rzekomych obserwacji Nessie, odnoszące się do ludzkiej psychiki, posługuje się pojęciem pareidolii. Zasadza się ona na naturalnym dążeniu człowieka do odnajdywania znajomych sygnałów w bodźcach całkowicie losowych[73][74]. Na tej podstawie można zakładać, że osoba, która przybyła nad brzeg Loch Ness, pragnąc ujrzeć w jego wodach potwora, w taki sposób zinterpretuje widok całkowicie naturalnego przedmiotu (np. gałęzi drzewa) lub zjawiska.

Oszustwa

Kilka razy dopuszczono się oszustw, wykorzystując fenomen Loch Ness. Niektóre z nich, takie jak np. „zdjęcie chirurga” były bardzo przekonywające. Inne były wyjaśniane stosunkowo szybko, często przez samych sprawców, lecz najczęściej po krótkim czasie przez profesjonalnych badaczy. Kilka przykładów poniżej.
Fałszerstwo Wetherella

W 1933 roku, niedługo po pierwszych doniesieniach o obserwacjach Nessie w jeziorze, które zapoczątkowały międzynarodową sławę Loch Ness, brytyjska gazeta Daily Mail postanowiła zająć się tą sprawą. Nad brzeg zbiornika wysłano wielkiego entuzjastę polowań Marmaduke Wetherella, który miał odnaleźć potwora. Nie udało mu się to, ale doniósł o odnalezieniu w grudniu 1933 roku dużych śladów na brzegu jeziora[75], wiodących w kierunku wody. Kiedy odciski przebadali specjaliści z Muzeum Historii Naturalnej, stwierdzili, iż zostały one wykonane przy pomocy spreparowanej stopy hipopotama, wykorzystywanej często jako oryginalny stojak na parasole. Wetherell został publicznie wyśmiany na łamach dziennika, który go zatrudnił, po czym wycofał się z życia publicznego[76].
„Zdjęcie chirurga”

W kwietniu 1934 powstała słynna fotografia płk. Roberta Wilsona, lekarza pracującego w Londynie. Zyskała ona szybko przydomek „zdjęcia chirurga”[77], ze względu na profesję autora jak i to, że było to pierwsze do tej pory tak ostre i doświetlone zdjęcie potwora, przedstawiające rzekomo szyję zwierzęcia podobnego do plezjozaura, wystającą z wody. Wilson wracał z urlopu w północnej Szkocji, gdzie fotografował pociągi. Jak twierdził, znajdując się 5 km od Invermoriston, wysiadł z samochodu, gdy kręta szosa zbliżyła się na ok. 60 metrów do jeziora. Wówczas to, 250 metrów od brzegu miał mu się ukazać dziwny obiekt. Wilson wykonał cztery zdjęcia, z których dwa okazały się nieudane. Na trzeciej fotografii widnieje obiekt przypominający długą szyję i małą główkę jakiegoś zwierzęcia. Ostatnie zdjęcie przedstawia obiekt o wiele mniejszy, jakby zanurzający się. Uwagę zwracał jednak fakt, iż Wilson nigdy nie twierdził, iż sfotografował potwora z Loch Ness, tylko „coś w wodzie”.

Fotografia uchodziła przez długi czas za prawdziwy dowód istnienia potwora z Loch Ness. Sceptycy zwracali jednak uwagę na to, iż najczęściej publikowano tylko część najsłynniejszego zdjęcia Nessie, wyciętą w taki sposób, aby wywołać wrażenie ogromu rzekomego zwierzęcia. Fotografia w całości przedstawia drugi brzeg jeziora i niewielki obiekt przypominający szyję i głowę zwierzęcia, unoszący się pośród fal, których rozmiar wskazuje na nieduże rozmiary rzekomego potwora[78]. Część wyjaśnień „zdjęcia chirurga” mówiła o wydrze lub nurkującym ptaku.

Autentyczność fotografii została ostatecznie podważona przez wyznanie Chrisa Spurlinga, zięcia Marmaduke Wetherella, które uczynił na łożu śmierci. Spurling twierdził, iż zdjęcie przedstawiało gliniany model przyczepiony do zabawkowej łodzi podwodnej. Wetherell, upokorzony w 1933 roku, pragnąc zemsty, postanowił dokonać oszustwa, z pomocą Chrisa Spurlinga oraz potrafiącego rzeźbić Iana Marmaduke’a (własnego syna, który kupił materiały do modelu), a także Maurice Chambersa (agenta ubezpieczeniowego), który przekonał Kennetha Wilsona (chirurga), aby ten pokazał światu zdjęcia[76].
Zdjęcie Lachlana Stuarta

14 lipca 1951 r. o godzinie 6.30 rano Lachlan Stuart miał wykonać zdjęcie[79], przedstawiające trzy garby wynurzające się z wody. Zgodnie z jego relacją, po wykonaniu tej fotografii, ponad powierzchnię wychynęła także głowa potwora, jednak w tym momencie świadkowi zaciął się aparat i nie był on w stanie zrobić więcej zdjęć. Stuart ocenił długość szyi na 2 metry, a każdego z garbów na ok. 1,5 metra. Po obejrzeniu zdjęcia Stuarta, kustosz muzeum przyrodniczego w Glasgow, Eric Palmer, stwierdził, iż fotografia może przedstawiać trzy nadnaturalnych rozmiarów, goniące się i figlujące foki, choć nie wydaje się to prawdopodobne[80].

Zdjęcie wykonane przez Stuarta okazało się być oszustwem. W latach 70. uczestnik „Projektu Loch Ness” Ricky Gardner odnalazł dokładnie to miejsce na brzegu jeziora, z którego została zrobiona fotografia. Stwierdził, że woda była tam zbyt płytka, aby mogło ukrywać się w niej jakieś duże zwierzę. Natomiast pisarz Richard Frere wyjawił, że był obecny podczas wykonywania zdjęcia, a Stuart sfotografował trzy zanurzone w wodzie pale z przywiązanymi do nich brezentowymi workami wypełnionymi sianem[48].
Fotografie Franka Searle’a

Na początku lat 70. były wojskowy Frank Searle przybył nad Loch Ness, pragnąc uzyskać sławę odkrywcy potwora. Wykonał dużą ilość zdjęć mających przedstawiać Nessie. Wiele z nich zostało opublikowanych przez media, ale wszystkie uznano za niewątpliwe oszustwa. Duża część okazała się fotografiami przedstawiającymi gałęzie drzew pływające po powierzchni wody. W innych fałszerz posłużył się bardziej skomplikowaną techniką ? wklejał zdjęcia dinozaurów, wycięte z pocztówek[81].
„Akademia Nauk Stosowanych”

We wczesnych latach ’70, grupa osób pod przywództwem amerykańskiego prawnika patentowego i założyciela organizacji nazywanej Akademią Nauk Stosowanych, Roberta H. Rinesa, wykonała kilka podwodnych fotografii. Jedną z nich było niewyraźne zdjęcie obiektu przypominającego romboidalną płetwę (inni twierdzili, iż mogą to być pęcherzyki powietrza lub płetwa ryby). Ujrzawszy to zdjęcie, brytyjski przyrodnik Peter Scott ogłosił w 1975 r. naukową nazwę dla zwierzęcia ? Nessiteras rhombopteryx[82] („Potwór z Ness z romboidalnymi płetwami”). Miało to umożliwić włączenie Nessie do oficjalnego brytyjskiego spisu chronionych gatunków[83]. Jednakże gazety londyńskie zauważyły, iż nazwa ukuta przez Scotta jest anagramem zdania monster hoax by sir Peter S. (potworne oszustwo sir Petera S.). Sam Rines odpowiedział na to w liście, iż litery można ułożyć także w zdanie Yes, both pix are monsters… R. (Tak, oba obrazki są potworami… R.).

Podwodne zdjęcia miały zostać wykonane podczas starannego przeczesywania głębin jeziora przy pomocy sonaru, przez wiele dni, w poszukiwaniu niecodziennych podwodnych obiektów. Później do poszukiwań dołączyła podwodna kamera wyposażona w niezwykle mocny reflektor, niezbędny do penetracji osławionej mętnej wody Loch Ness. Kilka z powstałych w ten sposób zdjęć, pomimo dużej niewyraźności, pokazują obiekt przypominający kształtem plezjozaura, pojawiającego się w różnych pozycjach i w różnym oświetleniu. Fotografie mają ukazywać głowę, szyję i górę korpusu gada[84]. Po bliższym przyjrzeniu się wielu zwolenników istnienia potwora zauważyło nawet kształt głowy i oczy zwierzęcia. Później okazało się, iż ta „głowa gargulca” okazała się być zanurzonym w wodzie pniakiem. Również zdjęcia mające przedstawiać romboidalną płetwę zwierzęcia zostały wykonane z kilku pozycji, co miało wywołać złudzenie ruchu.

Jednakże, znana wersja zdjęcia „płetwy” została wyretuszowana w porównaniu z pierwotną fotografią. Muzeum Oszustw (Museum of Hoaxes)[85] pokazuje oryginalne zdjęcie. Charlie Wyckoff stwierdził, iż ktoś wyretuszował fotografię, aby wyeksponować rzekomą płetwę. Oryginał ukazuje o wiele mniejszy obiekt. Nikt nie wie natomiast na pewno, w jakich okolicznościach do tego doszło[86].

W 2001 r. Akademia Nauk Stosowanych nagrała film przedstawiający potężny kilwater w kształcie litery „V”, pojawiający się na spokojnej powierzchni wody w bezwietrzny dzień[87]. Odnaleźli również pod wodą coś, co wyglądało jak rozkładające się ciało zwierzęcia.
Zdjęcie Anthony’ego Shielsa

Anthony ‚Doc’ Shiels stwierdził 21 maja 1977 roku, że wykonał zdjęcie potwora z Loch Ness, niedaleko zamku Urquhart[88]. Fotografia stała bardzo popularna w mediach z powodu jej dużej wyraźności ? twierdzono nawet, że jest to najwyraźniejsze zdjęcie Nessie, jakie kiedykolwiek zrobiono. Jednak niemal od razu zostało ono obwołane oszustwem. Sceptycy nazwali je nawet „Muppetem z Loch Ness”, zaznaczając także, że wokół obiektu wyłaniającego się z wody nie ma kręgów na wodzie, co wygląda nienaturalnie. Wiarygodność fotografii podważa także sama osoba Shielsa, showmana, „czarownika”, zawodowego ezoteryka. Autor zdjęcia stwierdził natomiast, że pomimo tego, iż wykonuje zdjęcia potworów z jezior, to jednak nie wierzy w ich istnienie[81].
Inne przypadki

2 maja 2001 na brzegu jeziora zostały znalezione dwa duże kongery. Te duże węgorze są zwierzętami morskimi, a Loch Ness jest zbiornikiem słodkowodnym. Ryby zostały więc tam podrzucone, w celu wywołania sensacji. Sporych rozmiarów wężopodobne kongery mogły zostać uznane za niewielkie, nie w pełni wykształcone potwory[81].

29 lipca 2003 r. Gerald McSorley, emeryt ze szkockiego Stirling, podczas spaceru nad brzegiem jeziora poślizgnął się i wpadł do wody. Miał on wówczas znaleźć skamielinę czterech kręgów szyjnych plezjozaura, co dla części mediów stało się kolejnym dowodem na występowanie prehistorycznych gadów morskich w jeziorze. Autentyczność znaleziska McSorleya potwierdziło Muzeum Narodowe Szkocji w Edynburgu. Jednak jeden z paleontologów zatrudnionych w muzeum, Lyall Anderson, stwierdził, że skamieniałość pochodzi z innej warstwy skał niż otaczających zbiornik. Jego zdaniem, została ona podrzucona na brzeg Loch Ness, a pochodzi najprawdopodobniej ze stanowiska oddalonego o ok. 50 kilometrów na południowy wschód od jeziora[89].

W 2004 r. zespół telewizji Channel 5 (złożony przede wszystkim z ekspertów od efektów specjalnych) próbował zwieść przebywających nad jeziorem, iż w zbiorniku przebywa jakieś duże zwierzę. Skonstruowali więc animatroniczny model potwora. Oszustwo zakończyło się sukcesem ? pojawiło się wiele relacji ze spotkań z „potworem” w dniu uruchomienia modelu i w miejscu jego umieszczenia[90].

W 2005 r. dwójka studentów twierdziła, iż znaleźli oni ząb tkwiący w ciele jelenia znalezionego przez nich na brzegu jeziora. Opublikowali szeroko informacje o swoim znalezisku, zakładając nawet stronę internetową na ten temat. Wkrótce potem jednak eksperci stwierdzili, iż „ząb” był kłem mundżaka[91].

http://pl.wikipedia.org/wiki/Potw%C3%B3r_z_Loch_Ness

hastagi na stronie:

#Zdjęcie chirurga

Authors

Related posts

Top